Otrzymane komantarze

Do wpisu: Gdzie się rozpierzchły piwniczne barany???
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
"Może oni mają rację? A jak nie? Może wrócą do tego, co było? I przywołają nieśmiertelnych Piwniczan, którzy byli, tworzyli, byli symbolem Epoki i ... zniknęli w mrokach historii Piwnicy. I stare nowym się stanie?..." ------------------------ Może. Ale trochę żal, że się tak rozpierzchli! Pozdrawiam Panią jak zawsze serdecznie i samych słonecznych dni życzę, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Wielce Szanowny i jak zawsze niezawodny Panie Bolesławie, W imieniu własnym oraz jeśli wolno w imieniu każdego, bez wyjątku, z gości mojego blogu dziękuję Panu za pamięć i piękne, sercem pisane życzenia świąteczne. Pomyślę o Panu i Pańskich bliskich ciepło przy Wigilijnym stole, pozdrawiam bardzo serdecznie, krzysztof
Krzysztof Pasierbiewicz
"Może potrzebny jest dystans do obecnych wydarzeń i atmosfery w Polsce ?..." --------------------- Ten dystans jest obecnie Polakom potrzebny jak powietrze. Dlatego mi przykro, że tak wielu ludzi poróżniły poglądy, zasady, ambicje, preferencje, upodobania... Jeszcze raz wszystkiego, co najlepsze Pani życzę, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
"cóż, nie ma już dawnej kultowej Piwnicy..." ------------------------------ Ale jest miejsce dla Krakowa w pewnym sensie "uświęcone". I myślę, że mimo upływu lat i co tu dużo mówić już nie tej, co kiedyś kondycji, wierne córy i synowie tego baśniowego Kabaretu, ponad podziałami, swarami, żalami, ambicjami... powinni mimo wszystko przed Świętami spotkać się w komplecie w tym magicznym miejscu, gdzie pozostała ich młodość, najpierw pierwsza, potem druga... Również pozdrawiam Pana świątecznie, kp
Panie Krzysztofie Bardzo dziękuję za Pana komentarze i nie ukrywam, że zawsze na nie czekam. Po trosze z sentymentu: studia w Krakowie, narty i miłość do dawnego Krakowa i Piwnicy. Z tą ostatnią to jednak trudna sprawa po obejrzeniu ich przedstawienia w Kielcach tego roku. Panie Krzysztofie żenada!!!!!. Ani poziomu artystycznego,ani poziomu dawnej Piwnicy, zerooooooooooooo. Żałosne żarty z Pisu, Kaczyńskiego, żałosna "Dziewczynka z zapałkami" cóż, nie ma już dawnej kultowej Piwnicy i tylko Piotra Skrzyneckiego, Marka Grechuty żal, bo nie mogą zaznać wiecznego spokoju. Pozdrawiam świątecznie w oczekiwaniu na kolejne teksty. Janusz J
W oczekiwaniu na Boże Narodzenie łączę się z Panem i blogerami. Niech pierwsza gwiazda rozjaśni ciemność tej wyjątkowej nocy a serca napełni ciepłem, miłością i dobrocią. Z serca dziękuję za dotychczasową współpracę z nami komentatorami i Pana wrażliwość na umęczoną OJCZYZNĘ! Życzę, by Boże Narodzenie ogrzewało nasze serca, a Ten, który ciepła szukał w stajence, mógł znaleźć je w naszych domach. By zastał nasze drzwi otwarte. A barany........będą baranami i wśród baranów. Bardzo serdecznie pozdrawiam, bolesław
Szanowny Panie, Pantha Rei!. Zatem jest inna Piwnica i inne Barany- nieakceptujące się wzajemnie, skłócone, żarliwie pielęgnujące wyłącznie własne zdania i przekonania, każdy spowity pancerzem bez możliwości dotarcia z jakąkolwiek informacją. Być może jest to wytrawne grono indywidualistów w nowym stylu, który odgrodził ich od przeszłości. Może są promotorami nowej jakości. I tylko kwestią czasu jest kiedy pojawi się nowy Piotr i w nowej odsłonie. I będzie przewodził "stadu". Może ci nowi nie chcą żadnej kontynuacji Tradycji. Bo i po co? Może chcą stworzyć nową jakość. Taką na współczesne czasy, taką bardzo moderną, taką dzisiejszą. A że niektórzy czują się zawiedzeni. Ich problem (zawiedzionych). Wszak "do przodu trzeba iść, po życie sięgać nowe!" Może oni mają rację? A jak nie? Może wrócą do tego, co było? I przywołają nieśmiertelnych Piwniczan, którzy byli, tworzyli, byli symbolem Epoki i ... zniknęli w mrokach historii Piwnicy. I stare nowym się stanie? Serdecznie Pana pozdrawiam z nieodmiennym życzeniem zdrowia.
Do wpisu: Są jeszcze miejsca, gdzie można pooddychać Polską
Data Autor
W oczekiwaniu na Boże Narodzenie łączę się z Panem i blogerami. Niech pierwsza gwiazda rozjaśni ciemność tej wyjątkowej nocy a serca napełni ciepłem, miłością i dobrocią. Z serca dziękuję za dotychczasową współpracę z nami komentatorami i Pana wrażliwość na umęczoną OJCZYZNĘ! Życzę, by Boże Narodzenie ogrzewało nasze serca, a Ten, który ciepła szukał w stajence, mógł znaleźć je w naszych domach. By zastał nasze drzwi otwarte. Bardzo serdecznie pozdrawiam, bolesław
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowna Pani, Dziękuję serdecznie za życzenia, które odwzajemniam z nawiązką. Życzę też Pani więcej zrozumienia ze strony komentatorów Naszych Blogów. Pozdrawiam jak zawsze serdecznie, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Tak. Nieufność bardzo nam przeszkadza w dążeniu do celu. Pisałem o tym wielokrotnie. Ale nie zawsze się to podobało. Ale Boże Narodzenie za pasem, więc radujmy się! Życzę nam wszystkim właśnie więcej radości i pogody ducha. Mimo tego zła, które nas osacza. kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Panie Kazimierzu, dziękuję za komentarz zaświadczający, że dokonałem właściwego wyboru tekstu pana profesora Andrzeja Nowaka. On jest historykiem z prawdziwego zdarzenia, a co więcej ma ów rzadki dar kojarzenie faktów historycznych w odniesieniu do czasów obecnych. Jeszcze raz wszystkiego, co najlepsze Panu życzę, kp
ale nadal jesteśmy bezsilni,bo rozsypani i nieufni. Na Święta najlepsze życzenia dla Pana i spełnienia choćby jednego pragnienia dla Polski.
Panie Krzysztofie jest nas podobnie myslacych sporo w kraju i... za granica .Nie damy sie! Tutaj zgadzam sie z prof. Nowakiem. Nasze narodowe porazki (nie kleski) swiadcza tylko , ze nie poddajemy sie bez walki.Te przegrane zblizaja nas do ostatecznego zwyciestwa. Poznamy prawdziwy jego smak! Zycze Panu rowniez radosnych Swiat Bozego Narodzenia oraz zelaznego zdrowia i wszelkiej pomyslnosci w Nowym Roku!
Do wpisu: TVN24 i TV Republika - telewizje nienawistnie obłąkane
Data Autor
Dobrze że jest TV Republika a to że jest podejrzenie dotyczące powiązań Solorza z tą TV to i tak będziemy ją oceniać po programach i kto jest zapraszany.Publiczność w tym młodzież lubi towar ładnie opakowany .Skutek oglądają programy TV bez treści i programy radiowy w stylu RFM .Nie łudźmy się że młodzież angażuje się politycznie jak też większość obywateli i gdy główne media chwalą miłościwie panujących którzy opanowali stanowiska od Sołtysa do Prezydenta to pozostałe niszowe media się nie przebiją.TV Trwam od momentu powstania była atakowana prze GW Michnika podobno zwolennika demokracji i tak będzie z każdą niezależną telewizją ,radiem jak też gazetą które będą zwalczane przez panujących.Czytałem kiedyś GW bo miałem wstręt do dawnych prasowych wydawnictw Komitetów Wojewódzkich PZPR które przefarbowały się ale gdy GW zrobiła się Trybuna BIS to już jej treści nie trawiłem. Tygodnik "Wprost" gdy Redaktorem Naczelnym był Stanisław Janecki czytałem gdy zmieniono redaktora już nie ,tak samo z Neesweekiem gdy naczelnym był Wróblewski,Rzeczpospolitą do czasu wyrzucenia Czarka Gmyza bo odważył się napisać o trotylu - jak on śmiał.O tym jakie są media można ocenić po ich treści.Polacy w tej chwili są zniewoleni w zakładach pracy ,przez lokalnych kacyków i nikt się nie chce wychylać bo nie tylko narazi siebie a także rodzinę . Twierdzenie że TV Republika jest taka sama jak TVN bo robi to samo ale po prawej scenie politycznej jest krzywdzące Panie Profesorze.Dla mnie powinna być bardziej agresywna od TVN ale ja tam widzę np. słynnego Profesora Kika przedstawiciela lewicy i innych przedstawicieli a także z PO których też nie trawię.Poglądów co do PIS prezentowanych przez Ziemkiewicza i Warzechę także nie podzielam a także przedstawicieli rosyjskiej prasy że Prof.Nowak zmuszony był opuścić studio w programie Bronisława Wildsteina.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
nieudanej próby zerwania spektaklu". Tak pan napisał w podlinkowanym tekście. Wie pan, ja jestem daleko, mógłby pan coś więcej powiedzieć na temat "organizatorów i wykonawców", bo ja miałem wrażenie, że jest to spontaniczna reakcja części widzów. Sam uczestniczyłem w spektaklach Teatru Współczesnego i z trudem wytrzymywałem przerabianie utworów znanych twórców na publicystykę GW, a szczególnie Witkacego, którego przerobiono bez zmrużenia oka na antywitkacego. W grobie musi przewracać się biedak. Nie zdobyłem się jednak na odwagę by wyjść i cierpiałem do końca. Oczywiście opinie o wydarzeniu mogą być różne, a pan ma przywilej oceniania , że np "w nudnym wywiadzie robi się z pana Markowskiego walecznego dysydenta" i że forma drażni pana. Ja rozumiem że związek pomiędzy treścią a formą może pan uważać za nieistotny i że o robieniu ze sztuki, z kultury gnoju najlepiej opowiedziałby wesoły Romek z filmu Barei. Proszę tylko powiedzieć jak taka opinia przenosi się na ciężką artylerię, której pan tu użył. Nawet jeśli takich przykładów może pan podać znacznie więcej. Czyżby uważał pan, że tematy bulwersujące powinny zniknąć z mediów wraz z osobami które nimi przejmują się? Przykład, który pan przytoczył dotyczy formy. Swoje fałszywe działo załadował pan także cięższym kalibrem, który wymieniłem na w pierwszej kolejności. Może jakiś przykład z tej półki?
Rozumiem ,ze szanowny drrrr.posiada talent opiniowania najtrudniejszych tematow. W zwiazku z tym prosze skromnie o opinie w tym temacie: "Idze! Idze! Bajoku!!! Temat ten nawiazuje do wczesniejszych mych konsternacji jak "Moze wiec szlachetny laskawca ustosunkuje sie do innego tematu ,bezposrednio zwiazanego z tym tutaj prezentowanym.Dla przypomnienia ,mowi sie tutaj o "odgornych elitach" do ktorych sznowny pan (expert od etosu akademickiego i kodeksu etycznego Badziewicza) niewatpliwie rosci sobie pretensje. Prosze laskawie zaprezentowac wlasna opinie na temat "niewatpliwych elit" akademickich,ktore czy to w osobie szanownego drrrr. czy "profesorstwa akademickiego" trapi problem lustracji .A brak takowej przeszkadza zazywac w pelni owocow zasluzonej i naleznej slawy niejako "z urzedu". Mowi sie tutaj rowniez o autentycznosci i jakosci "Elit". Co prawda nie wskazuje sie kryteriow ,ktorym mialyby sprostac.Ogolnie wiec mozna przyjac ,ze jednym z glownych warunkow owych, ma byc "stara i dobra" etycznosc i moralnosc I tutaj inni i ja widze problem,w ktorego rozwiazaniu pan moze pomoc rozwiazac :)) lub wskazac cenna "akademicka" sugestie. Problemem tym jest do dzis nierozwiazane ,stosowanie przemocy seksualnej wobec studentow ,czy to na "uczelniach" czy Uniwersytetach w latach 1950-1995. O wystepowaniu tego zjawiska spotkalem sie przy okazji dyskusji na temat przemocy seksualnej wsrod kleru z roznych tradycji religijnych. W prywatnych rozmowach wskazywano na uprawianie tych gwaltow w mysl zasady "jak sie DA...to sie zaliczy".. Ofiarami byly glownie mlode studentki a i rowniez mlodzi studenci. Mialem nieszczesna okazja rozmawiac z ofiarami tychze praktyk. Mam wiec pytanie do drrrr. K Pasierbiewicza. Czy w ramch szeroko pojetego dobra spolecznego i akademickiego, temat ten powinien zostac naglosniony na skale ogolnopolska ? (tak jak w przypadku "ksiezy pedofilow" ) Czy powinna zostac powolana Komisja parlamentarna aby problem przestudiowac i dac zadoscuczynienie ofiarom ? Czy drrrr-y i profesorowie biracy udzial w tych gwaltach powinni zostac pociagnieci do odpowiedzialnosci ? Moze szanowny pan drrr. Pasierbiewicz zechce uzyczyc tutaj wlasnej opini na ten temat ?
Przepraszam. Pozostałe moje poglądy na znihilizowane i gnuśne polskie społeczeństwo, są rzeczywistością. Miłego dnia życzę.
Krzysztof Pasierbiewicz
Oto jeden z przykładów. Proszę sobie obejrzeć powtarzany w kółko w TVR wywiad z panem Markowskim dotyczący protestu w krakowskim Teatrze Starym. Choć protest był po stokroć słuszny, gdyż pan Klata dopuszcza się rzeczy haniebnych, to protest ten był przeprowadzony w sposób zawstydzający ze względu na jego formę - patrz moja notka pt. Opanowany Kaczyński i narwani aspiranci ( salonowcy.salon24.pl ). Tymczasem w tym, co tu dużo gadać nudnym wywiadzie robi się z pana Markowskiego walecznego dysydenta, że nie powiem narodowego bohatera. A przecież na filmach z protestu, które można zobaczyć na you tube można zobaczyć jak było naprawdę (protestujący wdali się w pyskówkę z panem klatą, a kiedy zdecydowali się opuścić salę, młoda widownia biła brawo panu klacie i jego aktorom, a nie ekipie protestującej). A więc sama idea wywiadu jak najbardziej słuszna, natomiast forma jego przeprowadzenia drażniąca, szczególnie dla ludzi młodych, których ten wywiad raczej odstręczy niż przyciągnie (ciemne studio, atmosfera grozy, zwolnione tempo, irytujące tło, dziennikarz prowadzący mówiący tonem śmiesznie konspiracyjnym, rejtanowskie tony wypowiedzi udzielającego wywiad, fatalne zbliżenia, podpowiadanie przez prowadzącego udzielającemu wywiadu, co ma powiedzieć, niezdarne naprowadzanie itd itp). Dlatego właśnie napisałem notkę o TVR. Idea tej telewizji jak najbardziej słuszna, wykonanie jednak pozostawia wiele do życzenia, a momentami jest po prostu sztubackie. Takich przykładów mogę podać znacznie więcej. Pozdrawiam, kp
Uważam, że Polacy są na prawdę wyczuleni. Znaczna część jest przecież oczytana, wykształcona, a i wielu z doświadczenia w walce z komunistyczną propagandą, ma wiedzę, w co tu się gra! Naturalnie, od powojnia ćwiczono nam mózgi w nowej "religii" - podziwu i jednocześnie strachu dla sowietów. To dziś powinno owocować bardzo krytycznym spojrzeniem na wszelkie rosyjskie związki z Polską, a uległość rządu wobec Moskwy i Brukseli powinna być znakiem ostrzegawczym przed kolejnymi wyborami. Jednak większość rozleniwionego społeczeństwa czerpie swą wiedzę z TV i pracy brukowo - kolorowej. Ci albo na wybory nie pójdą, albo oddadzą głos na chorego prezydenta lub sąsiada, bo obiecuje, że załatwi... I znów prawda znajdzie się na zakręcie. A tak łatwo odróżnić kłamstwo od prawdy... Serdeczności!
I te zamki próbuje władza przy wsparciu lewactwa utrzymać. Dlatego tak rozdmuchuje ideologię gender, odwracając uwagę od podstępnej polityki rosyjsko - polskiej, rakiety Iskander na naszej granicy, nieuzgodniony układ Sikorskiego z Ławrowem, od dziur w budżecie i uzależnieniu od Brukseli. Tymczasem Merkel poddała wczoraj w Brukseli pod dyskusję Traktat Lizboński( w założenie miał być "niezmienialny"), a Polacy nawet własną konstytucję nihilizują, poddając się terrorowi unijnemu. Taka Polska, jak władza. A tę mamy z nadania wschodu. Kazuistyczne wyjaśnienia, jeśli w ogóle, jakieś są, potwierdzają lekceważenie Polaków przez tych, na których głosowali. I nie ma tu paradoksu, jest dowód intelektualnego równania w dół, na wzór "kolesiów" zza Buga. Stąd moje postanowienie ignorowania wszelkich rządowych i prywatnych mediów, papierowych i tych szklanych. Odczuwam brak szacunku dla mnie, nie wpuszczam do domu. Proste. Autor bloga pewnie zrozumie moją bezkompromisowość, uważa mnie bowiem za ortodoksyjną pisówkę, a ja to potwierdzam. Tyle, że nie mam szyldu PIS, ale i bez niego wiem, że najpierw historyczna prawda, potem polityka. Pozdrawiam i za banany bardzo dziękuję. Podzielimy się, pan zje, ja posprzątam skórki.
gorylisko
albo dla damy postaram się o bukiet bananów ;-) wspaniały komentarz... gratuluję wierności prawdzie... prawda jest podstawą fundamentem wszelkiej działalności choć polityka z samej swej istoty...jest różna... ale jeżeli naprawdę chcielibyśmy zmienić system w Polsce to szacunek dla prawdy, faktów jest tym na czym powinno się budować...wszystko inne to zamki na piasku... obawiam się, że autor postu jest zbyt zajęty podziwianiem samego siebie, żeby zrozumieć to o czym pani napisała...
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
jest prawdą to nie powinien pan mieć trudności z uzasadnieniem, bo nawrzucać to każdy wsiowy głupek potrafi.
W pelni popieram komentarz.Dla mnie liczy się treść a nie forma.Niestety w prorządowych mediach dominuje forma nad treścią. Opakowanie niby piękne,toć jedynie gadżeciarstwo,nic więcej. Na marginesie wystarczy przejrzeć książkę prof.T.Goban-Klasa(socjolog,medioznawca)"Media a komunikowanie masowe",by móc ewentualnie dokonywać analiz.My zwykli odbiorcy możemy tylko ocenić mówią prawdę czy kłamią? pozdrawiam serdecznie
Krzysztof Pasierbiewicz
Czy Pan jest świadom tego, że zarzucił mi kłamstwo w poprzednim komentarzu. Więc Pan nie musi się do niczego zniżać, bo już się dostatecznie zniżył. Pozdrawiam, kp PS. Polecam Panu lekturę notki Pani Elig pt. "Odgórne elity" - patrz: naszeblogi.pl
Jakich wyborców chce Pan przyciągnąć? Luminarzy polskich mediów? Środowiska, których korzenie sięgają głebokiej komuny i akcji wymiany nazwisk na polskobrzmiące? Młodzi, o których Pan pisze, jeśli byli niezdecydowani, weszli do RN, a tam już nowi przywódcy formatu Winnickiego przekierowują ich myślenie na tor antyeuropejski, co oznacza, że bliżej im do Moskwy, niż do Brukseli. Ale po plecach tych młodych, Winnicki chce europejski mandat parlamentarny. Chce Pan przekonać tych, którzy w 1989 zwietrzyli interes i przy prywatyzacji przedsiębiorstwa Prasa - Książka - Ruch przejęli prasę, a obie ogólnopolskie koncesje telewizyjne przydzielono osobom z teczkami w SB? Oni tworzyli swoje imperium ogłupiania społeczeństwa mając za sobą najlepsze szkoły i mistrzów w zniewalaniu człowieka. Z tradycją jeszcze od Dzierżyńskiego, potem już tylko doskonaloną. I Pan chce pierwsze kroki TV Republika porównywać z antylustracyjnymi prorządowymi koncernami. A niech jest sobie siermiężna, byle mówiła Prawdę! I jeśli mieliby się dziś przyłączyć do "orkiestry" zdominowanej przez resortowe dzieci, byle tylko zgodnie brzmiało, to dla mnie przestaną być wiarygodni. A chorągiewki o formacie Ziemkiewicza też mnie nie zwabią. Bo prawda jest tylko jedna. Mówić, jak było i jest. Bez koniunkturalnego liczenia na zwycięstwo w wyborach, bo wtedy uciekamy się do kłamstwa. To społeczeństwo musi zmądrzeć. A jest prymitywne i głupie, samo głosuje na swych ciemiężców, to niech nie narzeka, że pieniędzy starcza albo tylko na czynsz, albo tylko na leki. Tę świadomość wykształcić, że sami o sobie decyduję, to byłby program na dziś. A ponieważ na Polaków największy wpływ ma jednak kościół, to III RP zamyka duchowieństwu usta wredną kampanią o upadku jego moralności. Pozwalamy się straszyć. A obecne władze wiedzą, jakimi narzędziami zamyka się ludziom usta i jak ich uziemić w fotelu przed ekranem. I to jet kolejny dowód bezmyślności ludzi zamieszkujących ziemie od Odry do Bugu. Niewolnictwo odbiera wolność, ale i rozum. Pozdrawiam!