|
|
Ma Pan pretensję do Temidy, że w tym kuriozalnym przypadku zareagowała? |
|
|
Jabe Zgadza się, tylko że najwyraźniej to państwo jest boskim plenipotentem. |
|
|
Nie są, niczyją własnością. Natomiast są jakby to powiedzieć, depozytem czasowo danym rodzicom przez Boga. Skoro rodzice tenze depozyt przyjeli to powinni go traktowac z szacunkiem. Traktowanie go - dziecka - jak bezwolne narzędzie, które pokazuje się w necie do zapchania własnej próżności, moim zdaniem z szacunkiem nie ma nic wspólnego. |
|
|
Jabe Bo dzieci są państwowe. |
|
|
elig Tak, a kazdej rodzinie przydzielić specjalnego państwowego funkcjonariusza, kóry będzie pilnował, by dzieci nie wsadzały palców do kontaktu. |
|
|
elig A czyją własnością one są - według Pana? |
|
|
Kto by to POmyślał - zabraniać dzieciom bawić się granatem, albo wkładać palce do gniazdka elektrycznego, albo zabraniać wchodzenia do klatki z lwami pod pretekstem, że dzieci mają swoją godność i należy je chronić przed uszzcerbkiem fizycznym i moralnym. Oto skutki czytania Gazety Wyborczej i studiowania genderyzmu u tęczowych POmyleńców! |
|
|
"Oto poznański sąd uznał , że w imię "dobra dzieci" można zakazać ich rodzicom właściwie każdej rzeczy."
Akurat w tym przypadku sąd zachował się sensownie. Mało sensownie natomiast zachowuje się wielu rodzicow publikujących w necie zdjęcia i filmiki swych pociech, tak jakby, były one ich własnością. |
|
|
NASZ_HENRY Gender MENdy z MENu przeszły do sądów ;-) |