|
|
Peacemaker Kolejna wojna na prawicy (choćby między redakcjami "W sieci" i "Do rzeczy") byłaby największym prezentem, jaki mogliby głupi ludzie zgotować Tuskowi i jego bandzie.
Dlatego zdecydowanie odcinam się od wszelkich ataków na Ziemkiewicza, Lisickiego i pozostałych. Chętnie będę kupował obydwa czasopisma. Zaś na to, czy sięgnę po tekst tego czy innego dziennikarza niech pracują sami autorzy, a nie obrabiający im d... w jednym chórze pismaki z "gazety wyborczej" i "prawicowi" blogerzy. |
|
|
Elig - zgoda.
Ale Adam Michnik też mówi i pisze, że jest Polakiem ale to nie znaczy, że cokolwiek mnie z tym panem łączy.
Rozumiesz... nie wszystkim nam, którzy mówią po polsku może być po drodze i nie wszyscy ci, którzy mienią się narodowcami należy z tym ruchem utożsamiać a tym samym dezawuować cały ruch i wszystkich patriotów dla których dobro polskiego naród jest najważniejsze.
Opnie Giertychów, Oparów, Engelgardów czy innych są ich prywatnymi opiniami i mnie jako sympatyka sprawy narodowej proszę z nimi nie utożsamiać (tak jak tysięcy innych ludzi z ruchem narodowym sympatyzujących). |
|
|
elig Bzdura, ci rusofile to od Giertycha, WSI, SOWY, dawnego Grunwaldu i t.p. Ruch Narodowy to co innego. |
|
|
elig Słusznie, to jest program Ruchu Narodowego. Problem polega na tym, że do tradycji endeckiej odwołują się też rusofile z dawnego Grunwaldu, Pro Militio, SOWY, Giertych, Opara, Engelgard oraz im podobni. |
|
|
Wbij sobie dogard do główki i nie wrzucaj wszystkich do jednego wora.
Cele i zadania "narodowców":
- najważniejsza rzeczą jest dbanie o dobro narodu polskiego
- Konstytucja jako najwyższy akt funkcjonując na terenie RP nie może być podporządkowana Traktatowi Lizbońskiemu
- suwerenem jest naród polski a nie biurokraci w Brukseli
- wchodzenie we wszelkie sojusze z państwem odpowiedzialnym za Katyń, czy Smoleńsk jest niemożliwe bez jednoznacznej oceny prawnej i moralnej tamtej strony.
- szukanie wspólnych korzeni słowiańskich i na bazie tego budowanie sojuszy jest mrzonką (Niemcy, Francuzi i Anglicy również mają wspólne korzenie germańskie i co z tego wynika? Dwie wojny światowe?)
- to nie ruch narodowy wpakował nas w unijne bagno i to nie ruch narodowy podporządkował nas traktatowi lizbońskiemu
- to nie ruch narodowy zasiadał przy "okrągłym stole" sprzedając nas komunistom
- Narodowe Siły Zbrojne były największą i najdłużej stawiającą opór wojskom sowieckim formacją podziemną w Polsce. Jeśli więc do tradycji NSZ nawiązują dziś narodowcy to jak można zarzucać im bratanie z Moskwą?
- narodowcy od lat domagają się "rozmontowania Unii" lub też zdecentralizowania tej organizacji jedynie jako twór wiążący państwa narodowe współpracujące ze sobą pod względem gospodarczym
- narodowcy odrzucają "unijną biurokrację", gdzie komisarzami i przywódcami Unii zostają ludzie wybrani nie wiadomo przez kogo i nie wiadomo na jakich zasadach - nie ma to więc nic wspólnego z demokracją.
- przyjaźń z narodami na zasadzie partnerskiej i równoprawnej.
Mądremu dość .... |
|
|
ta szczegolnie te gloszace wieczna milosc do slowian kacapskich , to wlasnie mlodych odrzuca, pomijajac oczywiscie osobiste kontakty erotycznie ,co wrecz przeciwnie zbliza ludzi calego swiata,do czasu najczesciej..ale to juz inny kipling... |
|
|
prof. NOWAK nie jest dziennikarzem ,a uczonym, wielce szanowanym autorytetem.Nie on byl wyrzucany czy pomiatany przez hajda...itd.Niepotrzebnie porownujesz wiec te postaci.Zenada. |
|
|
elig W przeciwieństwie do SP narodowcy maja nośne hasła, atrakcyjne zwłaszcza dla młodych. Jeśli chodzi o Ziemkiewicza, to powinien był pamiętać, że "nigdy nie mów nigdy" oraz "nie należy się zarzekać". |
|
|
Pisząc o "rejtanowskich tekstach" miałem na myśli jego deklaracje że z Hajdarowiczem już nigdy współpracy nie będzie. |
|
|
Z jednej strony uczucie absmaku oczywiście jest, z drugiej pokutuje brak silnego medialnego ośrodka konserwatywnego, wielu konserwatywnych publicystów nie ma gdzie się podziać. Bycie dziennikarzem (komentatorem) to jednak po prostu zawód (tj. osoba trudniąca się nim musi zarobić na życie).
Choć bez wątpienia RAZ swoimi rejtanowskimi tekstami skomplikował sobie sytuację.
Co do Ruchu Narodowego to sugeruję poczekać, ostatnie kilka lat to cała masa prawicowych inicjatyw politycznych które kończyły się porażkami, np. Solidarna Polska mająca o wiele większy dostęp do mediów od RN i rozpoznawalne wśród wielu osób twarze, balansuje na krawędzi wejścia do Sejmu.
pozdrawiam |