|
|
Zbigniew Gajek vel Janko Walski Przychylam się. KOD dał już z siebie wszystko - UBekistan uruchomił ostatnie odwody i... strzelił z kapiszona, co oznacza, że nic Polsce nie grozi.
Ofiary KODu, które w czas nie zorientują się, znajdą się w pułapce ofsajdowej, wszak niebawem Smoleńsk, niczym cezura stanu wojennego 35 lat temu, po stronie UBekistanu zostawi już tylko rosyjskie kukły, zdrajców, kurwy i złodziei. Słowem, sam gorszy sort, który teraz jeszcze wciąż kręci masami zdezorientowanych ludzi, głównie szśćdziesięciolatków, nie mogących pogodzić się z myślą, że ich mentorzy robią ich cynicznie w wała na całego. |
|
|
...Nie zgadzam się z tym aby nie robić kontrmanifestacji...Oni mają w planie zwołanie dużej manifestacji 3V b.r. więc PiS powinien ich uprzedzić i na 10 IV b.r.[sobota!!!] zorganizować wielką manifestację poparcia dla rządu w Warszawie!!!...Gdyby to się udało i tamci zobaczyliby siłę NARODU to zobaczyliby swoją śmieszność i bezradność a to byłby największy dla nich POliczek!!!... |
|
|
NASZ_HENRY Policja już zakupiła 2500 granatów łzawiących ;-) |
|
|
Tak się zastanawiam, czy - poza przejrzystym objaśnieniem obywatelom stanowiska rządu - warto reagować na miotanie się opozycji i jej zbrojnego ramienia KOD-u. Wejście z nimi w propagandową interakcję trochę jakby nobilituje tą żulię. Chyba nie warto.
Zauważyłem pewną zbieżność w globalnej strategii niszczenia W. Putina (urabianie jego wizerunku jako personifikacji "zła") z unio-europejską strategią niszczenia Jarosława Kaczyńskiego, jako zatwardziałego nazi-prawaka, intryganta i burzyciela polskiej demokracji. Chichot losu... |
|
|
W zupelnosci sie zgadzam z tym.I trzeba dzialac, dawac odpor klamstwom zdrajcom i latrom w garniturkach i z kolczykiem w uchu.Czemu nie ma dzialan kontrofensywnych w propagandzie. |
|
|
Ooo właśnie. W białych rękawiczkach. Z jak największej ilości stron. Przepisami z każdej dziedziny.
Bo dopóki mowa o zgodności czy niezgodności z Konstytucją, to dla większości ludzi niemalże czarna magia. Ale już info o projekcie wyroku, który pojawił się długo przed rozprawą może wywołać myśl o ustawieniu sprawy. Pokazanie, że bezpodstawnie wypłacana była kasa publiczna wywoła uczucie sprawiedliwości, gdy zapadnie za to wyrok. Itd... |
|
|
Mikołaj Kwibuzda Tak, zdecydowanie czas skończyć z polityką reaktywną. To nie przepędzona przez nas opozycja ma dyktować agendę wybranego przez nas rządu.
Przede wszystkim prokuratura nie może pokazywać, że się boi, gdy widzimy jawne łamanie prawa. Dlaczego Kijowski nie ma zarzutów za niepłacenie alimentów, jakie miałby każdy inny ojciec okradający swoje dzieci? Dlaczego jeszcze nie ma zarzutów za przestępstwa urzędnicze w "skręcaniu" sprawy Smoleńska? Będą wyć? Będą, ale nie głośniej niż teraz wyją, bo głośniej się nie da.
Najwyższa pora na przemyślaną akcje propagandową - czekam na plakaty "Najwyższy Ajatollah" w stosownym kostiumie i dalej w tym stylu. Przecież te bucefały podkładają się koncertowo i trzeba wreszcie obrócić przeciw nim ich własną, ulubioną broń: ośmieszanie i szyderstwo, bo dobrze sobie na to zasłużyli. Pamiętacie ogromne plakaty ośmieszające Jarosława Kaczyńskiego, gdy wystąpił o ochronę osobistą? No to trzeba właśnie tak, tylko bardziej inteligentnie. Tym łatwiej, że przeciwnik się o to prosi.
Ciekawy ten "przeciek" z "Faktu", czyżby Ryngier-Szpryngier próbował sobie zabezpieczać tyły?
Nb. wyrzucenie stąd p. Ewarysta Fedorowicza od początku uważałem za poważny błąd Administracji. Jeden z niewielu samodzielnie myślących (nawet, jeśli błędnie) blogerów, którzy nie służą za tuby takiej czy innej koterii. Może byłaby szansa to naprawić? Osobiście w pełni podzielam antymoskiewską idiosynkrazję Administracji, ale poddanie się takiemu otorbieniu mentalnemu jest politycznie szkodliwe. |
|
|
Dokładnie tak, jak Pani pisze. Materią ewentualnego kompromisu powinno być zgodne w gronie klubów parlamentarnych wypracowanie poprawki do konstytucji, umożliwiającej przynajmniej powołanie nowego składu TK wg zaproponowanego już opozycji klucza i utrwalenie trybu pracy wg zakwestionowanej ustawy.
Co do rebeliantów - niech sobie protestują. Z chwilą ewentualnego złamania prawa nie wahać się ze stanowczym użyciem sił porządkowych.
Sugerowałbym także powstrzymanie się od rokowań z którąkolwiek z instytucji/organów UE. Przecież to jest lewackie błoto, które z definicji jest przeciwne antyglobalistycznym zmianom w Polsce. Wysłać im zwięzły, przejrzysty zapis wykładni stanowiska władz Polski w sprawie TK - bez otwierania pola dyskusji.
---
Przy okazji, ktoś tam w Komisji Weneckiej argumentował przeciw domniemaniu, na starcie, konstytucyjności nowo uchwalanych ustaw, ponieważ mogłaby się trafić ustawa ustalająca likwidację TK. Jest to pokrętne nadużycie. Kwestionowana obecnie ustawa, formująca nowy tryb pracy TK, ma przecież oparcie w konstytucji, ustawa o likwidacji TK oparcia takiego by nie miała, co w sposób oczywisty wykluczałoby okoliczność domniemanej konstytucyjności. |