|
|
Teren jest skażony mieszaniną różnych pierwiastków radioaktywnych. Każdy z nich ma tak zwany okres półrozpadu, po upływie którego natężenie jego promieniowania spada o połowę. Taki okres może wynosić od ułamków sekundy do nawet kilkudziesięcu tysięcy lat. W mieszaninie wygląda to "średnio" i dla tych najbardziej skażonych terenów, zakładając naturalne rozproszenie, jest szacowane na ok 1200 lat. Podkreślam, że za 1200 lat promieniowanie spadnie o połowę, za 2400 będzie cztery razy mniejsze za 3600 lat - 8 razy mniejsze. Jak można oszacować, za ok. 4200 lat promieniowanie spadnie na tyle, że będzie można teren zasiedlić.
A więc nie "na zawsze" :-)))))))
Oczywiście dotyczy to terenów przyległych do elektrowni, bo sama elektrownia i pozostałości z reaktora, to chyba rzeczywiście "na zawsze".
Chciałem też zauważyć, ze w strefie pracuje już teraz ponad tysiąc naukowców różnych dziedzin, z polskimi biologami włącznie. |
|
|
To nie prawda, na nic nie jesteśmy skazani. Koszta budowy atomówki są tak wielkie, że nie mają uzasadnienia ekonomicznego. Proszę uprzejmie policzyć sobie nakłady inwestycyjne np. na 1 MW uzyskanej mocy w elektrowni atomowej i każdej innej. Te wydatki na inwestycje trzeba będzie przenieść na opłaty za prąd. Czy pan zdaje sobie sprawę jak duże ilości wody są potrzebne do chłodzenia reaktorów? Stąd lokalizacja nad morzem. Składowanie paliwa to prawdopodobnie nie jest największe zagrożenie. Znacznie groźniejsze bo natychmiastowe są skutki związane z odprowadzaniem wody pochłodniczej. I to wszystko w sytuacji gdzie mamy do dyspozycji źródła geotermalne, gazy łupkowe, duże jeszcze nie wykorzystane zasoby gazu ziemnego, że o gazyfikacji węgla kamiennego nie wspomnę. |
|
|
"Dopuszczalna ROCZNA dawka dla człowieka to jeden milisievert."
To niemożliwe.
1 mSv/rok to jest wielkość wielokrotnie mniejsza, niż to, co mieszkańcy Polski wchłaniają na skutek naturalnego promieniowania tła.
Nie znam norm medycznych, ale są miejsca w Polsce, gdzie promieniowane tła zapewnia mieszkającym tam ludziom 10 mSv rocznie. Są to okolice dużych elektrowni węglowych na węgiel kamienny. Jest to miejscowość Różan, Część Sudetów itp.
W dużych miastach jest to 3,9 mSv rocznie. Średnio dla całego terytorium Polski promieniowanie tła powoduje wchłonięcie dawki 2,4 mSv rocznie.
..............................
Kolega "behapowiec", który w tej chwili bezczelnie zagląda mi przez ramię, twierdzi, że dawka bezpieczna roczna to 50 mSv pod warunkiem, że w nastepnych latach nie będzie ona większa, niż 20 mSv rocznie. Ja mu wierzę, bo wprawdzie jest wredny i wścibski, ale najczęściej ma rację w takich sprawach.
..............................
Mam takie hobby, że kolekcjonuję stare mierniki wskazówkowe. Mam w kolekcji miernik z Czernobyla, piękny okaz z czarną, liniową skalą, który nie wydziela wykrywalnego promieniowania, poza słabiutkim promieniowaniem alfa z prawie nie działających już fluorescencyjnych cyferek. Mam też miernik z tablicy rozdzielczej głownego wentylatora z U-boota leżącego na dnie Bałtyku. Uszczelki wytrzymały kilkadziesiąt lat i wody w środku nie było, ciekawe, nie? Miernik ten promieniował, słabo ale wykrywalnie. Okazało się, że to aluminiowy pierścień (część obudowy), który usunąłem, choć przekonywano mnie, że mój fosforyzujący zegarek promieniuje bardziej. Podobno Niemcy używali do produkcji aluminium na potrzeby wojenne zanieczyszczonych strontem surowców.
Przy okazji związanej z tymi mniernikami zainteresowałem sie właśnie miernictwem i normami, stąd wiem, to co wiem. |
|
|
Emilian Iwanicki Najlepiej na zawsze bez laptopa i niczego do pisania! |
|
|
elig I co z tego, że robią wycieczki, skoro teren nie nadaje się do zamieszkania i to praktycznie na zawsze. |
|
|
elig Ta sama niekompetencja i opieszałość ujawni się przy okazji budowy elektrowni atomowej. |
|
|
A swoją drogą to w Polsce z powodu opieszałości i niekompetencji urzędników szybko wydobycie z łupków się nie zacznie. |
|
|
to własnie elektrownie jądrowe dają zasoby taniej energii, co do Czernobyla to proszę zwrócić uwagę że Ukraińcy od dawna organizują wyprawy "survivalowe" turystyczne do Czernobyla (znam osobe która 7-8 lat temu była tam "na wycieczce"), od kilku lat organizują je nawet biura na Białorusi gdzie nie tak dawno dostęp do terenów skażonych promieniowaniem był mocno utrudniony; w Europie (w krajach Unii Europejskiej) funkcjonuje ponad 120 elektrowni atomowych które pokrywają kilkanaście procent zapotrzebowania na energię, nawet proekologiczna Finlandia buduje nową elektrownie w Olkiluoto w której walny udział ma katowicka ELEKTROBUDOWA |