Otrzymane komantarze

Do wpisu: Wiec poparcia dla Tuska w siódmą rocznicę Smoleńska?
Data Autor
Jeszcze nie raz będą demonstrować jak przyjdzie czas ale już pod hasłem"Uwolnić rudego rogacza"...lata całe!
xena2012
To nie gra Schetyny wobec Tuska tylko wobec Kaczyńskiego.Data została wybrana z małpią złośliwością i ma na celu zakłocanie, prowokacje a nawet rękoczyny wobec uczestników obchodów rocznicy tragedii w Smoleńsku.PO z pewnością ożywi trupa KOD funduszami i zachęci do wspólnej manifestacji. 
Do wpisu: Zdemoralizowana Unia Europejska
Data Autor
smieciu
Czym jest Unia każdy myślący człowiek widzi. Teatr marionetek. Ale czy widzą to w PiS? Nie wiem. Bez wątpienia biorą jednak udział w tej szopce. I nie chodzi o to że gadają jedno a w duchu myślą co innego. To bez znaczenia. To co się liczy to działania a nie teatr i szopka. No i właśnie te działania, te prawo, które w Polsce jest nadrzędne jest tworzone przez tych właśnie degeneratów. Tzn. ludzi, kontrolujących tych degeneratów. W tym kontekście naprawdę żałosne jest branie udziału w tym cyrku. Czy ktoś w rządzie wie w ogóle z kim rozmawiać by trafić na osobę decyzyjną? Jaki jest sens tych wszystkich spotkań, wyrażania przez PiS swojej opinii, pieprzenia o reformie UE skoro nikogo to tam nie obchodzi? Bo ważniejsze jest tam np. zorganizowanie fajnej weekendowej orgii, całkiem prawdopodobne zresztą pedofilskiej, sądząc z najnowszej ideologii stamtąd płynącej. Po co PiS produkuje jakąś makulaturę unijną skoro jedyne co ją czeka to niszczarka w pokoju jakiejś sekretarki. Przecież nikt tego czytać nie będzie. Co przecież było takie oczywiste w przypadku szopki z TK. Kiedy unijni urzędnicy powtarzali teksty przygotowane w redakcji Gazety Wyborczej, nawet nie trudząc się odniesieniami do polskich tłumaczeń. W takim środowisku alkoholizm Junckera można w sumie wziąć za pozytywną stronę jego osobowości. Przynajmniej bierze ten cyrk po pijaku a nie robi z siebie idioty na trzeźwo. Jak np. członkowie naszego rządu. Którzy zamierzają reformować Unię jakby mieli cokolwiek do powiedzenia na ten temat. Jakby mieli jakiś wpływ na prawo tworzone w Unii. Ok. Możliwe że UE się rozpadnie czy coś. I kto wie czy w tym cyrku PiS nie dostał jakieś roli do odegrania. I to właśnie będzie najbardziej żałosne. Kiedy ludzie uwierzą w sprawczą moc naszego rządu. Czyjś geniusz... Podczas gdy ewidentnie ewentualny rozpad Unii będzie mieć to samo źródło i czynnik sprawczy, który był przy jej początku. UE narodziła się na Zachodzie i tam też jest rozmontowywana. Tam też podsyca się ruchy antyunijne. W Austrii, Holandii, czy Le Pen we Francji. Te same czynniki decyzyjne sprowadzają imigrantów, prowokują do zamachów. Podczas gdy Europa Wschodnia z Polską na czele jest jak potulny baranek. A i kto wie czy najzabawniejsze dopiero przed nami. Kiedy np. PiS przystąpi do ratowania UE! Bo np. Le Pen jest sponsorowana przez Putina. Bo Rosja zagraża Europie. Tej samej Europie, tej samej UE, która na swojego „prezydenta” wyznaczyła Donalda Tuska.  
xena2012
UE nie jest zdemoralizowana tylko po prostu bezradna. I jest też słaba właśnie miałkością swoich tak zwanych chyba dla śmiechu decydentów.Cóż dziwnego,że Jouncker jest stale pijany? A co ma robić jak nie byczyc się ,jak ma wyglądać dzień człowieka który nie ma nic do powiedzenia,nie podejmuje żadnych decyzji a od wielkich dzwonów wygłasza z kartki wyświechtane komunały o demokracji? Ja też bym piła-z nudów. 
Do wpisu: Poseł Piotr Liroy-Marzec w Klubie Wtorkowym
Data Autor
Jabe
Pali, ale nie przeszkadza mu być aktywnym posłem. Dodam, że poznałem wiele osób, które, przysiągłbym, ziela nigdy nie paliły, a po mózgowiu im hulał wiatr. No i, nie oszukujmy się, zwykle co innego jest powodem narkomanii niż dostępność. A za gadaniem, żeby możliwie wszystkiego zakazać i ściśle wszystko kontrolować, stoi powodowana kompleksami potrzeba poczucia się ważniejszym od innych. Takim ludziom mówię – Zajaraj. Może Ci się polepszy, a (nic już) nie zaszkodzi na pewno.
spike
Słuchając Liroya w TV nie przekonał mnie, podobnie jak sam Kukiz, coś mi się wydaje, że posłuje ze względu na marychę, którą podejrzewam pali. Jakoś nie bardzo wierzę w lecznicze właściwości marychy, nie spotkałem się wiadomością, że ktoś dzięki niej został wyleczony, podobnie jak morfina, nazywana lekiem, nim nie jest, jak do tej pory jest tylko ostatecznym środkiem znieczulającym, także uzależniającym. Miałem znajomego, który ciężko zachorował, miał cukrzycę, co doprowadziło do gangreny, miał amputowane dwie nogi, a lekarze jeszcze chcieli amputować ręce, na co się nie godził, przez co cierpiał i tylko morfina była w stanie uśmierzyć ból, a dawki jej co jakiś czas zwiększał, choroba postępowała i zmarł. Sądzę, że podobnie jest z marychą, może coś doraźnie pomagać, ale w efekcie uzależnia, znam jednego młodzieńca, który przez bezstresowe wychowanie, czyli zaniedbanie rodziców, co robi, spróbował marychy, skończył na twardych narkotykach, jego rozwój intelektualny zatrzymał się na poziomie 10 latka, a ma już 25 lat. Było wiele programów, filmów nawet w NatGeo o "nieszkodliwości" marychy, praktycznie wszystkie przypadki, a badano dziesiątki tys. prowadziły do uzależnienia i przejście na mocniejsze narkotyki. Człowiek który bez odpowiedniej wiedzy promuje legalizacje marychy, nie zasługuje na poparcie, widzimy skutki liberalizacji spożywania piwa, nawet nieletni zostają alkoholikami, mechanizm ten sam, początkowo piwko, potem wóda, no i oczywiście w parze idzie palenie marychy i papierosów. Wracając do medycznej marychy, zobaczymy co z tego będzie, polscy lekarze są sceptyczni, ale niech prawo do jej dostępu będzie szczelne. Jak pamiętam gorący zwolennik i propagator medycznej marychy poseł SLD, stosował ją i jakoś mu nie pomogła, a na ile dała możliwość życia, tego nie wiadomo.
W części stanów zalegalizowano ziele ale pracodawcy dalej w umowach o pracę zastrzegają sobie prawo do poddawania się obowiązkowm badaniom jakim musi poddać się pracownik na obecność w jego organiżmie narkotyków w tym ziela,wynik pozytywny i won i niech Pani odpowie dlaczego to robią...!?
Mikołaj Kwibuzda
Co do "zielska", medyczna OK, ale mniejsza szkodliwość to legenda, w którą wierzą tylko marihuaniści, i za którą dadzą się pokroić. Prawda, że nie powoduje w krótkich abcugach kompletnej ruiny, jak inne środki, ale uzależnia i niszczy mózg. Znam kilka ofiar - b. inteligentnych niegdyś ludzi, których spotkanie z "zielskiem" wyrzuciło na margines i pozbawiło umiejętności umysłowych..
Do wpisu: Mam już dość wizerunkowego biadolenia
Data Autor
po 4 dniach absencji, poddany pod TV, po godzinie uciekłem, zajrzałem w internet - żyjemy w sitwie wariatów proceduralnych odstrzelonych od pragmatycznej rzeczywistości!
spike
"Mam już dość wizerunkowego biadolenia" Ja też, a mamy tu takiego pod przykryciem "prawicowego blogera", ten to szczególnie wybiera sobie momenty na "konstruktywną krytykę", aż ręka świerzbi. Pzdr.
spike
'Wywody ministra Waszczykowskiego to po prostu smieszne' Ze smutkiem muszę stwierdzić, że Anakonda śmiesznie pisze, głosowanie ma swoją procedurę, a że wcześniej coś się uzgadnia, nie ma na nią wpływu. Do tego dochodzi inna poważna sprawa, jak zapewnienie Merkel, że jak Polska się sprzeciwi, to Tuska nie poprze, pomijam Orbana. Sprawa następna, to fakt, że Waszczykowski tylko i wyłącznie potwierdził to co było już wiadome, przedstawił ekspertyzę prawną, a sprawę Tusk zostawił rządowi. Tylko i tylko tyle, wieszanie psów na ministrze, jest tylko i wyłącznie głupotą. Fakt że sprawa będzie przegrana, wiadomo było od początku, choć było małe światełko w tunelu, teraz widzimy, jakie prawo tam panuje, a śmią kogokolwiek pouczać. Sprawą istotną jest poświęcenie się p.S-Wolskiego, widać kim jest sitwa POlszewików, miernotę intelektualną Piterę obsadzi w Jego miejsce !! co jest też niezgodne z prawem unijnym.
xena2012
Owszem ,wizerunek jest bardzo ważny zwłaszcza w warunkach w jakich pracuje rząd zwalczany przez opozycję i niemieckie media.Jednak nie mogę pojąć dlaczego dla wielu prawicowych blogerów tylko wizerunek sie liczy.To tak jakby oceniac człowieka jedynie po wyglądzie. Rząd podlega krytyce ale trzeba wskazać obszary złych działań,nietrafionych projektów czy zaniechań.Pustosłowie zamiast konkretów.Chwilami myślę że niektórzy prawicowi blogerzy nic o problemach Polski nie wiedzą, nie są zainteresowani pracą rządu,poszczególnych resortów i wolą ogolnikowo krytykować właśnie za zewnetrzny wygląd. Tak zresztą jest bezpieczniej no i zachowawczo ,przecież wszyscy w ten rząd i PiS. walą 
0/100 Zwykly belkot................anakonda wyspij sie!!! 
Kazimierz Koziorowski
czy warto walczyc kiedy wygranie bitwy jest niemozliwe? mimo ofensywy rozmywaczy etosu( "takie piekne samobojstwo", "obled 44"), dla wielu Polakow odpowiedz wciaz jest oczywista, ze tak. wlasciwym miejscem dla tego indywiduum jest wiezienie. stad caly korowod politykow i komentatorow zaklinaczy rzeczywistosci kiedy plucia w twarz bez wytlumaczenia sie zostawic nie wypada a na mowienie wprost trudno sobie pozwolic np. z powodu politpoprawnosci czy ostroznosci procesowej. min. Waszczykowski wspomina o opiniach prawnikow wiec jego oswiadczenie nie wyglada na prywatna interpretacje.   
mmisiek
Jeśli już pan Waszczykowski zabiera głos to powinien mówić przede wszystkim o protokołach z "głosowania" bo to jest dla wszystkich zrozumiałe i tak należałoby to publice przedstawiać. Natomiast kwestii ważności bądź nieważności nikt normalny nie jest w stanie rozstrzygnąć bo nikt normalny tak szczegółowych europrzepisów po prostu nie zna. Wychodzi niestety na to, że internetowy bloger ma więcej rozumu od pana ministra bo nie wystarczy tylko mieć rację, ale trzeba ją umieć odpowiednio sprzedać. Jak minister tego nie czuje to powinien sobie wziąć jakiegoś doradcę. Inni ministrowie zresztą również bo też mają z tym duży problem.  
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Bardzo celna uwaga. Teraz Tusk jest osłabiony i  musi się pytać czy już może zarządzić przerwę na kawę i ciastka. Elig, no proszę !- oszczędź inteligencję swoją i czytelników. Pozdrawiam ro z m.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Jedynym demokratycznie wybieranym organem UE jest Parlament E. Wszystkie inne organy są wybierane przez kooptację. PE ma tyle do rządzenia co ... hurysa w haremie. To, że ktoś nie czyta tego co podpisuje to nie błąd to ... głupota. Powoływanie się na nieprzeczytane to ..... Pozdrawiam ro z m.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
A komu by się chciało to, to czytać ? Pozdrawiam ro z m.
Nie. Tam jest napisane, że jeden raz może zostać PONOWNIE WYBRANY  - w drodze głosowania, którego nie było. I nie spinaj się tak Kolego bo Ci coś puści.
elig
Jeśli jest głos sprzeciwu i zgłoszony kontrkandydat to formalne głosowanie powinno się odbyć.  Jego brak osłabia teraz pozycję Tuska.  Może o to chodziło?
Oczywiscie ze zrozumiale, mowiac inaczej, moze sprawowac TYLKO dwie kadencje. Waszczykowski mowi jednak o czyms innym, twierdzi, ze Rada wybrala swojego prezydenta w sposob nielegalny, a to jest nieprawda.
Anonymous
Dusisz strasznie Andzia ale nie jestem przeciw wężom, tym niemniej nie głosuję za nimi.
" ... tylko tak wczesniej ustalona demokracja kojarzy się z demokracja socjalistyczną... " ---------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- No coz, Traktat Lizbonski podpisal osobiscie sp. L.Kaczynski - prezydent RP, malo tego, wynegocjowanie tego traktatu ogloszono w Polsce jako wielki sukces polskiej dyplomacj, prosze wiec nie marudzic.:))
"...der Präsident kann einmal wiedergewählt werden..." To zrozumiałe jest?
gorylisko
jawohl, jawohl...ich libe alkohol... jaaasneee merkel ustaliła wszystko, wiec demokracja naturlich, ja, ja volkswagen... znaczy sie, demokracja wunderwarrr czy jakoś tak... demokracja ()uuunjniii to hajl hitler kaputt... tylko tak wczesniej ustalona demokracja kojarzy się z demokracja socjalistyczną...