Otrzymane komantarze

Do wpisu: Jan Rokita straszy Brexitem, a Felgenhauer - wojną atomową
Data Autor
komentarz do StachMaWielkieOczy: 100/100! Pelna Zgoda!!! Jest dokladnie tak jak piszesz. Putin poza zabojadami (Francuzi), waflarzami (Belgami) i moczymordami ( Wielka Brytania) jest najwiekszym TCHORZEM i tylko bedzie atakowal slabszych jak Ukraina, Gruzja, Czeczenia i przenigdy nie pojawi sie w ringu z USA, Chinami a nawet z Indiami, bo ze strachu narobi w gacie. Europa po wczorajszym ataku w Brukseli sie juz zwija i tylko jest kwestia czasu ktory kalifat powstanie pierwszy: Belgijski, Holenderski, Szwedzki, Francuski czy moze Niemiecki? Wielu z nich a szczegolnie Niemcy moga zalozyc powroz na szyje jak Jurand ze Spychowa i na kolanach poczekac przynajmniej 1 tydzien na granicy polskiej, zanim po rozpatrzeniu skrupulatnym wniosku o azyl w Polsce beda mogli byc wpuszczeni do Polski czy Unii Wyszechradzkiej ktora moze powstac gdyby Unia Jewropejska NIE WYCIAGNELA WNIOSKOW z Brukseli, Paryza, Londynu czy Madrytu!!! Polska dzisiaj musi jak najszybciej ODBUDOWAC SILY ZBROJNE i na powaznie pomyslec o wejsciu w posiadanie taktycznej broni jadrowej przynajmniej malego i sredniego zasiegu (aby rakieta mogla spokojnie doleciec do Kremla) tak jak Izrael ktory jest duzo mniejszy od Polski. Dla nas Polakow Krzyzak i Moskal (a takze Chazar oraz Ukraincy ktorym NIE WIERZE, bo do dzisiaj nie rozliczyli sie z Polska za Ludobojstwo na Wolyniu) to zawsze byli smiertelni wrogowie i o tym nie wolno nam zapomniec, bo nastepnej lekcji historii mozemy nie przezyc! Musimy jako Polacy odtworzyc nasza wspolnote o ktorej mowi moj wspanialy Prezydent RP dr Andrzej Duda oraz oglosic CHRYSTUSA Krolem Polski....i zbudowac silne gospodarczo i sprawiedliwe (Prawo) panstwo ktore bedzie NATCHNIENIEM dla zgnusnialej, chorej i lewackiej Unii Jewropejskiej....Bracia Wegrzy NAPEWNO beda razem z nami na dobre i na zle.........
I to jest bardzo dobry komentarz. Bardziej nalezy sie bac Niemiec z Rosja w " ukladach" jak samotnej Rosji. Rosja co najwyzej ... wrazenie moze zrobic i robi. Dlatego pilnowac , pilnowac Niemiec. Choc Bogiem a prawda juz po "ptokach" !!!. Niemcy nam juz trzecia wojne zgotowaly. Ona juz sie zaczela.
Prawdziwi krytycy polityki Kremla kończą jak... Litwinienko Najwyższy czas zrozumieć ze żyjący - "krytyk / opozycjonista" - Kremla ... to zakonspirowane pudło rezonansowe Kremla "Złote" mysli straszące wojna pociskające pierdoły o nieuniknionej wojnie atomowej planowanej przez Rosje na lata ( haha) 2020 to to najprymitywniejsze sianie strachu w zachodnich społeczeństwach ... Jeśli Moskwa przygotowuje sie i planowo przygotowuje sie do wojny atomowej na lata 2020 to po co sam Putin i wszyscy rosyjscy oligarchowie odkładają swoje miliardy dolarów w Bankach europy zachodniej? Po co rosyjscy oligarchowie wykupują bogate dzielnice Londynu i inwestują miliony dolarów w zachodnie firmy i kluby sportowe( Chelsea F.C) ?? Po co Putin i oligarchowie Rosji wysyłają swoje dzieci na studia i dostatnie życie na "zachodzie " ? Po to aby w roku 2020 na te cale miliardowe oszczędności życia i swoje rodziny planowo wysłać rakiety atomowe? "Otóż od lat uważa się tam, że III wojna światowa jest nieunikniona, a ma wybuchnąć między rokiem 2020 a 2025" Rosja jest na garnuszku europy i tzw "zachodu" ... Rosja jest pasożytem żyjącym z bogactwa Europy Bez Europy Rosja zginie . Bo ropy sie nie napije a węgla nie nażre ..... Rosja bez interwencyjnych zakupów płodów rolnych , jabłek i mięsa nie jest w stanie przeżyć roku ... więc z czym do ludzi???? "rosyjski analityk wojskowości" zdradza tajne plany Putina .... ludzie .... ręce opadają
Do wpisu: Propagandowy triumf Państwa Islamskiego - zamachy w Brukseli
Data Autor
NASZ_HENRY
Co ta Merkel bierze? Od czego została uzależniona ;-)
Do wpisu: KOD, czyli opętanie własną propagandą
Data Autor
NASZ_HENRY
KOD - Kukiela Odleciała Daleko ;-)
xena2012
prezydent Duda zachował się z klasą.Na jej wpis ,,Duda sami mi się podłożył''nie zareagował zupełnie i olał idiotkę.Z fanatykami i to jeszcze tak głupimi i chamskimi nie dyskutuje się,Tym bardziej,że ta pani nie jest ani właścicielem,ani wspówłaścicielem,a jedynie administruje kamienicą,dziwię się że naciska właścicieli by nie przyjmować prezydenta.Czyżby w Polsce Polak ma mieć wydzielone i odrębne miejsca?
Do wpisu: Syria, Rosja i Putin - ciąg dalszy
Data Autor
Razem z premierem Turcji tworzą zbrodniczy, ludobójczy duet. Lewackiemu bydłu z UE nie przeszkadza to jednak ściskać im ręce w rokowaniach nad zatamowaniem potoku ludzkiego nieszczęścia, które zaplanowali global-przestępcy a które Turcja skrupulatnie realizowała w przypisanej jej roli "transportera". Po paru miesiącach strony "doszły" do rozwiązania, które w prymitywnej prostocie widoczne było od pierwszych chwil. Teraz i my Polacy będziemy współfinansować znoszenie rezultatów zaplanowanych zbrodni. Że też ten, jak u tam obecnie - Schultz nie wymyślił do tej pory żadnej anty-tureckiej rezolucji?
Jabe
Może się dogadali? Asad wróci, most kerczeński przypieczętuje aneksję Krymu. Amerykanie tak zupełnie za darmo niskich cen ropy nie dostali. Też odetchną, gdy te wrócą do normalnego (kartelowego) poziomu. A i uchodźców będzie pewnie mniej. Taki scenariusz oznaczałby, że PiS już nie jest potrzebny.
NASZ_HENRY
S-400 pozostały i kontrolują sytuację ;-)
Jak dotąd, to podgrzewaniem konfliktów zajmowali się Amerykanie. Rosjanie nie muszą pozować na wyjątkowo sprawnych, bo istotnie sprawnie pozamiatali w Syrii, gdzie dotychczas mieliśmy do czynienia z ciągłym wzmacnianiem się ISIS. Amerykanie przez 2 lata patrzyli byczym okiem na nielegalny handel ropą, ale nie przypominam sobie żadnego ich bombardowania tych konwojów. Zamiast tego był lament, że Państwo Islamskie mnoży fundusze. Również na tym polu amerykańskie banki były niespotykanie sparaliżowane w działaniu. Zupełnie inaczej, z wigorem, blokowały konta Husajna, czy "przejmowały" 140 ton libijskiego złota od Kadafiego. A tu taka dziwna niemoc, bo nie padł odpowiedni rozkaz. W produkcji światowej wydobycie ropy, którą upłynnia ISIS ma marginalne znaczenie, a już na pewno nie ustali cen na dłużej. Tu główne znaczenie mają porozumienia kartelowe Arabii Saudyjskiej, Kuwejtu, Kataru, Iranu, Wenezueli, itd. Irak, dysponujący trzecimi na świecie zasobami czarnego złota, jest we władaniu Amerykanów. Tzn. będzie tak długo, jak długo w tym kraju utrzyma się burdel. Dlatego USA bombarduje cierpliwie "przez pomyłkę" szpitale, szkoły, elektrownie, stacje wodociągowe i inne cele cywilne. W kraju ma być wieczna rozpierducha. To, że cierpią i giną setki tysięcy ludzi, to nieważne. Ważne, że USA trzyma łapę na kurku.
Przecież tam nie było żadnego rozegrania. Oszalały z wściekłości za palącą się ropę w cysternach syncia, Erdogan zareagował odruchowo. Gdyby miał pod ręką czerwony przycisk, odpaliłby atom. To szaleniec. A szaleńców do Europy nie należy wpuszczać.
Wyszedł mi post piętru i zalecam zaczęcie czytania od jego poprzednika :) Tylko jest pewne ale. Rosjanie podczas całej operacji w Syrii trzymali się pułapów raczej niedostępnych dla ręcznych zestawów przeciwlotniczych. Ponadto w kontekście tego odwrotu zrozumiale stają się słowa prezydenta Iranu który już 6 marca stwierdził, iż „Iran niekoniecznie będzie akceptował wszelkie działania Rosji w Syrii”. Prawdopodobnie Irańczycy o zakończeniu rosyjskiej operacji w Syrii byli powiadomieni jeszcze wcześniej. Można więc założyć, że tempo odwrotu do wydania rozkazu po przylot pierwszych samolotów, to typowa medialna zagrywka. Rosjanie pewnie pakowali się już jakiś czas ale dzięki takim a nie innym medialnym doniesieniom pozują na wyjątkowo sprawnych. No więc skoro nie strach przed ręcznymi rakietami, to może kwestia kasy? Rosyjski budżet nie znosi dobrze niskich cen ropy a wojna kosztuje. W tym przypadku odwrót znad Syrii byłby związany z pustką w kasie. Niby sensowne, ale ceny ropy osiągnęły minimum w styczniu a od lutego powoli zaczęły wzrastać. To był między innymi efekt uboczny rosyjskich nalotów. Rosjanie wyjątkowo chętnie niszczyli samochody cysterny, rafinerie, szyby naftowe, słowem wszystko co służyło islamistom do handlu ropą. W takim przypadku odwrót może sprawić, że ceny ropy znów spadną. Rosjanie postępowaliby irracjonalnie. A może Rosjanie po opanowaniu mnie więcej sytuacji w Syrii, przerzucają ludzi i sprzęt w celu podgrzania konfliktu gdzie indziej?. IS/Kalifat i Front an Nusra mimo buńczucznych zapowiedzi, nie są w stanie co najmniej przez pół roku sklecić jakiejś większej ofensywy. W tym czasie Rosjanie mogą podgrzać wojnę na Ukrainie, straszyć Bałtów naruszeniami ich przestrzeni powietrznej itd. itp. Do Syrii mogą wrócić w każdej chwili. Na syryjskich wodach terytorialnych nadal są rosyjskie okręty a w bazie morskiej i lotniczej rosyjscy żołnierze i część starszych modeli samolotów np Su 25. Co więc robi Putin? No cóż osobiście jego decyzja kojarzy mi się z serialem Star Trek. Istniała tam rasa Ferengich mająca specyficzne zasadny. Jedna z nich brzmiała „Co jakiś czas ogłaszaj pokój, to doprowadzi twoich wrogów do obłędu”.
Oficjalnie nawet więcej (pilot Su 25, specnazowiec z misji ratowniczej, ktoś z obsługi lotniska i jakiś instruktor). Tylko tak jak pisałem trzeba uwzględnić rosyjskie standardy. 4 żołnierzy to pikuś, w porównaniu z ponoszonymi przez "ochotników" w Donbasie, czy stratami w Czeczeni. Tak na marginesie aprops Turcji, to ich ten ustrzelony samolot w tym roku może kosztować coś koło 9 mld dolarów. Biorąc pod uwagę ostatnia serie zamachów turystyka padnie im zupełnie, a dni taniej ropy niewiadomego pochodzenia też już są przeszłością. Kiepsko to Turcy rozegrali. Powinni albo tej Su nie strzelać, albo podnieść stawkę i zaryzykować swoją interwencję w Syrii.
Straty były - np. rosyjski żołnierz ze śmigłowca niosący pomoc pilotom. Albo zabity w powietrzu pilot bombowca. A jakby Turcy postrzelali sobie do Czerwonego Krzyża, dopiero mieliby korzystny bilans!
Pewnie będę robił za adwokata diabła ale ja sprawę widzę ciut inaczej. Dotychczasowy przebieg operacji był reklamą rosyjskiego sprzętu. Rosyjskie Su 34 i 35 masakrowały ludzi i sprzęt równie skutecznie co samoloty amerykańskie, zaś ich ceny są mocno konkurencyjne. Oczywiście Amerykanie byli by precyzyjniejsi, bo Rosjanie rozwalali dodatkowo cywili, tylko że w czasie wojny domowej nie jest to ko końca wada. Dotychczas bojownicy walczący z Asadem byli bezradni wobec rosyjskiego lotnictwa, to jednak może się zmienić. 12 marca nad Syrią zestrzelony został należący do armii Asada Mig 21. Podobno dostał ręczną rakietą pelot. Jeśli tak, to za chwilę mógłby się powtórzyć scenariusz z Afganistanu. Rosja poniosła tam kosztowne straty i musiała się wycofać po tym jak mudżahedini zostali wyposażeni w ręczne rakiety przeciwlotnicze. Czyżby Putin chciał uniknąć powtórki z Afganistanu? To może tłumaczyć niezwykły pośpiech odwrotu. O godz. 19, dnia 14 marca Putin daje rozkaz odwrotu a już o godzinie 10 dnia 15 marca pierwsze Rosyjskie samoloty z Syrii lądują na rosyjskich lotniskach (godziny można sprawdzić sobie na portalu sputnik). Minęło ledwie 15 godzin. Czyżby Putin wolał pokazać swoim rodakom zwycięską armię wracająca bez strat z zagranicznej operacji. Ok wiem, kilku Rosjan zginęło np. pilot zestrzelonego przez Turków Su 25 jednak jak na Rosyjskie standardy nie są żadne straty.
Jak się czyta Pani radość z (domniemanych) kłopotów Rosji w Syrii, to chciałoby się zawołać: "wróć to tempo". Czyli mamy znowu wrzesień 2015-go, Rosja nie angażuje się w wojnę w Syrii, nie bombarduje konwojów ciężarówek z ropą, które opycha dalej do Izraela i UE synalek Erdogana, Amerykanie udają - jak poprzednie 2 lata - że walczą z ISIS, które spokojnie gromadzi na kontach ponad 2 miliardy dolarów, wojska Asada są pobite przez "umiarkowaną opozycję" a sam Asad kończy, jak Husajn lub Kadafi, co wieńczy pełną sukcesu drogę wdrażania demokracji made in America (przecież kraje takie jak Irak, czy Libia prezentują stan kwitnący od czasów interwencji USA, prawda?). ISIS zaopatrzone przez porzuconą w Iraku i Syrii amerykańską broń wyrzyna resztki konkurencji i proklamuje państwo Islamskie na obszarze kilka razy większym od Polski, po czym zaczyna nękać Europę atakami a'la Paris. Pasi taki scenariusz? Bo widzę, że tak...
Mikołaj Kwibuzda
Prawdę mówiąc, pół miliarda USD na interwencję w Syrii to wielkość skrajnie niewiarygodna. To starczyłoby, jak to się kiedyś mówiło, "na bateryjki". Tekst p. Kostrzewy-Zorbasa nie pierwszy raz mnie zadziwił.
Do wpisu: Rosyjski odwrót z Syrii - zwycięstwo czy bankructwo?
Data Autor
..."Tymczasem w przeciwnym kierunku – z Rosji do Donbasu – wjechał kolejny duży transport z ciężkim sprzętem bojowym i amunicją dla separatystów. Wywiad ukraiński ustalił,m że były tam cztery czołgi, dwie haubice samobieżne, dwie wyrzutnie rakietowe „Grad” i cztery cysterny z paliwem. Konwój eskortowali wyłącznie kadrowi wojskowi armii rosyjskiej - informuje portal kresy24.pl." a cytat z Niezależnej. Z dzisiaj 19 marca 2016 info o buncie ruskich żołdaków. Ja bym się powstrzymywał z komentowaniem rosyjskich oświadczeń tak 2-3 miesiące. Wtedy jest już najczęściej jasny obraz rosyjskiego kłamstwa. Zawsze kłamstwa, ten kraj publicznie chyba nigdy prawdy nie powiedział :/ Rosja nigdy niczego nie opuszcza bez walki, wszak to wiemy nie od dziś prawda? Polska chyba najlepszym przykładem.
Do wpisu: Luter, Kalwin, Hobbes i Locke - wykład prof. Andrzeja Nowaka
Data Autor
Ciekawe. Będę miał więcej czasu to się nad tym zastanowię. Jednak kilka uwag to mi się nasuwa od razu. Co do Machiavellego to do pewnego stopnia można go uznać za republikanina i twórcę zasady racji stanu. Niemniej jednak nie był to jedyny ówczesny pogląd na politykę. Prawie jego rówieśnikiem był inny pisarz polityczny, Commines. Również bywał we Florencji, nie wiadomo tylko czy się spotykali. Ten twierdził że w polityce potrzebna jest przyzwoitość, co mu zresztą nie przeszkadzało, jako zawodowemu politykowi, brać udział w pewnych wątpliwych moralnie przedsięwzięciach. Machiavelli źródło zła jakie trapiło Italię, a szczególnie Florencję, upatrywał w tym że utraciła ona szlachtę.Ciekawym jest że Commines był raczej apologetą feudalizmu, a zatem i szlachty. Trudno mi jest też zaakceptowac wyrażony wyżej poglad że przesłanek Rewolucji Francuskiej należy szukać w czasach reformacji i Marcina Lutra. Wyniknęła ona raczej z konfliktu króla ze światem prawniczym który reprezentowały wówczas parlamenty. Tak w skrócie.
elig
Tak, ale wystąpienie Lutra miało miejsce w 1517 roku. Przez 10 lat dużo mogło się zmienić. Trzeba by to dokładniej zbadać. Ja jednak historykiem nie jestem, po prostu wysłuchałam prelekcji i napisałam to, co z niej zapamiętałam. Jeśli coś pokręciłam - to przepraszam.
elig
Tak, ale wystąpienie Lutra miało miejsce w 1517 roku. Przez 10 lat dużo mogło się zmienić. Trzeba by to dokładniej zbadać. Ja jednak nie jestem historykiem, po prostu wysłuchałam prelekcji i napisałam to, co zapamiętałam z niej. Jeśli coś poplątałam - to przepraszam.
NASZ_HENRY
"Co ciekawe, panujący wtedy [pierwsza połowa XVI w.] cesarz Karol V stanął po stronie papieża." To poparcie wyraziło się w "Sacco di Roma" – zdobyciu i złupieniu Rzymu przez wojska Karola V w 1527 roku. Komuś się cosik popieprzyło ;-)
Jak można być takim naiwniakiem, żeby dać się nabrać na opowieść o tym, że jakiś upadły mnich był w stanie porwać pół Europy swoimi "naukami"? Litości! Za sto, dwieście lat jakiś przyszły prof. Nowak będzie wygłaszał prelekcje o szlachetnym M. Kijowskim, który poruszony nieprawością rządów postanowił rzucić pracę i poświęcić się walce o demokrację, stając na czele spontanicznego ruchu wymierzonego w kaczyzm.
Do wpisu: Gdzie diabeł nie może, tam babę pośle
Data Autor
- " Anna Komorowska ... nie rzuca się tak bardzo w oczy" - ha , ha , ha , ale sie usmialem. przepraszam Pania ale to zabawne.
oj henry coś mi się wydaje ,że zazdrościsz kijewskiemu ,że się chłop umiał ustawić i baba na niego tyra a on sobie śmiga na motorku i robi karierę celebrycką