Otrzymane komantarze

Do wpisu: Terrorystyczna grupa przestępcza na Naszych Blogach
Data Autor
@Ronin - Widocznie bardzo celne są te komentarze Felka skoro Valdi musi straszyć.
Uważa pan ze Pasierbiewicz przyczynia się do zwycięstwa Dudy ?. Co za naiwność , głupota, czy kolejna ściema ?!.
Valdi
Felek, nie zapominaj, że Pan Targalski cię obserwuje. Ja zaczynam odliczać. Stawiam zakład, że po kolejnych 10 komentarzach będziesz musiał zmienić tożsamość.
Krzysztof Pasierbiewicz
@ronin ---- No cóż, jak Pan widzi niektórym wciąż jeszcze się marzą psychuszki, bądź przynajmniej łagry dla blogerów niepoprawnych politycznie. To prawda, że strasznie mi na blogu paskudzą szkolone w Komitecie Centralnym post-komusze pieski, ale trawka już podrosła, więc trzeba buty starannie wytrzeć i iść dalej, konsekwentnie do celu. Serdecznie Pana pozdrawiam i dużo słońca życzę. Krzysztof Pasierbiewicz.
Pisać merytorycznie, trzymać się swego kursu, olewać (pardon) trolle. Traci Pan czas i zdrowie wdając się w pyskówki. Warto spierać się z tymi, którzy potrafią dyskutować merytorycznie. Pańskie użalanie się w ostatnich postach na wrogie otoczenie świadczy o słabości a i dla czytelników bloga przestaje być interesujące. Niebawem straci Pan tych, którzy (jak ja) ciągle czytają i chcą dyskutować. Uciekanie się do żalów, pretensji itp. świadczy o słabości. Ale proszę też pamiętać, że skończył się czas prowokacji publicystycznych. Do wyborów dużo czasu nie zostało i trzeba zewrzeć szeregi. Priorytetem jest zwycięstwo p.Dudy. Potem będzie czas na wewnętrzne spory. Zresztą też do czasu, gdyż kolejne wybory ante portas.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Seryjny-Samobójca ---- "Panie Krzysztofie, tu co drugi to Agent Bezpieki, WSI albo Moskwy, chyba czas się stąd ewakuować..." ----------- Odpowiem Panu piosenką: youtube.com --- teraz idę na kawę do miasta, posłuchać o czym ćwierkają wróbelki. Serdecznie Pana pozdrawiam. Krzysztof Pasierbiewicz
Jak mówił Stanisław Jerzy Lec: "Ciasnota umysłowa się rozszerza."
Punkt 2,3,4,5,itd... - no i co z tego ma wynikać?
Feluś! Coś ty taki delikatny. Wyrobiłeś się. ....ale wciąż jedziesz na cytatach. Tutaj, jak sam zauważyłeś, ludziska bluzgają, plują na wszystkie strony.... ... a Ty delikatny taki. Plunie ktoś przez nieuwagę na Ciebie i w depresję wpadniesz. Szkoda by było, bo Twoje wypociny pełne wyrazów obcych czyta się, jak doktoraty. Na UJ-pisane.
"Celne komentarze, prawda, popularność wypowiedzi"... Kto Panu to powiedział p.Ronin? I gdzie widział Pan te bluzgi? Chyba u Pasierbiewicza.
Szanowny Panie Krzysztofie! Wal Pan z grubej rury, tak jak do tej pory. Nie odpowiadaj Pan na zarzuty pod własnym adresem. Blog, to nie konfesjonał; nie ma Pan obowiązku... No i ten mój zarzut dotyczący narcyzmu ( trochę na wyrost) straci aktualność. Ja tu widzę, jak jest i co w trawie piszczy. Pozdrowienia.
Panie Krzysztofie widocznie, bardzo celne sa Panskie komentarze! Prawda na tyle ich boli ze,bluzgaja,bo tyle moga! To rowniez swiadczy o popularnosci Panskich wypowiedzi! Nie ma sie co irytowac! Dalej i do przodu! Pozdrawiam!
Valdi
Ale kino ! Wdepnął Pan w lepkie g.... Zawsze wiedziałem, że jest taki Krakówek (niczego nie ujmując Krakowowi). W sumie to bardzo dobrze się stało .... widać ich w całej krasie. I to Pana zasługa. A propos: Jan Hertrich-Woleński ( z Wiki) 1. teoretyk prawdy oraz filozof języka 2.był członkiem PZPR od 1965 r. Opuścił szeregi tej partii po wprowadzeniu stanu wojennego w 1981 3.Członek założyciel Żydowskiego Stowarzyszenia B'nai B'rith 4.związany ze Stowarzyszeniem Ateistów i Wolnomyślicieli 5.członek Komitetu Honorowego Polskiego Stowarzyszenia Racjonalistów. itd .... Założe się, że SOB razem z Hartmanem posługują się jeszcze kilkoma tożsamościami na Naszych Blogach.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Tarantoga ----- "Wzorem profesora Wolańskiego,opuszczam blog osoby K.P..." ----- Trzymam za słowo i przesyłam okolicznościową piosenkę: youtube.com
Seryjny
Panie Krzysztofie, tu co drugi to Agent Bezpieki, WSI albo Moskwy, chyba czas się stąd ewakuować...........
Krzysztof Pasierbiewicz
Celem ułatwienia pracy grasującym na moim blogu "terrorystom" podaję do publicznej wiadomości, że w przedszkolu sikałem w majtki, w podstawówce dłubałem w nosie, przed maturą miałem pryszcze, a co miałem po maturze zachowam w tajemnicy, bo rzeczeni "terroryści" mogliby udaru dostać. ----- Serdecznie pozdrawiam Gości mojego blogu i na weeked dużo słońca wszystkim życzę. Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
@Alchymista --- "Proszę się nie zniechęcać..." ---- Ależ ja się nie zniechęcam, a wręcz przeciwnie owi "terroryści" zachęcają mnie do dalszej działalności blogerskiej, gdyż rozpracowując ową szajkę, która jak Pan zapewne zauważył sama się zdemaskowała, zrobiłem coś pożytecznego dla Polski. Miło jest widzieć, że moje blogowanie nie poszło na marne.---- Serdecznie Pana pozdrawiam i słonecznego weekendu życzę. Krzysztof Pasierbiewicz
Wywoływać do tablicy to Pan może Pana Bolesława i innych swoich totumfackich. Prowokuje Pan natomiast do komentarzy lawiną krętactw, pomówień, zwykłych głupstw i komicznej, maglarskiej tandety, z których składa się Pana pseudointelektualne bl(a)gowanie, p.Pasierbiewicz. Pozdrawiam z zalanego słońcem Mazowsza. Felek.
alchymista
Proszę się nie zniechęcać. Wszystkie prawicowe blogi są zalewane śmieciowymi lub wulgarnymi komentarzami, które mają sprowadzić rozmowę na poziom pyskówki. To jest właśnie to, co można nazwać nadużywaniem wolności słowa. Na blogu Chatara działa niejaki Baco-góral wcześniej jako Góral. Niezbyt szkodliwy, ale mąci ile wlezie, całkowicie pomijając treści publikowane przez blogera. Nie należy się tym przejmować, prawica zawsze była celem ataków zmierzających do jej rozbicia. Do czasu powstania PiS ta metoda była skuteczna. Nie pozwólmy, aby znowu była skuteczna!
"Wiem, że te miesięcznice trzymają przy partii Jarosława Kaczyńskiego żelazny elektorat ludzi w wieku zaawansowanym, ale to nie wystarczy do przejęcia w Polsce władzy zwłaszcza, że z roku na rok ludzi tych ubywa z przyczyn naturalnych. A świat pędzi do przodu w tak zawrotnym tempie, że ci STARCY nie są już w stanie nadążyć i miast siłą, stają się balastem hamującym rozwój partii czyniąc ją skostniałym i nierozwojowym ugrupowaniem". Tak pisał niespełna cztery miesiące temu młodzieniec - pasierbiewicz.Gdyby chociaż raz (przynajmniej obejrzał)kto uczestniczy w tych dniach pamięci,nie pisał by takich bzdur,no ale jak się ... daruję sobie ...
Krzysztof Pasierbiewicz
@Oona ---- "Panie Pasierbiewicz... czy musi byc pan az tak poprawny politycznie? Ktos pana nie lubi i od razu terorysta?..." ---- Jakby Pani / Pan czytała, co od dłuższego czasu ci osobnicy na moim blogu wyprawiają to by Pani lepiej zrozumiała przekaz mojej notki. Serdecznie Pozdrawiam. Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
@wilniuk ---- "Podziwiam , jak Pan to wszystko wytrzymuje..." --- Tu Pan znajdzie odpowiedź: youtube.com a także youtube.com ----- Tak już jest, że w walce o lepszą sprawę trzeba się czasem bezinteresownie narazić. ---- Serdecznie Pana pozdrawiam w nadziei, że w Tucholskich Lasach pogoda jest równie piękna, jak w Krakowie. Krzysztof Pasierbiewicz
Ciąg dalszy mojego komentarza. W istocie rzeczy, jak napisałem poprzednio, mimo deklarowanej wrogości, był Pasierbiewicz zainteresowany obecnością prof.Woleńskiego na swoim blogu. I jest nadal, dlatego aluzje o kierowaniu przez niego, teraz już z ukrycia, "grupą przestępczą" nie ustaną. Było bowiem tak, że wprawdzie cdn(JW) bardzo trafnie obnażał mizerię intelektualną i rozmaite paskudne postępki Pasierbiewicza, to z drugiej strony obecność cdn(JW) była dla KP bardzo wygodnym narzędziem budowania swej dość wątpliwej prawicowej wiarygodności. Grzmiał bowiem Pasierbiewicz na wszystkie strony internetowego świata: "Patrzcie, kto mnie atakuje!" - podnosząc niegdysiejszą przynależność partyjną swojego adwersarza i jego obecne lewicowe afiliacje. Kogóż wszak może atakować lewicowiec, jeśli nie szczerego prawicowca?? Co więcej, lansował Pasierbiewicz tezę, że również wszyscy pozostali jego oponenci to nikt inny jak cdn(JW) osobiście, tylko kryjący się podstępnie pod różnymi nickami! Ostatnio zaś, gdy grupa oponentów powiększyła się i propagandowy koncept pod tytułem "tenże sam cdn(JW, tylko pod różnymi nickami" tracił i tak słabą wiarygodność, Pasierbiewicz obwołał Profesora "hersztem" tej grupy. A, jak wiadomo, jeśli herszt, to nic innego tylko - banda! I w ten oto prosty sposób grupa antagonistów na blogu Pasierbiewicza stałą się bandą czarnych charakterów, "Wanted dead or alive"! A dziś jesteśmy już, bardziej nowocześnie, zorganizowaną grupą przestępczą lewackich terrorystów! I tym samym wszyscy wierni wielbiciele "nauczyciela akademickiego, naukowca i tenisisty" Pasierbiewicza mogą cieszyć swe oczy jeszcze jaśniejszym blaskiem, opromieniającym jakże wybitną i jakże szlachetną postać ich prawicowego autorytetu. Cóż, autorytet jak autorytet, na miarę wielbicieli. Ale - czy na pewno prawicowy?
Krzysztof Pasierbiewicz
@cichy ---- "pieniądze zasadzone z wyroku sadowego można przeznaczyć na charytatywny cel..." ---- Faktycznie o tym nie pomyślałem, a sprawa jest godna rozważenia. ---- Serdecznie Pana pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
@BazyliMD ------ "Trochę przesadziłem z tym Narcyzem. Przepraszam..." ---- Nie ma co przepraszać. Dobrze, że się Pan zorientował, że został sprytnie podpuszczony. ---- "Proszę uwierzyć w wyrobienie czytelników tego portalu..." ---- Co do wyrobienia czytelników tego portalu nie mam wątpliwości. Mam natomiast i to poważne wobec wyrobienia tych, którzy słuchając w Krakowie plotek na temat, jak pisowski ciemnogród szczuje sprzyjającego im blogera już niedługo pójdą do urn wyborczych. A tego bym już nie bagatelizował. Pozdrawiam Pana serdecznie.