Otrzymane komantarze

Do wpisu: Dlaczego należy głosować na listę PiS?
Data Autor
Anonymous
Nawet Krzysztof Bosak skreślił czwórkę i wręczył Jadwidze Wiśniewskiej. Na plakietce z 447.
xena2012
Ja głosuję na PiS.Śmieszą mnie hasła Konfederacji-wieczne,,PiS -PO samo zlo'',marsowe miny zbitych w malownicza kupkę polityków KE i pokrzykiwania cieniutkim głosikiem Kociniaka -Kamysza.Stare pryki w rodzaju Cimoszewicza,Millera czy Rosatiego wyglądają jak z kiepskiego filmu.
Jabe
Hasła, hasłami, ale co z ich realizacją? – To jest dobre pytanie!
Do wpisu: Elektroniczna maszyna do gaszenia świecy - elektromobilność
Data Autor
Tomaszek
Jak coś to pisz . Mam zadołowanego w PL swego starego Bentleya . Jeżdzić się da , ale nie kombi to kartofli dużo nie powozisz . I sołtysa z A6 na dużym ryju nie załamiesz . Ale od punktu A do B to całkiem sprawnie się uwija . I nie ukradną bo części nie chodliwe .
Właśnie mija najlepszy czas na start z takim biznesem, bo to ostatni weekend komunijny jeszcze został. A ja bym jeszcze ten pomysł zmodyfikował / rozszerzył - wypożyczalnia używanych starszych aut. Ostatnio w ramach planu awaryjnego musiałem się zapoznać z okoliczną ofertą wypożyczalni - nowe auta i odpowiednie do tego ceny. A ja tylko potrzebowałem przemieszczać się z punktu A do punktu B na czterech kółkach, a nie szpanować nowym autem.
Teresa Bochwic
O mało co, a niedawno doszłabym do podobnych jak Pani wniosków na temat losów samochodu, ale... Dziś w Warszawie korki tak straszne, że odcinek, który zwykle pokonuję w 7-8 minut, pokonywałam godzinę i zawróciłam do domu. Co to właściwie się dzieje? Wcale nie jest ich mniej. Nie ma metra na drugą stronę Wisły wzdłuż Trasy Siekierkowskiej, nie ma wzdłuż wielu innych praskich tras, nie ma do Piaseczna (marzymy o powrocie trolejbusu), nie ma na Ochotę i do Pruszkowa, nie ma z Ursynowa do Wawra. Nie ma kolejki radzymińskiej, grójeckiej, tramwaju czerniakowskiego. Nie ma połączenia Mostu Północnego z Białołęką i Markami/Radzyminem. Niestety, u nas ciągle tylko tylko samochód. 
Tomaszek
Wiesz co Zunrin Ty to mi pomysł na biznes podsunąłeś . Wypożyczalnia Audików Merców i Passatów . Przychodzisz z opisem modelu sołtysa i dostajesz lepszy . I w niedzielę siup pod kościół . 
Tomaszek
Tak tak i Wiśniewska kupi takiego i Czesiek będzie se latał do roboty na drugą zmianę . A jak przeleci na czerwonym to go baba jaga na miotle zhaltuje .A zamiast autobusów proponuję latające dywany .Bardzo proste i licencja u Alibaby tania .
Tomaszek
Z tym optymizmem to trzeba ostrożnie .Parę tygodni temu widziałem dwóch młodzieńców w banku . Rolexopodobne  na nadgartstkach wyglądały całkiem . Aż się na te wynalazki gapić zacząłem , ale tu na każdym inna godzina a w banku jeszcze inna . Sprzedaż rośnie , ale godzina nie ta . Jak zapytasz o godzinę to i tak na smartfona spojrzą . Że też na to nie wpadłem . Może warto by spróbować ?
Hmm pamiętam kampanię Obamy. Nie, nie śmiano się z jego Blackberry'ego. Wręcz przeciwnie, był to symbol nowoczesności, że on taki młody duchem, rozumie młodych i nowe technologie. Tak się jeszcze zachwycano jak na początku Secret Service miało z nim zgrzyt, bo nie chciał swojej komórki wymienić na jedyne słuszne, bezpieczne modele. Ale później było gorzej. A to "błysnął" tekstem że niezdrowo jest grać na Wii (konsoli wymagającej sporej aktywności fizycznej). A to pod koniec swojej kadencji dalej z Blackberry się pokazywał, a wtedy to już była staroć i obciach... Zaś co do tekstów transportowych... Sorry, ale to są kawałki dla młodych z dużych miast. Kolej może się odradza, ale na jeszcze istniejących trasach. O TIRach na tory to nawet nie ma co mówić, bo te głodne kawałki to ja słyszę od ćwierć wieku. Z samochodu w okresie wakacyjnym trzeba korzystać, bo jakoś trzeba dostać się na to lotnisko. Firmami wypożyczającymi pojazdy tak bym się nie podniecał, bo znów to temat wielkich miast, a i problemów z tym sporo. Dla mnie, mieszkającego w małym miasteczku, bardziej realne są loty w kosmos niż ten pseudo rozwój sposobów transportu. Na koniec - jak ktoś wspomniał zegarki u młodych nie zniknęły. Trzymają się mocno i jeszcze wspomagane są przez smartwatche. To już ja jestem ten niby nowoczesny, bo od 18 lat nie noszę zegarka, bo co krok coś mi pokazuje czas - budzik, mikrofala, dekoder czy komputer.
mjk1
„Doszłam do wniosku, że największym problemem nie są tu względy techniczne, ale anachroniczność całej tej koncepcji”. Nie Szanowna Pani, nie anachroniczność koncepcji a tzw. „opór materii”. Dokładnie głupota ludzka, o czym może się Pani przekonać ,czytając komentarze pod tym i poprzednim wpisem. To, czy  będziemy się poruszali samochodami elektrycznymi, zależy tylko od nas. Drony  natomiast można zacząć produkować od jutra. google.com Mają jednak kilka poważnych wad. Są bardzo tanie w eksploatacji, nie zanieczyszczają środowiska a co najważniejsze są bardzo proste i tanie w produkcji. m.interia.pl Proszę porównać z konstrukcją śmigłowca. Kto to jednak potrafi zrozumieć. Tu nikt nie chce przyjąć do wiadomości, że dwa dodać dwa równa się cztery. Może z wyjątkiem Jabego, który twierdzi, że dwa dodać dwa równa się cztery, ale nie w socjalizmie i nie po opodatkowaniu.     
Roz Sądek
"Oto bierzemy samochód w niezmienionej prawie od stu lat postaci ..." ================== To zdanie na którym opiera się cały Pani wpis jest nieprawdziwe, tym samym wszystkie dalsze wywody to taka tam oklepana beletrystyka. Aha, młodzi ludzi noszą dalej zegarki, światowa sprzedaż zegarków nie tylko nie spada, ale regularnie rośnie. Pozdrawiam
tricolour
A te wszystkie wynalazki czyli tanie linie lotnicze to na bateryjki będą? A hulajnogi to no nogę wyłącznie jak za dziadka? A smartfona to szanowna emerytka z czego naładuje? Aaaaaaa... z gniazdka. Energię czerpiemy z gniazdka i tyle. Skąd się ona tam bierze to już poza zasięgiem intelektu? PS. Samochod sie nie zmienil od stu lat, bo wsiada do niego ciagle taki sam czlowiek. Koń pod wierzch tez sie nie zmienil... co za rupieć jeden.
Anonymous
Jestem pesymistą. Oni to zrobią. Są ludzie, którzy maja potrzebę trzymania bliźnich w kagańcu. To zboczeńcy, ale przy władzy.
Anonymous
Pani to chciałaby tak zdroworozsądkowo. Celem są pojazdy autonomiczne względem kierowcy, czyli centralnie sterowane. Spalinowe sterowalne są bardziej skomplikowane i droższe od elektrycznych sterowalnych i stąd ta nagonka. Węglowodory oczywiście będą spalane do zrobienia prądu i żadnej emisji CO2 nie będzie przy tym - tak zarządzi rada globalnego kołchozu.
Adam66
Jeszcze dodałbym do tego następny idiotyczny pomysł - "autonomiczne" pojazdy... Wystarczy usprawnić kolej, co już się w wielu krajach robi ale zdecydowanie za wolno.  Niestety koncerny produkujące samochody stawiają potężne zapory bo straciły by duuużą kasę. Potężne lobby samochodowe wydaje też mnóstwo kasy na badania i rozwój "autonomicznych" pojazdów więc biznes się kręci bo mnóstwo firm dobrze zarabia na tych badaniach. Podobnie jak kiedyś "badało" się dziurę ozonową i globalne ocieplenie... Pozdrawiam  
Do wpisu: A tymczasem na Ukrainie...
Data Autor
Kazimierz Koziorowski
Re: ImcW Wiecej, system edukacji poprzez Hollywood jest nie do ruszenia. Zreszta lokalne edukatornie wlasnie tak jakby byly sfazowane w padgatowce mas - wyznawcow NWO
Dark Regis
Właśnie dlatego system edukacji jest nie do ruszenia. Nie można go naprawiać i ma dalej produkować masy idiotów dla potrzeb "demokracji" (vide Polska), którymi można potem sterować za pomocą kreskówek produkowanych przez bezczeli z diaspory bez żadnego tabu.
mmisiek
A mnie nieodmiennie fascynuje zastosowany minimalizm przy podstawianiu słupa. Jest w tym swoista elegancja - żadnego babrania się w wieloletnie kiszenie kandydata w partiach i partyjkach, żadnego politycznego legendowania, a tylko wyświetlony ludowi prosty telewizyjny serial i po sprawie. Zastanawiam się czy ten rekord można pobić i czy kiedyś ktoś odważy się pójść jeszcze dalej w tym minimalizmie - może zamiast angażowania tabunów aktorów i techników wystarczyłaby zwykła kreskówka?  
Jabe
Narodowi Ukrainy pozwoli się podjąć tę decyzję.
Zygmunt Korus
Jaki wniosek? Ano taki, że prometeizm oraz giedroyciostwo polegną z kretesem, c.b.d.o. Także unici, co "krymskie sankcje" ustanawiali i tromtadracko podtrzymywali. Kozacki naród zadecyduje, że chce pokoju z Rosją, to pewne, jak dwa razy dwa. A ekspansywne żydostwo tym samym zyska lepsze przyczółki, by osaczać nas z "bliskiego" Wschodu. Ot taka izraelska gra w dwa ognie. Lichwa i wydrwigrosze z USA oraz chazarscy oligarchowie oraz banderyzm. Z Izraelem i Putinem podającymi piłkę. Z Merkel ku pomocy.
Do wpisu: Gwóźdź do trumny elektromobilności
Data Autor
Tomaszek
Nie jestem w  stanie z tym dyskutować ani potwierdzić ani zaprzeczyć . Za duży ładunek . A i repetycji trza by było , a priorytety inne . Ale z tymi linkami to Ty uważaj , bo są tu tacy co im wiedza szkodzi , "przeczytają " i będzie problem . I potem dyskutuj z Boratami . Upadnie mu stówa i będzie mówił ża podniósł stodwójkę .   Dlatego jestem zdania , że konieczna jest jakaś ustawa o dedoktoryzacji  jełopów . A i wcale nie paru profów też rykoszetem by dostało . A nasi "tres jełopes" to się chyba na forum płaskoziemców przenieśli i tej wersji się trzymajmy . Wróca to może będzie wesoło , bo temat weselszy niż lodówki i samochody , szczególnie radzieckie hybrydy ( póki co) doktora . Zdrówka życzę  i do rychłego  Tomaszek P.S. Przepraszam Pana Borata Ale padł Pan ofiarą mass mediów i stygmatyzacji tak jak rower i Rover czy odkurzacz i Hoover . Osobiście to nie było o Panu . 
Dark Regis
Niemniej jednak nie zakładałbym w ciemno, że obowiązujący dziś w fizyce paradygmat jest absolutnie prawdziwy. Dla przykładu polecam zapoznać się z badaniami Erica Verlinde nad rewolucyjną koncepcją entropicznej grawitacji. Chodzi o to, że w modelu tym nie ma potrzeby istnienia tzw. ciemnej materii, czyli uprasza się nieco opis wszechświata. 1) Entropiczna grawitacja: pl.wikipedia.org ; w wersji angielskiej: en.wikipedia.org 2) Więcej ciekawostek o modelach grawitacji w artykule z ArXiv: "What is the Entropy in Entropic Gravity?", Sean M. Carroll and Grant N. Remmen: arxiv.org 3) Krytyka: "Why gravity is not an entropic force", Shan Gao: philsci-archive.pitt.edu
tricolour
Ale po cichu zakłada Pan, że fotowoltaikę jakoś sama się pojawiła i zaczyna produkować darmowy prąd ze słońca. No nie. Koszt paneli fotowoltaiczny niebagatelny nie jest. Do tego elektroliza prądem, to mała (ze 30%) sprawność pozyskiwania wodoru. Jeśli dodamy do tego polskie nasłonecznienie (<100 dni w roku) to się może okazać, że całość jest niekoniecznie opłacalna. Politechnika Gliwicka publikuje co rok zysk z instalacji solarnych. Można sobie znaleźć, że z zainstalowanego na dachu kilowata (w warunkach wielkomiejskich) ma się stówę zysku rocznie. I to przeważyło, że na dachu mego domu mam gołębie odchody, a nie panele.
Tomaszek
To mniej więcej tak jak dyskutują tricolour , jmk i cyborg to tacy "tres debiles polskiej nauki "( a może nieuctwa z doktorem fizyki na czele) Jeden wymyślił lodówkę i klimę gazową pieprzy o adiabatach i całkach i rozpręzaniu podczas gdy świat dawno połamał sobie na tym zęby chcąc przełamać monopol Honeywella i spółki . Ja już mu pisałem żeby sobie dał na luz z matematyką i jakimikolwiek cyframi bo nawet czytać nie umie . Drugi bryluje swoją rozległą "wiedzą" z ulotek i forów dla  idiotenvolków , rozwala w perzynę  paradygmaty fizyki klasycznej . To już nie wiadomo , który rodzaj perpetum mobile bo to mie 101 procent sprawności tylko jakaś straszna multiplikacja . Trzeci doktorek im cukruje i odejmuje dodaje i pomnożył podzielił i wyszło mu poprawnie czyli zgodnie z niemieckimi wytycznymi . I całek ni logarytmów nie używał na szczęście . Przycukrował i jest super . Normalnie naukowa orgia swingersów .Oczywiście dyskutują w układzie izolowanym . Od wiedzy i świata . I nie pytaj szanowny Imciu Waszeciu ich o takie rzeczy , chyba że chcesz tu Wykreować jakiegoś nowego Monty Pytona i spółkę . Ja osobiście preferuję Benny Hilla bo on jest naturalnie śmiesznogłupkowaty . A to nwet nie są pajace . I nie bądż Syzyfem bo to ciężka fucha . Pozdrawiam  Tomaszek