|
|
jazgdyni Witam
I oto chodzi i też tak sądzę.
Ruski rozgrywają swoją grę. mamy w tek chwili raczej bilans ujemny. Zdobycze terytorialne i cały ten Krym, to raczej kula u nogi, a nie kura znosząca złote jaja. Już wiadomo, że ropa znów dołuje i w przyszłym tygodni będzie 40 USD za baryłkę. To kolejne straty.
Czyli jedyna filozofia Kremla - trzymać w szachu, straszyć i wymachiwać maczugą. Jednocześnie szukać wyjścia z głupiej sytuacji.
Czy odsunięcie Putina mogłoby takim wyjściem być? |
|
|
jazgdyni Witam
Otóż to!
Zachód zapatrzony sam w siebie, jakoś pomija kartę chińską. A tam jest ogromne pole do popisu. Coś rusko - chińskiego się kroi i tylko czekać nowego traktatu o przyjaźni i współpracy.
Pozdrawiam |
|
|
Józef Darski nie znam żadnej nieracjonalnej decyzji Kremla. Oczywiście kryteria racjonalności u nich są inne. Nikt kto ma 200 mld dolarów w zachodnich bankach nie wywołuje wojny światowej. Nawet jak ma tylko 4 mld również |
|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski Oby miał Pan rację. |
|
|
Józef Darski
nikt nie jest samobójcą. Przewaga USA jest miażdżąca, nie ma porównania z 1980. Na Kremlu nie ma wariatów. To oni tak twierdzą dla przygłupich zachodniaków. Tam się kalkuluje. W 1980 skalkulowano, że wojna się nie opłaca. Teraz tym bardziej. Opłaca się tylko podgrzewanie konfliktów, pokazywanie agresywności itp. choć tylko na krótką metę. |
|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski "bajki o wojnie światowej bym odłożył" - tak podpowiada logika, ale " instrument wojny informacyjnej" może niechcący wypalić. Inaczej mówiąc sama tylko gra tym instrumentem wypala w mózgach decydentów taką możliwość, czyniąc całkiem realnym zagrożeniem, co przerabialiśmy już parokrotnie. Plan inwazji przekazany przez płk. Ryszarda Kuklińskiego był już w trakcie realizacji!
A propos Kulis manipulacji wczorajszych, nie wiedziałem, że gen Koziej należał do ścisłego kręgu osób wtajemniczoych w te plany. To oznacza, że podobnie jak Jaruzelski jest kimś znacznie gorszym niż zdrajca. Jest zbrodniarzem przeciwko ludzkości, który z zimną krwią planował unicestwienie własnego narodu i całego kraju! Ten człowiek powinien wisieć! |
|
|
Józef Darski
jako następca Putina ględziłbym o pokoju i odprężeniu i dostał wszystko bez jednego wystrzału. Putin grał złego więc czas na dobrego kgbistę.
Wariant optymalny to sojusz z Chinami, wtedy USA musiałyby zniszczyć Rosję. |
|
|
Józef Darski eskalacja zmusi USA do porzucenia polityki targów o neutralizację i zdecydują się na pokonanie Rosji. Tylko Rosja eskalująca ZMUSI USA do powstrzymania Rosji. bajki o wojnie światowej bym odłożył - to podstawowy instrument wojny informacyjnej Kremla.
tekst był podyktowany wczoraj |
|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski Jeśli prześledzimy ostatni rok to zaczęło się od wspierających grup operacyjnych i dowodzenia a skończyło na kilometrowych kolumnach pojazdów i sprzętu wojskowego i włączeniu regularnych oddziałów ze wsparciem rakietowym i lotniczym. Tego nie da się zatrzymać a tym bardziej cofnąć. |
|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski Oprócz przygotowania się to następnego skoku Pan Minister Antoni Macierewicz wskazuje na możliwość, że "ktoś uznał, że awanturnictwo Putina przekroczyło już miarę bezpieczeństwa dla interesów rządzących". |
|
|
elig :
|
|
|
jazgdyni O rany.....
Amerykanie nie wysyłają wojska na Ukrainę, bo ONI JUŻ WIEDZĄ coś, czego my nie wiemy. |
|
|
alchymista Jest jeszcze trzecia możliwość. Może się zrealizować na wiele sposobów:
1. Przewlekła choroba Putina: załamania i nagłe zmartwychwstania wańki-wstańki. Albo co i rusz zamachy, ale dyktator ciągle się sroży. A więc jest nadzieja, że USA tak szybko nas nie sprzedadzą.
2. W razie śmierci Putina można by też skombinować jakiegoś sobowtóra Putina, powiedzmy "Putina Samozwańca", który będzie się pojawiał tu i ówdzie w Rosji, wywoływał jakieś ruchawki itp. Wówczas Rosja będzie zdezaktywowana na dłużej. Wszystko w ręku Opatrzności i nie wszystko stracone. Jest kraj, któremu może zależeć na zaangażowaniu Amerykanów w Rosji. Tym krajem są Chiny. W ten sposób zmuszają USA do podzielenia sił, rozprawienia się najpierw z Rosją, przez co Chiny zyskują na cennym czasie. |
|
|
elig Wypowiedź Antoniego Macierewicza + wideo jest /TUTAJ/. Fragment:
"Trzeba pamiętać, że morderstwo Niemcowa, było złamaniem bardzo długotrwałej umowy jaka obowiązywała w elicie władzy rosyjskiej jeszcze od czasów Chruszczowa, czyli od lat 50. i 60. Iż w samym łonie elity władzy nie usuwa się władzy poprzez morderstwa, że następstwo władzy, że walka polityczna odbywa się bez morderstwa. Putin tę zasadę przed kilkunastoma dniami złamał.
Czy to co się teraz dzieje jest tego konsekwencją, czy raczej przygotowaniem się do następnego skoku na Ukrainie? Bo równocześnie wiemy, że na terytorium Ukrainy i w pobliżu terytorium Ukrainy gromadzą się potężne siły wojskowe rosyjskie i analitycy amerykańscy przypuszczają, że jesteśmy w przededniu wielkiej rosyjskiej ofensywy na Zachód.". |
|
|
elig To nie są głupstwa. Obama i Merkel chcieliby poprawić stosunki z Rosja, tylko wyczyny Putina im to uniemożliwiają. Prosze zwrócic uwagę na informację z Niezalezna.pl /TUTAJ/:
"Jeszcze wczoraj było niemal pewne, że w przyszłym tygodniu na Ukrainę trafi 1000 amerykańskich żołnierzy, którzy zostaną tam przynajmniej do listopada 2015 r. W ostatniej chwili Amerykanie zmienili zdanie.".
Wystarczyła sama możliwość zmian na Kremlu, by Amerykanie zmiękli. |
|
|
elig Ja nie widzę tej spirali, po której ma kroczyć Putin. Moim zdaniem, on raczej stosuje taktykę salami - odkrawania po kawałku, ile sie da. Udało się chapnąć Krym - spróbujemy w Donbasie. Unika jednak frontalnego starcia, tylko nieustannie straszy wojną. |
|
|
elig Być może całe to "zniknięcie" to wybieg taktyczny. Już Iwan Groźny robił podobne numery. Obecnie mamy tylko "fakty prasowe". W mojej notce chodziło jednak o to, że obecna sytuacja, gdy prawie wszyscy plują na Putina jest korzystna dla Polski. |
|
|
smieciu Niezłe :)
Niby jest takie powiedzenie "Na dwoje babka wróżyła", które tym razem można nieco zmodyfikować: Babka wróży na jedno, choć są dwie możliwości.
Albo będzie Putin albo go nie będzie. Ale na pewno będzie źle :)
Ano będzie źle. Albo Putin zwyczajnie jest chory i KGBowskie gremium, które wyznaczyło go kiedyś na prezydenta wyznaczy nowego pułkownika na stołek. A jeśli inaczej i ktoś celowo wysłał go na drugi świat to raczej nie dlatego że zamierza oddać Ukrainę, ukorzyć się przed Zachodem i oznajmić to rosyjskiemu ludowi...
Ci co tak pragną wojny powinni się cieszyć. Mnie to nie cieszy bo wiem że Putin na Zachodzie cieszył się stosunkowo dobrą opinia wśród pospólstwa. Jeśli ma być ostro, jeśli świat ma się bać to na czele Rosji trzeba będzie postawić kogoś, wobec kogo nikt nie będzie mieć złudzeń. |