Otrzymane komantarze

Do wpisu: Kaczyński, Mikke i Kukiz muszą się ułożyć!
Data Autor
wally
boje sie,ze peowska swolocz takiego ma cykora,ze nie dopuszcza do wladzy ,ani Kaczysnkiego,ani zadych innych(zostaje im PSL i SLD).PIS musi zaczac myslec,i mimo,ze jestem calym sercem za J.Kaczynskim,to czuje,ze jak beda sami,nic nie zdzialaja,a mafia rudzielca dalej bedzie tumanic polactwo.
A Pan to niby urodzony w Krakowie ? Buuu ha ha
A Pan to niby urodzony w Krakowie ? Buuu ha ha
Beskidzki Góral
Ja się do odstrzału wystawiłem? Komentarzem? Pływaj sobie wiosłowo lub inaczej gościu po Wiśle i nie zabieraj głosu w sprawach publicznych.... Jestem wolnym człowiekiem i umiem rozróżnić żulię mentalną do intelektualnej.
Krzysztof Pasierbiewicz
@kat --- "Ja Pana nie rozumiem..." --- I w tym sęk. Może się Panu uda później. Lecz obawiam się, że wtedy już będzie na wszystko za późno. --- Pogadamy po wyborach.
Beskidzki Góral
To jest dokładne potwierdzenie mojej tezy. Kraków jest hermetyczny i zaściankowy. Dokładnie :) Bujajmy się w piaskownicach Parku Jordana. Córka wyjedzie do Norwegii na magisterium.
Beskidzki Góral
Szwagier dr. nauk medycznych urodzony w Krakowie... Siostra mgr.fizyki
Krzysztof Pasierbiewicz
"A po paru latach nie porozumiesz się z rodziną..." --------------- A wie Pan dlaczego? Bo Pan i Pańska rodzina to w Stołecznym Królewskim Mieście Krakowie element napływowy. Sorry, ale sam się Pan do strzału wystawił.
Krzysztof Pasierbiewicz
Szanowny Panie Bolesławie, Sęk w tym... Ech! Szkoda sobie języka strzępić, bo zrozumieją tylko ci, którzy chcą zrozumieć. Serdeczności! krzysztof
Cat
Ja Pana nie rozumiem..... Pan POpiera Rosję? Kukiz i Qrwin to ludzie Moskwy.... i Jarek ma z nimi rozmawiać? Panie Krzysztofie Pan odlatuję? Miotła , Polska miotła ... to raczej to gówno POstsowieckie zamiata a nie ODLATYWA.....pozdrówka
Krzysztof Pasierbiewicz
@ śmieciu --- wszystko prawda. Ale jednak pociągnął za sobą ludzi młodych i dlatego, w imię odsunięcia PO od władzy, trzeba się z nim doraźnie i strategicznie ułożyć. Potem naprawi się błędy.
Przepraszam bardzo. O co się "właściwie rozchodzi"? Dajcie temu Pasierbiczowi spokój. To Jego przemyślenia i ma prawo je przelać na bloga. A reszta też ma prawo "co autor miał na myśli". Ale to są dwie bajki. Książka i recenzja. W każdym razie teraz nie wiem co mysleć o Krakowie
Beskidzki Góral
Odjazd zupełny. Kraków - miasto specyficzne, studiowałem, działałem biznesowo, robiłem MBA, mam rodzinę. Jaki procent naszego społeczeństwa bywa/ło pod Baranami? Chodzi po rynku w Krakowie i bywa w Parku Jordana? Stara elita krakowska działa wyłącznie we własnym kontekście. W Krakowie załatwisz coś na uczelni, w urzędzie i biznesie, jak nie znasz kogoś z piaskownicy w dawnym Stołecznym Starym Mieście? Życzę powodzenia. A po paru latach nie porozumiesz się z rodziną bo nie masz kontekstu, bo w to wsiąka. Kompletny zaścianek i bełkoty zestarzałego lovelasa. Kto wybierał na prezydenta miasta Majchrowskiego w siedzibie katolickiego środowiska prawicowego? Czy Kraków się rozwija wystarczająco szybko na tle innych miast - Katowice, Wrocław, Poznań ? Ale są perełki Duda, Witakowski. I nie jestem żadnym trolem.
Krzysztof Pasierbiewicz
"O tak, JKM wyzywający PiS od komuchów pod rękę z Kaczyńskim..." --------------- A pamięta Pan, co o Kaczyńskim jeszcze nie dawno mówili Gowin, Ziobro i Kurski? W polityce nie ma rzeczy niemożliwych proszę pana. Pozdrawiam serdecznie. PS. Ja nie pisałem o koalicji lecz o doraźnym pakcie o nieagresji celem odebrania władzy Platformie. A PIS nie jest w stanie tego sam zrobić.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Andrzej-emeryt Andrzeju, Skoro się znamy (?), bo zwracasz się do mnie po imieniu to proszę, przedstaw się imieniem i nazwiskiem, a wtedy z pewnością Ci odpowiem.
Szanowny Panie Krzysztofie. ".... w imię stanu wyższej konieczności ratowania Polski przed dalszymi rządami Platformy, na zasadzie doraźnego "paktu o nieagresji" Jarosław Kaczyński, Korwin Mikke i Paweł Kukiz wzięli się pod ręce i szeroką ławą ruszyli do walki o Polskę." I Tego się trzymajmy. A zarzuty, że politycy czasem różne rzeczy opowiadają o konkurentach można sobie darować. Polityka taka była, jest i będzie. Serdecznie pozdrawiam, bolesław
smieciu
Rany tylko nie ten świr Mikke. Już chyba wolałbym żeby się układali z Ogórkową... Mikke to drugi Niesioł tudzież Palikot. Specjalista od bredzenia pretendującego do jakichś ideii. Ale wystarczy dokładniej posłuchać. Jego idea jest prosta. Nie polega na obaleniu Układu ale na jego oficjalnym zatwierdzeniu. Stworzenia nowej arystokracji. Takiego nowego Okrągłego Stołu, który wreszcie wprowadzi upragniony kapitalizm zarządzany przez ludzi, którzy dzisiaj wolą pozostać w ukryciu. Kapitalizm bezwględny i żarłoczny, idealny dla tych co mają kasę. Nie ważne jak ją zdobyli bo takich pytań nie zadaje się w pomyślunku Mikke. Zdobyli tzn. że są skuteczni. Sprawni. Inteligentni. Ci ludzie właśnie powinni rządzić Polską Mikkego. Ci sami co teraz.
mada
Korwin jest nieobliczalny. Bałbym się mieć go jako wspólnika. Jest niezdolny do lojalności.
KRZUCHU nie pierwszy raz chlapnął.
O tak, JKM wyzywający PiS od komuchów pod rękę z Kaczyńskim. JKM ciągle mówiący o samodzielnych rządach w koalicji - chyba tylko po to, żeby w odpowiednim momencie wywinąć jakiś numer odstraszając wyborców.
Do wpisu: Errata do notki. pt. „Terrorystyczna grupa przestępcza…”
Data Autor
Szanowny Panie Krzysztofie! Sądzę, że czytelnicy Pańskiego bloga zaczynają rozumieć w czym rzecz. Wprawdzie zachęcał mnie Pan do powściągliwości w słowach, lecz ze względu na upór atakujących Pana pluskiew, z rady nie skorzystam. Niewielu gości odwiedza ten tekst, tak więc w praktyce to tekst do Pana. Otóż zaraz potem, jak obrażające Pana, napisane przez żłoba z tytułem profesorskim teksty zniknęły, pojawił się adwokat Pana Profa: taki słodki dyplomata mający czytelnikom udowodnić, jaki to ten profesor niewinny, a jakie z nas bestie natarczywe. Ten temat można by rozwinąć. W skrócie: Jeden dupek został zastąpiony drugim dupkiem. Ten drugi ma wysokie mniemanie o sobie i popisuję się tutaj sztuczkami przepisanymi z akademickich elementarzy; taki dupek do kwadratu. Co zrozumiałem? Tych typów trzeba ignorować. W żadnym wypadku nie odnosić się do ich tak zwanych komentarzy. Przez przypadek odwalił Pan kawał dobrej roboty: krytykowane przez Pana towarzystwo wdepnęło przez zastawioną przez Pana minę i pokazało swoją prawdziwą gębę. I chwała Panu za to.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Basia "Komentatorzy Krzysztofa Pasierbiewicza robią z siebie widowisko, a wystarczy pełnymi garściami skorzystać z możliwości nieczytania..." ---------- No właśnie. Pozdrawiam Panią. Krzysztof Pasierbiewicz
Bardzo ważna informacja. Dziękuję. Gdybym wiedział, nie odezwałbym się do sygnatariusza. I to ma być gość od etyki! Włos się na głowie jeży.
Krzysztof Pasierbiewicz
@BazyliMD "Ponieważ tekst / komentarz Pana Woleńskiego, w którym obraża on Krzysztofa Pasierbiewicza ..." ------------ Żeby tylko K. Pasierbiewicza. Podpis pana profesora widnieje pod tą haniebną litą: wpolityce.pl Pozdrawiam. Krzysztof Pasierbiewicz
Piszę w imieniu prof. Woleńskiego (dalej prof. W.), który z ważnych powodów (przypuszczam, że dobrze znanych p. Pasierbiewiczowi)sam komentować nie może. Prof. W. uznał, że nie został spełniony warunek dla powstrzymania się od komentowania, więc jeszcze raz poprosił mnie o pośrednictwo. Prof. W. przypomina oświadczenie p. Pasierbiewicza "Ja natomiast słowa dotrzymam i już nigdy na żaden Pański komentarz nie odpowiem." Z tego wnosi, że p. Pasierbiewicz uznaje następujące zdanie "Jeśli dany komentarz został napisany przez prof. W., to ja (p. Pasierbiewicz) nie odpowiem nań". Z tekstu zaczynającego się od "@tolens" można wnosić, że wedle p. Pasierbiewicza, osoba o nicku tolens jest tożsama z prof. W. Tedy, p. Pasierbiewicz odpowiadając osobie o nicku "tolens", odpowiedział, zgodnie ze swoim wywoem, prof. W. W konsekwencji, p. Pasierbiewicz odpowiedział prof. W., aczkolwiek przyrzekł, że tego nigdy nie uczynił. Wnioski dotyczące konsekwencji w postępowaniu p. Pasierbiewicza pozostawiam innym osobom. XY, czyli osoba oznaczona nickiem "tolens".