Otrzymane komantarze

Do wpisu: Syndrom pneumatycznego młota, czyli nowa partia Palikota
Data Autor
krzysztofjaw
bo na kpinę i żart jeno zasługują. Świetny tekst, gratuluję poczucia humoru! Aha... z definicji ruchu posuwisto-zwrotnego wynika, że "ruch palikota" będzie miał teraz poparcie równe zero... chi, chi, chi
O przyszłości Żydów czytajcie na urbietorbi-apocalypse.net
Do wpisu: O tych, co na referendum nie idą (charakterystyka gatunku)
Data Autor
kabaretowo wzdety.Mowimy powaznie lub rzniemy glupa--lubisz takie bujanie, to sie dalej bujaj...
I takiego Pana lubie,wlasnie.
Krzysztof Pasierbiewicz
"Naszą bajkę" wkleiłem pod tekstem notki - wystarczy kliknąć na trójkącik. Pozdrawiam, KP Post Scriptum Czy Pan naprawdę nie wyczuwa, że Pańskie monotematyczne komentarze nudzą gości Naszych Blogów??? Przecież Pan odstrasza ludzi od tego Portalu. jeśli nikt tego jeszcze Panu nie powiedział, to niniejszym czynię osobiście. Bo notka żartobliwa, a Pan jak zawsze upierdliwie nadęty.
Krzysztof Pasierbiewicz
Zapraszam w wolnej chwili do lektury: salonowcy.salon24.pl Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
jasny.Sekta pancernej brzozy kontra PRAWDA SMOLENSKA; GRATULACJE DLA BLONDYNEK CENIACYCH PRAWDE.TO prosty wybor niepodleglosciowcow.Inni sa nie z naszej bajki---filozofowanie zostaw polichamom i hartmanom; maja nawet wlasciwe studia..
Krzysztof Pasierbiewicz
Proszę się nie doszukiwać zbyt głębokich podtekstów, ale nie wiem czemu przypomniał mi się serial "blondynki kontra reszta świata". Moim zdaniem trochę ryzykowne zawody. Pozdrawiam, KP
Krzysztof Pasierbiewicz
"U nas i w każdym innym kraju demokratycznym niska frekwencja wyborcza ,lub spadek poparcia dla pewnych partii politycznych , bylyby sygnalem do natychmiastowego reformowania partii..." --------------------------------- Próbowałem o tym pisać, ale może Pani pamięta, co się wtedy posypało na moją głowę. Na usprawiedliwienie Polaków mogę natomiast podkreślić, że demokracje zachodnie kształtowały się całymi dekadami i ominęła je pięćdziesięcioletnia pandemia komuny. Pozdrawiam Panią serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
NIEPODLEGLOSCIOWCY i reszta.Lewice,prawice czy centrum mozna wyrzucic na smietnik politycznych podzialow, to kiepskie zamulacze optyki zasadniczej linii rozdzwiekow i pozialow spolecznych.
Krzysztof Pasierbiewicz
Skoro jesteśmy przy temacie kosmicznym, to przypomnę, co niedawno pisałem: "Jeśli leming znowu da się nabrać, to nasuwa się nieodparta konkluzja, że stopień odmóżdżenia potencjalnego sympatyka Platformy zbliżył się niebezpiecznie do granicy debilnego absolutu, za czym jest już tylko czarna dziura..." Serdecznie Pana pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Marian Konarski
Tenże "salon" już dawno urwał się z orbity i odleciał w kosmos na ziemi pozostawiając swoje cielesne powłoki. Czy zdołają się z nimi kiedykolwiek połączyć ? Moim zdaniem już nigdy. Oni mają taki problem że mogą z dnia na dzień stracić podstawę bytu materialnego dla cielesnych powłók a umysły pozostaną w kosmicznym niebycie. Szkoda tylko że pozostali będą musieli łożyć na utrzymanie szpitali psychiatrycznych, chyba że oni wcześniej wprowadzą eutanazję na życzenie. Co nie byłoby (dla nich) takie złe. Pozdrawiam.
Do wpisu: Tato! Zabierz mnie stąd!
Data Autor
blada_kaska
................
MFW
Przypominam, ze Kard. Dziwisz opowiedział się w kampanii prezydenckiej w 2010 roku jednoznacznie po stronie Komorowskiego, przyjmując go w czasie kampanii u siebie w Krakowie. "B. Komorowski u kard. Dziwisza" dodane 2010-06-17 09:01 PAP | "Marszałek Sejmu, pełniący obowiązki prezydenta Bronisław Komorowski spotkał się w czwartek rano w Krakowie z kard. Stanisławem Dziwiszem - poinformował PAP dyrektor biura prasowego Kancelarii Sejmu Krzysztof Luft. Po wizycie u metropolity krakowskiego Bronisław Komorowski udał się na Wawel, gdzie złożył wiązanki kwiatów na grobach marszałka Józefa Piłsudskiego oraz Marii i Lecha Kaczyńskich. W środę kandydat PO na prezydenta brał udział m.in. w konwencji wyborczej na krakowskim Rynku oraz w Nowym Targu." info.wiara.pl Kto dysponuje odpowiednimi intelektualnymi możliwościami, niech wyciąga logiczne wnioski z tej sytuacji.
MFW
Jak to z tymi pochowkami na Wawelu było? Chcę tu podać dwa przypadki, ale moim zdaniem będące w pewnej paralelnej zbieżności. O jakie postacie chodzi? Chodzi o postać generała Sikorskiego i Prezydenta L.Kaczyńskiego. Jak to było z Sikorskim? "Cztery dni po tragicznej śmierci premiera i naczelnego wodza w katastrofie lotniczej pod Gibraltarem, 8 lipca 1943 r., rząd RP postanowił, że gen. Władysław Sikorski po odzyskaniu przez Polskę niepodległości zostanie pochowany na Wawelu. Ze względu na trwającą wojnę generał spoczął tymczasem na cmentarzu lotników polskich w Newark pod Londynem." Jak to było w przypadku Prezydenta L.Kaczyńskiego, opisał Autor tego tekstu: "To Episkopat informował o dacie pogrzebu prezydenta i jego małżonki, to metropolita krakowski zdecydował o pochówku na Wawelu, bez inicjatywy władz państwowych. Ta ostatnia kwestia wygląda niejasno. Kard. Stanisław Dziwisz oświadczył, że uczynił tak na prośbę rodziny dodając, że nie znalazł argumentów, aby temu życzeniu nie zadośćuczynić. Wszelako prominentni działacze PiS stwierdzili, że nic im nie wiadomo o tym, jakoby rodzina zmarłego prezydenta zaproponowała Wawel jako miejsce jego wiecznego spoczynku. Tak czy inaczej, niezależnie od tego, czy rodzina cokolwiek proponowała, wysoki hierarcha Kościoła katolickiego zdecydował o tym, gdzie znajdzie się grobowiec prezydenckiej pary. Miał do tego prawo, gdyż jest gospodarzem wawelskiej katedry, ale jego decyzja dotyczyła czegoś, co ma wymiar publiczny i symboliczny. Tempo podjęcia tej decyzji było zaiste niezwykłe, zważywszy historię podobnych wydarzeń (Mickiewicz, Słowacki, Piłsudski, Sikorski). Nie jestem skrajnym deterministą, ale sądzę, że w sprawach publicznych, zwłaszcza tych wagi najwyższej, nic nie dzieje się bez przyczyny. Jeden z zagranicznych dziennikarzy zapytał mnie, jak tłumaczyć niezwykłą aktywność duchowieństwa po katastrofie pod Smoleńskiem. Odpowiedziałem, że chodzi o kolejny przypadek zawłaszczania państwa przez Kościół katolicki i nadal tak uważam. " Nie zgadzam się tylko z wnioskiem wyciągniętym przez Autora z tego wydarzenia, że : "Odpowiedziałem, że chodzi o kolejny przypadek zawłaszczania państwa przez Kościół katolicki i nadal tak uważam." Uważam, ze decyzja Kard. Dziwisza nie była jego autonomiczną decyzją, ale decyzją uzgodnioną z p.o. Prezydenta B.Komorowskim.
... profosorów Woleńskich i Hartmanów. Reszta jest milczeniem.
mnie instynkt---mamy na tacy POdanego troskliwca-samochwale z niedopowiedzeniami...jak pan pisze o kims, cytujac jego wypociny, podawaj nazwisko.Czy to ma byc mala zgaduj- zgadula, zenada.Jednak najsmieszniej wychodza niektorym romanse...niech sie ich trzymaja.
Szanowny Panie Redaktorze Tak Was czytom i musze powiedzic jedno ze macie Panie racyje przenajswietszą! Wszędzie teraz tylko siedzą czerwone pacholki i nasą Ojczyznę ciągną w dół.Ja jest tylko cieśla z gór ani nie umie tak pisac jak Wy uceni ludziska ale chcialem ja powiedziec Wam że ja i moi ziomale rodacy wiemy co sie dzieje wsędzie w kraju i nie domy krzywdy porobić rodakom!! Psyjdzie czas że sie na ulice wyjdzie i porobi porządek z tym ruskim tałatajstwem,coby nase dzieci miały swój kraj a nie ich tych judaszów sakramenckich. Bo ludzie u nas na wsiach widzą i nie damy sie zaprzedac za srebrniki jakoweś naszego dziedzictwa nie oddamy!!!Nikomu nie oddamy.Pozdrawiam Was pieknie Panie Redaktorze za to cośta napisali prawde. Pietrek. Ojcyznę wolną rac nam zwrócic Panie Jezu!!!
ze na UJ rzadzi wyjatkowe lewactwo, a efekty ich rzadow widzimy w najnowszych rankingach.
Do wpisu: Zamienił stryjek siekierkę na kijek!
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowny Panie Bolesławie, Coś mi tu brzydko pachnie. Prawdę mówiąc nie wiem, co jest grane. Zbyt gładko przebiega ten upadek Platformy. A znając lisią chytrość prominentów PO bardzo bym uważał, czy to nie jest jakaś sprytna pułapka. No chyba, że już wiedzą, iż zbliża się koniec i działają na oślep. W panice ludzi często logika zawodzi. Obejrzałem dziś na You Tube filmy, na których widać jak się zachowywała po wygraniu wyborów przez Platformę. To już zupełnie inny człowiek. Ale z drugiej strony wciąż mam w pamięci płaczącą posłankę Sawicką. Więc nie wiem, czy to nie jest wyreżyserowane. A dobrzy wizażyści potrafią wszystko ucharakteryzować. Aż mi głupio, że jestem tak nieufny, ale to oni przecież nas tej nieufności nauczyli. Serdecznie Pana pozdrawiam, KP
Bufetową na Szczurzycę
Chociaż nie jestem z Warszawy to nie mogę doczekać się 13 października dnia odwołania HGW. Będzie to POczątek końca tych co doprowadzili kraj do rozkładu zarówno gospodarczego jak i moralnego. Widząc, że są to ostatnie dni Bufetowej POwierzyli Jej stanowisko zastępcze. Pisze Pan: "Aż przykro było patrzeć." Tu się z Panem, Panie Krzysztofie nie zgodzę. Ja patrzyłem z wielką radością na wystąpienie, które radości przemawiającej nie sprawiało. Tak jak już pisałem czekam na RADOSNE bicie "Dzwonu Zygmunta". Serdecznie pozdrawiam, bolesław
drżącym głosem, potwornie spiętą, plączącą się w słowach kobietę, która, jak dało się wyczuć kompletnie nie wierzy w to, co mówi." *** Coz za piekny widok. Miejmy nadzieje, ze to nie jest tylko expresyjny opis atuora, tylko rzeczywiscie taki message dotarl MWzWM w Warszawie.
kiedykolwiek wierzyles POlszewii?Ja nigdy, wiec zero wzruszen.
za co to wszystko ją spotyka. Przecież wszyscy prócz bydła kochają Platformę, a niech chociażby taki Walter powie, jak potrafi się za miłość odwdzięczyć.