|
|
Oj trzeba i to bardzo głośno!!!!!!! |
|
|
Pan coś palił przed napisaniem tego tekstu? |
|
|
Ksawery Meta-Kowalski "Celem jest niedopuszczenie do konsolidacji panstwa a wiec umozliwienie likwidacji."
Gdyby wprowadzić postulaty Korwina to z pewnością państwo przestałoby istnieć w ciągu roku. Jego pomysły dobre są dla państw które albo nie mają sąsiadów albo "ustawowo"(za porozumieniem wszystkich stron) sprawują funkcje typu "skarbnik"(jak Szwajcaria) lub "pralnia"(typu Cypr, czy wszystkie te wyspy brytyjskie) |
|
|
elig Michalkiewicz jest wziętym publicystą. Żyje więc głównie z pióra. Wykłada też na co najmniej dwóch wyższych uczelniach. To raczej starczy ha spokojne życie. |
|
|
elig Życzę owocnych badań :))) |
|
|
elig Skąd wiadomo, że ostatnie? |
|
|
jesteś mistrzynią małej formy ,"zazdroszczę" i podziwiam ,czy może jeszcze zajmujesz się formą większą.Pozdrowienia. |
|
|
Podobnie jak JKM, ktory jest wrecz "resortem" produkujacym ta agenture.
Celem jest niedopuszczenie do konsolidacji panstwa a wiec umozliwienie likwidacji.
Jezeli z tego punktu widzenie bedziesz analizowac jego wypowiedzi, to zobaczysz jak inteligentnie wplata wlasnie ten watek niszczenie wszystkiego, co by prowadzilo do wzmocnienia panstwa czy popieralo polskosc. |
|
|
Jezeli otwarcie unijnego rynku na produkty ukrainskie np. rolne byloby w zamian za otworzenie rynku ukrainskiego bez cel wyrownujacych subwencje rolne, to oczywiscie rynek ukrainski zostalby zniszczony.
Problem z Janukowyczem polega na tym, ze nie podpisal umowy akcessyjnej z powodow pozwalajacych na rozwoj ukrainskiej gospdarki, tylko z powodu interesow rosyjskich. A to jest zasadnicza roznica.
Gdyby dzialal racjonalnie, myslal jak Niemiec, jak Bukowski, tzn. myslal racjonalnie o gospodarce i patrzyl na rachunek ekonomiczny, to by juz np. przed rokiem rozpoczal dyskusje wlansie na tematy ekonomiczne. Kazalby np. przetlumaczyc ksiazke prof. Kiezunia. Kazalby do kazdego rozdzialu /tematu nakrecic krotki film dokumentalny rownoczesnie cytujacy ksiazke Kezunia... i zatroszczylby sie o to, zeby ten serial byl wyswietlany przez dluzszy okres czasu.
Zorganizowalby spotkania krytycznych pro europejskich patriotycznych ekonomistow (uwaga! nie geramanfilskich irokezow takich jakich jest dosyc na polskiej prawicy) i wycieczki studentow do Warszawy.
W ciagu roku Ukraincy zrozumieliby, ze przystapienie do Uni oznacza katastrofa gospodarcza.
Jezeli rownoczesnie zrozumieliby, "ze gospdarka to wolnosc a wolnosc to gospodarka" (to jest czego wlasnie irokezi na prawicy nie pojmuja), to szukaliby zblizenia z Unia, ale na zasadach WTO.
To, co Ukraina dostalaby od Uni (nawet gdyby bylo to 2x tyle co Moskwa daje) to byloby to nic w porownaniu ze stratami gospodarczymi jakie wyrzadziloby przystapienie (czy tez umowa stowarzyniowa podobna do tej jaka Polska miala) do Uni.
Ukraincy mysla jak Polacy mysleli, ze wejscie do Uni oznacza demokracje, inne standardy, rozwoj gospodarczy. Jak w Polsce widzimy bylo to potworne oszustwo i klamstwo. Polska jest faszystowska atrapa panstwa.
Ukraincy musza sami zaczac zmienic Ukraine i nie pozwolic sobie w tym przeszkadzac.
Wtedy wygraja.
Pytanie zasadnicze dla irokezow brzmi: ile razy musza siadac tylkiem na b.goracej plytce do gotowania, zeby pojac, ze parzy? |
|
|
Kongres Ukraiński i jego członkowie co na fałszywych blachach wjechali do yuesej i Kanady,a po ich głosy w yuesej przyjechało dwóch ociężałych umysłowo"wybitnych "polityków bo ktoś ich oświecił ,ze takowe sa zebrania.
Błądzę ale nich ktoś mnie naprowadzi,co zrobicie z gorącym kartoflem ,jak go obierzecie ze skórki i jak zostanie skonsumowany,ten kartofelek jakim było oświadczenie biura prasowego"prawego sektora" który reprezentuje bardzo pokojowo nastawione środowiska sterczące na majdanie!?.Pozdrowienia i miło by poczytać sobie opinie. |
|
|
Ksawery Meta-Kowalski "Uważam Michalkiewicz za destruktora."
Ja również. Kiedyś go czytałem - ale on w kółko to samo. Przewidywalny do bólu. Nachodzi mnie więc taka myśl, że być może on "taki miał być"? Może to nie ułomność, a świadome działanie? Może po prostu wykonuje pewną misję. Ktoś musi utrzymywać "polski antysemityzm" przy życiu, żeby nie umarł. Na tym polega jego destrukcyjność - kanalizuje czytelników w jednym kierunku.
Podobne zdanie mam o JKM. Wcale bym się nie zdziwił, gdyby każdy z nich spełniał określoną rolę na określonym kierunku - myślę o kanalizowaniu pewnych nurtów społecznych(narodowo/katolicki i konserwatywno/liberalny). Jeden ciągle o żydach, drugi natomiast neutralizuje "prawicę", ośmieszając ją gdzie się da. Jak bowiem wyjaśnić fenomen Korwina? Człowiek bardzo inteligentny, a nie widzi, że niszczy swoje szanse na zaistnienie w polityce? Coś mi tu nie pasuje. Może on nie chce wcale dojść do polityki, tylko kanalizuje pewne procesy społeczne aby się nie zmaterializowały? Pozdrawiam |
|
|
Ksawery Meta-Kowalski 1983/1984...to udana spekulacja wynikająca z trafnej analizy. Natomiast 1987 to już nie spekulacja, ale "cynk" ;)
Jestem pewien, że oprócz firm/przedsiębiorstw bezpieka zakładała też odpowiednio wcześniej partie i stowarzyszenia, które miały spełniać w nowej rzeczywistości określone role. Zresztą kiedyś w historii była już partia o podobnej charakterystyce - Stronnictwo Polityki Realnej, którą nawet Dmowski oskarżał o "pro-rosyjskość"/agenturalność. Najlepsze są te melodie które już znamy ;) |
|
|
NASZ_HENRY dla Rosji jak rzucili ostatnie zakamuflowane rezerwy ;-) |
|
|
tak samo nie są "gwiazdeczkami"młode ani stare narodowcy z "priwisląńskiego kraju",Pani ma swoich znajomych ja swoich i nigdy się nie spotkamy na żadnych pogadankach.Ktokolwiek zetknął się z mikusiem nawet nie ,że ten coś tam podpisał to jest zarażony ale ze względu na jego program jeśli można mówić o jakimkolwiek programie oszalały zlepek anarchii i kapitalizmu w najdzikszej formie! |
|
|
jazgdyni Witaj elig
Pójdę dzisiaj bocznym torem.
W momencie upadku pierwszego Nowego Ekranu, czyli wtedy, gdy odszedł Tomasz Parol z całą redakcją, zainteresowany sytuacją finansową portalu, poświęciłem parę nocy na prześledzenie kariery pana Ryszarda Opary. Od wyjazdu z Polski do Wiednia, tam do tego biedaka po WAMie zgłosił się dobroczyńca, który załatwił mu przelot i pobyt w Australii (uwierzcie, wówczas to nie było łatwe). Nie szło panu Oparze w tej Australii. Nawet nie zdołał nostryfikować swego medycznego dyplomu, więc niestety lekarzem tam zostać nie mógł. I wtedy, pod kamieniem w parku znalazł Lampę Aladyna.
Potarciem przywołał dżina i od tego momentu zaczął robić finansową karierę.
Zawistnicy mówią, że związane podobno z Oparą służby porozrzucały po świecie duże pieniądze, które należało wyprać i uwiarygodnić. Tak więc niespełniony australijski doktor Opara stał się dysponentem i nadzorcą dużych pieniędzy polskich służb. On je przepuszczał przez australijski system zdrowotny, potem przez amerykańskie dziwne fabryczki, nawet gdzieś tam na Hawajach i nagle brudne i wstrętne pieniądze różnych wywiadów i kontrwywiadów, stawały się czyste i pachnące. Czy pan Opara potrafił wypracować zysk? Nie odnalazłem takich faktów. Raczej sporo tracił.
Po pewnym czasie, gdy sytuacja dojrzała, wezwano go do kraju. Właśnie rozpadło się WSI. trzeba było jakoś ludzi wspomóc. Powstawały nowe stowarzyszenia byłych pracowników, jak SOWA. Po nieudanym wysmażeniu obiadu w Drawsku, generał Wilecki podupadł, może też finansowo. To pan Opara, celem wspomożenia nieszczęsnego generała, zatrudnił u siebie na nowo - powstałym portalu Nowy Ekran, córkę pana generała.
To wystarczy na dzisiaj. Książkę można by napisać...
Coś jednak wydarzyło się przedwczoraj. Neon24, który jest pogrobowcem oryginalnego Nowego Ekranu Opary, nagle zmienił właściciela. Już nie jest nim Ryszard Opara, tylko jakaś tajemnicza firma. Dojdziemy do tego, kto to.
Pozdrawiam |
|
|
jazgdyni Dobre pytanie...
Uważam Michalkiewicz za destruktora. Dlatego, ze jest taki popularny, zdobył autorytet, a często pieprzy trzy po trzy.
Poważny człowiek nie może zawsze brać go poważnie, bo on zawsze wszystko sprowadza do utartych schematów, głównie Żydzi i służby.
A świat jest o wiele bogatszy.
Obserwując jego karierę uważam, że wyrósł on, jako przeciwieństwo błazenady, jaką reprezentował JKM. I nic ponad to.
Nie jestem nim zachwycony.
Choć dla niektórych to wyrocznia.
Pozdrawiam |
|
|
Józef Darski Przewidywałem upadek komunizmu i rozpad Sowietów w 1983 za 5 do 7 lat, a partię LDP"N" założyliśmy w 1984 roku. To że nie miała ona takiego powodzenia jak UPR, to inna sprawa. Natomiast inne argumenty trafne. Ponadto, Michalkiewicz podważa sens wszelkiego działania, bo służby. Wskazuję na ich rolą i siłę, ale nie tłumaczę wszystkiego ich działaniem. |