|
|
Dark Regis Ale po co tak głęboko sięgać. USA zamieszkują potomkowie imigrantów (i trochę miejscowych), ale już w tak krótkim czasie zdołały się wykształcić zręby nowych "narodów", jak powiedzmy Teksańczycy. Jest to naturalna transformacja w społeczeństwie i czasem genetyka gra tu poślednią rolę. Innym przykładem są środowiska wielkomiejskie. W każdym z nich funkcjonuje "inny język" niż używa się w innych miastach oraz reszcie kraju. Przykładem niech będzie "pokąsany język" warsiaskich intelektualistów, pochodzący częściowo z przedwojennej gwary, a częściowo z gwary więziennej zaboru rosyjskiego (stąd tam tyle słów żydowskich jak choćby dintojra). |
|
|
az Proszę o definicję narodu. Katalończycy uważają się za naród odrębny od Kastylijczyków( Hiszpanów), a więc posiadają tzw tożsamość narodową. Używają języka (owszem, należącego do grupy języków romańskich, podobnie jak i kastylijski), którego przeciętny Kastylijczyk (Hiszpan) nie rozumie, czyli posiadają własny odrębny język. Istniało odrębne Królestwo Katalonii, walczyli (inna sprawa, że nieskutecznie) przeciwko Burbonom Hiszpańskim (Kastylijskim). Czy są więc odrębnym narodem niż Kastylijczycy? Podobnie, czy Bretończycy są odrębnym narodem niż Francuzi? A Szkoci? Irlandczycy (Północni)? Flamandowie? Idąc dalej, jak Frank (ten z Bawarii), czy Bawarczyk zechce mówić w swoim rodzimym dialekcie- człowiek z innych części Niemiec nie ma szans go zrozumieć. Czy stanowią oni odrębny naród- akurat tu bym dyskutował. Inny przykład- Kanton Valis (dawne hrabstwo pod władzą biskupa Sionu) Dwa zupełnie różne języki (Francuski i Starogermański- w każdej dolinie trochę inny, Niemcy go nie rozumieją i nie jest to tzw szwajcarski niemiecki). Co ich łączy- są obywatelami Szwajcarii i (w większości) katolikami. |
|
|
Dark Regis Nie będą zdolne. Przecież Pani odpowiedziała już po co państwa narodowe są rozdrabniane na jeszcze mniejsze państwa narodowe. Dla marksistów z Brukseli jedne i drugie są złem, czyli to tylko etap do celu. |
|
|
mmisiek Bo cała sztuka polega na tym by doprowadzić stado do takiego amoku by biegło na oślep za przewodnikiem. Nawet jeśli kilka jednostek się zastanawia to nic to wówczas nie znaczy.
|
|
|
Napatrzyła sie pani łże 24 i nasłuchała co tam bredza i przelała tutaj nie swoje dywagacje.
Co ja moge jedynie poradzić to sięgnąć do historii i ti niezbyt dalekiej bo do wojny domowej w Hiszpanii a dowie sie pani ,ze to z Katalonii wywodzili się jak jedn najwieksi komunistyczni zbrodniarze a Barcelona była ich ostoją.
Katalaonia po smierci Franko ciagle żądała i dla spokoju dostawała co chciała kosztem reszty Hiszpanii a ich żadanie niepodległości to od dawna marzenie komuchów ,rozbic państwa na regiony a u nas to miały byc "male ojczyzny" a wtedy kacapia bez wysiłku miałaby Europę jak swoją.
Brutalnośc policji ,gdyby ich nie zaatakowali lewacy miejscowi wspomagani desantem z innych krajów to nic nikomu by sie nie stało.Jakos nie przypominam sobie pani łez gdy w 2015 roku zomowcy strzelali do górników gumowymi pociskami nie będąc w niczym zagrożonymi.Na przykładzie Katalonii jak widać jak czystej krwi bolszewia z krwia po łokcie zamienia sie w czerwoną burżuazję gdzie sługa musi mieć też swojego ,tak było też w Grecji ale gdyby nie kryzys to i w Grecji I Katalonii mieliby po dwóch. |
|
|
xena2012 Te zajscia to nic innego jak kolejna próba rozbicia państw narodowych.Nikt się nie zastanawia co będzie dalej,czy te rozbite na regiony i autonomie struktury państwowe będą miały zdolność i możliwości finansowe udźwignięcia tej niepodległości i w razie agresji jej obrony. Wystarczy wspomnieć Kosowo. |
|
|
Anonymous Wśród Katalończyków jest wielu zorganizowanych czerwonych jak w latach trzydziestych. Niepodległość Katalonii jest im potrzebna do tego samego co komuchom w latach trzydziestych. I jak wtedy lokalnym komuchom pomagała komuna światowa. Z Polski wysłała pijaka Świerczewskiego, a z Ameryki pijaka Hemingwaya.
Przebieg ruchawki był typowy. Przypomniała o tym ostatnio PinkPanter rozowypanther.blogspot.com
Jak zwykle w takich sytuacjach wychodzi, że państwo nie potrafi aresztować zawczasu wystarczającej ilości prowodyrów. Niewiarygodne, że przy urnach od nocy nie czuwali żołnierze z bronią, a policja nie wlepiała mandatu każdemu chętnemu. Za niemanie... i za przekraczanie... policmajstry potrafią wlepić karę kierowcom. Dla komucha zielone światło. Takie jest pojmowanie państwa przez władze. |
|
|
Próbowałem rozjaśnić sobie obraz tego, co się w Hiszpanii dzieje. Jeden wielki pieprznik i masa smaczków. Wychodzi mi, że oprócz jedności Hiszpanii i niezależności Katalonii, gra idzie o kasę. Od kilkunastu lat Katalonia usiłuje, wzorem Kraju Basków, mieć większy wpływ na rozdział zbieranych lokalnie w podatkach pieniędzy i mniej dokładać się do budżetu centralnego. Madryt z oczywistych względów to torpeduje używając do tego wiele środków prawnych, w tym będące teraz na topie prawo do decydowania czy referenda są ważne czy nie (ten "wynalazek" "demokratycznej" Europy chyba pobije na mojej prywatnej liście holenderski zakaz badania przez sądy konstytucyjności uchwalanych w parlamencie ustaw).
Ale to i tak nie tłumaczy dlaczego rząd centralny zareagował aż tak ostro. |
|
|
Czesław2 Nie tylko w Moskwie. Europa dwóch wiodących mocarstw i pięćdziesięciu satelitów po 5 mln ludzi to na początek. |
|
|
Czesław2 Polityk z jajami musi mieć dostęp do mediów. Czyje są media np w Niemczech nie będę komentował. |
|
|
Jabe Czyżby u steru w Hiszpanii zasiadł jakiś Konrad Wallenrod? |
|
|
mmisiek To całkiem prawdopodobne. Poprzednie referendum to była klapa więc jakoś trzeba sprawie pomóc.
Zresztą rządzącej hiszpańskiej "prawicy" chyba dużo bliżej do "prawicowej PeO" niż generała Franco.
|
|
|
mmisiek Takie sprawy załatwia się po cichu, jak w Niemczech - w tym państwie mimo teoretycznie sporej podatności na tendencje odśrodkowe panuje cudowny spokój w tej sprawie. Najprawdziwsza germańska oaza w całym morzu secesjonizmów, wszystko się rozlatuje, a tylko Niemcy idą pod prąd tym tendencjom, cóż za przypadek...
Gdy tylko jakaś gorąca głowa wyskoczy z głupim pomysłem to bardzo szybko jest przywoływana do porządku.
I nikt z zewnątrz najwyraźniej tam nie miesza, a to bardzo źle.
Moglibyśmy po cichu namówić anglosasów do zorganizowania hitlerowcom jakiegoś np. Ruchu Wyzwolenia Bawarii - w ramach samoobrony i rewanżu za RAŚ bo Polska jest na niemieckim celowniku od dawna i tylko czeka na swoją kolej. Co do tego to bez złudzeń.
|
|
|
Adam66 Hiszpania - Katalończycy katowani przez policję - porozmawiajmy o zagrożeniach demokracji w Polsce...
Francja - stan wyjątkowy od listopada 2015 - porozmawiajmy o zagrożeniach demokracji w Polsce...
Niemcy - gwałty, rozboje robione przez muzułmanów - porozmawiajmy o zagrożeniach demokracji w Polsce...
Szwecja - - gwałty, rozboje robione przez muzułmanów - porozmawiajmy o zagrożeniach demokracji w Polsce...
Czy w tym euro-kołchozie jest jakiś polski polityk z jajami żeby to tak przedstawić i postawić to proste pytanie????
Czy wy ludzie jesteście obłąkani czy tylko kompletnie głupi....????
|
|
|
smieciu Myślę że rząd Hiszpanii zrobił to co mu kazano.
Fakty są takie że Katalończycy to albo lewacy albo generalnie obojętny motłoch. Bez wielkich pieniędzy zaangażowanych w sprawę nie będą walczyć o niepodległość. Bo po co u licha bawić się w takie idiotyzmy? No ale szczęśliwie znaleźli się sponsorzy i wyciągnęli Katalończyków z chałup. Tak samo jak Antifa wyciąga Amerykanów w USA.
Tylko że to za mało.
By zrobić Majdan potrzeba trochę krwi...
I na tym polega rola rządu w Madrycie. Rządu, który jest całkowicie w rękach finansjery w ECB. Czyli tej samej finansjery, która organizuje katalońską niepodległość. Madrycki rząd nie jest w stanie funkcjonować bez pieniędzy kreowanych przez ECB. Robi więc to co mu się każe. Wysyła bojówki by nakręcić odpowiedni nastrój. Tak samo jak w Kijowie, kiedy rządowy oddział oddawał strzały do tłumy by znaleźli się bohaterzy, krew i właściwe nastawienie do sprawy.
Wiadomo. To Hiszpania a nie Ukraina. Mają tam nawet święto pomidorów. Tak więc raczej zgadywałbym że posmarowali się sokiem pomidorowym. No i git. Wystarczy.
W TV pójdzie odpowiedni przekaz.
A my tutaj możemy jedynie zgadywać czy za tymi ludźmi z farbą na twarzach stoi jakiś większy plan, i do czego ma prowadzić.
|
|
|
RinoCeronte Grupa cynicznych polityków z partii CUP wyprowadziła sporą część Katalończyków na manowce (referendum od początku było nieważne). Właściciele lewych kont w rajach podatkowych (np. pobliskiej Andorze) zacierają ręce, gdyż nawet, jeżeli nie dojdzie do odłączenia Katalonii od Hiszpanii będzie możliwa ugoda finansowa z Madrytem. Hiszpanom brakuje polityków charyzmatycznych mogących zjednoczyć społeczeństwo niczym de Gaulle we Francji w latach 60-tych. W Moskwie "szampanskoje" już czeka na otwarcie. Europa zostanie ukarana za utrudnianie mocarstwowej polityki Kremla. Któż jest w stanie przewidzieć dalszy rozwój wypadków. |
|
|
Anonymous Rząd hiszpański wykazał się nieudolnością. Nie aresztował wszystkich katalońskich KODziarzy. Nie wprowadził stanu wojennego. W akcji powinno być wojsko. Albo ktoś chce wolności, albo toleruje zamieszki i destrukcję państwa przez czerwonych. To z autonomią nie ma nic wspólnego, a na odrywanie od państwa kawałka po kawałku władza nie ma prawa pozwalać.
W Polsce też się toleruje RAŚ i proniemieckie zachowania w Trójmieście. Władza boi się aresztować agenturę? |