|
|
Naprawdę,nie pisze takich kawałków to niby o czy jest notka i na czyj młyn wylewana woda" Czy święci są złośliwymi gnomami"z 12.07.2014 r jak nie ukłonem dla nierządu a atakiem na PIS ,przeleciał się i po KK ,jego wiernych ,PIS i jeszcze tknął Herberta.To wszystko na trzech stronach ,naszło go nagle czy zapotrzebowanie na takie teksty!?Wierna czytelniczka a przegapiła,czy świadomie pominęła !?.Toto można znaleść w Salonie. |
|
|
elig Nie przesadzajmy, prorządowych kawałków Coryllus nie pisze. |
|
|
NASZ_HENRY Przecież popiera Wojtka: "No więc dzisiaj mam do czytelników apel taki: kupujcie moi drodzy książki Wojciecha Sumlińskiego, żeby było miejsce na tę nową książkę ;-) |
|
|
Collyrus pisze dużo i niechlujnie a ta jego niechlujność wynika właśnie z pisania po dwie notki dziennie w Salonie 24 gdzie uważa się za"gwiazdę"Po zmuszeniu do odejścia Aleksandra Ściosa z salonu to idzie na całość.Interesy idą chyba nieszczególnie bo pisuje już teksty jawnie idące po myśli nierządu!Napisze wszystko i na każdy temat aby to tylko dało kasę podobnie jak ziemkiewicz.Nie wiem co mu jeszcze chodzi po głowie ,może rzutem na taśmę uda mu się zdobyć zamówienie na wydanie modlitewnika do" słoneczka peru"z modlitwami własnego autorstwa i w wielomilionowym nakładzie,to dopiero byłoby cuś! |
|
|
gorylisko ja także pisałem niedawno i zaproponowałem cosik adminowi wszechmogacemu... jak na razie zero odpowiedzi...ciekawe, że krytykanci Łysiaka sa odważni wtedy kiedy on nie ma mozliwosci odpowiedzieć, kiedy moze jakoś nikt mu do rogów niema ochoty stanąć...
|
|
|
Mnie Coryllus, nazywany też w niektórych miejscach Goryllusem, zawsze bawił. Jego przerost ego jest tak pięknie widoczny i łączy się z frustracjami, że czytanie jego jęków jest swego rodzaju komedią. |
|
|
elig Mam nadzieję, że go jednak całkiem nie zeżre. On potrafi też pisać dobre notki, n.p. tę przedwczorajszą o Ludwiku Waryńskim |
|
|
elig O Łysiaku też pisałam niedawno. |
|
|
gorylisko Szanowna pani traktuje coryllusa serio ??!! Dla mnie to mocno szemrana postać... proponuje potraktować serio Waldemara Łysiaka... |
|
|
Coryllusa zazdrość niedługo zeżre. Co do spowiednika, puszczenie farby to bardzo ładne zadośćuczynienie za grzechy. |