Otrzymane komantarze

Do wpisu: No i jak wam teraz w gębie??? Post-komuchy wredne!
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
A jakie władze ma Pan na myśli??? Jeśli wolno spytać oczywiście. Pozdrawiam, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Cieszy mnie Pańskie zdanie. Niestety Nasze Blogi wciąż zaśmiecają teksty i komentarze trolli, którzy robią co mogą by zamącić ludziom w głowie. Mam jednak nadzieję, że po ukraińskiej lekcji Polacy przegonią tę post-komuszą bandę beneficjentów okrągłego stołu. Pozdrawiam i słonecznej niedzieli życzę, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Trollom już dziękujemy.
gorylisko
ale tytuł pana tekstu dla mnie nosi znamiona odwagi (i aligancji...i kulturnowo razgawora ;-)  ) wygrażania bokserowi wagi ciężkiej przez międzymiastowe połączenie telefoniczne... no taak...ynteleygenty to już chyba tak mają...odważne jak cholera kiedy jest bezpiecznie mieć odmienne zdanie podzielane przez wszystkich... bo wcześniej nazwanie bandyty czy bandyckich zachowań to brak kultury czy dobrego wychowania... jest pan rozbrajający panie drrr... i tak jak wspomniałem...prosto z magazynu ?
Dlaczego post-komuna, post-pezetpeerowski? Przecież ci towarzysze się nie zmienili, ciągle są tacy sami.
w 1938 kiedy żałosny Neville Chamberlain machał świstkiem papieru mówiąc "przywiozłem wam pokój" ludzie też mieli nadzieję, że nic strasznego się nie stanie. Jeżeli teraz pojawi się nowy Chamberlain i będzie nowe Monachium, to będziemy mieli wojnę jak 2x2=4. Jak powiedział Churchill o układzie z Monachium "Anglia miała wybór pomiędzy wojną i hańbą. Wybrała hańbę, ale będzie miała wojnę."
Roman Andrzej Śniady
Dokładnie TAK, i czas wreszcie postkomuchów itp. odsunąć  raz  na zawsze od władzy....i rozliczyć za czyny
..Kalliningradu To powinnien byc natychmiastowy krok wladz.
Do wpisu: Nie przenoście nam „Europy” do Krakowa !!!
Data Autor
Szanowny Panie Profesorze i co tu komentować.Ma Pan rację. Tylko czy ten nasenny środek na to pomoże?
Drogi Panie Krzysztofie. W moim mieście też była dziś msza św. w intencji Żołnierzy Wyklętych. Homilia wspaniała. Następnie przemarsz przez miasto i poświęcenie pomnika-obelisku upamiętniającego ŻOŁNIERZY WYKLĘTYCH. Byli weterani ale też dużo młodzieży. Powtórzę Pana: "Idzie nowe!!!!. Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam. bolesław
Krzysztof Pasierbiewicz
To ja Panu dziękuję za piękny komentarz. A Krakowa nie oddamy! Obiecuję Panu! Serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Też łyknę coś dziś wieczorem za Pańskie zdrowie. Dziś Kraków bardzo uroczysty. O 14.33 w Bazylice Mariackiej będzie msza za Żołnierzy Wyklętych, a po kościele, wielki pochód prowadzony przez pułk Ułanów przemaszeruje do Parku Jordana, gdzie Krakowianie mają swój Panteon Narodowy. Spotkanie poprowadzi młody raper. Idzie nowe Panie Bolesławie. Idzie nowe! Serdecznie Pana pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Dziękuję za miłe słowa i obiecuję, że RIO i Jamy Michalika będziemy bronić do ostatniego żołnierza. Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
Ta pandemia przedtem męczyła czeską Pragę. Ale wzięto ich na krótką smycz, wprowadzono ceny zaporowe i stonka przerzuciła się do Krakowa. Czas pomyśleć jak ich wykurzyć z Królewskiego Miasta. Turyści są w Krakowie zawsze mile widziani, ale euro-chłamowi już dziękujemy. Pozdrawiam serdecznie, kp
Dla mnie Kraków to historia utraconej wolności i wielkości Narodu; Wawel, Sukiennice, Kazimierz, Muzeum Narodowe, Piwnica pod Baranami, hejnał z Wieży Mariackiej, Planty, Matejko, Teatr Stary i... Marek Grechuta. Nie ma bardziej ukochanego miasta w Polsce. I żadna zgraja euro-Hunów tego nie zmieni. Bóg Zapłać za serdeczną troskę o pomyślność naszej historycznej Stolicy. I za piękne (jak zwykle), malarskie opisy.
Pisze Pan: "I choć Mu Józef Stalin wybudował pod nosem przemysłową Nową Hutę, Kraków zachował swój wielowiekowy charakter i bawił się hucznie, acz nad wyraz szarmancko, szaleńczo, ale nigdy trywialnie, zawsze zaś ze wszech miar elegancko i nawet w epoce octu wręcz nieprzystojnie wykwintnie". I chce się powiedzieć: komu to przeszkadzało aby tak dalej bywało. Smutny ten dzisiejszy Kraków, otwieram domowy barek łykam na Pana i swoje zdrowie. Serdecznie pozdrawiam, bolesław
ale chyba nie takiego. Z drugiej strony lepszy już zarzygany Anglosas niż KW PZPR przy Basztowej i KW MO przy pl. Szczepańskim. Bywając od czasu do czasu w stołecznym mieście Krakowie mam cichą nadzieję, że Albion oszczędzi przynajmniej "Rio" i "Jamę Michalika". A tekst Sz. Autora przedni, jak w anglosaskiej poezji: za realiami czai się metafizyka...
Dawno temu chciałem zamieszkać w tym pięknym mieście lecz niestety było to miasto zamknięte .Zatrudnienie na czas określony ale zdążyłem poodwiedzać te artystyczne kawiarenki i ten klimat bardzo mi odpowiadał.To co teraz dzieje się pod względem obyczajowym rozlewa się po całym kraju.Smutne ale prawdziwe .Teraz mamy być Europejczykami a nie Polakami.Pozdrawiam i miejmy nadzieję że ten chłam umrze śmiercią naturalną.
Krzysztof Pasierbiewicz
Skoro Pan uważa, że to cena wolności jedynym, co mi pozostaje to odpowiedzieć Panu półsłówkiem: "bój huczy". Sorry, ale nic bardziej odpowiedniego nie przychodzi mi do głowy. Pozdrawiam, kp
Cóż, ich na to stać, nasi robotnicy mogą pomarzyć o podobnych atrakcjach na weekend.
Do wpisu: Hardseks polskiego euro-posła z niemieckimi celnikami!
Data Autor
Pana Profesora o tej "inteligencji",której to wmówiono,że jest "creme de la creme" stał się proroczym tekstem.Pasuje do tej sytuacji jak ulał.Kto czytał ten wie,kto nie czytał powinien. ..."bez kozery powiem"...Protasiewicz tą właśnie drogą do nas przywędrował.
Dla Polski to źle, że tak zachował się Protasiewicz. Dla Platformy i DT to dobrze. Punktów to im nie przysporzy. Swego czasu też nabroił i na jakiś czas był schowany za kurtynę. Teraz Donaldowi będzie to się odbijać. Schetyna się raduje, choć też niewiele jest wart (rozmowy na cmentarzu.....) Serdecznie pozdrawiam, bolesław
Jozue
Protasiewicz od zawsze kiedy go można było słuchać i oglądać, był chamskim arogantem i bucem. Mowa ciała połączona ze słowami, zawsze dla wnikliwego obserwatora pokaże prawdę. Wytrenowane gesty ciała rzadko są perfekcyjne, głównie sztuczne. Wyraził Pan swiom tekstem dobrą charakterystyę Pana Protasiewicza. Proszę zauważyć wspaniałą manipulację gazety wyborczej, w wybielaniu Protasiewicza. Kiedy już nie można przykryć tak ewidentnego zachowania, uwydatnia na pierwszym planie "Protasiewicz był pijany i chamski", całkowicie umniejszając jego kompromitujące teksty. W rozmowie z Kuźniarem, między innymi Protasiewicz stwierdził, że niemieccy celnicy przywykli do tego, że są "nadludźmi". Przepiękny przykład w tym "nadczłowieku" parafrazując Protasiewicza, pseudo elit POlskich.
Krzysztof Pasierbiewicz
To, że oni są cymbałami to już ich problem. Mnie natomiast w przygnębienie wpędza myśl, że my Polacy, w przeciwieństwie do Ukraińców dajemy przyzwolenie temu, żeby nami rządzili ludzie takiej kategorii. A to już jest znacznie poważniejszy problem. Pozdrawiam i udanego weekendu życzę, kp
Krzysztof Pasierbiewicz
Podziwiam czujność dyżurnych trolli. Mimo to słonecznego weekendu życzę, kp