Otrzymane komantarze

Do wpisu: Mateusz Morawiecki, czyli "Satyra na leniwych chłopów"
Data Autor
angela
Oj Jabe, oni nie muszą nic mowic, dane z rankingow, ktore plasuja Polske coraz wyzej, mowia za nich.  Robione nie przez Polakow.
Jabe
Nie rozumiem, jak można w tym krótkim 3-letnim czasie, przywrócić normalne funkcjonowanie państwa – Najpierw krzyczano, że jest bardzo źle, teraz – że jest wspaniale (nie licząc złogów konkurencji). Propaganda może się zmienić w jeden dzień, nie potrzeba na to trzech lat. Dlatego tak sprawnie poszło.
smieciu
Tak, to był ciekawy tekst :) W którym nie chodzi jednak o moje widzimisię a to Morawieckiego. To nie ja przecież wymyśliłem miskę ryżu i konieczność obniżenia oczekiwań. Ja tylko, mam nadzieję, zabrałem to prawidłowo do kupy. Trzeba pamiętać o kilku rzeczach. Przede wszystkim Morawiecki zaakcentował że chodzi o Zachód Europy. Mówił że dobrą robotę wykonuje Merkel, mając na myśli owo zarządzane oczekiwaniami. Mój znajomy tam pracujący od wielu lat mówi mi że w Niemczech nie jest już tak różowo jak kiedyś. I nie chodzi o imigrantów. Przykładowo młodzi Niemcy mają trudny start. Praca jest często na niepełny etat, czynsze bardzo wysokie itp. Oni już myślą inaczej niż ci starzy. A np. we Francji. Sami wiemy, czasem docierają i do Polski informacje o masowych protestach w związku ze zmianami socjalnymi, godzinami pracy itd. Więc to faktycznie jest realizowane. Imigranci w tym kontekście są dobrze pasującym elementem planu. A Polska? Nie cieszmy się za wcześnie! Wyobraźmy sobie może takiego Balcerowicza który tam pojechał zaprowadzać gospodarkę jak w knajpie mówi: „Poprzewracało się Polakom w głowach, nie docenili mojej roboty. Niech przyjadą tutaj i popatrzą. Ale to nic. Jeszcze zrozumieją. Docenią. A narazie wyślemy tam (do Polski) ze 2 miliony Ukraińców”. Ci Ukraińcy, no bądźmy szczerzy u licha! Jaka jest ich rola jak nie obniżenie naszych oczekiwań co do płac? Ok 500+ działa w przeciwnym kierunku ale właśnie nie działa. Bo sprowadzono Ukraińców i tak naprawdę stoimy w miejscu. Kopiemy i zasypujemy. Jest robota. Ludziom wydaje się że system działa. Ale to wszystko jest tymczasowe. Niemożliwe jest by Polacy dostawali 500+ dzięki pracy Ukraińców, którzy przecież wywiozą kasę do siebie. Nie mówiąc o innych aspektach. A to wszystko dzieje się w dużo szerszym kontekście światowym. Jak wspomniałem. Dzisiaj Bogiem jest kasa. Ludzie są jej wyznawcami. Wiara w rząd to te 500+ czyli wiara w kasę. Nie liczy się idea, zasady. Dla ludzi nie ma znaczenia że to co robi nasz rząd jest ogólnie chore (np. trwanie w UE, zachowanie kasty prawniczej, CETA, kontynuacja planu Balcerowicza a nawet lanie asfaltu). Że 500+ jest chore. Widzą kasę więc wierzą. Tak jak Niemcy ślepo wierzyli w Merkel. Dzisiaj lud w Polsce ślepo w wierzy w PiS. Tylko że to jest wciąż ta sama wiara. Jak za PO. A Bóg Pieniądz ma swoje plany. Skoro ludzie weń tak wierzą, skoro inne rzeczy są tak mało ważne no to ok. Będzie kontynuacja. Niemcy zaufali Merkel mają swoje. Polacy PiS. Będą mieć swoje. Jest to nieuniknione w świecie gdzie rozsądek nie ma znaczenia wszystko można po prostu kupić. Ludzie się jeszcze zdziwią kiedy się dowiedzą czego zażąda od nich System. A ja tylko przypomnę jedną z moich ulubionych myśli Stalina: Wraz z postępem rewolucji walka klas się nasila. To nieuniknione gdyż rewolucja jest w istocie przykręcaniem śruby.  A rewolucja trwa!
angela
Wcale sie nie dziwię,  bo dyskusja toczyla sie za rządów popsl, faktycznie czekala nas miska ryzu, oby miska ryzu, i  jeszcze jak niemiecki pan by zaplacil. Wtedy nikt nic nie wiedzial, i nikt nie przewidywal nawet, ze prezydenturę wygra Andrzej Duda, a juz wygrana Zjednoczonej Prawicy i to tak wysoko, nie miescila sie w głowie.  Wazne ze wygrali, i naprawdę  przez 3 lata zrobili kolosalna robotę, w celu przywrocenia państwa.  Nie rozumiem, jak mozna w tym krotkim 3 letnim czasie,  przywrócić normalne funkcjonowanie panstwa po blisko dziesiecioleciach wyprzedaży i zniszczeniu najwiekszych zakladow pracy. Jak uregulowac płace,  skoro jest wolny rynek, a prywatni zatrudnia tanszego pracownika. Ingerencja moze zawalic wszystko. Bankructwo wielu zakladow, z braku rak do pracy. Ten wiersz obrazuje mi, współpracę rzadu z samorządami.  Samorządy gdzie wladze trzyma popsl, jako opozycja,  pracują  zeby rządowi nie wyszło, tracą na tym ludzie,niestety. Dlatego tak ważne sa teraz wybory samorządowe.  Polska dopiero ruszy, kiedy realizowane będą ustalenia, ustawy rządu.  Pozbyc się, przerwać  uklady ukladziki, resztek pozostalosci PO niemieckich wasalach.
Gniewko
Morawiecki musi odejść !!! naszeblogi.pl naszeblogi.pl
Jabe
Gdzie pańszczyzna, tam i leniwe chłopy.
Do wpisu: Szaleństwo eurokratów
Data Autor
Docent zza morza
Dziś już wszystkie państwa unijne wiedzą, że w każdej chwili mogą paść ofiarą brukselskich sankcji i upokorzeń - jak ostatnio Polska, Węgry, czy Rumunia - jeśli tylko odważą się na serio korzystać z atrybutów swej suwerenności. I dlatego koniec dzisiejszej "Brukseli" jest bliski... Na szczegóły zapraszam - salon24.pl
smieciu
Tak, zdecydowanie w tym „szaleństwie” jest metoda. Tym bardziej że póki co wszyscy grzecznie wykonują polecenia UE. Przykładowo Polska jakoś nie uważa że TSUE to przeszłość skoro wciąż się tak mizia z UE. Sprawa imigrantów jest wciąż jak najbardziej rozwojowa jak pokazuje deklaracja z Marakeszu i zapowiedzi sprowadzenia do Polskich imigrantów. Brexit - tak samo. Pozorują że wychodzą. W tym momencie wygląda na to że trzeba UE trochę wstrząsnąć. A gdy nadejdzie czas, zewrzeć szeregi silniej niż kiedykolwiek. Że okaże się że bez UE lub ze słabą UE jest gorzej i mniej wesoło niż bywało. Ludzie sami zatęsknią!
Dark Regis
Jak mawiają "w tym szaleństwie jest metoda". Wiele ukrytych uwikłań odsłonił w swoich programach i w książce pan Karoń, ale nie wszystkie. Zanim przejdę do meritum podam tylko dwa źródła: 1) Pewien film o powstawaniu Wspólnoty Węgla i Stali, w którym wyraźnie powiedziano, że za sukcesem gospodarczym Niemiec i po części Francji i innych krajów stoi, mówiąc obrazowo: "swoista symbioza przemysłowców zachodnich z bankierami żydowskiego pochodzenia". Ten film chyba jeszcze jest na YT i postaram się w wolnym czasie go odszukać. 2) Historia wywołania rewolucji październikowej w książce o korzeniach grupy Bilderberg: "Prawdziwa historia Klubu Bilderberg" autor Daniel Estulin - lubimyczytac.pl Tu jest podgląd kilku kartek na zachętę: books.google.pl Rockefeller odgrywał wtedy współczesną rolę Sorosa.
Do wpisu: Taśmy Morawieckiego jako obiekt kpin
Data Autor
Sketyna mówi, że Onet opublikował taśmy Morawieckiego aby pomóc PIS-owi. I tym razem ten przygłup ma rację. To rzeczywiście pomogło i pomoże PIS-owi. Dowiedzieliśmy się, że rozmowy dwóch panów były bardzo interesujące, z troską o dobro państwa, a przy okazji przypomnieliśmy sobie kilka rozmów ich polityków m.in. Ch.D.i K.K. Sienkiewicza, laska amerykanom Sikorskiego, zamach stanu Belki . Dowiedzieliśmy się również, co było, czy co jest przyczyną tej manipulacji.  A więc wszystko razem wziąwszy, oni, a szczególnie totalniacy bardzo pomagają PIS-owi.  A jak pomagają i w jakim stopniu zobaczymy już 21.10.2018 .
Anonymous
To, że premier zna słowo na d mnie nie szokuje, ale skąd k... o tych tratwach wiedział? Jeszcze długo nie płynęły. Od kogo, gdzie i kiedy o tym usłyszał. W wizjonerstwo ślepej kury nie uwierzę. Szybciej w to, że tratwy i Morawiecki byli planowani w jednym ośrodku.
xena2012
Onet przyspiesza wieszcząc dymisję premiera Morawieckiego.W tej sytuacji krotochwile Janeckiego i Feussetta traca na wiarygodności.  
xena2012
Onet przyspiesza wieszcząc dymisję premiera Morawieckiego.W tej sytuacji krotochwile Janeckiego i Feussetta traca na wiarygodności.  
Pani Anna
aleosoodzi z tymi taśmami, bo emocji z nimi tyle, co u wujka na pogrzebie.
gorylisko
nigdy nie mów nigdy...
smieciu
Nigdy nic się nie dowiemy. Taśmy swoje zrobiły i ciągle robią czyli trzymają w ryzach naszą scenę polityczną. Jedyne co wiemy że taśm jest dużo a my znamy jedynie mało istotne wycinki jak np. rozmowy przy ośmiorniczkach jak to pracować za 6 tyś zł jest żałosne itp. Popierdułki dobre dla ludu. Idealne by posterować sympatiami polskiego motłochu. Znamy kilka strzępów rozmów Morawieckiego (warto zajrzeć do przytoczonego przez panią linka i sobie je przypomnieć, fajna sprawa) i wiemy także że ma on swoje konkretne miejsce na taśmach. Niesamowite jest jednak że Sakiewicz na naszych oczach kreuje nową historię. W sumie fascynujące. Takie cudownie Goebbelsowskie. I Orwellowskie. Mijają 2 lata, kto będzie pamiętać jak było? Nie ten zwykły prosty widz, odbiorca medialnego sterowania mózgu. Można mu już wszczepiać nową wersję zdarzeń. Aczkolwiek odpowiedź dlaczego akurat w tej sprawie Sakiewicz jest tak zdeterminowany może być ciekawa... ;)
wielkopolskizdzichu
W każdym razie nie ma w tym nic złego by przypomnieć Polakom co obecny pupil Prezesa prywatnie myśli o gwarantowanym konstytucją systemie opieki zdrowotnej i szkolnictwie. Chociaż obserwując zabiegi PiS w celu posiadania większości konstytucyjnej oraz zachwyt PiS nad  Trampa wzorami społecznymi, prywatne zapatrywania Premiera mogą się stać nie tylko jego prywatną ideą.
Do wpisu: Szaleństwa komunistycznych władców Chin
Data Autor
Roz Sądek
Kto czyta Terlikowskiego, ten sam sobie szkodzi. Pozdrawiam
mmisiek
"Jakby tego było mało, chiński rząd pracuje nad zmianami w przepisach, dzięki którym jakikolwiek ruch internetowy będzie ściśle powiązany z tożsamością konkretnej osoby. Permanentna inwigilacja? Tak." - - - Mam wrażenie, że tutaj towarzysze chińscy są tylko o krok przed towarzyszami z Zachodu. Więc oburzając się Chinami nie zapominajmy baczyć co nam miłośnicy "demokracji" szykują na naszym własnym podwórku.  
Zygmunt Korus
Jest tylko jedna uwaga do tych historycznych faktów: należy głośno przypominać i twardo podkreślać, że za Mao (na zdjęciach z jego gabinetów to jasno widać) stoją Amerykańscy doradcy - żydzi. Tak zresztą było stale: tam gdzie rewolucje (i masowe mordy), tam w tle jewreje (masoni). Ale o tym - co mi tam! - mogą przypominać jak zwykle "antysemici". Dlatego Ty, Droga Elig, mimo że zapewne tę dokumentację fotograficzną z czasów chińskiej rewolucji znasz [np. Mao z żydowskimi agentami Rotszyldów, od lewej: Israel Epstein, Solomon Adler, Mao i Virginius Frank Coe), ale o niej nie wspominając, do nich nie należysz. Ergo: świetlana przyszłość przed Tobą...
Do wpisu: Ostatnie dziesięć dni w polskiej polityce zagranicznej
Data Autor
mmisiek
Całkiem zgrabne podsumowanie naszego kolejnego"sukcesu" (który to już z kolei..., tyle ich wszystkich, że można się całkiem pogubić). A w międzyczasie Rosja, Niemcy i Chiny zwierają szyki, do tego brykająca Turcja... niesamowite że nawet nie próbujemy wykorzystać sytuacji. Widać tu ewidentnie brak nawet śladu jakiejkolwiek samodzielności, a może nawet i zwykłego pomyślunku.
Ci trzej „komentatorzy” powyżej, to bezmyślni klepacze tego co im ślina na usta przyniesie.  Piszę bezmyślni, bo do myślenia  trzeba uruchomić mózg, a to jest u nich niemożliwe.
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
I jeszcze 447 was not on the agenda. Płakać czy po prostu nilczec. Nie mam pojęcia skad tych przyglupow biorą? Pzdr
Jabe
Dziękuję za opis. Autorka była wyjątkowo małomówna.
Do wpisu: Przyszłość Chińczyków - System Oceny Obywateli
Data Autor
piotr314
Łatwo przewidzieć niektóre efekty. Ludzie będą wydawać ze strachu "wrogów ludu". To spowoduje, że każdy każdemu nie będzie ufać. Chiński naród, wspólna tożsamość to wszystko im się rozleci. No chyba, że wprowadzą punkty za okazywanie życzliwości, przywiązania do narodowości chińskiej. Ale to wprowadzi zakłamanie na wyższy poziom.  Nie zazdroszczę Chińczykom. Myślę, że kiedyś komunistyczna partia chin będzie tego bardzo żałować.