Otrzymane komantarze

Do wpisu: A chciał nam buc skopać tyłki!
Data Autor
Patryk Pietrasik
Tak ma Pan rację to może być dopiero początek Jego kariery!
Krzysztof Pasierbiewicz
"a czym ten buc ma się przejmować? Przeciez został osądzony za głupi zegarek,a nie za przekręty z podatkami żony czy milionowe straty z tytułu zakupu Pendolino..." -------------------------------- Dziś sąd trącił pierwszą kostkę domina i czuję, że lawina dopiero ruszy. W każdym razie PIS powinien iść teraz za ciosem. Serdecznie Panią pozdrawiam.
Jakaś osobista niechęć, czy tylko tak, dla sportu? Trochę mało, by zaistnieć... Oj nieładnie,"profesorze".
xena2012
a czym ten buc ma się przejmować? Przeciez został osądzony za głupi zegarek,a nie za przekręty z podatkami żony czy milionowe straty z tytułu zakupu Pendolino.
Krzysztof Pasierbiewicz
"ale niestety mandatu nie odda i będzie dalej posłował..." ------------------------- Przed chwilą mówili w telewizji, że powiedział, iż odda. Zobaczymy. Serdecznie pozdrawiam.
ale niestety mandatu nie odda i będzie dalej poslowal....
Do wpisu: Panu Majchrowskiemu już dziękujemy, Krakowianie
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
Witam, Tu jest między innymi odpowiedź: naszeblogi.pl Pozdrawiam serdecznie.
a czy szanownych Państwa wypowiadających sie nie tylko na tym blogu można najuprzejmiej prosić o ocene, czy krakowski rynek winien wygladac tak, jak wygląda i czy wóda musi sie lać strumieniami w centrum tego miasta. Niedawno temu przechodziłam prze krakowski Rynek (p.marcin mnie poprawi) i uciekałam przed zgraja zapijaczonych Ludzików, ludzi, meneli- nie wiem, jak to nazwać. Pytam- kto na to pozwolił i do tego doprowadził. Z opowiadań starszych ode mnie wiem, że hitlerowcy przydzielali odpowiednie ilości alkoholu ale w tzw. wolnej Polsce..................?! O co chodzi panowie i panie.......... Oczekuję pouczenia od mądrych, nie medrców. Tych mamy ci ich dostatek !
Krzysztof Pasierbiewicz
W propozycjach zmian pisowni w XIII wydaniu Pisowni polskiej z 1963 roku wydanym przez Ossolineum czytamy: "Wprowadza się pisownię wielką literą nie tylko nazwy mieszkańców krajów i prowincji (Polak, Szwed, Rosjanin, Litwin, Sycylijczyk, Sardyńczyk itp.), ale także nazwy mieszkańców miast, dzielnic miejskich i wsi (a więc: Krakowianin, Warszawiak, Poznaniak, Nowohucianin, Żoliborzanin, Kłajanin). Dotychczas nazwy mieszkańców miast, osad i dzielnic pisano małą literą. Pojawiał się kłopot, np. poznaniak, będąc mieszkańcem Poznania, nie przestawał być mieszkańcem Poznańskiego, co należało zapisywać wielką literą (Poznaniak)...", koniec cytatu. Pozdrawiam Pana.
Marcin Tomala
Z chęcią posłucham, co ma pisownia z dużej lub małej litery wspólnego z zachowaniem rytmu notki :) Rymów nie dostrzegam może gdzieś ukrytych? :) ps. Zniknął obraźliwy dla mnie komentarz pana Pasierbiewicza, ciekawe, dlaczego? :) ps2. Jak mi ktoś zwraca uwagę (a zdarza się, ludzka rzecz błądzić), to dziękuję za uważną lekturę i poprawiam. Ot, drobnostka taka :) Ale rozumiem, że panu profesorowi nawet w żartobliwym tonie nie wolno, obraza majestatu, przyjąłem i obiecuję poprawę :) ps3. W drużynie jednej jesteśmy podobno, się dowiaduję od pana Krzysztofa :) Pozdrawiam zatem ;)
Marcin Tomala
Jeszcze raz zatem, to nie literówka, panie Krzysztofie, to byk ortograficzny i do tego powtórzony w tekście. Zdarza się każdemu, klasę poznajemy, jak ktoś na takie "drobnostki" reaguje.  A jak już pan prosi o odniesienie się do samego tekstu (na błąd zwróciłem uwagę, gdyż strasznie to wygląda na głównej stronie NB, w tytule), proszę bardzo: bardzo lubię pańskie opisy Krakowa, ciekawe porównania, duża dawka emocji kogoś, kto, na pierwszy rzut oka widać - kocha to miasto prawie równie mocno co samego siebie ;) Druga część notki to w rzeczy samej dla uważnego czytelnika pańskich wpisów absolutnie nic odkrywczego, pozostaje mieć nadzieję (w co osobiście wątpię), że krakowian to przekona. Cóż, trzymam kciuki.
Krzysztof Pasierbiewicz
"Takie malutkie pytanko, krakowian to z racji prestiżu miasta jakieś inne reguły ortograficzne obowiązują? :)..." ---------------------- Dużo Pan ma do powiedzenia na temat notki, muszę przyznać! Nad wyraz merytoryczny komentarz!!! Pan Felek et consortes Panu z pewnością podziękują, a może nawet do drużyny przyjmą? Życzę powodzenia w czacie na moim blogu celem wyłapywania literówek. PS Sorry, zapomniałem jeszcze o pani Tereni
terenia
To "licentia poetica" . Panie Marcinie,tak wnikliwy obserwator jak Pan nie wyczuwa takich niuansów??? pozdrawiam bardzo serdecznie krakowianka
Marcin Tomala
Takie malutkie pytanko, krakowian to z racji prestiżu miasta jakieś inne reguły ortograficzne obowiązują? :)
Do wpisu: Leśne dziadki i bezpłodna babcia
Data Autor
Nauczycielu akademicki,donikąd się nie wybieram !
Zycze Pani dużo zdrowia, ale daleko pani nie zajedzie z takim podejsciem.
nauczycielu akademicki,co się godzi mnie-kobiecie,to ja o tym decyduję !!! Proszę łaskawie zwrócić uwagę "pasierbiewiczowi-lustereczko powiedz przecie",który nazywa nas ścierwojadami,albo lektorowi-chamowi. Gdybym miała taką możliwość,jeden i drugi zwyczajnie dostał by po mordzie,ale nie mam,ale nie mam też zamiaru pozwolić sobie,żeby dwóm ... było wolno,a mnie nie. To było na tyle nauczycielu-moralizatorze,nie ten adres i nie ta budka z piwem.
zapomniał pan?, że od jakiegos tam czasu felek należy pisac z dużej litery! A zatem, o co chodzi jesli idzie o to co?...........
Szanowna Pani Andziu, jesli Pani odcina sie od sugestii chyba 4 osobników ( nie wiem, jaka jest Prawda i wiecej nie chce wiedziec, co nie oznacza, że nie mam zdania na ten temat), to nie godzi się, aby kobieta używała słów uważanych powszechnie .....Nie jesteśmy pod budką z piwem. Pozdrawiam Panią.
K. Pasierbiewicz/Realista/ vs M. Wolski/Optymista/- co za zmiana optyki w ostatnich komentarzach sytuacji po 'wyborach'samorzadowych.' Bedzie dobrze prosze Panstwa! vs ' Duzo zalezy od L. Milera'. Wole liczyc na intuicje K.Pasierbiewicza.
Metodę zwalczania przeciwnika za pomocą wyzwisk, gdy brak argumentów, stosowała esbecja. Na zasadzie - a nuż się coś przyklei? Lektor to ten sam przypadek. Zresztą Pasierbiewicz stosuje to samo - pamiętamy te "mendy internetowe" itp. Wygląda na to, że obydwaj ci panowie to jakieś podejrzane towarzystwo. Radzę nie przejmować się tym chamstwem. Czytelnicy rozsądni rozpoznają kto jest kto i po czyjej stronie jest racja. Pozdrawiam.
Chyba wypadałoby przeprosić, ale przede wszystkim przyznać się do błędu. Zwłaszcza, jeśli chce się uchodzić za wzór cnót z Krakowa, arystokratę intelektu i ducha. Ale mamy do czynienia z kiepską mistyfikacją, małym intrygantem, który przyłapany na szwindelku chowa głowę w ramiona i udaje, że go nie ma.
Lektor;chamie,już pisałam,żebyś się odpierdolił ode mnie.Wystarczyła by odrobina rozumu,żeby,po sposobie pisania,zorientować się,że KAŻDE Z NAS KOGO WYMIENIASZ,JEST KIMŚ INNYM,ale ty matole go nie masz.Za chwilę zabraknie ci znaków do wymieniania kolejnych wcieleń.Masz szczęście buraku,że moi koledzy komentatorzy,są kulturalniejsi ode mnie.
Krzysztof Pasierbiewicz
"jestem ciekawa jakie wrażenie odniosły słowa papieża Franciszka na zdeklarowanym lewaku Martinie Schultzu. .Wprawdzie przed wizytą i przemówieniem papieża w PE i RE prawił komplementy i pochwalał obecność religii w życiu narodów Europy,ale trudno uwierzyć w jego cudowną przemianę..." ------------------------ Też jestem ciekawy. "Media nader lakonicznie odniosły się do tej wizyty, która przez Polaków zajętych serialami i tańcem z gwiazdami może pozostać zupełnie niezauważona, a trafne i mądre słowa papieża niezrozumiane..." ---------------------- To prawda, ale notka została zauważona i polecona na stronie głównej Salonu24 i w przeciwieństwie do Naszych Blogów dodano do niej znacznie więcej komentarzy - vide: salonowcy.salon24.pl Dziękuję Pani za komentarz i serdecznie pozdrawiam.
Do wpisu: Opamiętajcie się! – list do zbłąkanych sympatyków Platformy!
Data Autor
Watpie aby notowania PO spadly wkrotce ponizej 20%. Pan mi zarzuca bajdurzenie?. Ja jestem tylko realista. Szajka PO-PSL za duzo ma do stracenia aby oddli wladze w sposob demokratyczny. Dlatego trzeba przygotowc sie na byc moze model rumunski.