|
|
gorylisko co do s24 nie mam zbyt dobrego zdania o tej instytucji... wywalili mnie kiedy "uczciłem" śmierć bartoszewskiego na jego kopyto... po prostu banda służalców i tyle... co do Coryllusa i jego hmmmm...twórczości...
jako analogia... Asterix... i jego kumpel, wioskowy bard Kakofonix ;-) opinie o twórczosci sa różne ;-)
tyle w temacie twórczości Coryllusa (Kakofonixa) |
|
|
NASZ_HENRY Igor Janke zszedł z płota ;-) |
|
|
Admin Naszeblogi.pl Panie Gorylu, tyle żeśmy przegadali na ten temat na privie, a Pan się jeszcze pytasz.. Rynce opadajo ;) |
|
|
gorylisko czasem mam wrażenie, że tak... ale nie wszystkim tylko wybranym... byłbym wielce rad gdybym poznał kryteria tego wyboru... |
|
|
Admin Naszeblogi.pl Nie raz posunął się do kłamstw, manipulacji i rzucania oszczerstw. Zresztą wzmiankowany tekst też jest od czapy, a przynajmniej nijak ma się do tytułu, byle by tylko zanęcić kontrowersyjnym i chamskim tytułem. |
|
|
gorylisko panie admin a pan jako admin nb czy niezalezna.pl teraz ? |
|
|
NASZ_HENRY Na SG trzeba wyłączyć filtr. Przycisk pod kalendarzem ;-) |
|
|
Mnie to nie dziwi, odkąd pamiętam to Goryllus był egomaniakiem klasy Radka Sikorskiego, jak nie większym. |
|
|
elig Tego babiszona też w końcu zwinęli :))) |
|
|
elig Na moim netbooku jest zwinięta. A czy u Pana jego notki pojawiają się na SG? |
|
|
Admin Naszeblogi.pl A na NaszychBlogach wszystko wolno, tak? |
|
|
Admin Naszeblogi.pl Nie wiem, co na takie pytanie MM ale adminowi się takowe nie podobają, więc proszę się powstrzymać i nie psuć sobie opinii. Obrona godna lepszej sprawy i blogera, który pisze co mu ślina na język przyniesie, i już nie raz obszedł się z ludźmi bardzo nie w porządku. Także z tymi, którzy mu pomagali. |
|
|
elig Wkleiłam i tam. Pod nieco zmienionym tytułem. |
|
|
NASZ_HENRY Ma pojęcie bo próbował go przecież sponsorować.
Zreszt ban jest nieskuteczny bo na
coryllus.mobile.salon24.pl
strona dział jak trzeba też na komputerach stacjonarnych ;-) |
|
|
Mikołaj Kwibuzda Salon24 dawno został merytorycznie wykończony przez chłystków z cenzorskimi nożycami. Uporczywie promując stukniętego chamowatego babiszona z Krakowa chowano pod zupełnie dowolnymi pretekstami wartościowych, kulturalnych i oczytanych ludzi. Nie zaglądam tam od lat i nie czuję, żebym coś tracił. I widzę, że faktycznie straciłem niewiele :) |