Otrzymane komantarze

Do wpisu: "Errare humanum est" - krótki list do szeregowców platformy
Data Autor
mada
z nienawiści do Kaczorów przyjmą wszystko.
Do wpisu: Hej, kto Polak, na pikiety!
Data Autor
Myślę że nam po prostu wstyd że o tym zapomnieliśmy!!!!!!!!!!!!!!!
Krzysztof Pasierbiewicz
Moim zdaniem największą obecnie zmorą dla Polski jest problem wzajemnej nieufności Polaków dopełniony katastrofalną demoralizacją elit i totalną dewaluacją autorytetów moralno etycznych. Wystarczy prześledzić kto i za co dostaje prestiżowe nagrody. I choć kraj po wierzchu wypiękniał, to z tego właśnie powodu Polska od roku 1989 stoi w miejscu, a jak chodzi o rozwój intelektualny i duchowy społeczeństwa nie zrobiliśmy ani kroku do przodu. Powiem więcej, Trzecia RP znakomitą większość Polaków pod tym względem uwsteczniła - patrz niezwyczajnie mała ilość komentarzy do niniejszej notki. Im niżej Polska upadała pod rządami premiera Tuska i Prezydenta Komorowskiego, tym częściej myślałem, czy, a jeśli tak, to komu mógłbym jeszcze bezgranicznie zaufać. I wyszło mi na to, że takimi są Karol Wojtyła i Stanisław Nagy. Niestety obydwaj nie żyją. I to jest moja odpowiedź na Pana komentarz.
Trochę mnie Pan sprowokował, ale nic to. Duch w Narodzie budzi się i - tak, jak raczył Pan zauważyć - cała nadzieja w Młodych. Szczególnie budującym jest fakt iż - wiedząc czego chcą, nie zapominają o historii, na przekór łże mediom i wysiłkom rządu oraz "resortowych" celebrytów... Aktualność manifestu śp ks.kardynała Stanisława Nagy jest poza wszelką dyskusją. Putin niech sobie tupie - skoro zamiast nieprzyjętego gambitu hetmańskiego poszedł na "szewskiego mata" - sam sobie winien. Pozdrawiam, Tomasz W.
Krzysztof Pasierbiewicz
Putin tupnął nóżką i duch w narodzie jakby osłabł - mija już kilka godzin, jak zamieściłem notkę i nie ma ani jednego komentarza. Czyżby manifest śp. kardynała Nagy nawet na Naszych Blogach Niezależnej.pl trafiał już w pustkę??? Aż się boję pomyśleć!!! Pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
Do wpisu: No i jak wam teraz w gębie??? Post-komuchy wredne!
Data Autor
Emilian Iwanicki
Te spleśniałe post-komuchy i kawiorowa lewica powinny odejść i owszem!Ale znowu na przeszkodzie stanął carewicz kurdupel!Dlaczego tak myślę?Bo jeżeli carewicz odniesie choć połowiczny sukces w sprawie Ukrainy to o WIELKIM zwycięstwie PiS będziemy mogli zapomnieć!I myślę że pan też zdaje sobie z tego sprawę.A hurra optymistom przypomnieć warto ostatnie wybory i ruchy elytuf (dziwne tylko dla NAS) po wyborach,trwające praktycznie do "wczoraj"!A co do nadziei to i ja ją mam i miał (gdzieś poniżej wspomniany) brytyjski Buldog,który ochoczo korzystał z polskiej krwi nie wpuszczając jej potem na paradę zwycięstwa bo łajza Stalin groził palcem.A jeszcze po "drodze" był przecież "tragiczny wypadek" generała Sikorskiego.Dzisiaj mamy po stokroć bardziej okropną TRAGEDIĘ SMOLEŃSKĄ!Tragedię,która dewastuje NARÓD!Reasumując:jeżeli rzeczywiście carewicz "coś ugra" to pozostaje NAM tylko NASZ MAJDAN bo demokracja NASZA (jak wiemy) jest tak SAMO FASADOWA jak na Ukrainie!A te wypowiedziane kiedyś słowa o tym "że ważne kto liczy głosy" u NAS jakby wciąż aktualne!A może jednak warto w przyszłości (daj Bóg po zwycięstwie) wprowadzić OBOWIĄZKOWE wybory?Może wtedy mniej by było wzajemnych pretensji?Dzieje się teraz coś bardzo ważnego nie tylko dla Europy!A wynik tej cynicznej i parszywej "rozgrywki" będzie dla NAS wiążący na długie lata więc modlę się mocno za Ukrainę!
I spełnia się-"najpierw Gruzja potem......" i nikt na świecie nie wyciąga wniosków.Co prawda popieram Ukrainę i jej mieszkańców do samostanowienia we własnym kraju,ale nie mogę jakoś zapomnieć reakcji Ukraińców w 1939r gdzie witano "bratną" armię radziecką kwiatami na terenie Polski. Polityka Rosji się nie zmienia przybiera tylko inne kolory i wdzianka. Ja też mam nadzieję ze Polacy przejrzeli na oczy i zobaczyli oczy KGB.
Jak zawsze trafnie ujęty artykuł!Sytuacja na Ukrainie jest dramatyczna .Zresztą w Polsce również.Kto wie co z czym się je ten nie sypia przez to po nocach.Kto nie wie ten nie będzie wiedział bo już tak móżdżek sprany przez sreberka co je świstak owija na bawełniane oceany...Ja czytam jak tylko mam czas wiadomości i blogi.Siedzimy tera z kamratami na dalekiej północy na wyspie Donna i klecimy dom samotnej starości Norwegom;))Bo toć kraj opiekuńczy nie to co u nas... Pozdrawiam Pana jak zawsze i byle do wyborow coby czerwone juchy na wieki wykopac od rządzenia. Tusek się boi własnego cienia bo tak umoczony w lapownictwo i zamachy ze jak ino co pisnie to go zutylizują w piecu jak ma w zwyczaju czynic gru...właściwie to mi go żal.Zaprzedał za czopkę dudków dusyczkę złemu i powrotu nijakiego nima amen [PIETREK
W Polsce mnogo rusofilów i homosoviticus. Dawno temu dziadek który służył w Trzecim Turkiestańskim Pułku pytał mnie 19-latka a czy Polska jest Niepodległa a ja mówię oczywiście.Dziadek wówczas mi odpowiada to czemu po mieście chodzą rosyjscy żołnierze i wówczas łuski z oczu mi opadły.Z Kalinigradem czyli Królewcem granica otwarta wchoditie druzja. Radek bramę szeroko otworzył za zgodą i wiedzą Prezydenta i Premiera.Do obrony mamy tylko Kompanię Honorową.
Krzysztof Pasierbiewicz
Trollom już dziękujemy
gorylisko
"pojawia się jakaś dobra notka..." znaczy się pańska dobra notka ? no tak, pisze pan same dobre notki...a ja nie mam nic innego do roboty jak tylko pisać notki coby pańskie dobre notki spadły... ;-) qrka i jak pana traktować poważnie ?
gorylisko
usiłuje mnie pan wplątać w tzw. ruch narodowy... i jeszcze w to, że nie widzę "zagrożenia rosyjskiego" ;-) bo co ? bo nabijam się z drrra...proszę czytać uważnie i ze zrozumieniem moje teksty... co do Xs. Isakowicza-Zalewskiego...owszem, zalecałem ostrożność w tej sprawie...ale okoliczności okazały się łaskawe... zwykli ludzie pokazali "takiego..." politykom wszelkiej maści... spodziewał się pan takiego przebiegu wypadków ? bo ja nie... podejrzewam, że mało kto... choć już czytałem w portalu mieniącym się prawicowo ale nie narodowo, ze to jakiś nacjonalista ukraiński zainicjował sprzeciw majdanu wobec takiego ładnego porozumienia powiem także, że nadal trzeba uważać... bo bezmyślne bieganie za kimś, może przypadkiem zaprowadzić gdzieś gdzie cale nie miałoby się ochoty dojść... też zauważyłem, że Xs. Isakowicza Zalewskiego nie widać... za to widać, jak odwaga potaniała... na przyszłość będę zobowiązany nie mieszania mnie z jakimkolwiek ugrupowaniem politycznym bez mojej zgody i wiedzy...paniatno Szanowny Pan zdaje się traktuje to, co ktoś napisał jako prawdę objawioną... pańska sprawa... tylko, że na tym świecie można się mylić... śp. Anna Walentynowicz nie żyje, więc powoływanie się na jej tekst... jest takie trochę cmentarne, nieprawdaż... może warto by przeprowadzić kwerendę w tej sprawie... ostrożnie z rzucaniem oskarżeń... jak pisałem, odwaga potaniała... nie wiem czy panu mówi coś imię i nazwisko Waldemar Łysiak... on się mylił w jednej sprawie dość istotnej, żeby było janse, nie chodzi o Ukrainę tylko o osobę... a teraz inna sprawa, czy w sprawie Ukrainy się mylił ? Ciekaw jestem co teraz powie... ufam temu człowiekowi, bo pokazał nie raz jeden, że prawda przeciw światu.   
Gada slangiem bazarowym, bo pewnie sprzedawał cebulę obok tamtego z jajkami. Ten – Coboli ! Coboli ! coboli ! Tamten – Jajka ! Jajka ! Jajka ! A cały bazar na to śpiewał: Jaja je, Koko Dżambo, jaja je !
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowny Panie Jerzy, Jak przychodziłem na pierwsze zajęcia ze studentami pisałem na tablicy wielkimi literami: - IM KRÓCEJ, TYM LEPIEJ. I CELUJ ZAWSZE W SAMO SEDNO! - Wielu z nich do dziś mi za to dziękuje, a szczególnie ci, którzy zrobili błyskotliwe kariery w świece. Serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz (doktor nauk technicznych)
Krzysztof Pasierbiewicz
Ja myślę, że wcale nie trzeba się rozglądać. Pozdrawiam serdecznie, kp
i środowisko zwiazane z RN,lub podzielajace jego politykę, na czele z ks.I.Zalewskim , ostrzegało przed niebezpieczeństwem ze strony "banderowcow, a nie widzieliście zagrożenia rosyjskiego .Jakośc nie słychac, teraz, tego ksiedza,ktory atakował J.Kaczyńskiego za poparcie Majdanu ,bo stal kolo "banderowca"Juz w okresie "Stanu Wojennego" ten ksiądz " podpadł"Annie Walentynowicz.Wygooglować- "Nieopublikowany wywiad śp.Anny Walentynowicz"
Krzysztof Pasierbiewicz
Chyba goście mojego blogu nie mają wątpliwości, któremu z "komentatorów" dedykuję ten komentarz. Zauważyłem też pewną prawidłowość. Bowiem ilekroć na Naszych Blogach pojawia się jakaś dobra notka, tenże "komentator", już jako autor pisze kilka notek pod rząd, żeby ta dobra notka jak najszybciej spadła z listy. Zauważyłem także, że ów "komentator" dobrał sobie nad wyraz właściwe zdjęcie. Pozdrawiam serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
xena2012
to przecież wyrozumiale i z pobłażliwym uśmiechem przyjęliśmy wiadomość o Iskanderach malowniczo w nas wymierzonych w Kaliningradzie .O dziwnych i tajemniczych umowach Pawlaka z Gazpromem nawet już nie wspomnę.Pan Ławrow przyjeżdza do nas szkolić polskich ambasadorów,podstarzała aktorka rzuca mu sie na szyję z pochwałą jego urody,a aktor Olbrychski śle miłosne apele.I te wspaniałe perspektywy miałyby się skończyć tak nagle i niespodziewanie?
.. wladze oczywiscie
stokolesny
Szanowny Panie Profesorze! Jak zawsze dziękuję Panu za trafne sformułowania i przypomnienie rzeczywistości, a w szczególności za przypomnienie bardzo ważnych i skutecznych działań Prezydenta RP Prof. Lecha Kaczyńskiego z poważaniem Jerzy Sosnowski
Zdrajcom, złodziejom i mordercom oraz sprzymierzeńcom sovieckich ubeków i głównego nurtu ścieków W każdym środowisku są prostytutki i k......y. Przy czym prostytutka to zawód – najstarszy zresztą. Ponieważ wykonywany jest przeważnie z koniecznosci, mądry Rząd bez problemu z tym zjawiskiem sobie poradzi. A k......a to charakter. Z tym to już nawet Salomon nie da rady. Bo to GENY czerwone. Dlatego tępić jak gnidy i wszy! Głowy ciężko chore od mielenia plew K...... om mówimy - zginie ten chlew Czerwone odpadki ścieki rynsztoku Śmietnikiem Unii swołocz w amoku
Krzysztof Pasierbiewicz
Tfu! Tfu! Wypluj Waść te słowa!!! Pozdrawiam i optymizmu życzę, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
No bo przynajmniej formalnie komunizmu i PZPR już w Polsce nie ma. A notkę napisałem między innymi po tom by zaakcentować to "formalnie". Pozdrawiam serdecznie, kp
angela
....wylal sie tekst panu Krzysztofowi swobodnie.Tak trzymac p Krzysztofie.
Bez zbędnego fatalizmu,z dzisiejszej niedzielnej perspektywy, wyniki wyborów w 2015 prognozowałbym w trybie warunkowym