|
|
Broń, Boże, nie mój bohater ale język polski opanował do perfekcji. Nie odmówię sobie zacytowania jego wiersza. I, bynajmniej, nie chodzi tu o Marię Peszek - biedne, zagubione, głupawe dziecko.
"Puszczała się dziewczyna, puszczała z miłości,
Puszczała dla pieniędzy, puszczała z litości,
Aż taką masę razy upadła moralnie,
Że całkiem się skurwiła – i wpadła fatalnie,
Albowiem w ciążę zaszła od jednego z gości:
Tak powstał SKURWYSYNDYK MASY UPADŁOŚCI".
Wiersz dedykuję Rudemu, Bulowi i Ich Bandzie. Co na to ojciec, Włodzimierz? |
|
|
Jozue We śnie oglądałem TVN24 (inaczej tego nie obejrzę, Morozowski płakał, Peszek smętnie kwiliła nad zejściem największego szkodnika z POlski, niejakiego Szechtera.
Wstałem radosny jak nigdy. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Szanowny Panie, Drogi kolego,
Dla nauczyciela akademickiego nie ma większej satysfakcji jak dowód docenienia jego pracy przez studentów, bo to świadczy, iż to, co robił miało sens. Bardzo serdecznie Panu dziękuję za te słowa! Dzisiejszy dzień będzie w moim życiu jednym z najpiękniejszych.
Serdecznie Pana pozdrawiam i wszelkiej pomyślności życzę,
Krzysztof Pasierbiewicz
PS.
Jak Pan był moim studentem to z pewnością był Pan ze mną na terenowej Praktyce Pienińskiej. W Tylmanowej, na lewym brzegu Dunajca jest odsłonięcie fliszu karpackiego w stoku wzgórza. Może Pan zauważył, że w czasie jak robiliście profil lito-stratygraficzny ja znikałem na godzinkę. Znikałem, bo na stokach tego pasma Gorców górale wybudowali z kamieni Drogę Krzyżową, po której chadzał kardynał Karol Wojtyła, gdyż opiekował się Oazą Katolicką w Krościenku. Droga ta kończy się wielkim ołtarzem, na którym ludzie składają krzyżyki z gałązek w jakiejś intencji.
I co roku, gdy wy pracowaliście, ja prawie biegiem przebywałem tę drogę by złożyć swój krzyżyk.
Jak Pan będzie kiedyś w Tylmanowej proszę odszukać tę Drogę Krzyżową i złożyć na ołtarzu krzyżyk ode mnie. Za pomyślność Polski. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz No to oprócz narzekania, trzeba coś zacząć robić by wyleczyć tę wszawicę. Niestety, póki co prawa strona głównie jojczy.
Pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "Dziwię się tylko tym którzy podrygują w jej rytm..."
--------------------------
Widział Pan ten rozemocjonowany tłum młodych ludzi???
Otóż młodych ludzi jest stosunkowo łatwo podkręcić.
Niestety, w przeciwieństwie do nich, my wciąż nie potrafimy tego robić.
A dopóki się nie nauczymy, będziemy przegrywać.
Dlatego tak maniakalnie piszę, że trzeba postawić na młodych.
Pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Nie ma co narzekać, tylko trzeba zrobić nasz własny Woodstock i przyciągnąć na niego młodzież.
Bo w młodości siła.
Dlatego od jakiegoś czasu tak uparcie piszę, że powinniśmy otworzyć się na ludzi młodych, za co niestety od polityków i komentatorów starszych generacji srogie cięgi zbieram.
Pozdrawiam serdecznie,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Szanowny Panie Bolesławie,
Pisze Pan, że ręce opadają. Z jednej strony tak, ale z drugiej serce rośnie - czytaj:
salonowcy.salon24.pl
Jeszcze będziemy mieli swój Woodstock. Zobaczy Pan.
Pozdrawiam jak zawsze serdecznie,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
uroda rzecz względna"każda potwora znajdzie amatora"... |
|
|
"Resortowi" w pełnej krasie - ohyda... |
|
|
Lech Konrad Powichrowski Szanowny Panie Krzysztofie,
Jestem Panskim bylym - i po dzis dzien wdziecznym - uczniem. Broni Pan skutecznie reputacji prawdziwych, a nie farbowanych, nauczycieli akademickich. Od dluzszego czasu sledze Panski blog, wiec nie dziwi mnie Panski wybor "parszywej mordy". Kiedy bylo trzeba, lizusostwo wobec tzw. czlowieka honoru, sowieckiego generala Jaruzelskiego, a teraz, kiedy zaszly zmiany w potrzebach decydentow, to mozna nawet przylozyc ewidentnemu wrogowi polskiej niezawislosci, prezydentowi RF, Wladimirowi Putinowi. Rzecz jasna, zgadzam sie z obecna wykladnia p. Michnika. Problem w tym, ze w zaleznosci od chwilowej koniunktury, moze on przyjac poze obroncy tegoz samego ewidentnego agenta KGB i gadac o nim jak o "krystalicznie czystym" demokracie. I tu jest przyslowiowy pies pogrzebany. Prosze wybaczyc tresc tego nazbyt oczywistego wpisu, ale to, by poswiadczyc, ze nie wszyscy jeszcze Polacy na glowe upadli. Serdecznosci. |
|
|
Jedna sorry, drugiej duszno, trzeciemu ciasno, czwartemu strach. Czemuż oni nie pojadą stąd wreszcie w cholerę i nie zostawią nam tego zmęczonego kraju. Ma rację Pan Cejrowski (ja zawsze o nim Pan z wielkiej litery :)), że naród polski wszy oblazły. |
|
|
Główny nurt ścieków - Spółka Okrągłego Koryta
miele i miele wciąż te same plewy.
Na dodatek z pustych kłosów.
Bo to one najbardziej pną sie do góry
Te pełne wśród łanów uginają się jakby w głębokim ukłonie.
A Sp.OK za wysoko chyba siedzi, żeby się aż tak nisko schylać.
SŁOWA, słowa, słówki.
Czy aby ich nie bolą główki ?
Tych wszystkich ojczyzny synów
Żeby przejść od słów do czynów ?
Ręka rękę myje
w GnuŚcieku
tak się żyje. |
|
|
To jest twarz "medielnego ścieku".
Dziwię się tylko tym którzy podrygują w jej rytm.
A co do Adaśka to mam takie zdanie jak Pan Profesor. |
|
|
Ręce opadają.
Bez pytań.
Pozdrawiam,
bolesław |