Otrzymane komantarze

Do wpisu: Zamienił stryjek siekierkę na kijek
Data Autor
Czesław2
Właśnie jest info, że prezydent Duda spotkał się z palan... z Jersey. Ja chyba śnię? Rozumiem, gdyby sprzątaczka się spotkała, ale Duda?
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Rząd jest świetny tyko społeczeństwo ślepe i nie dorasta. Nie pamieta jaka była bieda w II RP. Pozdrawiam ro z m
re: "studentka" Nic tak nie doluje jak osoby uciekajace przed rzeczywistoscia I jej zaklamywanie... Takie postawy nalezy tepic lub leczyc..
Nic bardziej nie dołuje otoczenia jak wieczny malkontent. Pani Elig i Pasierbiewicz to para nie do zastąpienia na tym polu.
Dark Regis
Myślistwem to zdaje się od zawsze zarządzało jakieś wojsko. Jak nie powiatowe WKU, to LOK albo inne trepy. Zresztą niemal zawsze w danym lokalnym kole był jakiś dowódca, czy lekarz z WKU, albo ten od pozwoleń na prawko. Resztę wywnioskujcie sobie panowie sami. Żeby zrozumieć Polskę, trzeba rozejrzeć się po powiecie. Tam widać całą degenerację i chdikk.
Art
Ciaputowicz przypomina mi późnego Komorowskiego.Oni obaj grali/grają głupa,a są szkodliwi do Bulu.I po to zostali wystrugani z banana.Pozostaje tylko pytanie przez kogo?
Takie głupoty można przeczytać tylko i wyłącznie u "elig". Parę bezmyślnie nabazgranych zdań nie trzymających się ani kupy ani ...  Dla elig wszyscy są źli. Była Szydło - źle, jest Morawiecki - źle. Pani elig, a może gdy była Kopacz było dobrze ?!!!  Był Waszczykowski - było źle, jest Czaputowicz - jest źle. To co do jasnej cholery chce pani Sikorskiego ?!! Czy pani nie potrafi zrozumieć, że w lewackiej Unii, lewaccy PO-wcy zdradzają Polskę i stąd tyle nieporozumień ?!!! Czy pani nie potrafi zrozumieć, że osamotniona Polska to zbyt mała siła przeciw NordStream2 ?!!! Czy nie potrafi pani zrozumieć, że walka z durnymi w Unii dot. kornika drukarza to bicie głową w mur ?!!! I na koniec, Po tylu dobrych zmianach, po widocznym gołym okiem wzroście gospodarczym, pisze pani, że ta krowa .....  Pani elig, pani nie jest normalna.
angela
O co chodz pani Elig, nie wiem. Wciaz slysze, ze w PiSe zawodzi przekaz, informacja. Rzad duzo robi, tylko spoleczenstwo jest niedoinformowane, nie wie co  rzad robi. Szwankuje przekaz. Teraz okazuje sie, ze  za duzo  premiera w mediach, i przycinek o krowie. Szok.
mmisiek
"Skończył też kurs MBA, czyli odpowiednik instytutu im. Lumumby na tzw. Zachodzie." - niezłe :DDD  
Anonymous
Dwie osoby zwróciły moją uwagę w rządzie Morawieckiego. Czaputowicz, który jest już nam znany z najgorszej strony oraz Jerzy Kwieciński, o którym cicho sza. Tymczasem zaczynał pracę w rządzie Marcinkiewicza, kontynuował za Tuska i Kopacz, za czasów Szydło i teraz za Morawieckiego. "W listopadzie 2015 roku został powołany na stanowisko Sekretarza Stanu w Ministerstwie Rozwoju. Wcześniej, w latach 2005-2008 pełnił funkcję wiceministra rozwoju regionalnego. Był bezpośrednio odpowiedzialny za koordynację polityki rozwoju kraju i polityki spójności (Strategia Rozwoju Kraju 2007-2015 i Narodowa Strategia Spójności 2007-2013) oraz za negocjacje z Komisją Europejską. Uczestniczył w przygotowaniu programów operacyjnych. Od maja 2008 r. prezes zarządu Fundacji Europejskie Centrum Przedsiębiorczości i wiceprezes zarządu Europejskiego Centrum Przedsiębiorczości sp. z o.o. Ekspert BCC ds. rozwoju regionalnego i funduszy strukturalnych. Zajmował się również doradztwem przy raportach Banku Światowego." za bip.kprm.gov.pl Skończył też kurs MBA, czyli odpowiednik instytutu im. Lumumby na tzw. Zachodzie. Ciekawe jak nam ten człowiek bruździ i kiedy się dowiemy ile nas to kosztuje.
Polak1985
Pełna zgoda. Mamy samą propagandę i wstawanie z kolan na leżąco. 
Do wpisu: Koniec świata!!! Rafał Ziemkiewicz chwali Michnikowszczyznę
Data Autor
Lech "Losek" Mucha
I jeszcze jedno. Na tle michnikowszczyzny, UW, PO, Polikota, ale i Nowoczesnej, partii socjalistycznej jaką jest PiS udało się całkiem bezczelnie wygrać wybory pod szyldem zjednoczonej prawicy. A koło prawicy, to oni nawet nie stali... Co widać w ich postępowaniu. Zarażenie społeczeństwa marksizmem, o którym pisze Marek1taki w sąsiednim komentarzu tylko w tym pomogło. I faktycznie - nie wiem, czy da sie to wyleczyć...
Anonymous
"Ziemkiewicz ma oczywiście rację - ideologiczne szaleństwa Michnika i jego ludzi skutecznie udupiły całą polską lewicę. " Byłoby fajnie, ale to nieprawda. Większość społeczeństwa przesiąknęła lewicowością serwowaną od kolebki aż po grób.Mało kto ma tego świadomość. Wyborcza wychowała Polaków na socjaldemokratów, a już w 80tym roku ich nie brakowało. Pamiętam, że wówczas jeszcze tłumaczono postulaty Solidarności, że są takie jakie są (lewicowe) żeby przeszły, bo nic innego nie można żądać. W tamtym czasie realizacja socjalu na taką skalę jaką wprowadził PiS była absurdalną abstrakcją. To w pisemku krakowskiego NZSu (u władzy na A.M. był Klich) czuło się ducha późniejszej GW, gdy życie w RFN przedstawiano jako jazdę mercedesem po autobanie. Reasumując: Polacy nie mają poczucie choroby lewicowości, a PiSowcy to już kompletnie. To jest trudne w leczeniu.
Do wpisu: "Do tanga trzeba dwojga" - rozsądny tekst Skwiecińskiego
Data Autor
RinoCeronte
"Tylko prawda jest interesująca"
"Nie ma więc żadnej przyczyny, aby Warszawa wykonywała wobec Jerozolimy jakiekolwiek ponadnormatywne gesty przyjaźni." Dodam na marginesie notki. Nie ma szans na jakąkolwiek dyskusję z narodem wybranym. Raz, że oni są w przymierzu z Bogiem, a goje to bydło. Dwa, że oni mają prasę, telewizję , kino, przemysł rozrywkowy, połowę (tą lepszą) wszystkich adwokatów w USA, itd... (jest limit 3000 znaków). W dodatku to zupełnie inna cywilizacja. Prawda dla nich, tak jak my ją pojmujemy nie istnieje. Prawdą jest tylko to, co jest dobre dla Żydów. Pojęcie przysięgi, zobowiązania jest absurdem. Każdy rodzaj przyrzeczenia może być zdjęty w obecności trzech innych Żydów. Oszukanie goja to nie jest zły występek, tylko racjonalne postępowanie. Itd  j.w. Moim zdaniem cała działalność obronna przeciw kalumniom rzucanym w Polskę i Polaków powinna być kierowana do nie-Żydów. Twarda zasada: Wy przestaniecie  kłamać (w rozumieniu cywilizacji zachodniej), my przestaniemy mówić o was prawdę. A ta, w aspekcie np tylko II wojny Światowej  jest okrutna. Nie tylko martylologiczna, jak nam wciśnięto w nasze zadymione łby. . Oczywiście , będzie wielkie aj waj, aj waj,  ale dojdą do wniosku, co się im bardziej opłaca.
xena2012
Przykro mi ale wobec faktów,zdarzeń, antypolskich zachowań Żydów trudno wyłuskać z siebie chocby cień do nich sympatii..No i mając takiego wasala jak USA Izrael nie obawia się Iranu a cóż dopiero panicznie. 
Teutonick
  "Podejrzewam, że ta antypolska kampania ma na celu pozytywne nastawienie Putina do żądań Izraela.  Ma być czymś w rodzaju podarunku Izraela dla wodza Rosji.  Izrael stał się antypolskim sojusznikiem Putina i tak musimy go traktować." A ja dla odmiany podejrzewam, że w tym przypadku, podobnie jak zresztą w wielu innych, to ogon kręci psem, nie odwrotnie. A tradycyjne zwalanie winy za wszystkie plagi tego świata na wszechmogący (a zarazem ledwo dyszący) Kreml jest niczym innym, jak daleko posuniętą naiwnością
RinoCeronte
Ta ustawa o IPN była jednak przemyślana, a nawet konsultowana z przedstawicielami Izraela... Problem był w tym, że oni czekali na ustawę o IPN z zupełnie innych powodów niż można było przewidzieć. Polak zatem mądry po szkodzie i tyle.
..."gdy rozpoczął się skandal, związany z nieprzemyślaną ustawą o IPN:.. To tylko twoja,nieprzemyslana opinia..Logicznie myslacy nie wezma ja za "prawde objawiona'".. ...  Izrael stał się antypolskim sojusznikiem Putina i tak musimy go traktować."... Nastepna opinia ,ktorej nie mozna uzasadnic I tylko mozna  sarkastycznie sie usmiechnac.. Zydzi od zawsze byli wrogo nastawieni do Polski I Polakow..jak I zreszta Moskowiczanie ( obecnie nazywa sie ich "Rosjanami " ) Nie bez przyczyny..Wrog mojego wroga jest moim sojusznikiem...mowi ci to cos ? Jest w tej "przyjazni" rowniez wielowiekowy  kontekst historyczny...Wszak "Muskovici" byli "przyrodnimi bracmi" I potomkami Khazarow..obecnie znanymi  jako Askhenazi.. Aby prawidlowo "zajarzyc" niestety trzeba znac Historie I posiadac Logicznie pracujacy umysl..
Do wpisu: Myślę, że USA nie poradzą sobie z Iranem
Data Autor
A myśl sobie tak, masz do tego pełne prawo, tylko nie zawracaj nam tyłka.
xena2012
No tak ,ale może by sie przyjrzec jakie bogactwa naturalne do ,,zagospodarowania'' ma ten Iran,bo tu chyba tkwi odpowiedź..
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Bismarck twierdził, że geopolityka zaczyna się na mapie i na niej kończy. Wystarczy spojrzeć gdzie leży Syria, Iran a reszta staje się jasna i prosta jak budowa cepa. Co do tego tira że spirytusem to zgoda. Pozdrawiam ro z m.
Polecam  filmy dok.dotyczące polityki Bliskowschodniej   Ameryka zbroiła Izrael przez lata będzie ciężko youtube.com youtube.com
Dark Regis
Ale jak dobrze pomyślą, to mogą za parę lat demokratycznie przejąć pieczę nad arsenałem jądrowym i pociskami manewrującymi jakiegoś upadłego państwa, jak powiedzmy Anglia lub Francja. Jak będą będą mieli naprawdę dużo szczęścia, to za jakiś czas może kupią gdzieś z syberyjskiej bazy Tzara za Tira flaszek spirytusu, którego wystarczy zawieść na arabskim wozie zaprzężonym w kilka osłów kilometr od granicy państwa położonego w Palestynie, bo to bardzo długi kraj jest. Było kiedyś w obiegu takie mądre powiedzenie o igraniu z ogniem, a destabilizacja świata w celu nie wiadomo jakim (czyli wiadomo o co chodzi) jest nim właśnie. Czy nadal Pan uważa, że Bóg rzeczywiście mógł umiłować naród tak pazerny na pieniądze? To przecież jest niemal jak robienie z Boga istoty upośledzonej poznawczo i przedstawianie Jego sposobu myślenia jak zafiksowanego na trzeciorzędnych bzdetach myślenia jakiejś ofiary zbiorowego gwałtu. Człowiek myślący praktycznie zapakowałby się w samolot i sam pojechał do Iranu dogadać się w najważniejszych sprawach, a nie tylko knuł jak przestępczy przygłup jak tu zacząć bezkarnie zrzucać bomby.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Eskimiosi połamią sobie zeby na Persji. Zdaje się, że tylko Aleksander Macedonski ich zdobył. Gdyby mieli takiego Alka  to już dawno mielibyśmy dzialania stabilizacyjne celem wprowadzenia demokracji.  Na szczęście nie mają. Pozdrawiam ro z m.