|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @ALL
Wielu "naszych" się zastanawia dlaczego przed wyborami "naszych" krytykuję.
Otóż krytykuję konstruktywnie.
Dlaczego to robię?
Bo chcę, żeby opozycja prawicowa była ta tyle mądra, a co za tym idzie silna, by odebrać władzę łobuzom z Platformy i nierobom z Belwederu.
Gdyż nie chcę przez następną dekadę jojczyć, że znowu żeśmy minimalnie przegrali, bądź niedostatecznie wysoko wygrali.
Mam nadzieję, że się jasno wyraziłem.
Pozdrawiam wszystkich na Naszych Blogach,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Wykazałem cierpliwość, ale została nagrodzona. Mniej więcej w połowie zaczyna wzbierać w człeku wesołość, a na koniec jest już pusty śmiech. Dobrej nocy.:) |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Seryjny samobójca
Jak już Pan przypomniał moje wystąpienie w Księgarni Gazety Polskiej w Krakowie to może jeszcze warto to przypomnieć:
youtube.com
Pozdrawiam Pana,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
Seryjny youtube.com Proponuję od 6:50. |
|
|
HenrykHenry
Dziekuje za bardzo "konstruktywna" odpowiedz.
Niech szanowny pan troche lepiej zadba o swoje zdrowie, bo po tym "arcyuszczypliwym i dosadnym" wpisie widac wyraznie ze ma pan klopoty ze zdrowiem i to chyba z glowa co nie jest jeszcze tragedia choc moze byc. Zycze powrotu do zdrowia....Jesli chodzi o moja uczelnie PWr to ukonczylem ja "w terminie" z wyroznieniem w 1978 roku i zapewniam pana ze jej poziom akademicki nie jest najgorszy wg rankingow w Polsce i plasuje sie zaraz za przedszkolem nr 7 w Radzyniu ktore zapewne szanowny pan ukonczyl.
Pozdrawiam pana bardzo serdecznie i zycze wiecej powodzenia w komentowaniu blogow oraz wiecej slonca i radosci z zycia...jednoczesnie PRZEPRASZAM pana ze "spadlem" na ten blog i popuszczam sobie. Zaiste niegodziwe czynic tak i zaklocac tutaj tak bardzo potrzebna i konstruktywna krytyke tego co JESZCZE sie dzieje w tym tak nieszczesliwym kraju..... |
|
|
Seryjny Hahahha...dobre. Oczywiście, że każdy bloger tworzy jakiś 'swój' świat, w końcu bawi się w literata :) |
|
|
Andrzej Wolak (jeśli tu wchodzę, czytam niektóre komentarze).
Bardzo Pana proszę, aby czytał ze zrozumieniem.
Również Pana pozdrawiam. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Jan11
"Panie Krzysztofie nie każdy oponent to troll, chociaż na tym blogu jest ich jak "mrówków"..."
------------------------
Aż tak źle nie jest. Na moim blogu trollowało w sumie sześciu, góra ośmiu.
Pozdrawiam Pana. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Andrzej W.
"Zatem Autor tego bloga nie istnieje dla mnie..."
------------------------
Z całym szacunkiem, ale w takim razie, co Pan robi na moim blogu?
Pozdrawiam Pana. |
|
|
Andrzej Wolak Od dłuższego czasu nie czytuję bloga Tego Blogera. Od tamtego czasu uważam, że to żenada.; pretensjonalizm i zwykła głupota.
Niestety wiek tu niczego nie wyjaśnia ( znam starszych, u których mógłbym zaledwie praktykować).
Zatem Autor tego bloga nie istnieje dla mnie.
Zadziwia mnie jednak ten rodzaj masochizmu u Jego (rzekomych) adwersarzy (jeśli tu wchodzę, czytam niektóre komentarze).
Najwięcej mówią one o nich samych.
Ten Pan, Autor bloga powinien być im wdzięczny. I tak, pomimo pewnego zacietrzewienia, zapewne jest. |
|
|
Hmmm.Racjonalna propozycja.
Mogę tylko dodać,że ks.T.Isakowicz-Zalewski jest Pasterzem.A ja pokorną owieczką idąca za swoim pasterzem.
Tak ,że ta polaryzacja stworzona na GP przez wiadome osoby obróciła się przeciwko jej twócom.Cóż "żywioł katolicki" dla nie-katolików jest trudny do zrozumienia i zapanowania nad nim :-))
Dla dobra sprawy,rozsądek kaze osiągnięcia zgody i obecności Ojca Isakowicza-Zalewskiego na GP |
|
|
mada ciąg dalszy nie nastąpi
A tyle jeszcze jest do opowiedzenia! jagielończyk się poddał |
|
|
mada Problem z blogami jest taki, że łatwo jest komuś nawrzucać nie patrząc mu w twarz i samemu twarzy nie pokazując. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz "O ile nie zajdą jakieś nadzwyczajne okoliczności skłaniające do zabrania głosu, na tym kończę swoje wpisy na portalu "Nasze Blogi".
Jan Woleński
----------------------------------------
Trzymam za słowo,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
...a świstak siedzi i zawija je w sreberka.
Poparcie dla Pana Dudu rośnie, Bul Komoruski pikuje w dół, a tu wyzwiska, czepianie się pierdół, wycieczki osobiste (ja też nie jestem bez winy). My będziemy się na...ć, a Wiadome Siły Informujące o tym co się dzieje w kokpicie, zrobią wszystko, żeby nic się nie zmieniło, żeby wiadomego koloru swołocz miała władzę.
Pan Pasierbiewicz zachowuje się jak "oblegana twierdza", kto za murem ten wróg. Nie jestem tym zdziwiony, bo bardzo często od osób zmieniających nick słyszał obelgi, wyzwiska i szyderstwa (nie oszczędzali nawet rodziny).
Odłóżcie Krakowiacy osobiste animozje na bok i spróbujcie merytorycznej dyskusji, przynajmniej do wyborów. Panie Krzysztofie nie każdy oponent to troll, chociaż na tym blogu jest ich jak "mrówków".
"Gazetę Polską" już kiedyś porzuciłem, Sakiewicz sprawił, że ją znów prenumeruję, ale konflikt z ks. Tadeuszem Isakowicz-Zaleskim postawił mnie w sytuacji dziecka, które ktoś pyta (głupek) kogo bardziej kochasz mamę czy tatę?
Mój pięcioletni (wtedy) syn na takie pytanie po krótkim namyśle odpowiedział. -Sznurówka mi się rozwiązała. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @arabas
Dziękuję Panu za komentarz i zapewniam, że szanuję Pańskie zdanie, w nadziei, że Pan również uszanuje to, iż mam na ten temat inny pogląd.
Pozdrawiam,
Krzysztof Pasierbiewicz |