|
|
smieciu Ja się nie łudzę. Układ, System jest zbyt potężny by dać się wyrolować na wskutek "demokratycznych" wyborów. Potrzebny jest chaos, który odetnie ich źródła mocy czyli od nas wszystkich, ktrórzy swoją pracą i pieniędzmy wspierają go. Niestety bez zniszczenia struktur państwowych, które to zapewniają nie da się doprowadzić do upadku Układu i Systemu. |
|
|
Marian Konarski Pozostaje zatem ulica ? Tylko kto zagwarantuje że ulica nie wybierze podstawionego przez układ i system"aktywistę" ? |
|
|
smieciu Dokładnie. Tak samo jak za was. O tym pisałem. To teatr, gra pozorów. Wydaje wam się tylko że możecie coś zmienić ale jak można coś zmienić za pomocą pozornych czynów?
Często śmiejecie się z lemingów że przez te 25 lat niczego się nie nauczyli, wciąż wierzą tym kłamcom. A wy? Demokracja to nie 25 lat w Polsce ale ponad 100 lat na Zachodzie. I co? Kto przykładowo odpowiada za mega kryzys z 2008? Kto za niego zapłacił? Jakie to procesy demokratyczne były w to zaanagażowane?
Przeczytajcie jeszcze raz powyższy artykuł i powiedzcie mi jaka to demokracja panuje w UE skoro parlament może jedynie przyklepywać ustawy?
Jaka panuje tam demokracja skoro na jednego parlamentarzystę przypada z dziesięciu lobbystów.
Itd, itp.
Nie macie żadnych szans wygrać w grze, której reguły ustala i zmienia wedle swoich potrzeb Układ, System.
Jedyną szansą jest obalenie tego. Bunt. Uświadomienie. Wprowadzenie REALNYCH zasad, tych samych dla każdego. Niech nawet będzie że realnej demokracji.
Nie zrobi tego żadna partia bo System nie pozwala nie istnienie uczciwych partii zdominowanych przez uczciwych ludzi.
To sprzeczność.
Uczestnictwo w wyborach to przedłużanie agonii. |
|
|
ad. elig 04.02.2014 13:10 |
|
|
elig Wrócić na drzewa się nie da. Lepiej myśleć nad tym, jak się wreszcie pozbyć tych cwaniaków z PO. |
|
|
Marian Konarski Inni wybiorą za ciebie. I nic z tym nie będziesz mógł zrobić a kasa do "wybrańców" i tak popłynie. Twoja kasa. z Twoich podatków, o ile je płacisz. |
|
|
elig Ja jednak pójdę głosować. Wybór istotnie jest trudny, ale chcę pokazać PiS moje poparcie. Poza tym w Warszawie jest dobry kandydat, prof. Krasnodębski. |
|
|
1. ............. razem z PiS (idee fixe?)
2. zawrócą UE na właściwe tory czyli związek państw narodowych,
3. kandydaci Ruchu Narodowego deklarują przekazania 50% swoich dochodów z UE
na rzecz swojego środowiska. |
|
|
zamiast
zadaj.pl
Lepiej wróćmy na drzewa, jeśli jeszcze będą.
naszeblogi.pl. |
|
|
smieciu To delikatna materia, trudna często do rozstrzygnięcia. Iść czy nie iść? Według mnie nie powinno się iść po to właśnie by nie przykładać ręki do tego cyrku. Według mnie każdy człowiek, który idzie do urny poświadcza jedną rzecz: wiarę w obecny System, czy tam (obecną pseudo) demokrację. Dzięki temu, jeśli tylko do urn będzie chodzić ponad 50% ludzi to rządzący politycy zawsze będą mogli powiedzieć: żyjemy w Systemie na który godzi się większość społeczeństwa a to oznacza legitymizację naszej władzy.
A wszyscy wiemy jak banalne jest sterowanie wyborcami. Wyborami. A co najważniejsze i najlepsze wybieranymi. Obecnie pojawia się coraz więcej sygnałów że PiS zostało zinfiltrowane przez Układ. Niezależny jest może Jarek i parę osób. Reszta zdaje się chodzić na smyczy. W obecnej sytuacji więc głos na wyborach nie może nic zmienić. Wybierani są pod kontrolą, wyborcy i wybory. Na tym polega działanie Systemu. Tak jest nie tylko w Polsce ale prawie wszędzie.
Pójście do urny to danie przyzwolenia na to. Dlatego właśnie w Komuniźmie tak istotna była i jest frekwencja wyborcza. Pamiętacie to? KRLD i 100% frekwencji? Tu nie chodzi o poparcie dla Partii ale o manifestację wiary ludzi. Wiarę w System.
Praktyka pokazuje jasno: prawie nigdzie wybory nie doprowadziły do pozytwynych zmian. Przeciwnie na przestrzeni czasu jasne jest że jest mimo wyborów, demokracji i frekwencji sytuacja staje się coraz gorsza a i bezproblemowe jest przepychanie wybitnie mniejszościowych projektów typu Gender.
Według mnie wybory to pułapka. Taka iluzja że coś możesz, że zrobiłeś to co do ciebie należało podczas gdy w rzeczywistości przykładasz jedynie rękę do władzy Układu i Systemu. |
|
|
Marian Konarski Dlaczego ? Zostaliśmy (częściowo na własne życzenie) wepchnięci do jewrokołchozu, z dużym udziałem PiS, to dlaczego nie mamy mieć przedstawicieli w PE ? Według oficjalnych wyników PKW do urn poszło 58,85% uprawnionych do głosowania (tj. 17 584 085 osób) spośród 29 864 969 uprawnionych, 77,45% z nich (tj. 13 514 872) odpowiedziało tak na postawione pytanie. 22,55% z nich (tj. 3 935 655) odpowiedziało nie. Oddano również 126 187 głosów nieważnych (0,72% ogólnej liczby głosów). Najwyższy czas skończyć z fasadowością i wybierać tych którzy zawrócą UE na właściwe tory czyli związku państw narodowych. I dlatego będę popierał Ruch Narodowy w wyborach do PE. Co do kasy to akurat ona jest bardzo potrzebna Ruchowi Narodowemu, nie korzystającemu z ŻADNYCH pieniędzy publicznych. Deklaracja kandydatów Ruchu Narodowego przekazania 50% swoich dochodów z UE na rzecz swojego środowiska w celu jego okrzepnięcia i zdobycia szerszych możliwości prezentowania swoich poglądów jest ze wszech miar godna poparcia i szerokiego propagowania. |