|
|
Niedobrze, oj niedobrze z p.Krzysiem... Uraz już jakiś powstał, czy co? Panie Krzysiu, przecież ci "Oni", znaczy się - "My", to pański sojusznik. A nawet jakiś zbiorowy sojusznik - skoro "My". A może nawet nieprzebrane szeregi, wręcz cała masa sojuszników! A pan tu tak tę masę ofukuje.:) Daj pan spokój, panie Krzysiu, trzeba czytać ze zrozumieniem, a nie zewsząd wypatrywać ataków. Uszy do góry!:) |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "Ładny opis, pozwolę sobie skopiować..."
----------------------
Miło mi, że Pan postanowił skopiować, ale jakby Pan jeszcze o nim opowiedział innym byłoby wręcz idealnym rozwiązaniem, bo w tej formule upatruję sens blogowania, jako wolnej wymianie myśli pomiędzy wieloma.
Serdecznie pozdrawiam,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "Innymi słowy Nowak to Pierwszy Wykształciuch III RP..."
---------------------
Jemu nawet do wykształciucha daleko. To jak sąd powiedział, przygłup rżnący głupa.
Pozdrawiam serdecznie. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Mam lepszy pomysł. Do boju proszę Pana! Niech Pan siądzie przy komputerze i sam coś napisze!
chętnie skomentuję.
Pozdrawiam.
PS. A pamięta Pan może, jak pan Sławomir Nowak jako szef kampanii wyborczej Platformy odgrażał się, że nam skopie tyłki? Z ciekawości pytam. |
|
|
Bardzo proszę.
Cudzysłów niezbędny, bo nie wyrażał ironii. Dziękuję za przypomnienie, kim był ów "astralny profesor". Co do twórczości Stanisława Lema, moglibyśmy podyskutować i tu założę się, że zapoznałem się z nią grubo przed Panem :-)
Co do Pańskiego "zaistnienia" stwierdzenie o tyle zasadne, iż pojawił się Pan na tym portalu pod aktualnym nickiem bodaj przed miesiącem(jak informuje administracja). Na zasadnicze pytanie odpowiedź już otrzymałem. Będę teraz uważnie śledził Pańskie wypowiedzi. Mam nadzieję, że znajdę w nich odkrywcze, pouczające i inspirujące płody umysłu intelektualisty, wychowanego na twórczości Lema. Tym samym ktoś wreszcie zapełni jego pokój i nie będzie już w nim tyle wolnego miejsca...
Serdecznie pozdrawiam. |
|
|
Przykro czytać te komentarze o niczym, jakieś dąsy i walenie na oślep w Autora. Mnie szkoda by było klawiatury. Do boju Panowie/Panie napiszcie COŚ, COKOLWIEK co warto przeczytać.
ps. Pan Nowak połączył koryto z wybiegiem. |
|
|
Leszek Smyrski Ładny opis, pozwolę sobie skopiować.
Co do tej pierwszej kostki domina, możliwe że to będzie ta kluczowa, jak to zwykle w takich układankach.
Pozdrawiam. |
|
|
Osobistą niechęcią motywowana jest mniej więcej połowa tekstów K.Pasierbiewicza. A druga połowa miłością, ale własną. Czy to jest powód, by prowadzić blog? |