|
|
I cóż ja widzę? Raptem wielbiciele partii Donalda Tuska, którzy do niedawna nie poznawali mnie na ulicy, otaczali ostracyzmem i przyprawiali mi gębę pisowskiego oszołoma, zaczynają się do mnie uśmiechać, przymilać, o zdrowie pytać, zapraszać na kawę, poklepywać przyjaźnie po plecach…Brr!
No cóż, tacy już oni są. Poczuli, że wiatr się zmienia, więc się przymierzają do służenia nowej władzy.
UWAGA!!!
Pragnę wyraźnie zaznaczyć, że nie szukam odwetu, ani nie zamierzam się na nikim odgrywać, ale:
-------------------------------------------------------------------------------------------------
To by znaczylo ze ta nowa wladza to jestes Ty - Pasierbiewicz ..... Boze ty widzisz i nie grzmisz !. |
|
|
Zastanawiam się: co napisałbyś szanowny dogardzie,gdyby treść tej notki była innego autorstwa???
Istotą komentarza powinno być odniesienie się do treści a nie atak ad personam,chyba,że się mylę???
Można się nie zgadzać z czyimś poglądem,jest to normalne.To,że nie zgadzam się ze wszystkim co pisze pan Pasierbiewicz
nie czyni ze mnie osoby mającej monopol na rację.
pozdrówka z Krakówka |
|
|
Smoczka Wawelskiego znowu ochronili |
|
|
prosze sobie wyobrazic ze komentarz o ok. 2500 znakach pojawia sie pod wpisem pasierbiewicza i jest tam okolo 15min. Po czym korekta jednego wyrazu , zamiana slowa "niezwykle" na "niestety" .... powoduje iz juz ten komentarz zostaje odrzucony. To sa te standarty i wolnosc wypowiedzi. Zalosne. |
|
|
@dogard-często się z panem K.Pasierbowiczem nie zgadzałem ,ale gdy czytam te Pańskie ,przepojone jadem,ataki to mi się noż w kieszeni otwiera .Lepiej być wesołym niż takim ,jak Pan. |
|
|
że z wykształconego mohera zmieni się Pan w wykształconego namolnego nudziarza? |
|
|
prawdziwego szwagra krakusa, o lewych zamilcze.Swiat jest naprawde maly,a Polska to doprawdy malenstwo. |
|
|
robię to od dawna w swoim środowisku.Ale moje nie jest opiniotwórcze."Pic" właśnie na tym polega.Propaganda ważniejsza od siły.Tylko trzeba powtórzyć tysiąc razy. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Piszesz:
"Za parę dni lecę do Zakopca. Wpadnę do Krakówka i sprawdzę co tam o Tobie POwiadają..."
Odpowiadam:
Azaliż pod warunkiem, że w Królewski Mieście Krakowie ktoś zechce z tobą pogadać.
Pozdro.
K.P. |
|
|
tu licznie buszuja--smiem watpic.Tak na marginesie to zupelnie wesoly czlek z Ciebie, sam sie namaszczasz na WAZNIAKA , krakowskiego przynajmniej.Za pare dni lece do zakopca.Wpadne do krakowka i sprawdze co tam o Tobie POwiadaja.Pozdro. |