Otrzymane komantarze

Do wpisu: Tylko nie mówcie, że jątrzę! – słowo do pisowskich elit
Data Autor
Zofia
Panie Krzysztofie, nie polemizuję z pańskim artykułem ani z blogerami, którzy tak licznie u Pana goszczą. Stwierdził Pan, że starsi profesorowie nie wiedzą ..."dokąd dzisiejszy świat zmierza." Ja tłumaczę sobie to po swojemu i czarno widzę przyszłość tego świata, ale gdyby Pan był łaskawy , to proszę mi zdradzić tą przyszłość. Kieruję się taką maksymą, " że lepiej wiedzieć niż nie wiedzieć". Pozdrawiam Pana.
gorylisko
jaaasneeee...in vitro w każdym domu i zagrodzie... nie da sie obronić...panie, zdaje się, że pan się uważa za katolika... no cóż każdemu wolno kochać no toś pan przywalił z grubej rury no tak, sprawa in vitro najważniejszą sprawą jest... tak stwierdził drrrr... a co z kukizem ? on tez jest elastyczny jak kondom w sprawie in vitro ? no i czy wygra ? ;-))))))))))))))) ubawiłeś mnie pan ostro...
Odpowiadam jako komunista, faszysta, głupi, pisowski beton, atfu socjalista, debil, stary ćwok itp itd, czyli tak jak na to stary, cwany czerwony komuchu zasługujesz ''żeby mieć prawo do wygłaszania własnych poglądów i szanowania różnych poglądów'' Znaczy to, iż pan Krzychu i kolega od głupoty, Pietrek, pogląd mieć mogą, a nawet powinni, a ja ciemniak mam ich słuchać jak czerwona swinia grzmotu i nie gadać? Upadłeś na głowę gosciu, Korwin zrobił ci krzywdę, tak jak wieu innym ''Takie myślenie to w komunizmie albo na Rusi, nie w Polsce'' nie cwaniaczku, nie będziesz mi dyktował jak mam myśleć, panimajesz? ''twoja szansa skończyła się razem z komunizmem w Polsce.'' skoro nakazaujesz ludziom jak mają myśleć w jedynie słuszny sposób, to znaczy, ze żaden komunizm się nie skończył, komunizm cię toczy od wewnątrz jak rak ''Pan Krzycho to poniał i chwała mu za to.'' Zadałem konkretne pytanie, ja nienormalny debil pisowski mam słuchać gloryfikowanych przez pana Krzycha prof. Nowaka czy pana Kukiza.?.Rozumiesz co do ciebie mówię? Bo chyba nie jest możliwe słuchać dwóch Krzychowych bożków na raz, gdy obaj mówią co innego? A jeszzcze konkretniej, należy wchodzić w koalicję z Kukizem, za cenę wprowadzenia JOWów, jak tego chce mądry pan Krzychu, czy debile z PiSu mają posluchac prof Nowaka, wychwalanego również przez pana Krzycha przy innej okazji i do JOWow nie dopuścić, bo zniszczą Polskę na amen? Kapujesz gościu?
Krzysztof Pasierbiewicz
@pietrek "Pan Pasierbiewicz nie walczy z PISEM tylko z partyjniactwem. Czytam Pana Krzycha od prawie 3 lat i takie właśnie odnoszę wrażenie ze on podchodzi krytycznie do Pisu ,wytykając blędy nie po to by pokazać ze jest wrogiem Pis ale z troski właśnie .Bo czymże my ludzie jesteśmy jak nie maluchami mylącymi się ciągle i błądzącymi jak we mgle......" ------------ Żeby inni mądralińscy potrafili to, co Pietrek zrozumieć! Dzięki Ci Pietrek za komentarz, który wielu mędrców powinien zawstydzić. A Panem Bogiem!
Krzysztof Pasierbiewicz
@xena2012 "Przypuszczam,że PO swiadomie i sprytnie chce uwikłać PiS w te walkę,aby przejąć głosy elektoratu.Wystarczy chociażby przechadzka po portalach internetowych żeby przekonać się o tym,że sprawa in vitro nie powinna być sztandarowym problemem PiS..." -------------- Żeby inni potrafili to zrozumieć! Pozdrawiam Panią serdecznie, Krzysztof Pasierbiewicz
Krzysztof Pasierbiewicz
@Domasuł "Wbrew przekonaniom betonu, jak ładnie ich określa pan JacBiel, pan Pasierbiewicz walczy z partyjniactwem a nie z PiS-em..." ------------- Żeby inni też potrafili to zrozumieć! Pozdrawiam Pana serdecznie.
A ja równie prosty cymbał, mogę zapytać kolegę o pewien drobny szczegół? Jak wiemy, pan Krzychu wychwalał pouczający list prof. Nowaka, wychwalał też projekty pana Kukiza, krytykując 'konstruktywnie' w jednym i drugim wypadku PiS, a więc ja jako typowy, pisowski głupek pytam o co tutaj chodzi- wpolityce.pl Kto jest głupi, ja-pisowski ciemnogród, prof. Nowak, czy mądry pan Kukiz ? Za pieruna[nie wiem czy tak się mówi po góralsku] nie mogę tego Pietrek rozebrać Z Panem Bogiem
Panie Lektor, Wprawdzie doceniam Pańską wybitną inwencję lingwistyczna, ale pominę dyskusję na temat słowa "piźnięty" (jeden z kontekstowych synonimów dla słowa "uderzony"). Spróbuję Panu jeszcze raz wyłuszczyć kwestię bardziej zasadniczą. Nie będzie zaskoczeniem, gdy powiem, że poglądy Jarosława Kaczyńskiego są mi obce. Wszelako uważam go za ważnego i wytrawnego polityka. Dlatego jeśli czytam u dr Pasierbiewicza, że JK zaproponował mu kandydowanie do Sejmu z list PiS jako "znanemu blogerowi Salonu24", to mogę się z tego tylko pośmiać. Nie przeczę, że pan dr Pasierbiewicz otrzymał od JK list z podziękowaniem za blogowanie w interesie PiS, aczkolwiek przypuszczam, że JK podpisał wiele takich listów. Nie wiem, jak długo Pan zna dr KP. Ja go znam od przeszło 40 lat i nasłuchałem się co nie miara przechwałek (w jego wydaniu) o jego sukcesach na przeróżnych polach, w zdecydowanej większości mijające się z rzeczywistością. Otóż, pan dr KP nie zacytował propozycji kandydowania do Sejmu z list PiS, a tylko frazę "znanemu blogerowi Salonu24". Nie wiem, jak to było, zacytowałem opinię jednego ze znajomych pana dr KP i moich. Być może pan dr KP ubzdurał sobie, że może kandydować i pojechał z tym do W-wy i tam go zbyto w klasyczny sposób, być może poszedł do R, Terleckiego, aby zasięgnąć języka i został odprawiony z kwitkiem, a teraz pomstuje, że RT podstawił mu świnię. Czy Pan naprawdę sądzi, że doświadczony polityk proponuje kandydowanie z listy ugrupowania, któremu przewodzi, komuś, kogo nie zna, tylko na tej podstawie, że ów ktoś jest znanym blogerem Salonu24. Nota bene, blog pana dr KP funkcjonował wtedy od kilku miesięcy, a więc zwrot użyty przez JK wygląda na wyłącznie ceremonialny.Panie Lektor, niech Pan będzie poważny i nie bierze fantazji pana dr KP na serio. Jan Woleński PS. Mogę się oczywiście mylić i jeśli pan dr KP pokaże list, w którym JK bezpośrednio proponował mu kandydowanie do Sejmu z list PiS, odwołam to, co wyżej napisałem.
"I proszę o darowanie sobie komentowania moich wpisów przez pana W.Gdyż ja jestem za głupi by zrozumieć ten profesorski bełkot pana W." ------------------------------------------------------------- Nie sądzę, aby pan Pietrek wiedział zbyt dużo, ale zakładam, że nawet ukończenie zawodówki kształtuje elementarną samoświadomość. Więc uznaję trafność drugiego z wyżej przytoczonych zdań (zaczyna się od "Gdyż") pana Pietrka i gratuluję mu góralskiej szczerości. Nawet nie przeszkadza mi słowo "bełkot". W samej rzeczy, gdy ktoś czegoś nie rozumie, zwykle traktuje to jako bełkot. Jan Woleński PS. Pan Pietrek ma pełne prawo do proszenia o darowania sobie komentowania jego zwierzeń z gór skalistych, ale ja mam równie pełne prawo do powstrzymania się od spełnienia tej prośby.
Domasuł Pan Pasierbiewicz nie walczy z PISEM tylko z partyjniactwem. Tak napisałeś i ja się z tym zgadzam.!! Czytam Pana Krzycha od prawie 3 lat i takie właśnie odnoszę wrażenie ze on podchodzi krytycznie do Pisu ,wytykając blędy nie po to by pokazać ze jest wrogiem Pis ale z troski właśnie .Bo czymże my ludzie jesteśmy jak nie maluchami mylącymi się ciągle i błądzącymi jak we mgle... Ile razy napluli na Pasierbiewicza komunistyczne judasze tylko za to że śmiał wytykac błędy w rządzeniu Pis. Które są.A których to należy unikać. Często słyszę wypowiedzi blogowiczów że Pis nie potrzebuje raz Pasierbiewicza bo jest sam w sobie ideałem...Jakim trzeba być zarozumiałym cymbałem by gardzić ludzką radą.Ktora płynie z serca bo to czuć w artykułach Pana Krzycha.Ja jestem prostym cieślą mam tylko zawodówkę ale umiem odróżnić ludzi szczerych od podszywających się pod życzliwych pachołków Moskwy.Nie napiszę kogo bo sam taki to wie....Na pohybel czerwonym towarzyszom co publicznie lżą Patriotów w postaci Pana Krzycha.I proszę o darowanie sobie komentowania moich wpisów przez pana W.Gdyż ja jestem za głupi by zrozumieć ten profesorski bełkot pana W. Pozdrawiam a wierzącym powiem z Panem Bogiem. Pietrek z gór skalistych
xena2012
do wpisu pana Pasierbiewicza z 11:21.....Wywlekanie spraw swiatopoglądowych czy ideologicznych akurat przed wyborami ma na celu utrącanie srodowisk prawicowych. W fatalnej sytuacji gospodarczej Polski społeczeństwo oczekuje od partii jasnych deklaracji rozwiązania problemów pracy,podatków,płacy a nie żarliwego zaangażowania się w kwestię in vitro.Przypuszczam,że PO swiadomie i sprytnie chce uwikłać PiS w te walkę,aby przejąć głosy elektoratu.Wystarczy chociażby przechadzka po portalach internetowych żeby przekonać się o tym,że sprawa in vitro nie powinna być sztandarowym problemem PiS.
dr JP.: " UWAGA! PRZEKAZ TYLKO DLA INTELIGENTNYCH!" - odwieczne hasło PO. Młodzi, wykształceni z dużych miast - zrozumieją!
xena2012
na jakiej podstawie wiąże Domasuł wyszczególnione przez siebie bolączki PiS z betonem akurat krakowskiego srodowiska akademickiego?
Panie Krzysztofie, lepiej będzie jak pan osobiście zastanowi się spokojnie nad sobą . Po co panu i nam ta pańska „konstruktywna” krytyka. PIS w b. dobrym stylu wygrał wybory prezydenckie wystawiając w bój Andrzeja Dudę. Obecnie prognozy co do Beaty Szydło są wspaniałe. Ich program i to co oni chcą zmienić w Polsce, wymienię tutaj tylko skrócenie wieku emerytalnego, przywrócenie decyzji rodzicom czy ich dziecko pójdzie do szkoły w wieku 6 czy 7 lat, obniżenie podatku dochodowego, zniesienia umów tzw. śmieciowych, reforma służby zdrowia itd, itd - wymaga krytyki ?!!! Pan się zastanowi nad sobą ! Pańska krytyka PIS wynika raczej z tego o czym pisze Woleński, że miał pan kiedyś przykre zdarzenie z PIS i teraz mści się pan za to. P.S. Jestem panu życzliwy i oczekuję następnego krytycznego artykułu o PO. Pozdrawiam.
Panie Woleński - pan jesteś piźnięty !!!
stokolesny
przepraszam że nie tamat, ale ktoś musi o tym napisać i przypadło na mnie, kiedy czytam różne teksty na temat "wykombinowanego" Kukiza to jestem zdumiony, że nikt nie pokusił się o napisanie kilku słów prawdy na ten kontrowersyjny temat, a mianowicie 27.06.2015 r. "wielki Kukiz" powiedział, że: 1. nie ma żadnego znaczenia skąd będą jego kandydaci do parlamentu, byleby byli za JOW-ami, 2. to on osobiście "rzekomo wielki wódz" będzie decydował kto znajdzie się na tych listach, a zatem odkrył już wszystkie karty, ponieważ wróćmy do niedalekiej przeszłości, otóż PO-mazańcy doszedłszy do władzy, mając pełny nieograniczony dostęp do kasy państwa, zmniejszyli do połowy finansowanie partii, a nie kto inny jak Kukiz popierał PO-mazańców w wyborach do parlamentu, dzisiaj PO-mazańcy mają ogromne fortuny i to właśnie oni chcą JOW-ów by przejąć władzę na zawsze, albowiem kupią sobie głosy bez żadnego problemu. Natomiast pytania sformułowane do referendum są na 3XTAK, WRACA MROCZNA PRZESZŁOŚĆ, a ja mam już tylko nadzieję, że tym razem moi RODACY nie dadzą się zmanipulować, bo Kukiz to tratwa ratunkowa, zapytacie dla kogo ta tratwa, na to pytanie każdy obywatel musi odpowiedzieć sobie sam, ponieważ to referendum to sondaż poparcia dla tych co przesiądą się na tratwę zbudowaną przez Kukiza, pozdrawiam myślących z poważaniem stokolesny
Krzysztof Pasierbiewicz
@gorylisko "w ramach tej koństruktywności walisz pan in vitro..." ---------------- Oczywiście. I jeśli PIS nie wygra jesiennych wyborów to właśnie przez sztywną postawę odnośnie in vitro, bo nie należy bronić tego, czego nie da się obronić. Pan kuma?
gorylisko
w ramach tej koństruktywności walisz pan in vitro i ujawniasz osobę urodzoną in vitro... właśnie ci którym pan panie drrrr oszczędzasz krytyki przepchnęli ustawę... dlaczego pan nie bijesz im brawo ? a tak a propos dziecka in vitro, czy rodzice rozmawiają z panem... na miejscu ojca dałbym panu po mordzie... pardon po twarzy...tej samej twarzy którą Napoleon siedział w siodle pod Waterloo...
Krzysztof Pasierbiewicz
@Jdj ;-)))
Jeśli wszystko jest jasne, to i nic nie jest jasne. I to jest sytuacja Lektora. Jan Woleński
Krzysztof Pasierbiewicz
@Lektor "Jakiej krytace podlega PIS ? Przecież PIS nie jest u władzy..." --------------- Ale walczy o władzę. I dlatego krytykuję go KONSTRUKTYWNIE! Proszę się nad tym z łaski swojej na spokojnie zastanowić. Pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
No to teraz wszystko jasne !
Jakiej krytace podlega PIS ? Przecież PIS nie jest u władzy, aprogram wyborczy ma b. dobry. Pytam więc dlaczego pan Krzysztof nie krytykuje PO. Panie, tam jest tematów do krytyki całe mnóstwo i to należy krytykować, aby uświadomić ludziom, że dalsze głosowanoe na PO to zdrada państwa !
A fe, jak Pan może, a nawet śmie, naruszać wezwanie pana dr Pasierbiewicza, aby mnie ignorować. W Krakowie opowiadają, jak to było z kandydowaniem pana KP z list PiS. To, czy dostał taką ofertę czy sam o nią zabiegał, nie jest do końca jasne. W każdym razie, pojechał do W-wy dla zorientowania się, co i jak. Parę godzin czeka.l na Nowogrodzkiej i w końcu został przyjęty, zapewne przez zastępcę zastępcy zastępcy... Powiedziano mu, że może i owszem, ale pod warunkiem własnego sfinansowania kampanii wyborczej. Terleckiego obwinia o o storpedowanie jego (Pasierbiewicza) kandydatury. Kiedyś nawet napisał coś w tym stylu "Czy poseł-profesor pamięta przerażenie w swoich oczach, gdy dowiedział się o tym, że mam kandydować?". Ot i cała tajemnica notek pana dr Pasierbiewicza o ortodoksyjnych pisowcach. Jan Woleński
K.P. niezaleznie,co by napisal I tak bedzie zle mimo ze wielokrotnie moze miec racje albo jest to zupelnie "niewinna" tworczosc...skreslony jest I juz ....I basta niezrozumiale jest,dlaczego szkodzic ma PISowi przeciez ta partia rowniez podlega krytyce,wtedy kiedy sie naprawde nalezy