Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ziemkiewicz, Semka i inni - dyskusja panelowa i jej sens
Data Autor
Ciekawe co o takiej "dyskusji panelowej" powiedzieli by bohaterowie tego filmu o Powstaniu .... tnij.org
Pani wyjaśniła swoje argumenty na blogu, więc można sobie je przeczytać. Merytorycznie jestem po stronie pana Ziemkiewicza. Odróżniam klęskę - to o Żołnierzach Wyklętych, od rzezi - to o Powstaniu Warszawskim. Jednakże Pani argumenty też są dla mnie ważne i nie pozwalają mi na poczucie, że oto już wiem. Musimy dyskutować i spierać się. Proszę się nie przejmować niedopuszczeniem do głosu w tym konkretnym przypadku. Ma Pani łamy bloga, bardzo poczytnego bloga. To wszystko jest proces, bardzo ważny i musi potrwać. Pozdrawiam. PS Proszę nie rezygnować z relacjonowania spotkań. Wielokrotnie zachęciła mnie Pani do obejrzenia ich w Internecie.
Do wpisu: Myć nogi, czy ręce? - dylemat Rafała Ziemkiewicza
Data Autor
Mariusz Cysewski
Powstanie Warszawskie i Bitwa Warszawska to nie są porównywalne wydarzenia z 1001 powodów. Większa część tych powodów grupuje się pod nagłówkiem "Wpływ na duchowość, mentalność, ideologie (itd. itp.) Polaków". W dodatku nie wszystkie z tych powodów potrafimy wyartykułować - po dziś dzień. Z cała sympatią dla Roku 1920, jego wpływ jest nieporównanie mniejszy. Swego czasu JKM propagował pamięć o Powstaniu Wielkopolskim; niby słusznie - ale jego skutki narodotwórcze są jeszcze mniejsze. Tak to już jest. Nie ma co podskakiwać.
Jesli strona ksiazki jest pusta , i wystapi komunikat ze ilosc wyswietlen zostala wykorzystana.. Prosze kliknac w widocznym okienku na ponowne szukanie frazy ( lupa ) a nastepnie ponownie otworzyc znaleziony link.
Mikołaj Kwibuzda
Skoro "nie bylo NIC,p.Ziemkiewicz trącił temat jednym zdaniem", to po pierwsze faktycznie nie jest Pani w stanie napisać spójnego logicznie zdania - to, co przytoczyłem, jest sprzeczne. A po drugie, skoro wspomnianemu tematowi p. Ziemkiewicz poświęcił blisko 1/3 długiego felietonu (duże akapity 13.-16.), to najwyraźniej nie rozumie Pani czytanego tekstu. Myślę, że tą konstatacją możemy zakończyć rozmowę. Łączę ukłony.
"O wyższości Świąt Wielkiej Nocy nad Świętami Bożego Narodzenia” Ilekroc jestem konfrontowany z odwiecznymi polskimi dywagacajami o Powstaniu i kazdym innym waznym dla Polakow wydarzeniu... Zastanawia mnie ..jak to jest ze o problematyce przyczyn Powstania konkretniej i bardziej rzeczowo pisze sie poza Polska ... tnij.org
angela
Faktycznie, nie bylo NIC,p.Ziemkiewicz trącił temat jednym zdaniem. Jacy ci polacy nierozgarnieci, nawet jak świętują, to nie wiedzą co świętować wpierw. Tylko ze, DZIEKI L.Kaczynskiemu o Powstaniu Warszawskim dowiedzial się caly świat. Do tej pory jeszcze, ludzie poza granicami kraju,nawet powiazani z literatura, wykazują zdziwienie. Slyszeli tylko o powstaniu w Getcie Warszawskim.
Anonymous
@autor Ziemkiewicz źle sformułował tezę artykułu mimo, że oparł ją na wielu trafnych przesłankach. Nie chodzi w tym wypadku o albo albo. Nie chodzi o to, że klęska i zwycięstwo - życie narodów z natury zawiera jedne i drugie, i pamięć o nich należy pielęgnować. Nie chodzi też o mitologizowanie wydarzeń, to chyba nieuniknione i korzystne. Problemem jest fałszowanie historii przez jej fragmentaryczne ujawnianie i pomijanie analizy przyczyn i skutków. Tworzenie mitów wypaczających historię przez przemilczanie to prosta droga do polityki historycznej wrogiej Polsce. O pierwszej zdradzie zachodu Prof. Andrzej Nowak właśnie napisał książkę. Zwyciężyliśmy w 1920r. mimo tej zdrady. O drugiej być może kiedyś napisze. Oby o trzeciej zdradzie zachodu nie pisał z autopsji. Obie rocznice łączą się dla mnie w jedno pytanie. Jaki to cud wydarzył się nad Wisłą, że w 1944 i nadal Polacy akceptują to z czym walczyli w 1920r. I myślę, że to nie był cud tylko konsekwencja wielu działań antypolskich.
NASZ_HENRY
Lech Kaczyński kilka błędów popełnił ale muzeum pod nie nie podpada ;-)
Mikołaj Kwibuzda
Miła Pani, moim zdaniem p. Ziemkiewicz się myli. Ale przynajmniej przeczytałem, co napisał. A Pani, zamiast przeczytać, ma do niego pretensje, że nie pisze tego, o czym właśnie napisał: "Dlaczego nie napisze NIC, o koalicjantach co zostawili wykrwiawiajacych się Polakow samych. Dlaczego zadnej nagany nie skrobnie, wobec armii radzieckiej, która stala za Wisla i patrzyla,az się polscy patrioci wytraca." No przecież właśnie pisze, skrobnie itd, tylko trzeba czytać, zamiast opowiadać o własnych wyobrażeniach tego, co ktoś pisze, w dodatku z zastrzeżeniem "Ja nie wiem co p.Rafal pisze". Wszak to nonsens. A Szanownej Autorce gratuluję jak zwykle celnego ujęcia dylematu. Moim zdaniem kolejność upamiętnień była przede wszystkim spowodowana tym, że żyli jeszcze bohaterowie Powstania i należało natychmiast oddać im cześć. To był normalny obowiązek każdego uczciwego Polaka. A teraz przychodzi czas na rok 1920 i zaczyna mi to wyglądać na zbliżające się wielkie narodowe katharsis. Szkoda, że bez prezydenta Kaczyńskiego, ale jest spora szansa, że z kolejnym prezydentem Wolnej Rzeczypospolitej. Oby.
angela
Ja nie wiem co p.Rafal pisze,i czy wie co pisze. Jak można mieć pretensje do narodu,ze chce bronic siebie i swojej ojczyzny. Tym bardziej, ze Polacy bronili nie tylko siebie,ale walczyli na wielu frontach II wojny swiatowej. Dobrze p. Rafal wie,ze istniała koalicja antyhitlerowska, i Polacy przynajmniej nie powinni czuc się sami,zdani tylko na siebie. Czy wie,ze do Warszawy zblizala się, przepoczwarzona z agresora w wyzwoliciela, armia radziecka, na której pomoc,slusznie mogli liczyc powstańcy. A decydującym momentem i przyspieszeniem podjęcia decyzji o powstaniu,/bo moglo nie wybuchnąć/, był rozkaz stawienia się wszystkich mężczyzn, do rzekomego kopania rowów. Niemcy mieli plan, wywiezienia do obozow lub zabicia, wszystkich mężczyzn z Warszawy !!!! Tutaj trzeba zapytać, czy ci chłopcy i mezczyzni mieli tak sobie,jak baranki stawic się na zabicie.?????? Dlaczego ,rok w rok, p.Rafal wypisuje swoje banialuki i ubliza ludziom, co poswiecili zycie. Dlaczego nie napisze NIC, o koalicjantach co zostawili wykrwiawiajacych się Polakow samych. Dlaczego zadnej nagany nie skrobnie, wobec armii radzieckiej, która stala za Wisla i patrzyla,az się polscy patrioci wytraca. Mam zle zdanie o p.Ziemkiewiczu, i nie chce do końca tego wypowiadać. Powiem krotko, zamglony typ.
marsie
Jak to u Ziemkiewicza - rozum, koniunkturalny mocno zresztą, zamiast serca!
Mam w domowym archiwum oświadczenie (Wilno marzec 1936 r.) mojej cioci, uczestniczki bitwy z bolszewikami 1920 r., Front Litewsko-Białoruski (jej mąż a mój wujek został ofiarą katyńskiego ludobójstwa), że w czasie jej służby w Ochotniczej Legii Kobiet w Wilnie, do tejże Legii, 4 stycznia 1920 r. została przydzielona Irena Ziemkiewicz. Nie wiem czy to rodzina (babcia?) redaktora Ziemkiewicza, ale jestem przekonany, że nie miała by takich dylematów jak redaktor Ziemkiewicz.
xena2012
i jak zwykle zacznie się roztrząsanie:dobrze czy źle,to muzeum czy tamto.Całe szczęście,że Lech Kaczyński podjął decyzję i mamy chociaż to jedno muzeum,bo gorące dyskusje i debaty trwałyby do dziś a gęgająca prezydent Warszawy nie dałaby zezwolenia na żadne.Panu Ziemkiewiczowi pozostawmy możliwości dalszego wymądrzania się ,z tego w końcu publicyści żyją.
Kazimierz Koziorowski
kasa jest wyjasnieniem. gosc jest koniunkturalista. zyje z pisania i chcialby wycisnac jak najwiecej i jak najszybciej przyjmujac taktyke balansowania w goracych tematach pomiedzy wszystkimi stronami biezacych wydarzen. ale przedobrzyl i bedzie mial ze swojego bredzenia coraz mniej kasy. odbiorca mediow na dluzsza mete nie akceptuje osobnikow bezplciowych. szkoda wlasciwie bo wlasnie marnuje talent
Wciąż nie mogę zrozumieć, jak tak inteligentny facet jak Ziemkiewicz może być taki głupi? Albo nie jest wcale inteligentny, albo...
Do wpisu: Zamieszanie wokół Zbigniewa Stonogi
Data Autor
angela
@NASZ HENRY, skad Ci sie to bierze.
NASZ_HENRY
Amerykanie zrzucili Stonkę! Kto zrzucił Stonogę ;-)
Do wpisu: Prelekcja Stanisława Michalkiewicza na Pradze Północ
Data Autor
To jest praktycznie niemożliwe odkąd wiem, że GW to żydowska gazeta dla Polaków. Michalkiewicz jest świetny - oby więcej takich Polaków !
Zastanawiam się, czy Michalkiewicz potrafiłby przeżyć choćby jeden dzień bez wypowiedzenia słowa "Żydzi" :)
ja rozumiem, dodaję od siebie tylko, że Michalkiewicz o stosunkach polsko-żydowskich nie ma większego pojęcia, może sporo nam za to powiedzeć o silach stojących za korwinistyczną gazetą da polaków
Dzięki za ten artykuł !!! W wielu przypadkach otworzył mi oczy szerzej. A Michalkiewicz jest świetny ! Pozdrawiam
elig
Ja relacjonowałam prelekcję Stanisława Michalkiewicza na temat stosunków polsko-żydowskich. Jeśli Michalkiewicz wygłosi kiedyś wykład na temat gazet korwinistycznych i Romualda Traugutta, to z przyjemnością również to opiszę.
''I tu mamy zbiezność pomiedzy polityką historyczną niemiecką i żydowską.'' -I korwinistyczno-kanapową ''Ta pierwsza stara się odsunąć od Niemiec odpowiedzialność za zbrodnie popełniane podczas drugiej wojny swiatowej, przerzucając ją na tzw. „nazistow”, a jeśli się da – to i na Polaków'' Ta korwinistyczna zrzuca odpowiedzialność za zbrodnie wojenne na Polaków, nie wyciera sobie geby ''nazistami'' ''Typową „piątą kolumną” jest „Gazeta Wyborcza”, którą Michalkiewicz określił jako „żydowską gazetę dla Polaków”.'' A korwinistyczna gazeta dla Polaków jakiej jest narodowości? ponadnarodowa? Reprezentuje miedzynarodowy kapital?? Może w końcu redaktor Michalkiewicz nam wyjaśni czy Traugutta nalezy powiesić, czego domaga się jego przyjacie od liberalizmu, czy może Radio Maryja i Koscioł słusznie chcą zobaczyć dyktatora - świętym... Teksty o żydowskich roszczeniach jeszcze ktoś czyta? Flaki z olejem
"działalność „piatej kolumny w samej Polsce" = m.in. "cudownie" antyPOlskie Muzeum Żydów w Polsce, a zwłaszcza ostatnie, XiX i XX części haniebnej antypolskiej, gebelsowsko-stalinowsko-banderowsko-szechterowskiej eksPOzycji.!!!