|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @felicjan
"Proszę pytać w redakcji..."
------------
Coś podobnego! Redakcja się odważyła? Jutro będzie nota protestacyjna B'nai B'rith, albo jeszcze gorzej. Niemniej jednak trzymam kciuki za Redakcję. |
|
|
JJC Proszę pytać w redakcji. |
|
|
JJC Albin Siwak, to pan? |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @felicjan vel Woleński
"Prof.Woleński przekazał mi wiadomość, że jednak odpowie bez mojego pośrednictwa, ale najpierw musi zalogować się, bo jego aktualny nick jest unieważniony..."
------------
A kto go unieważnił? Jeśli wolno spytać oczywiście. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @pietrek
"Ps.wybaczcie ludziska że pisać za bardzo nie umiem alem się kształcił w zawodówce ino..."
---------------
Spoko! Pietrek! Każdy pisze, jak umie. Ważne, by pisał szczerze.
Liczy się to, co masz w duszy i w sercu!
I tak sobie myślę, że Felek vel Felicjan vel Woleński nazywany profesorem mógłby u ciebie w najlepszym razie terminować.
I tego się trzymaj Pietrek! A w przeciwieństwie do takich Woleńskich wyjdziesz na ludzi, jako porządny Człowiek.
Serdecznie pozdrawiam. |
|
|
JJC Prof.Woleński przekazał mi wiadomość, że jednak odpowie bez mojego pośrednictwa, ale najpierw musi zalogować się, bo jego aktualny nick jest unieważniony. |
|
|
Panie Krzychu ale ostatnio na panskim blogu jaja się dzieją w komentarzach..no kabaret...lubie tu wchodzić bo mi się humor poprawia.Ja teraz siedze na robocie do końca lipca i wracam do chałupy na wakacje.Będę se sledził Pana bloga to się jeszcze pośmieję z felków i podobnych cudoków
Ps.wybaczcie ludziska że pisać za bardzo nie umiem alem się kształcił w zawodówce ino
Pozdrawiam i z Panem Bogiem
hejze Pietrek
Drukuj Pan te swoją Magię namiętności bo dosyć mnie to nawet wciągnęło hehe |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @felicjan
"A, pomijając już profesora, dlaczego zmieniłem Felka na Felicjana?:)..."
------------
Kumaci wiedzą. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Domasuł
"Jadąc w dzisiejszych czasach na Wyspy bywa nie lepiej a nawet gorzej. Jeśli nie jesteś bezwzględnym egoistą i cwaniakiem to może być bardzo ciężko..."
----------------
Dlatego właśnie napisałem tę książkę. Od pięćdziesięciu lat nic się nie zmieniło.
Bo Polak może być w pełni szczęśliwy tylko w Polsce!
Myślę, że właśnie dlatego tę skromną książkę wydało przezacne i poważne Wydawnictwo ARCANA.
Dziękuję Panu za komentarz i serdecznie pozdrawiam. |
|
|
JJC Panie Pasierbiewicz, Pan jesteś nie do przebicia!:) A, pomijając już profesora, dlaczego zmieniłem Felka na Felicjana?:) |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Felician vel Felek vel Jan Woleński
"Jeśli zaś o mnie, czyli Felicjana chodzi, to ja jestem po prostu dawny Felek, o czym dobrze wiedzą zarówno starzy czytelnicy jak i sam autor tego blogu..."
---------------
Wiedzą także, że Felek to Woleński. Powiem więcej. Również wiedzą, dlaczego zmienił Pan nick "Felek" na "Felicjan".
I jeszcze jedna prośba. Niech się Pan nie ośmiesza w oczach "Koteczki", którą Panu kiedyś wyciągnąłem, bo to wspaniała kobieta niezasługująca na takie upokorzenie.
Bez pozdrowień. |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz @Felicjan vel Jan Woleński
"Korzystam z uprzejmości p. Felicjana, aby przekazać, co następuje..."
----------------
Panie Woleński! Szują można być na użytek prywatny.
Ale Pana, choć nie umiem tego zrozumieć, Rada Fundacji na rzecz Nauki Polskiej ogłosiła laureatem nagrody FNP cieszącej się opinią najpoważniejszego wyróżnienia naukowego w Polsce, co Pana czyni osobą publiczną, która nie powinna, a właściwie nie ma prawa się ośmieszać.
A to, co Pan wyprawia na moim blogu odbiera powagę nie tylko Rady Fundacji na rzecz Nauki Polskiej, ale także Polskiej Akademii Umiejętności, gdzie też nierozważnie powierzono Panu zobowiązujące funkcje.
A zamieszczając u szeregowego blogera, komentarze na poziomie, jakim tam poziomie?, poniżej poziomu przysłowiowej dolnej grupy stanów niskich, przekreśla się Pan jako naukowiec.
Czy Pan sobie rzeczywiście nie zdaje z tego sprawy?
Puknij się Pan w czoło, bo jak Pan tego nie zrobi ośmieszy Pan na całe pokolenia siebie, swoje dzieci i wnuki. Pomyślał Pan o tym kiedyś???
Pan jest obłąkany Panie Woleński. Z nienawiści.
Bez pozdrowień.
Cały tekst: wyborcza.pl |
|
|
JJC To co w reakcji na niżej zamieszczony przeze mnie komentarz prof.Woleńskiego pisze powyżej w punkcie 3 Post Scriptum Pasierbiewicz jest zwykłym kłamstwem. I takie zwykłe kłamstwa nie są w blogowaniu Pasierbiewicza czymś niezwykłym. Wręcz przeciwnie, są zjawiskiem zwykłym w tym znaczeniu, że nagminnym. To stała metoda "polemiczna" blogera Pasierbiewicza. Dlatego określenie, jakiego użył kiedyś prof.Woleński w stosunku do autora tego blogu, cyt. "bl(a)ger Pasierbiewicz" jest nie tylko dowcipne, ale także ze wszech miar uzasadnione.
Jeśli zaś o mnie, czyli Felicjana chodzi, to ja jestem po prostu dawny Felek, o czym dobrze wiedzą zarówno starzy czytelnicy jak i sam autor tego blogu. Tyle, że jako stary bl(a)ger uparcie mówi Pasierbiewicz co innego, bo wydaje mu się, że to jest korzystny dla niego koncept zwalczania krytyków jego bl(a)gowania.
Pozdrawiam wszystkich rozsądnych czytelników
Felek Felicjan |
|
|
Krzysztof Pasierbiewicz Panie Woleński!
Odpowiedź na ten komentarz zamieściłem w Post Scriptum do mojej dzisiejszej notki.
Bez pozdrowień,
Krzysztof Pasierbiewicz |
|
|
JJC Korzystam z uprzejmości p. Felicjana, aby przekazać, co następuje:
P. Pasierbiewicz odpowiedział jednemu z dyskutantów:
„Już 75 komentarzy w tym 90% to wypowiedzi intelektualnie upośledzonych frajerów zmanipulowanych przez zawodowego hejtera [czyli mnie – JW]. […] fundamentalną metodą ubecką niszczenia niepokornych było oskarżanie ich o współpracę z bezpieką. To jest ubecki elementarz. Ale język Pańskiego komentarza mówi swoje i każdy doświadczony Polak rozpozna, kto takiego języka używał w czasie na szczęście minionym.”
Wszelako p. Pasierbiewicz przygaduje jak kocioł garnkowi. 10.10.2012 publicznie oświadczył (a potem to powtórzył w mowie i piśmie), że w stanie wojennym krakowscy naukowcy „walili drzwiami i oknami do UB, a najgorsi byli ci z UJ”, bezkrytycznie korzystając z korepetycji, jakich udzielił mu po sąsiedzku były funkcjonariusz SB. Niedługo potem (13.01.2013 ) napisał na swoim blogu, że ponieważ jestem przeciw lustracji, mam coś za uszami. Jest to typowa aluzja w starym stylu. Tak więc, p. Pasierbiewicz nieźle opanował ubecki elementarz. A styl jakiego używa świadczy, że pewien czas nie jest jeszcze miniony, przynajmniej u niektórych.
Jan Woleński
PS. Przy okazji informuję, że identyfikacja mnie z całym szeregiem internautów (m. in. z panem Felicjanem) krytykujących p. Pasierbiewicz jest tylko i wyłącznie produktem jego urojeń.
----------------------------------------------------------------- |