Otrzymane komantarze

Do wpisu: Jerzy Targalski napisał dziś to, co ja głosiłam już wczoraj
Data Autor
Anonymous
@autor Nie można wykluczyć, że Stany Zjednoczone targują się z Rosją i dlatego to wysyłanie na Ukrainę batalionu szkoleniowego i cofanie, a Putin póki co czeka na ustalenie jaki upgrade mu wgrają.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Za tym przemawia cała stuletnia historia bolszewii, więc dlaczego tym razem miałoby być inaczej. Odwilże nie były przypadkiem. Za każdym razem naczelny coraz bardziej bezwzględniej zabezpieczał się przed spiskiem otoczenia, a otoczenie coraz bardziej obawiało się o własną skórę. Za każdym razem sfora była górą, bez względu na to jak silny był naczelny. Takie są mechanizmy totalitarnego państwa. Pozdrawiam, JW
jazgdyni
Witam "Gdy dwie mafie biorą się za łby nie jest to wykluczone." O to własnie chodzi. NIC wtedy nie jest wykluczone. Wszyscy już zapomnieli ruską smutę. I tą Gorbaczowa i tą Jelcyna? Ile to trwało? Była wtedy Rosja wyrachowanym wrogiem? Tu chodzi o dużą kasę. Najpierw będą się tłuc między sobą. Pozdrawiam
jazgdyni
Witam "Gdy dwie mafie biorą się za łby nie jest to wykluczone." O to własnie chodzi. NIC wtedy nie jest wykluczone. Wszyscy już zapomnieli ruską smutę. I tą Gorbaczowa i tą Jelcyna? Ile to trwało? Była wtedy Rosja wyrachowanym wrogiem? Tu chodzi o dużą kasę. Najpierw będą się tłuc między sobą. Pozdrawiam
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Zacznę od wyrazów  uznania za śmiałość w stawianiu diagnozy w świecie dezinformacji. Bez cienia sarkazmu. Ad rem.  Mój sprzeciw wywołała sugestia, że "jego następca będzie jeszcze bardziej wojowniczy i rozpęta jeszcze wiekszy konflikt". Uważam to za mało prawdopodobne z powodu który podałem.  Targalski natomiast pije za zdrowie Putina nie dlatego, że  "ostatnio Putin zrobił dużo dobrego dla Polski", tylko dlatego, że wszyscy już zorientowali się, że to wyjątkowy sk..n. Gdy nastanie nowy potrwa parę lat - zdaniem Targalskiego - nim się zorientują, że rośnie znów ten sam wrzód na d. świata, co może dla Polski skończyć się źle. Przychylam się do tej drugiej możliwości jako najbardziej prawdopodobnej, ale daleki byłbym od stwierdzenia, że pozostanie Putina będzie korzystniejsze dla nas niż jego zniknięcie.  Takie głosy odbieram jako rodzaj czarów, odczyniania złego, zaklinania.  Putin idzie po spirali  z której nie ma wyjścia. To oznacza eskalację aż do globalnej wojny. Nie widzę możliwości powrotu Putina do metod kagiebowskich i zamknięcia w butelce wypuszczonego już Dżina. Może to zrobić jedynie stronnictwo wystraszonych Dżinem kagiebowców. Dla nich to pestka ugotować paru generałów, gdy Putin już nie będzie przeszkadzał. Sa w tym specjalistami. Dla nas każda pieriedyszka  totalitaryzmu rosyjskiego to szansa. Może tym razem nie zmarnujemy jej.   W komentarzu uTargalskiego napisałem wszystko będzie zależeć od tego czy zdążymy odsunąć stronnictwo ruskie u nas lub choć w części zneutralizować. Możemy też mieć szczęście jesli przewrót na Kremlu odsłoni przypadkowo kulisy zbrodni smoleńskiej. Gdy dwie mafie biorą się za łby nie jest to wykluczone. To pozbawiłoby złudzeń wciąż dominującą w naszych środowiskach opiniotwórczych sektę pancernej brzozy i pozwoliłoby  ostatecznie rozprawić się z najmocniejszym w Polsce stronnictwem - ruskim.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Urżnął się? Nie ma się co dziwić. Kreml zaprzecza, że to ostatnie dziecko Kabajewej odebrane własnie w szwajcarskiej klinice to jego. Jak donoszą internauci Kabajewa urodziła murzynka podobnego do Baraka.
NASZ_HENRY
Putin leczy kaca, Dlatego nie wraca ;-)
jazgdyni
Piszesz głupstwa i dr Targalski też się nie popisał. To nawet nie analizy i dywagacje studentów 1-wszego roku politologii. "Albo przyjdze gorszy i wtedy będzie gorzej, albo przyjdzie lepszy, a wtedy będzie już zupełnie źle" Taki jest sens obu wpisów. Klasyczny strach przed nowym i pesymizm, że może być tylko gorzej. Wygląda na to, że jak jest źle, to się dobrze czujecie.
Do wpisu: "Obowiązkowe ćwiczenia wojskowe są tylko dla ochotników"
Data Autor
NASZ_HENRY
Strajkujący i demonstrujący zostaną POwołani do wojska ;-)
Do wpisu: Ostatnio Putin zrobił dużo dobrego dla Polski
Data Autor
elig
  Czy to znaczy, że teraz może być znowu ochlapus?  Wtedy jednak Obama i Merkel będą mu stawiać wódkę i robić "reset".
pomijając konkluzję, czy Putin nadal będzie czy nie będzie u steru władzy w Rosji i co by oznaczała dla nas zmiana cara, to zgadzam się z Szanowną Autorką, że paradoksalnie ale: ".... Putin zrobił dużo dobrego dla Polski". Oczywiście trzeba widzieć to określenie w pewnym kontekście politycznym bo np. cieszy zmiana postaw PO w sprawie naszej obronności Cieszy też wsparcie posłów PO dla deklaracji w Parlamencie Europejskim w sprawie zwrotu wraku TU-154M ale jednak przestraszyli się podniesienia ręki za umiędzynarodowieniem śledztwa smoleńskiego No cóż, nie dziwię się politykom PO skoro podniosło się rękę "na" Prezydenta RP - to trudno teraz podnieść rękę "za"
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
A zasada sprężyny? Jeśli się ją ściśnie to odbija w drugą. Po chwilowym rozprężeniu bo ochlapus nie był psychopatą, nastąpiło sprężenie, po którym musi odbić w drugą stronę. Oczywiście nie od razu. Po śmierci Salina trwało to  aż trzy lata zanim odważono się głośno mówić, że Stalin to rzeźnik, a część niedorżniętych nawet do tej pory uważa go za słońce narodów. Jeśli trafi tu ktoś kto nie wie to przypomnę, że przed ochlapusem mieliśmy psychopatę planującego jądrowy podbój świata z wojskiem polskim w roli mięsa wiążącego siły, i terytorium Polski w roli rowu jądrowego zatrzymującego kontruderzenie (i odwrót własnych dywizji gdyby chciały skrewić).  Tak więc ta sprężyna od początku przewrotu bolszewickiego drga.
elig
  Putin rządzi już od prawie 15 lat.  Przez ten czas mógł się pojawić ktoś gorszy od niego, tylko na razie się maskuje /do czasu/.  Psychopaci świetnie potrafią to robić.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Szanowna pani Elig, nie ma ani w otoczeniu Putina ani poza kogoś gorszego od niego. Dlaczego? To proste, gdyby był, byłby Putinem! Tam wygrywa najbardziej inteligentny i najbardziej bezwzględny psychopata, który potrfi rozprawić ze  wszystkimi innymi bezwzględnymi psychopatami. Tak było że Stalinem, Chruszczowem, Breżniewem i wszystkimi szefami rosyjskich służb. Jesli mamy do czynienia z zamachem, czego wykluczyć się nie da, to, tak jak w przypadku Stalina, najwyraźniej otoczenie uznało, że szef odleciał tak, że wszyscy już są zagrożeni. Nie byłoby to dziwne gdyż władza zawsze pompuje ludzi, czasem bez ograniczenia.
Do wpisu: Wisła zaleje tunel warszawskiego metra?
Data Autor
NASZ_HENRY
Tunel wzdłuż Wisły został zalany to ten w POprzek ma większą szansę ;-)
mada
Też zauważyłem, że robi się pomału magiel. Przestałem nawet pisać poważnie, bo to nie przechodzi. Więc szkoda czasu.
elig
  Uważam, że potraktowanie w ten sposób tak ważnego tematu świadczy o nieodpowiedzialności redakcji "GPC".
Es
Proszę nie oczekiwać zbyt wiele od "naszych" gazet i portali.W 70 procentach żaden temat dla nich nie istnieje dopóki GieWu o nim nie napisze lub TVN nie powie.To gorzkie i smutne stwierdzenie faktu kogoś,kto wiadomości z Polski,(z konieczności ale i wyboru) czerpie z internetu.Kiedyś był taki serial z Fronczewskim "A tata Marcina powiedział"-jeśli dobrze pamiętam i ten tytuł często mi się przypomina wchodząc na Niezależną,czy inne wPolityce. A propos seriali zresztą ,to epopeja o matce Madzi mi się przypomina czytając setny nagłówek o stołkowych wyczynach naszego herosa intelektu,albo jego niedopiętym rozporku.Hodowla lemingów?Ale pewnie nasze lemingi są lepsiejsze bo są nasze.Nic dziwnego,że ciężko Pani jest doszukać się informacji w istotnej sprawie,jeśli prawie wszyscy sprzedają medialną sieczkę,a tych paru,których warto przeczytać może akurat zajęci czymś innym PS Napisałem kilka komentarzy pod takimi "wiadomościami" i ... one nawet powtórzone się nie ukazały,a to oznacza,że redakcje z pełną świadomością przyjęły target na połykaczy maglowych sensacyjek i utrzymywanie takiego matrixu jest ich wyborem.
Do wpisu: "Niedźwiedź w cieniu smoka, Rosja-Chiny 1991-2014"
Data Autor
NASZ_HENRY
Chiny mają już 5% Ukrainy ;-)
Do wpisu: Coryllus w Niespodziance
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
Ciekawe porównanie. Nie przyszło mi do głowy. Wie Pan, chyba sięgnę po nie, bo i tak miałem odkurzyć tę półkę. Może mój zachwyt był wówczas wynikiem jakiegoś zaurocznia? Tak czy inaczej nie lada nobilitacja dla Coryllusa. Wie Pan, trudno było go nie zauważyć, jeszcze na s24. Znakomity warsztat, dobór tematów na zasadzie uderzenia w najbardziej znanych i cenionych przez target, do którego chciał się przebić ze swoimi książkami... W tej samej strategii zdobywania przez przekorę mieści perfidna i zła Anglia, bezwzględna, niszcząca ekonomicznie wszystko co się da. Nie Niemcy, nie Rosjanie, tylko Anglicy przyczyną wszelkiego zła. Programowa obsesja.  Do tego równie programowe chamstwo mające wyróżnić go z tłuszczy blogerskiej. Wyróżniło. U Parnickiego nie zauważyłem socjotechniki. Jeszcze w grę wchodzi gust. Dla mnie za dużo słów na jedną myśl przypada w tekstach Coryllusa. Wydaje mi się to całkowitym przeciwieństwem Parnickiego. Proszę jednak nie przejmować się moją opinią. Nie potrafiłem zachwycić się także Szczypiorskim czy Kapuścińskim (tym od Imperium) gdy wszyscy wokół piali z zachwytu. Dla mnie byli (i są nadal) zupełnie niestrawni, a nic nie wiedziałem wtedy jeszcze, ze jeden donosił na swojego ojca, a drugi dłuższe od książek podróżniczych pisał raporty dla rosyjskich służb, a te podróżnicze zmyślał... Może jakiejś wrażliwości mi brakuje. Swoją opinię wywodzę jedynie z lektury fragmentów umieszczanych na blogach, może być zatem całkowicie błędna. Pozdrawiam, JW
"Profesor" żyje w iluzorycznym przekonaniu, że ma monopol i prawo do wydawania oceny. Pycha. Minęły te czasy, gdy grzebanie w źródłach było zarezerwowane jedynie dla jajogłowych z tytułami profesorów a "metoda" dla innych niedostępna. I jeszcze ten drobny, niby mało ważny szczegół: ta profesorska pensyjka i bezpieczna przyszłość po właściwej stronie mocy. Znalazł się w końcu ktoś, kto sztywniakom bez fantazji nosa uciera. Kto wie, czy Kochanowski nie był kochankiem Hohenzollerna?
Że też Pani tekie fakty zauważa!!!!! Fajnie! Trzeba się wspierać. Ma Pani rację.
Na podstawie wypowiedzi Szanownego Pana można odnieść wrażenie, że czyta Pan książki Coryllusa od dechy do dechy, jednym tchem. Jeżeli tak nie jest, to wypowiadane przez Pana sądy są bezpodstawne. Innym słowy, jedynie zapoznanie się z CAŁOŚCIĄ twórczości autora daje podstawy do wypowiadania sądów / krytyki w Pana stylu. Uważam Pana za faceta poważnego, tak więc gratuluje: jest Pan badaczem literatury i poświęca Pan swój cenny literaturze Pana Maciejewskiego. Tu pozwolę sobie zauważyć podobieństwo pomysłu Pana Maciejewskiego do tego, na co wpadł Teodor Parnicki. To właśnie Teodor Parnicki stworzył wspaniałe dzieła będące "fantastyką udającą realizm" (pożyczone od Pana; dobre). Teksty Pana Maciejewskiego są łatwiejsze w odbiorze i dobrze się je czyta. No i nie żałuje się wydanych pieniędzy. I o to chodzi. Polecam na początek "Srebrne orły" albo " Aecjusz ostatni Rzymianin" Teodora Parnickiego. Jeżeli Pan czytał, to przepraszam! Pozdrowienia.
Do wpisu: Transformacja po czesku
Data Autor
szara_komórka
Bezkrwawe rewolucje są sterowane przez systemy rządzące w krajach. I tak to się we wszystkich demoludach odbyło. Jedynie Caucescu musiał zginąć bo nie był podatny na sugestie KGB i nie chciał iść ręka w rękę z dysponentami aksamitnych rewolucji (dlatego, ze był dyktatorem - ale to już inny temat). Po zamordowaniu go już nic nie stało na przeszkodzie aby również w Rumunii sprawy potoczyły się zgodnie ze scenariuszem.
a jak mozna oczekiwac pozytywnego bilansu skoro chodzilo o to, zeby rozgrabic i sie nachapac?