Otrzymane komantarze

Do wpisu: Głos w dyskusji do tekstu Aleksandra Ściosa pt. "Spektakl"
Data Autor
chcę tylko przypomnieć, że Mojżesz nie bez powodu ciągał wyprowadzonych z Egiptu Żydów przez CZTERDZIESCI lat po MALENKIM w końcu Synaju ...... proszę sobie dopowiedzieć resztę bo nie mam zdrowia do patriotów - idiotów
Panie Krzychu czytałem te Pana dziesięć przykazań..no i nie ma mozliwości się z nimi nie zgodzić.Kaczyńskiego osobiście bardzo cenię za to że jest Patriotą i nie splamił honoru swego praktycznie niczym.Tj nie uczestniczył w żadnej z licznych afer.Wierzę że to człowiek prawy który chce by Polska się dżwignęła z ruin .Jednak jakoś go nie darzę zbytnia sympatią.Sam nie wiem czemu.Może nieświadomie uległem namowom nieuczciwych mediów ,które budują jego wizerunek jako oszołoma.Jednak mój zdrowy rozsądek karze mi Go popierać i robię to od lat. Doceniam Pana artykuły.Ileż to trzeba czasu poświęcić..Jednak każdy walczy tym czym umie.Ja pracuję jako cieśla- Pan piórem i proszę to robic dalej.Zawsze czekam na Pana artykuły bo Pan robi to co Jarosław.Dobrą robotę.Ja nie umiem ładnie pisać ale piszę szczerze jak widze sprawy. Nie jestem lizusem! Poprostu wiem ile porządna praca kosztuje potu. Pozdrawiam Pietrek z Gór OJCZYZNĘ WOLNĄ RACZ MI ZWRÓCIĆ PANIE
Ja pitolę KRZYSIU. Taki dorobek. Aż się za łeb chwyciłem z podziwu. Z ust moich zaś wydobył się okrzyk wydawany przez plemię bronkozaurów: HO.HOO. HOOO. HO...oo[u]... Niepotrzebnie tak emocjonalnie reagujesz na cenzurę Kolegi @ P... Myślę, że można by Go poprosić o próbę pełnego zapisu dźwiękowego medialnych wypowiedzi Nałęcza. Może udałoby się, zmodernizować bazę znaków interpunkcyjnych. W każdym razie puryści nie powinni się boczyć na inżynierów i iść razem. Obowiązujący jest tu ruch jednokierunkowy. No ale może Kolega Purysta jest polonistą. A pisałem Ci Krzysiu, że Za Anłkę warto zapłacić 2-a tauzeny Temidzie. I to z zamkniętymi oczami. No ale dobra. było minęło. Dobrze się domyślasz. Ale co do ograniczonego meritum. Co PO dało Polakom. W/g Gowina: CIEPŁA WODĘ W KRANIE. Masz żal do PiS, że po przyjeździe na Nowogrodzką nie poczęstowano Cię nawet wodą. W normalnych warunkach fakt:GAFA. Ale czy sprawdziłeś czy im na nowogrodzkiej PO wody nie odcięło?. A może nauczeni przez byłego członka PO Cybę sami sobie nie odcięli mediów ze względów bezpieczeństwa. A czy Krzysiu przetrzymywanie żywności wszelkiej w nienadzorowanej siedzibie jest bezpieczne?. A czy kawiarniana herbata nie może być posłodzona/pocukrzona/pocukrowana niewinnym promieniotwórstwem lub inną gadziną. Przecież najbardziej zagrożonym Polakiem jest JAROSŁAW KACZYŃSKI. wszyscy wiedzą jak chroniono Lecha. Może więc gafa, bywa czasem życiodajną. Może jednak jestem w błędzie. Bo na liście Cyby jak słyszałem był Niesiołowski a nie JAREK. Serdecznie Pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
No to bardzo się cieszę, że Pan dostrzegł, iż widać to już w tv Republika. Krok po kroczku i będzie dobrze. Pozdrawiam serdecznie, KP
Krzysztof Pasierbiewicz
Serdecznie dziękuję za wsparcie i gorąco pozdrawiam, Doktor Nauk Technicznych Krzysztof Wojciech Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Domyślam się, kto pisze, ale pewny nie jestem. Drogi Andrzeju, najważniejsze jest ostatnie zdanie Twojego komentarza: "MY INŻYNIEROWIE TRZYMAJMY SIĘ RAZEM A PURYŚCI NIECH DO NAS DOŁĄCZĄ. CHODŹMY RAZEM..." Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie Kolego Inżynierze, Krzycho
Krzysztof Pasierbiewicz
Odpowiem Panu również trochę żartobliwie. Na Pański komentarz odpowiem, jak pisząc praktycznie codziennie nową notkę, napisze Pan na Naszych Blogach 550 tekstów i udzieli odpowiedzi na 8623 komentarzy - oraz - analogicznie na Salonie24 napisze pan 569 tekstów odpowiadając na 7147 komentarzy - i nie zrobi ani jednego błędu interpunkcyjnego. Serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
"Problem polega na skłonieniu PiS-u do przyjęcia roli opozycji anty systemowej, zdolnej do odrzucenia całego (podkreślam) bagażu III RP i budowania od podstaw..." --------------------------------------------- Odpowiedzią jest grzech dziesiąty mojej notki, cytuję: "Po dziesiąte – naucz się przyznawać do błędów i jak ognia unikaj języka, jakiego w czasie minionym używali bałwochwalcy niejakiego Soso Dżugaszwili.  W czasie swoich rządów Prawo i Sprawiedliwość miało prezydenta, premiera, szefa IPN, prezesa NBP oraz dwie komisje weryfikacyjne. I choć były wszystkie potrzebne ku temu narzędzia, nie przeprowadzono wtedy najważniejszej reformy sankcjonującej odejście od ustaleń okrągłego stołu i dekomunizację polskiego państwa. A argumentacja, że nie było wykładni prawnej, by ujawnić i ukarać agentów WSI nie jest w stanie się obronić.  Ale ludzie są tylko ludźmi i wszyscy popełniamy błędy. Dlatego myślę, że gdyby obecnie Jarosław Kaczyński dokonał czegoś w rodzaju „aktu skruchy” za grzech zaniechania reform dekomunizacyjnych, zamknąłby usta zakompleksionemu Tuskowi, który go przedstawia opinii publicznej jako zakłamanego zatwardzialca. Powiem więcej. Moim zdaniem, takim gestem Jarosław Kaczyński odzyskałby zaufanie Polaków nabranych przez redaktora Gazety Wyborczej i doktrynerów osi Ordynacka - Czerska. "Brak polityków PiS w studiach TVN czy Polsatu, odmowa prowadzenia rozmów z funkcjonariuszami medialnymi oraz całkowite ignorowanie przekazu tych ośrodków, doprowadziłby w krótkim czasie do ich „zagłodzenia”..." ------------------------------------------- Z mojej strony pełna zgoda, choć niegdysiejszy bojkot TVN-u przez PIS okazał się przeciw-skuteczny. Więc trzeba by ignorować wszystkie bez wyjątku media pro-rządowe i nie tylko z resztą. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie, KP
Daremne żale. Bezsilne złorzeczenia, Krzycho pisze do bloga a nie do sztambucha. Może jednak mógł włączyć program antywirusowy. KRZYCHU. Piszę po dłuższej przerwie ( byłem wkurzony). Bo napisałeś ładnie i dużo. Personalnie: O Kaczyńskim za dużo. Bo: -do kogo on ma mówić i o czym ?. -można krótko i podpuchowo, np: Słyszałem, jak facet zadał w telewizyjnym okienku pytanie: Jak chcecie to możemy Wam podnieść VAT. Nie słyszałem oklasków od publiczności. I wzrósł VAT. Na dwa lata. Teraz wyszedł kolega faceta i przedłużył podwyższony VAT na nadchodzące trzy lata. Też nie słyszałem oklasków. Ale protestów również. Czyli społeczeństwo akceptuje. Spotkałem gdzieś zestawienie struktury wykształcenia uczestników referendum w W-wie. Ponad 40 % wyższe. Poniżej 10 % podstawowe. Nie będę komentował jak te pozostałe 90 % żyje z tym VAT-em. Może to Krzycho normalne?. Może jak w tym starym wojskowym kawałem:< Pisze syn do matki:Mamo dostałem syfa. Po dwóch tygodniach dostaje od matki gratulacje: To noś go drogi synu z honorem.< To jak ma przemawiać JAREK?. Angela podobno adoptuje pomysły opozycji. Chyba mimo wszystko napiszę: MY INŻYNIEROWIE TRZYMAJMY SIĘ RAZEM A PURYŚCI NIECH DO NAS DOŁĄCZĄ. CHODŹMY RAZEM.
ale treść fenomenalna.I prawda i nauka z niej płynąca,do wykorzystania natychmiast.
Witam Szanownego Pana. Proszę się odnieść do tych dwóch cytatów Aleksandra Ściosa, bowiem to moim skromnym zdaniem jest sednem sprawy tego artykułu. " Problem polega na skłonieniu PiS-u do przyjęcia roli opozycji anty systemowej, zdolnej do odrzucenia całego (podkreślam) bagażu III RP i budowania od podstaw. " " Brak polityków PiS w studiach TVN czy Polsatu, odmowa prowadzenia rozmów z funkcjonariuszami medialnymi oraz całkowite ignorowanie przekazu tych ośrodków, doprowadziłby w krótkim czasie do ich „zagłodzenia”. Niemniej ważny jest fakt, że obecność ludzi opozycji służy uwiarygodnieniu tych ośrodków. Jest formą akceptacji dla stosowanych tam metod, wprowadza w błąd odbiorców, zaciera granice odpowiedzialności. Trzeba niebywałej schizofrenii i pokładów cynizmu, by mówić swoim wyborcom, że TVN czy TP kłamie, a następnie biec do studia telewizyjnego i wdzięczyć się do tamtejszych funkcjonariuszy. Gdyby ci wyborcy mieli odrobinę rozumu, taki fircyk byłby skończony. Dlatego w moim tekście pojawia się pytanie: jak odbiorca może wierzyć w złe intencje ośrodków propagandy, jeśli na co dzień brylują w nich politycy opozycji, a „nasi” publicyści traktują funkcjonariuszy tych ośrodków jako autentycznych dziennikarzy? "
Krzysztof Pasierbiewicz
Dlatego od jakiegoś czasu uparcie piszę, że do władzy w PIS należy dopuścić więcej ludzi młodych (30 - 40-to latków), którzy nie mają mózgów zaczadzonych "starym myśleniem" - patrz: salonowcy.salon24.pl Pozdrawiam Pana serdecznie, KP
Można wzywać funkcjonariuszy i zwolenników PiS do bycia trochę "na luzie". Ale nigdy nie powinno się być "na luzie" w zakresie zasad pisowni polskiej, zwłaszcza jeśli piszący podpisuje się "nauczyciel akademicki"! Istnieje wszak zasada "noblesse oblige", która jest tym bardziej ważka, im donioślejszych tematów dotykamy. Bądźmy wierni temu językowi, za który wielu zdrowie i życie oddawało, bo to powinno zobowiązywać! PS. W pana tekście naliczyłem circa 30 błędów, głównie interpunkcyjnych...
Krzysztof Pasierbiewicz
Polecam Panu lekturę mojego tekstu pt. "Ciemna strona mocy posła profesora": salonowcy.salon24.pl Serdecznie pozdrawiam, KP
Józef Darski
a myśli Pan, że w PiSie takich nie ma? Są, sam Pan o tym pisze. Nawet większość aparatu. Tylko oni chcą się ustawić na niższym poziomie niż ci z PO. Nie muszą mieć setek milionów, wystarczą dziesiątki, a nawet milion i spokój, pewność jutra dla siebie i rodziny.
do Ściosa i tutejszego aspirnta do tytułu Strażnika Pamięci. Pańskie propozycje zachowań popieram, a wcielane w czyn dostrzegam w tv Republika.
Rozumiem, co ma Pan na myśli. Chciałem tylko zauważyć, że biorąc za punkt wyjścia wyrwany z kontekstu fragment wpisu A.Ściosa, podniósł Pan sprawy, które stoją w zupełnej sprzeczności z tym "co autor miał na myśli", że uzyję szkolnego kolokwializmu:) Oczywiście ma Pan do tego prawo, ale bardziej interesowałoby mnie, jakie jest Pana zdanie na np. następujący fragment: "[błędem kardynalnym opozycji jest] uporczywe wspieranie i propagowanie fałszywej wizji państwa demokratycznego i praworządnego, w którym funkcjonują mechanizmy wyborcze i równe prawa obywatelskie. Utrzymywanie tej wizji jest pierworodnym grzechem opozycji, przyczyną obecnych klęsk i upokorzeń".
Krzysztof Pasierbiewicz
Pan również ma niewątpliwie wiele racji, ale przekazem mojej notki jest między innymi to, by się tym wrednym mediom do strzału nie wystawiać. Pozdrawiam serdecznie, KP
Krzysztof Pasierbiewicz
"Ja już powoli mam dość tych przegranych, choć jestem zwolemnikiem J.Kaczyńskiego..." ---------------------------- Ja również proszę Pana. I właśnie dlatego przypomniałem mój konstruktywnie krytyczny tekst teraz, kiedy jest jeszcze czas na zreformowanie partii. Serdecznie pozdrawiam, KP
Krzysztof Pasierbiewicz
"Wydaje mi się, że powyższy cytat w pewnym przynajmniej stopniu koresponduje z tezami Autora..." ---------------------------------- Ocenę pozostawiam gościom mojego blogu. Dziękuję Panu za ten komentarz i serdecznie pozdrawiam, KP
Krzysztof Pasierbiewicz
"Ja osobiście z miejsca kończę lekturę, po natknięciu się na coś takiego..." ----------------------------- W takim razie widzę, że Pan lektury tekstu nie dokończył, a tym samym nie widzę potrzeby odpowiadania na ten komentarz. Serdecznie pozdrawiam, KP
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowna Pani, odsyłam Panią do odpowiedzi jaką udzieliłem panu "Pablo". Serdecznie pozdrawiam, KP
Krzysztof Pasierbiewicz
Proszę Pana. Ja osobiście uważam, że ewentualne wygranie wyborów nie jest jednoznaczne z efektywnym rządzeniem państwem. Moim zdaniem takie efektywne rządzenie byłoby możliwe w przypadku, gdyby pan prezes Kaczyński teraz, póki jest jeszcze czas, gruntownie przemeblował swoją partię. Proszę Pana, w krakowskim PIS-ie od kilkunastu lat są ci sami działacze, którzy budzą się jedynie przed kolejnymi wyborami. Czasem odnoszę wrażenie, że im zależy na tym by PIS przegrało kolejne wybory na tyle łagodnie, by oni mogli zachować swoje stanowiska. Widzę również kto zaczyna się przepychać do władz PIS w razie ewentualnej wygranej i obserwacje te nie napawają mnie optymizmem. A wiem, o czym mówię, bowiem po tym jak mi przed ostatnimi wyborami parlamentarnymi pan Prezes Kaczyński zaproponował kandydowanie do Sejmu z krakowskiej listy PIS jako, jak się wyraził w przesłanym mi liście "znanego blogera Salonu24", poszedłem z tym listem do kilku prominentnych posłów Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie. Jak zobaczyłem jak zareagowali, ten strach w oczach i nieskrywaną wrogość w stosunku do mnie jako potencjalnego konkurenta, odpisałem panu Prezesowi Kaczyńskiemu, że moim zdaniem dużo więcej zrobię dla Polski działalnością publicystyczną na blogu. Pozdrawiam serdecznie, KP
wpisu A. Ściosa. Jego główną tezą było, że udział w obecnym systemie, tak jak gdyby był on normalny, demokratyczny itd. itp. to próba zwyciężenia wroga jego własną bronią i de facto sankcjonowanie patologii. A Pan pisze właśnie, jak tą bronią się posługiwać...
z tym pisaniem o prawicowaych mediach "nasi". Skąd ten cudzysłów?! Ja osobiście z miejsca kończę lekturę, po natknięciu się na coś takiego. A co do PiS-u, to samo jego istnienie w IIIRP jest "grzechem śmiertelnym" jej tfurców, a dla patriotów powinno być cudem. Jak wiadomo jednak, grzesznik może swój grzech naprawić, no i to się właśnie dzieje.