|
|
sake2020 Szkoda,że nie wzbudził większego zainteresowania (a szkoda) na NB tekst Tezeusza o Wandzie Gertz,a właściwie o polskich kobietach zgrupowanych w oddziałach wojskowych.Autor pisze o roku 1920 i obronie Wilna przez zgrupowane w organizacji Służby Ochotniczej Legii Kobiet i ich dowódcy II-go Baonu Wandzie Gertz.Ta organizacja z czasem po obozach szkoleniowych przekształciła się w Przysposobienie Wojskowe Kobiet do Obrony Kraju i brała czynny udział w obronie stolicy, Powstaniu Warszawskim ,jako służby dywersyjne,zakładanie min,wysadzanie mostów,rozpoznanie terenowe,sabotaż. Może ten tekst wniesie cokolwiek do dyskusji aby nie toczyła się wg schematów bicia żon czy matek Pani Elig słusznie podniosła temat służby wojskowej,pan Darek65 zauważył,że słuzba wojskowa nie jest przekleństwem dla młodego człowieka a może go wyrobić..Jeżeli w ubiegłym wieku służba wojskowa była wyrazem patriotyzmu dlaczego teraz ma stać pod znakiem zapytania?Pan Cejrowski nawet niemieszkający w Polsce jest ostatnią osobą która ma prawo krytykować,albo stawiać pytania czy minister bił się w dzieciństwie. Pani Wanda Gertz gdyby żyła odpowiedziała by mu pewno,że za służbą wojskową stoi idea,albo konieczność obrony. |
|
|
mjk1 Proszę nie kłamać.
Nitras tylko katolickie żony i nie okłada a piłuje. |
|
|
keram Ana,
kobiety biją jedynie lewaccy mężczyźni, w myśl Lenina, że nam wolno wszystko !
Przykład: Biedroń okładał matkę równo ! Nawet ten co zdezerterował na Białoruś Czeczko okładał matkę !
Natomiast żony okładają członkowie PO i Nowoczesnej: Zębaczyński, Sikorski, Tusk, Nitras i inni. |
|
|
JanAndJan @Darek_Pan
💯/💯 x 💯
google.co.uk |
|
|
JanAndJan @Anna_Pani
Tak, ale tylko cudzej i w dni nieparzyste oraz 1-go Maja. |
|
|
Podzielam Twój pogląd. Trochę szkolenia wojskowego nikomu krzywdy mnie zrobi. Choć pół roku. Najważniejsze - zabrać od mamusi i zabrać/bardzo ograniczyć dostęp do smartfona :) |
|
|
Darek Może to, co napiszę jest staroświeckie i niepopularne, ale trudno. Według mnie ducha wolności, walki, samodzielności buduje się od małego. Zarówno poprzez edukację, jak i udział w takich organizacjach, jak zuchy, harcerstwo, przeszkolenie wojskowe. To wyrabia w człowieku charakter. Sam przeszedłem taką drogę, zakończoną obowiązkową, 2 letnią, służbą wojskową. I nie żałuję, choć uważam, że 2 lata w wojsku, to było za dużo. Oprócz ówczesnej głupoty typu malowanie trawy na zielono, kiepskiego jedzenia, wiecznych poligonów (3/4 pobytu spędziłem na różnych poligonach) od Orzysza, poprzez Drawsko, Toruń poznałem siebie, swoje słabości i możliwości, nauczyłem się sobie radzić w prawie każdej sytuacji. Wiem, jak się obchodzić z bronią, mam do niej szacunek i zdaję sobie sprawę, jak jest groźna. Mimo trudnych warunków, codziennie byłem czysty, umyty, ogolony, choć wtedy był system żyletkowy i to bardzo ograniczony.To zbudowało mój charakter, jako faceta. Nauczyło szacunku dla innych i współdziałania w grupie. Wiem, wiem czasy się zmieniły. Faktem jest, że dzisiejsza armia, to zupełnie inna półka, często nie da się wyszkolić fachowca w dwa lata. Tylko w tym wszystkim nie o to chodzi. Na dzień dzisiejszy uważam, że zarówno chłopcy, jak i dziewczęta powinni odbyć przeszkolenie wojskowe, które mogłoby odbywać się przy jednostkach WOT. Jeśli komuś zdrowie lub poglądy nie pozwalają powinni odbyć zastępczą służbę, choćby, jako wolontariusz w hospicjach, szpitalach, itp. Wystarczy np..8 m-cy. Takie przeszkolenie być może obudziłoby w niektórych powołanie do wojska, policji, itp. Można jeszcze zastosować metodę kija i marchewki. Działasz w harcerstwie, udzielasz się w wolontariacie, itp. , to zbierasz punkty, które kiedyś możesz wymienić na stypendium studenckie, dopłatę do mieszkania, itp. System motywacyjny. Nie chcesz działać, nie chcesz odbyć szkolenia wojskowego ? OK, masz prawo. Tylko, że wtedy nie dostaniesz pozwolenia na broń, nie masz szans na pracę w wojsku, policji, itp. Tak to działa w USA. Młodzi ludzie idą do wojska, bo po odbyciu służby wojsko zapłaci im za stypendium studenckie, nauczy zawodu, ułatwi start w życie. Często otworem stoi służba w innych służbach mundurowych. Mam przekonanie graniczące z pewnością, że byłoby więcej plusów niż minusów. |
|
|
AŁTORYDET Teraz się liczy. Wszak w wielu armiach świata kobity są żołnierzami. Nie wiem tylko jak jest u Putlera. |
|
|
Pani Anna A bicie żony się liczy? |
|
|
u2 15 lat temu Tusk zlikwidował powszechny pobór do wojska.
Na szczęście minister Antoni nas obroni, dzięki WOT
youtube.com
:-)
|
|
|
Jabe Co ma do tego pobór? |
|
|
JanAndJan @Elig
💯/💯 x 💯
Pozdrawiam |