Otrzymane komantarze

Do wpisu: Po co ta celebra?
Data Autor
Dodam jeszcze jedno ,bezmyślny atak na rząd Hiszpanii i króla a tam król to szanowana osoba za to ,że gdy zbuntowani oficerowie wtargneli z bronią do Kortezów chcąc wymusić obalenie co prawda komuszego ale jednak wybranego w demokratycznych wyborach rządu to król nie poparł puczystów i zapobiegł kolejnej wojnie domowej. Chciał zaistniec a wyszedł ...i to wtedy gdy lewactwo siedziało cicho a nawet popierało użycie siły bo wiedzą czym grozi rozpad Hiszpanii.
Oli,Twoje komentarze to miodzio ze szczerego serca płynące.Szacun i pozdrówka.
angela
Nie ma żadnej dezorientacji społeczeństwa. Zwolennicy dobrej zmiany, cały czas od moment weta, traktują Prezydenta jako hamulcowego ustaw o reformie sądów, teraz tylko bacznie obserwują efekty negocjacji Kaczyński Duda.  Na ile i w jaki sposób da się obejść prezydenckie ustawy.  Scena polityczna cały czas jest dynamiczna, a wybory samorządowe mogą bardzo zmienić układ sił.  Zbyszek cały czas pracuje, a Prezydent praktycznie nie ma zaplecza politycznego własnego, bo tym zapleczem był do tej pory PiS, i PiS u zwolennicy jako wyborcy Prezydenta.  Balansuja, i zobaczymy co z tego wyjdzie. Prezydent dobrze wie że nie ma szans na własną partie, dla kogo to robi co robi, i dlaczego?? Czas pokaże.  Obecnie i Kaczyńskiemu potrzebny jest Prezydent, żeby podciągnąć reformy, i nie rozbić prawicy, a Prezydent potrzebuje PiSu, żeby istnieć.  Teraz będzie przeciąganie,???? Dwa lata to długo.  Kaczyński poczeka, on umie czekać. Komu puszcza nerwy, może doradcy pałacu coś pisna.   
xena2012
Zdezorientowanie społeczeństwa czyż mozna sobie wyobrazić lepszy prezent dla opozycji?  I to właśnie opozycja chce wejść na gotowe,na nieźle prosperujace państwo a nie na ,,kamieni kupę''. I w tym właśnie celu trwa skłócanie obozu rządzącego  z prezydentem.Niemałe znaczenie jak podaje komentator mają przecieki z prasy a także zmyślone wypowiedzi nie mające nic wspólnego z prawdą w czym przoduje Fakt. Jakies dziwaczne wypowiedzi rzekomo pochodzace od prezydenta o wyprowadzaniu go w kajdankach (zapewne przez Ziobrę),hiobowe wieści o walce o schedę po J.Kaczyńskim majace przekonac cieszacego się znakomitym zdrowiem o jego ciężkiej chorobie mają właśnie na celu dalsze zdezorientowanie.
OLI
"Jak już upora się z tym do końca upora cały obóz ,,dobrej zmiany'' dostanie kopa,żeby inni w chwale weszli na gotowe." Nie podzielam tych czarnych perspektyw, mam więcej optymizmu. Kaczyński nie przestał być dojrzałym politykiem, a prezydent nawet nie zaczął być jakimkolwiek. Szkodliwość prezydenta jest wielka, on działa jak Związek Radziecki, który był gotowy walczyć o pokój tak długo, aż ani kamień na kamieniu nie zostanie. Jest w tym działaniu upór, determinacja i gotowość użycia wszelkich środków. Jako głowa państwa chce dyktować warunki rządzącym, i nie potrafi tego ubrać w szaty demokracji. Mówi : nie podpiszę, nie zgodzę się, moje warunki brzegowe". Takiego prezydenta jeszcze Polska nie miała, i chyba nie ma takiego w całym demokratycznym świecie, który by jak rozwydrzony bachor mówił nie bo nie, nie, bo ja tak powiedziałem. Może by mu to i wyszło, ale nie stoi za nim na razie moc aparatu państwa,. jak np. za Erdoganem. Stoją za nim szemrane indywidua, które nie powinny mieć tyle do powiedzenia, ile mają. Kiedy przypuścił pierwszy atak - na ministra Macierewicza - wtedy był najbliższy sukcesu. Wszyscy byli zdezorientowani, i nikomu nie przychodziło do głowy, że tak będą wyglądać prezydenckie strategie. Gdyby mu się wtedy udało - miały większą szansę powieść się również kolejne "operacje". Przed zwycięzcą szybciej się ustępuje. Dzięki Bogu Macierewicz stanął na mocno rozstawionych nogach i nie dał się przewrócić, chociaż intryga oplotła go z wszystkich stron, wypowiadali się przeciwko niemu premierzy, ministrowie, władze PiS a nawet sam Kaczyński. Dzięki Bogu - to z Macierewiczem liczą się w Pentagonie i w NATO. A więc - co będzie? Będzie niepotrzebna walka, nawet na ruinach i zgliszczach. Wszak prymusi wiedzą wszystko najlepiej i wszystkie piątki i szóstki są właśnie dla nich. Będzie wielki znak zapytania nad planami jakichkolwiek reform. Będzie pośmiewisko i utrata powagi przez obóz rządzący, bo otoczenie prezydenta z braku lepszych argumentów daje niekończące się przecieki do prasy, nawet z materiałów poufnych i tajnych ( tak zrobiono w sprawie listy nominacji generalskich). I będą nowi wrogowie typowani przez pałac prezydencki - vide najnowszy wywiad pana prezydenta dla Lisickiego: dorzeczy.pl  
xena2012
,,Kaczyński gra do końca o mozliwość przeprowadzenia tej reformy''......Powiedziałabym raczej -grał-bo teraz jest zmuszony do nawoływania i walki o ponowną jedność prawicy To dla tej właśnie jedności poswięcił lata swojej działalności politycznej,a w chwili osiągnięcia celu wszystko rozłazi się w szwach.Wieloletnia walka w ekstremalnych warunkach kiedy na codzień spotykał sie z nieustannym chamstwem ,pogardą,ośmieszaniem a nawet z zyczeniami śmierci została wykorzystana przez obóz niedwuznacznie sugerujacy ,że zrobił swoje i może odejsć.Wystarczy wysłuchac uszczypliwosci prezydenckich ministrów. Ten obóz się spieszy bo Polska osiągnęła dobre wyniki gospodarcze,bo nie ma dziurawego budżetu i likwiduje patologie.Jak już upora się z tym do końca upora cały obóz ,,dobrej zmiany'' dostanie kopa,żeby inni w chwale weszli na gotowe. 
To są pojedyncze szczekania, ale wie pan co byłoby gdyby oni spotkali się. np. w domu  Kaczyńskiego ?!
OLI
Przytomne i realistyczne oceny gry toczonej przez pałac prezydencki przeciwko obozowi Piś dali dzisiaj redaktorzy Piotr Semka i Jacek Łęski w salonie dziennikarskim: youtube.com oraz dr Rafał Brzeski w politycznym podsumowaniu tygodnia, od 2.30 - 3.50 min. i od ok. 10 - 11.50 min.: youtube.com Kaczyński gra do końca o możliwość zrobienia tej reformy. Niestety, ale nie ma z kim zasiąść do stołu, żeby przeprowadzić równorzędną i poważną rozmowę. I zapamiętnijcie to sobie raz na jutro: to nie jest prawda, że Polacy tego nie rozumieją. Rozumieją to nawet ludzie najprostsi z prostych. Bzdety z gazet i sondaży powtarzają jedynie ci, co i tak nie byli po naszej stronie.  
xena2012
Podobnie to odczuwam.W zalożeniu wygrywa prezydent bazując na olbrzymiej nienawisci opozycji do Jarosława Kaczyńskiego. Ta nienawiśc latami podsycana stała się jakby częscia składową polityki i myśleniem zmanipulowanego społeczeństwa.Wystarczy posłuchać prezydenckich ministrów:pan prezydent to lek na całe zło.a w kontekscie ,,Kaczyński musi odejść''.
smieciu
Ostatnio na niezależnej wyczytałem: Rzecznik PiS o projektach ustaw reformujących sądy: Poszliśmy na dalekie ustępstwa. Czyli, już oficjalnie, PiS i Prezydent to dwie osobne struktury. Po co celebra? Po to chyba tylko by to podkreślić. Do niedawna nie było potrzeby robienia szoł bo wszyscy uważali Dudę i J. Kaczyńskiego za jeden obóz. Teraz, jak widać sytuacja się zmieniła. A jeśli tak aktywnie włącza się w to TVP to chyba oznacza że J. Kaczyński powoli przechodzi do przeszłości. Ponieważ owa celebra podkreśla niezależność Prezydenta. Idealnego człowieka na przywódcę wszystkich lemingów. Warto zauważyć pewną prawidłowość, podobieństwo: Do niedawna wielkie media jechały ostro po PiSie, ze standardowym brudnym przekazem. Tylko że: 1. Niewiele to dawało, poparcie partii rządzącej było stabilne, także dlatego że ludzie przyzwyczaili się do tego oraz dlatego że 2. Opozycja systematycznie robiła z siebie idiotów. Mimo całego tego negatywnego PR, odbiorca nie miał realnej alternatywy wobec PiS. Zwłaszcza że 3. PiS tak naprawdę nie przeprowadził żadnej rewolucji. Kluczowe mechanizmy gospodarcze i polityczne jak zależność od UE zostały utrzymane. A to wytworzyło u ludzi wrażenie stabilności. PiS nie okazał się partią rewolucjonistów oszołomów, jak to wmawiano ludziom od lat. Podsumowując więc, z jednej strony mieliśmy ataki na PiS, w starym stylu, sugerujące walkę Systemu z partią władzy, podczas gdy w istocie i w odbiorze ludzi nie było większych zmian... Tak naprawdę owa medialna kreacja była sztuczna, gdyż PiS nie reprezentował realnych zmian. To samo jest z Dudą. Ciekawe jest że oficjalne media mimo wszystko przedstawiają go jako człowieka PiSu, zależnego od Prezesa, podczas gdy jasne jest już, zwłaszcza tutaj, że Duda jest poza tym obozem. Zatem wszystkie tego typu insynuacje są idiotyczne. Sztuczne. Ale. Kreują odpowiednią atmosferę. Jakoby Duda, był rzecznikiem tych samych wyborców co PiS. Dzięki czemu Prezydent nie traci generalnie starego elektoratu. Tylko że jednocześnie staje się właśnie tym gwarantem braku zmian! Braku rewolucji, której tak bardzo się boi klasyczny TVNowski leming. Słowem mieliśmy sytuację kiedy PiS mimo medialnej nagonki stał się akceptowalny dla innych. A teraz mamy drugą fazę, kiedy Duda jest rozwinięciem i chyba rozwiązaniem tej kreacji, stając się uosobieniem zdrowego rozsądku, dla każdego Polaka. Polaka Leminga. W tym scenariuszu Duda jest realizacją planu. Odpowiedzią na pytanie dlaczego System nie wytworzył prawdziwej opozycji a jedynie bandę kretynów idiotów.  
elig
Przecież NIE siedzą cicho.  Na przykład - cytowany "Fakt".
Po co ?  No po to aby durnowate media nie obwiniały obu polityków o spiskowanie czy innego rodzaju konszachty. Najlepiej rozmawiać oficjalnie (z celebrą), a wtedy celebryci i durnowaci majł pozamykane gęby i siedzą cicho.
Do wpisu: Hiszpański rząd w środę wysyła wojsko, a w piątek przeprasza
Data Autor
Anonymous
Rząd Katalonii "się posunie" i nie będzie żadnej eskalacji, tylko nowe status quo. W tym rzecz, że współczesna historia nie dzieje się na prawdę - w tym sensie mamy "koniec historii". Normalna władza rozprawia się z buntownikami, albo buntownicy rozprawiają się z władzą. Teraz "dzieje się" jakby rozgrywana była partia szachów w wykonaniu "mechanicznego" Turka szachisty i to niezgodnie z regułami szachów. Sztuczne to wszystko.
Dark Regis
To typowa gra na czas i odwracanie od siebie uwagi. Teraz jeśli rząd Katalonii posunie się krok dalej, to będzie winien celowej eskalacji. Proste.
Anonymous
Rozumiem, że dzisiaj jest dzień miłości do Prezydenta. Osobiście nie wyciągam wniosków, że jest północ, gdy Timermans zapytany o godzinę odpowie południe. Taka polityka ma krótkie nogi.
Do wpisu: Wielki strajk, wielkie demonstracje i niepewność w Katalonii
Data Autor
RinoCeronte
Znowu komentarz raczej bez sensu, sorry.
Admin Naszeblogi.pl
Domasuł - jeśli komentarze na NB są tak bardzo frustrujące, zalecam odpoczynek od NB. Żaden admin nie pozwoli sobie też żeby sobie nim gębę wycierać, więc ostrzegam, że idące w tym kierunku wpisy nie będą tolerowane. Użytkownicy także
RinoCeronte
Jeszcze nie ogłosił niepodległości. Zamierza to zrobić uroczyście w poniedziałek 9.10.17 r. Jest to swoisty test dla Hiszpanii, czy jest rzeczywiście państwem silnym i demokratycznym.
Anonymous
Jak Premier Katalonii mógł ogłosić niepodległość? Z więzienia ogłosił, czy go nie zamknęli? Jak mogło dojść do oddania głosów w nielegalnym referendum ostentacyjnie organizowanym? Przyszli do komisji wyborczej, pokazali dowód i co? Nie zostali spisani i nie dostali mandatu? To właśnie jest absurd dzisiejszych organizacji państwowych. Nie zajmują się sprawami należącymi do państwa jak suwerenność,jak porządek publiczny,  jak prawo i sprawiedliwość. Zamiast tego zajmują się socjalem. Niechby Katalończyk nie opłacił tamtejszego ZUSu. Organy socorganizmu zjadłyby go, strawiły i wydaliły w majestacie prawa i aplauzie planktonu. Mógłby sobie taki Katalończyk ogłosić dziesięć niepodległości.  
RinoCeronte
Warto także zwrócić uwagę na rację drugiej strony, tej pacyfistycznej oczekującej spokoju i wolności obywatelskich: elpais.com Konkludując to populizm jest rzeczą straszną, zwłaszcza gdy bywa ignorowany lub co gorsza tolerowany.
RinoCeronte
Zapominamy, że odbywają się też demonstracje zwolenników jedności Hiszpanii. Podobało mi się wystąpienie Filipa VI.
Do wpisu: Dzieje Polski niesuwerennej
Data Autor
michnikuremek
W roku 1989 upadła w Europie ideologia komunistyczna (...) Niestety - nie upadła, a przepoczwarzyła się. Komunizm sowieckich łagrów na Syberii przemienił się w komunizm łagrów instalowanych w mózgach. Można to nazwać marksizmem kulturowym, eurokomunizmem. Obawiam się, że ta wersja komunizmu jest znacznie groźniejsza od tego sowieckiego.... P.S. A z tym człowieczkiem ciągle narzekającym na "prawicową poprawność polityczną" proponuję nie wdawać się w jałowe polemiki....
elig
A gdzie się podziała Rzeczpospolita Krakowska? Jacek Trzaska - 3 Października, 2017 - 00:18   Czytam i nie mogę znaleźć.  Księstwo Warszawskie sztuk 1 -- jest.. Królestwo Polskie sztuk 1 -- jest. Wielkie Księstwo Poznańskie sztuk 1 -- jest. Galicja sztuk 1 -- jest. Rzeczpospolita Krakowska sztuk 0, a powinna być w latach 1815 - 1846.   Całkiem fajne państwo, może niezbyt duże, ale ważne. pl.wikipedia.org encyklopedia.pwn.pl   Pozdrawiam   Źródło: niepoprawni.pl  
elig
Car Piotr I nie był sam na świecie.  W 1719  pod naciskiem Austrii oraz Anglii musiał wycofać wojska z Polski.  W Galicji były dwa polskie uniwersytety: Jagielloński i Lwowski [spolonizowany po 1870 roku] W Galicji tworzyli wybitni artyści, m.in. Jan Matejko i Stanisław Wyspiański.  Wkład Galicji jest nie do przecenienia..
Do wpisu: Katalonia, czyli użycie policji szkodzi
Data Autor
Akurat w tym przypadku jest to totalnie nie trafiony argument. Katalonia posiada dość dobrze rozwiniętą gospodarkę - w całej tej wrzawie znalazłem informację, że w przypadku ewentualnej niepodległości w hipotetycznej EU29 zajęłaby 13 miejsce. I kto miałby napadać Katalonię? Ten region na secesji mógłby zyskać na bezpieczeństwie - ciekawe jak tamtejszy rząd regionalny ocenia bezpieczeństwo gwarantowane przez rząd centralny po zamachach 17 i 18 sierpnia?