Otrzymane komantarze

Do wpisu: Rafał Ziemkiewicz o Pierwszej Kadrowej i nie tylko
Data Autor
3rdOf9
Co do artykułu, to zgoda: tak właśnie należy pisać. (nie znałem wcześniej tego artykułu - fajnie, że tu zajrzałem :)  ) Co do Kadrówki - przeciwnie... W ten sposób nie warto odbrązawiać historii, bo to i na siłę i nie bardzo wiadomo czemu niby ma to służyć... RAZ jest do Piłsudskiego dokumentnie uprzedzony, czemu wyraz daje w swoich publikacjach niezwykle często, nie przepuszczając żadnej okazji, by okazać lekceważenie i jak tylko się da umniejszyć rolę zwycięzcy bolszewizmu i faktycznego wykonawcy jedynego jak do tej pory skutecznego projektu Polski niepodległej. Pewnie: każdego można opluć, pomniejszyć, sponiewierać a przynajmniej zmarginalizować... Czy to Piłsudskiego można przyrównać do postkomuchów czy Dmowskiego do Hitlera (to drugie pewnie nawet w dzisiejszych czasach łatwiej, choć równie niezgodnie z prawdą). Pytanie tylko: po co? Lepiej pamiętać o tym (i nie zapominać), że zarówno Piłsudskiego, Dmowskiego jak i oba kierowane przez nich stronnictwa, choć wzajemnie się nie lubiące i nie mające w swych szeregach aniołów, tylko ludzi, charakteryzował patriotyzm wystarczający do tego, by w wielu sprawach kluczowych przedkładać interes Polski nad wzajemne animozje i porachunki.
W sytuacji,gdy do zwycięstwa prawdy w "sprawie smoleńskiej" potrzebna jest "pozytywna propaganda", tj. docieranie do możliwie dużej liczby osób z informacjami o ustaleniach, które nie były czynione pod tezę o "pojednaniu" z Rosją tylko w oparciu o fakty i z wykorzystaniem fachowej wiedzy, pan RAZ robi coś zupełnie przeciwnego: siląc się na pseudoobiektywizm krytykuje wyciąganie wniosków o zamachu "bo nie ma dowodów" (co jest kłamstwem; owszem, nie ma wszystkich dowodów, ale ta teza nie jest bezpodstawna) i rozgłasza, że Kaczor od samego początku szuka na siłę zamachu. Pan RAZ chce być cool i pokazać jaki to on niezależny, a tak naprawdę to siedzi sobie okrakiem, żeby w odpowiedniej chwili zeskoczyć na właściwą stronę. Problem w tym, że od tego siedzenia odgniótł chyba sobie jądra. Zgadzam się, że tekst o Dziurze w potylicy jest klasyczny. Niestety, wszystko wskazuje na to, że pan RAZ postanowił sobie tą dziurę zalepić kawałkiem gówna. I ewidentnie przymierza się do roli Epsilona w Przekręconym umyśle...
Czy zastanawiała się kiedykolwiek Pani ,gdzie dzisiaj pisałby ziemkiewicz gdyby nie czarna polewka!?
ant.an
Niestety, ale do wydarzenia założycielskiego nie nadaje się ani posłowanie do Dumy, ani przegrana w wyborach do niej z kandydatem socjalistów wyznania mojżeszowego, niejakim Jagiełło, ani zarażenie się tryplem w paryskim burdelu.
Do wpisu: Coryllus o Sumlińskim, czyli jak trafić kulą w płot
Data Autor
Naprawdę,nie pisze takich kawałków to niby o czy jest notka i na czyj młyn wylewana woda" Czy święci są złośliwymi gnomami"z 12.07.2014 r jak nie ukłonem dla nierządu a atakiem na PIS ,przeleciał się i po KK ,jego wiernych ,PIS i jeszcze tknął Herberta.To wszystko na trzech stronach ,naszło go nagle czy zapotrzebowanie na takie teksty!?Wierna czytelniczka a przegapiła,czy świadomie pominęła !?.Toto można znaleść w Salonie.
elig
  Nie przesadzajmy, prorządowych kawałków Coryllus nie pisze.
NASZ_HENRY
Przecież popiera Wojtka: "No więc dzisiaj mam do czytelników apel taki: kupujcie moi drodzy książki Wojciecha Sumlińskiego, żeby było miejsce na tę nową książkę ;-)
Collyrus pisze dużo i niechlujnie a ta jego niechlujność wynika właśnie z pisania po dwie notki dziennie w Salonie 24 gdzie uważa się za"gwiazdę"Po zmuszeniu do odejścia Aleksandra Ściosa z salonu to idzie na całość.Interesy idą chyba nieszczególnie bo pisuje już teksty jawnie idące po myśli nierządu!Napisze wszystko i na każdy temat aby to tylko dało kasę podobnie jak ziemkiewicz.Nie wiem co mu jeszcze chodzi po głowie ,może rzutem na taśmę uda mu się zdobyć zamówienie na wydanie modlitewnika do" słoneczka peru"z modlitwami własnego autorstwa i w wielomilionowym nakładzie,to dopiero byłoby cuś!
gorylisko
ja także pisałem niedawno i zaproponowałem cosik adminowi wszechmogacemu... jak na razie zero odpowiedzi...ciekawe, że krytykanci Łysiaka sa odważni wtedy kiedy on nie ma mozliwosci odpowiedzieć, kiedy moze jakoś nikt mu do rogów niema ochoty stanąć...  
Mnie Coryllus, nazywany też w niektórych miejscach Goryllusem, zawsze bawił. Jego przerost ego jest tak pięknie widoczny i łączy się z frustracjami, że czytanie jego jęków jest swego rodzaju komedią.
elig
  Mam nadzieję, że go jednak całkiem nie zeżre.  On potrafi też pisać dobre notki, n.p. tę przedwczorajszą o Ludwiku Waryńskim
elig
  O Łysiaku też pisałam niedawno.
gorylisko
Szanowna pani traktuje coryllusa serio ??!! Dla mnie to mocno szemrana postać... proponuje potraktować serio Waldemara Łysiaka...
Coryllusa zazdrość niedługo zeżre. Co do spowiednika, puszczenie farby to bardzo ładne zadośćuczynienie za grzechy.
Do wpisu: Praca doktorska o blogosferze - warto ją przeczytać
Data Autor
WitKacz
Nigdy bym nie pomyślał, że kiedyś powstaną prace doktorskie o blogach, blogosferach i innych "wytworach" Internetu. Człowiek się jednak starzeje :-)
Do wpisu: Rozbrajanie bomby, na której siedzi Bronisław Komorowski
Data Autor
elig
  On jest "racjonalistą".  Może to ktoś w rodzaju Jana Hartmana? /też profesor/.
Czasem slychac glosy... Ktos wazny nie moze zasnac .. juz niedlugo bedzie musial odpowiadac na niewygodne pytania przed sadem .. Co z tym zrobic zeby nie bylo jakiejs kolenej gafy , co zrobic aby sie nie pograzyc? -- Nagle slychac GLOS -- -Witia nie panikuj wstan, umyj sie i ubierz -- Noo ubralem sie ..i co teraz? - Teraz zabierz klucze od sejfu i jedz do kancelari --Noo otwieram sejf, i co teraz? - Teraz wyciagnij tajny raport Macierewicza i przekopiuj parenascie stron --ok a teraz? - Teraz stresc pare innych stron w formie luznych notatek i znajdz numer telefonu do redakcji pewnego tygodnika wiesz jakiego ..tego co zawsze --Noo mam i co teraz? - Zadzwon i omow sprawe jak to zgrabnie sprzedac jako sensacje przeciekowa , jak sie ukaze kup to wydanie i przeczytaj --Noo czytam ... i co teraz ? - Teraz ... teraz moj drogi, to juz masz naprawde przeje..ne
xena2012
profesor,doktor habilitowany,naukowiec pisujący do poważnych zagranicznych pism związany z szemranym towarzystwem w Ruchu Palikota? Może ów profesor to ,,wszystkie ręce na pokład''przed wyborami,mam na myśli ręce niszczące Kaczyńskiego i Macierewicza przed wyborami.
NASZ_HENRY
Prezydent: © POwsinoga - poWSInoga - powsiNOGA ;-)
Do wpisu: Polska armia się zbroi
Data Autor
WitKacz
Ja czuję, że sama ilość PKB przeznaczanego na armię to nie wszystko. Problem niestety jest znacznie głębszy...
bo trzeba mieć kogoś w wojsku z rodziny aby się rozeznać, mój kuzyn w 2007 zrezygnował z emerytury i przedłużył służbę o 5 lat bo "fajnie jest" itd, dodam że nie był gryzipiórkiem, teraz ma emeryturę i nie chce na ten temat za dużo gadać, ale po paru poligonach na których z nudów zbierali i suszyli grzyby, lub sprawdzali w zimie czy zwierza da się upiec, ma tego naszego wojska na zawsze dość.
Do wpisu: Czy Państwo Islamskie może przetrwać?
Data Autor
Józef Darski
ale oni będą się wyżynać nawzajem pod hasłem kto jest "czystszym" wyznawcą Allaha
NASZ_HENRY
Na separatystów nie ma co liczyć ;-)
elig
  Dlatego też Turcja woli siedzieć cicho.  Ten "kalifat" może być zdolny do życia.  Z 52 szybów naftowych Syrii opanował 50, zdobył złoża ropy i gazu w północnym Iraku /a także złoża gazu w Syrii/ oraz największą rafinerię w irackim Badji.  W tej chwili walczy o zasoby wodne.  W Syrii opanował tamę na Eufracie, w Iraku próbuje zdobyć tamę w Haditha na Eufracie i tę koło Mosulu na Tygrysie.  Zapowiada atak na Jordanię oraz Liban.  Ten ostatni już atakował, ale jego siły zostały wyparte z pogranicznego miasta.  Utworzył coś w rodzaju rządu z ministerstwami.  To nie jest tylko prymitywna szajka bandytów.
Józef Darski
Jedyną lokalną zaporą mogą być Kurdowie, bo islamistom można przeciwstawić tylko nacjonalizm. Trzeba wrócić do planów z 1919 roku utworzenia państwa kurdyjskiego. Będzie ono trzymało za twarz Iran i Irak, ale rozbije Turcję. I na tym polega brak wyjścia. Każda decyzja jest zła. Trzeba wybrać destabilizację, która da stabilizację. Miotanie się spowoduje tylko wybuch beczki prochu. Turcja nacjonalistyczna nie porozumie się z Kurdami, islamistyczna tak, ale to też jest groźne. Wszystko to są konsekwencje krótkowzorczności po I wojnie światowej. Krzywdy Albańczyków jakoś wyrównano. Pozostaje sprawa Kurdów i Ormian. Ta ostatnia to kolejna kwadratura koła. Państwo islamskie jest niezdolne do życia, ale zdolne do nieustannych walk i mordowania. Jak nie chrześcijan to innych islamistów i tak w koło Macieju. Gdyby to nie było w tak kluczowym punkcie, należałoby im dać się wszystkim wymordować.