|
|
elig Ewa Stankiewicz tak prowadziła swoją zbiórkę,że nikt o niej nie słyszał. Co do grup bezpieczniackich - zgoda, najlepszym przykładem Mochol. Widać, że nie rezygnują oni z tych, co raz weszli w obszar ich oddziaływania. To właśnie przypadek Lisickiego. |
|
|
elig Nie mam nic przeciw Wildsteinowi. Jako szef TVP się sprawdzał. Jednym z błędów Kaczyńskiego było to, że go wyrzucił i zastąpił Urbańskim, który wylansował Lisa. |
|
|
elig "Uważam Rze" redagował jednak sprawnie. W nowym piśmie też będzie co czytać przynajmniej z początku. Widać to po ich stronie internetowej /TUTAJ/. |
|
|
Józef Darski Wszyscy się przygotowują do przełomu i NOS, każda grupa bezpieki szykuje sobie partnerów, z tym że nie wszyscy partnerzy o tym wiedzą. Naiwni będą mieli spętane ręce, gdy zrozumieją, że nie oni ich, ale sami zostali wycyckani. Tacy jak Lisicki tylko kombinują by lepiej sprzedać swą "niezłomność".
Ewa Stankiewicz nie miała żadnych szans od początku. TV to nie 5 tys. ze składek patriotów, to również nie 5 mln na starcie może coś zdziałać tylko sumy 10 krotnie większe,a później jeszcze więcej. Szacunki, że będzie TV Republikańska miała od 600 do 800 tysięcy abonentów świadczą wyłącznie o tym, że dokonywał ich zupełny amator-fantasta, idiota albo oszust. Założę się, że liczba abonentów nie przekroczy 100 tys., jeśli w ogóle do uruchomienia TV dojdzie, no chyba że zostanie przejęta przez "Towarzyszy z Bezpieczeństwa" to może 150 tys.. Tak na początek jak zbierze się 20 tys. patriotów to i tak będzie cud. Co innego bowiem pisać o konieczności wolnych mediów i jak to będzie się na barykadach walczyło, a co innego płacić.
Przypomina mi się dyskusja z salonu24 - nie płacimy na Fundację Niezależne Media, bo nie ma paypala i teraz znów okaże się, że pogoda za słaba, albo księżyc świecił i przeszkodził. tylko w opłacaniu Polsatu i TVN nigdy nic nie przeszkodzi, nawet brak paypala. |
|
|
Zygmunt Korus w "Rzepie" nad prawdą, wsparty na bzdetach i półprawdach; punktował tę pseudo symetrię informacyjno-publicystyczną stale Jacek Kwieciński na łamach "GP". Dlatego nie miałem nigdy estymy do "tfurczości edytorskiej" tego OberRedaktora. Na razie czytam "W sieci", i mimo że tytuł taki sobie, to do marca 2013 bracia Karnowscy mają szansę zagospodarować pole i w ogóle wysadzić z siodła PawLis et consortes. Ano zobaczymy... |
|
|
odwadze i determinacj Ewy Stankiewicz zawdzieczamy, juz zostala spacyfikowana. Kropeczke nad i stawia Wildstein jako szef.
Ta TV to bedzie nastepna dolina nicosci a nie polskosci.
Ewa dostaje nastepne lekcje.
Mam nadzieje, ze ja blyskawicznie pojmie. |
|
|
elig Oj! oj! - bo jeszcze uwierzę :))) |
|
|
elig W artykule Cezarego Gmyza "A co z myślozbrodnią?" w dzisiejszej "GPC" jest zdanie , które rzuca światło na tę sprawę:
"Kiedy Paweł Lisicki po wyrzuceniu z "Uważam Rze" ogłosił, że chce stworzyć nowy tygodnik, ustawiła się do niego kolejka inwestorów. I nie są to bynajmniej drobni ciułacze, lecz ludzie z dużymi pieniędzmi.".
Jeśli to prawda, to czemu Lisicki wybrał akurat Platformę Mediowa Point Group ???? Wygląda na to, że Dogard i Fritz mają rację /patrz niżej/. |
|
|
z glodu do TVREPUBLIKA--NIECH MU TAM BEDZIE,SKUNDLIL SIE ,ale daja mu szanse. Fakt wspomagal Wildsteina. |
|
|
Jan Kalemba i niczego nie będą żądali! |
|
|
lisek zostanie wydymany i b.dobrze; teraz juz absolutnie nie dziwi jego zaprzanstwo w sprawie ZAMACHU SMOLENSKIEGO; MUSIAL DUZO WCZESNIEJ WIEDZIEC, ZE BEDZIE MIAL NOWE PROPOZYCJE OD KONKURENCYJNYCH SLUZB KOMUSZYCH.Jezeli ziemkiewicz tez don dolaczy to juz pelne spektrum 'nowej sily ' a'la giertyszek endeczek czy inne zawiszo-POdobne konserwy. |
|
|
elig Wszystko na to wskazuje. Już lepsza byłaby zrzutka wśród czytelników i kleks na okładce, tak jak proponował jeden ze słuchaczy na spotkaniu z Lisickim i Gmyzem. |
|
|
Bingo! Jestem gotow sie zalozyc, ze juz po nowym URZe posprzatane.
Absolutnie nieprawdopodobne w co Lisicki z Ziemkiwiczem lezie.
Wlasciwie mozna sie do slawnego feliotonu Marka Krola odwolac.. nie polezie Orzel w Gwna...
Tylko Orzel, jak widac. |
|
|
Teresa Bochwic Naiwnośc idzie w parze z nadmiarem ambicji. I zwykle źle się kończy.
Ma Pani rację, tak zapewne bedzie i tym razem. |