Otrzymane komantarze

Do wpisu: Magia namiętności - odcinek (7)
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
@pietrek "Bo jak to ten, to jak Pan z nim możesz pić i balować..." ---------------- Witaj Pietrek! Na promocji z której telewizyjny film widziałeś było około 350 osób. To był środek lata na Półwyspie Helskim, gdzie o tej porze wypoczywają głównie znani aktorzy, dziennikarze, artyści, naukowcy i biznesmeni. I co? Miałem stać na bramce i pytać każdego z gości przybyłych na promocję o życiorys? Wiedziałem, że 90% z nich to platformersi. Ale nie można się dać zwariować. Wakacje są wakacjami i nie ma znaczenia, przynajmniej dla mnie, kto jakiej opcji politycznej kibicuje. Powiem Ci więcej, do pewnego momentu nawet mi imponowało, że potrafię zorganizować odlotową imprezę, na której ludzie się bawią ponad podziałami politycznymi. Bo warunkiem tych imprez, których zorganizowałem kilka była ich apolityczność. Ale masz rację, że wpuściłem lisa do kurnika. I lis te imprezy upolitycznił w efekcie czego zakończyłem te doroczne imprezy. A najśmieszniejsze było to, że jak się na końcu okazało oni wszyscy byli pewni, że ja jestem platformersem. Jak się dowiedzieli, że nie, rzucili na mnie klątwę, okryli zmową milczenia, a troll, o którym piszesz zaczął akcję niszczenia mnie i moich książek na wszystkich możliwych forach towarzyskich i internetowych. Jak widzisz człowiek uczy się aż do samej śmierci. Pozdrawiam Cię, jak zawsze serdecznie! PS. Powiem Ci jeszcze, że na jednej z tych moich imprez miał być śp. Prezydent Lech Kaczyński z Małżonką, bo jak wiesz ośrodek Prezydencki jest w Juracie. Niestety w ostatniej chwili obowiązki nie pozwoliły Parze Prezydenckiej przyjść na promocję mojej książki. Ale niedawno udało mi się namolnego trolla złapać i ośmieszyć - Vide:salonowcy.salon24.pl
angela
Ale krytyka torpedowana, i to z inwektywami.
angela
A co z wolnoscia słowa i pogladow, c.demokracji?
Witam Ten ostatni facet co czytał o balandze to jest pan W...Czytalem o nim w wilkipedi.A przynajmniej podobny bardzo.Ja tam nic nie rozumie z tego już. Dla mnie ludzie czerwoni to są ludzie z którymi się nie zadaje. Zbyt dużo krzywdy...Mam zasady.Więc jak to jest Panie Krzychu.To jest on czy nie. Bo jak to ten to jak Pan z nim możesz pić i balować Pietrek
Józef Darski
@felicjan Nie ma tu przymusu czytania i komentowania każdego blogerskiego wpisu. Nie podoba się co prezentuje dany bloger? To omijamy szerokim łukiem. Na sekowanie nie pozwolę. Proszę to zapamiętać - więcej ostrzeżeń nie będzie.
JJC
No proszę, pan Krzyś wraca do swoich starych pomysłów: "oddelegowany przez system troll ma grono swoich ludzi piszących z innych komputerów". Czy to tylko sposób pana Krzysia na zwalczanie oponentów, czy też może także jego własna metoda tworzenia klakierskiej "opinii publicznej" na swoim blogu? Pan Bolesław, gdzie jest wspierający zwykle pana Krzysia w opałach szanowny pan Bolesław? Tylko patrzeć, jak pan Krzyś wyciągnie go z kapelusza. Dobrej nocy, panie Krzysiu. I ukłony dla pana Bolesława.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Domasuł Długo trzeba będzie czekać... Czyżby wakacje na Helu? ------------------ Oczywiście! Jastarnia to ukochane przeze mnie niczym niezastąpione zaczarowane miejsce na Ziemi do którego każdego lata ciągnę skądkolwiek bym był i cokolwiek bym choćby nie wiem jak ważnego miał do zrobienia Tu bowiem od dziecka spędzałem swe letnie wakacje tutaj zbierałem siły tu świętowałem sukcesy bądź lizałem rany tu przywoziłem swoje kobiety z tutejszych plaż napisałem doktorat tu uczę moich studentów geologii morza i również tutaj przywożę od dnia jej przyjścia na świat największą miłość swojego życia Julkę moją kochaną córeczkę Tutaj za moje związki z tą ziemią miałem też zaszczyt otrzymać, od helskich Kaszubów niezwykle dla mnie szczytny i bardzo mi drogi honorowy medal Gminy Jastarnia wręcz wymarzone zwieńczenie mojej płomiennej miłości do helskiej mierzei I również tutaj od lat już z górą trzydziestu niestrudzenie baluję z przyjeżdżającą tu rok rocznie osławioną „Grupą” o której Wam teraz opowiem: youtube.com
Krzysztof Pasierbiewicz
@pietrek "Pannie Krzychu a nie rozeschły się potem te meble z tartacznych desek...wszak one mokre boć to surowica hyhy..." -------------- Rozeschły się. Ale to tylko dodało sznytu temu wnętrzu. Niestety wtedy nie robiło się zdjęć, bo zobaczyłbyś Pietrek, że te rozeschnięte meble jeszcze piękniejsze były! Z Panem Bogiem! PS. To nie były meble Pietrek. Bo do szczęścia meble nie są potrzebne. To była... Nie wiem, jak to nazwać. Więc powiem krótko: to była apoteoza szczęścia w najprostszej postaci. Jak kopalny diament.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Józef Darski Szanowny Panie, Tak jak przypuszczałem, zbanowany przez Pana troll piszący pon nickiem @modus (prof. UJ Jan Hertrich Woleński), jak feniks z popiołów odrodził się pod nickiem rezerwowym @felicjan. Jeśli Pan zada sobie trud sprawdzenia, kto tym razem pisze będę wdzięczny. Ale przypuszczam, że ten oddelegowany przez system troll ma grono swoich ludzi piszących z innych komputerów, więc nie będzie go łatwo zlokalizować po IP komputera. Prawdę mówiąc jestem ciekaw, jak Portal sobie z tym gagatkiem poradzi? Serdecznie pozdrawiam, Krzysztof Pasierbiewicz
JJC
Nie ma co, wzruszająca ta powieść. Wzruszyłem się aż do łez, ze śmiechu. Szkoda, że na kolejny czwartkowy wieczór literacki u pana Krzysia trzeba będzie tak długo czekać. Serdecznie pozdrawiam! :)
Pannie Krzychu a nie rozeschły się potem te meble z tartacznych desek...wszak one mokre boć to surowica hyhy Ale wiem o co chodzi...byleby razem! Ja jak wybudowałem naszą chałupę to mieszkałem w niewykończonej bez ogrzewania .Spalem na podłodze na steropianie a w pokoju miałem 6 stopni c...nos spode kołdry mi tak umarzł że żona jak na weekend przyjechała to myślała żem pił non stop taki czerwony był hahah ale byłem na swoim bo u teściów nie chciałem choć porządni są Z Panem Bogiem swojaku Pietrek
Do wpisu: Na litość Boską! Zróbcie coś z tą panią Premier!
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
@RYSZARD Dziękuję Panu za ten merytoryczny komentarz i pozdrawiam serdecznie.
ja uważam że in-vitro to urzeczywistnienie od stuleci lewackiego dążenia do wychowania nowego człowieka. Nie udało się francuskim, nie udało się bolszewickim konstruktorom nowego świata. Przemoc zawiodła, nauka natomiast otwiera szerokie możliwości realizacji dążeń komunistów. Pamiętam książkę Lema powrót z gwiazd, obawę przed nie betryzowanymi dwoma astronautami. Lem przedstawił chemiczne - za pomocą szczepienia - uzyskanie potulnych obywateli (chyba niewolników!) bezkonfliktowych, niebuntujących się. Obecnie obserwujemy próby zootechnicznej metody reprodukcji. Dokonuje się to poniekąd ze słusznych powodów, któż się nie wzruszy nad losem tych których natura pozbawia macierzyństwa. Jednak metoda ta umożliwia rozszerzenie na całą populację sterowanego budowanego poprzez dobór genów pracowitego i posłusznego pracownika. Przy powszechnej antykoncepcji i dopuszczeniu aborcji, można wyobrazić sobie można że w nieodległej przyszłości państwo przejmie "reprodukcję" nowego człowieka pracowitego i pozbawionego buntu i agresji. Społeczeństwo "bezklasowe" znaczy decydenci i robotnicy coraz bliżej. Coś na podobieństwo obrazu planeta małp.
Krzysztof Pasierbiewicz
@golrylisko Jak widzę, ja pana nie przekonam. Polecam Panu tedy na wakacje książkę Thomasa Sowella pt. "Oni wiedzą lepiej", która traktuje o kategorii ludzi, którzy zawsze są pewni swoich racji. I to już ostatnia w tym temacie dla Pana odpowiedź.
gorylisko
oszszsz ty kurna jego biedrona... to jednak pana posłuchał... wooow... a kiedy pan obejmie stanowisko tajnego radcy prezydenta rp... czy może juz pan jest... ite porady dla Andrzeja Dudy dostaje pan od komoruskiego... ;-) i tak jeszcze z ciekawości...czy naprawdę uważa pan siebie za katolika ?
Krzysztof Pasierbiewicz
@gorylisko "ciekawe dlaczego prezydent elekt Andrzej Duda nie podjął tematu? pewnikiem czytał uważnie pańskie rady ;-)..." -------------- Nie wiem, czy czytał, ale wiem, że bezpośrednio po tym, jak napisałem notkę pt. "Panie Andrzeju! Negowania in vitro nie da się obronić" Andrzej Duda zdecydowanie zliberalizował swoje podejście do rzeczonego problemu robiąc krok do tyłu w stosunku do wcześniejszych zapowiedzi.
gorylisko
panie...teraz to pan przegiąłeś... a może sam pan by poczytał swoje produkcje w tej sprawie... z treści wynikało zupełnie coś innego... można by powiedzieć zachęta do ułożenia się z gangiem in vitro... litości... nie wciskaj pan kitu... ciekawe dlaczego prezydent elekt Andrzej Duda nie podjął tematu ? pewnikiem czytał uważnie pańskie rady ;-) no i ciekawe spostrzeżenie... "platformersi to mistrzowie manipulacji" dawno pan to odkrył ?
Krzysztof Pasierbiewicz
@gorylisko Pan nadal nie rozumie, albo nie chce zrozumieć tego, co pisałem na temat in vitro. Nigdy nie napisałem, że "uwielbiam" ten proceder. Napisałem natomiast, żeby PIS i Andrzej Duda pod żadnym pozorem nie dawali się wciągać w pułapkę, która się nazywa "in vitro". Ten temat należy obecnie w miarę możliwości omijać, bo platformersi to mistrzowie manipulacji. To jest klasyczna i wręcz podręcznikowa przedwyborcza zasadzka. No ale cóż. Jak Pan nie potrafi tego zrozumieć, to ja już na to nic nie poradzę.
Krzysztof Pasierbiewicz
@darstan Nie wiem, kto w tym macza palce, ale wiem, że ten rząd i jego szefowa to lot nad kukułczym gniazdem. A czas płynie! Pozdrawiam
gorylisko
na litość... a co zrobić z panem, wielbicielem in vitro... ostatnie głosowanie w senacie powinno pana doprowadzic do orgazmu...intelektualnego rzecz jasnaaa
darstan
Witam Szanownego Pana. Oj mało spostrzegawczy waść, przecież gołym okiem widać, dlaczego zawetowali ustawę o dopalaczach. Nasza Lady Peron, to żywa reklama tychże środków. To co ostatnio wyczynia, nie można inaczej wytłumaczyć. Może Misio macza w tym palce?
Panie Krzysztofie jestem pewien, że ta księga draństw będzie miała taką objętość której świat jeszcze nie widział. Dobrej nocy życzę.
Krzysztof Pasierbiewicz
@bolesław Szanowny Panie Bolesławie! Wiatr się zmienia! Ale ja im już nigdy nie uwierzę. Dlatego bez odwetu, ale konsekwentnie trzeba ich na margines historii odsunąć i zrobić białą księgę draństw, których się dopuścili. Pozdrawiam Pana serdecznie!
Szanowny Panie Krzysztofie. "Zróbcie coś z tą panią Premier!" Ja wiem od zawsze co z tą panią należało zrobić. POcieszające jest to, że wielu znajomych (niestety takich mam) zwolenników Platformy przejrzało i też już wiedzą co mają czynić przy najbliższych wyborach. Serdecznie pozdrawiam Pana i wszystkich naszych, bolesław.
Krzysztof Pasierbiewicz
@xena2012 "Niech więc Lodzianie sami się głowią co miała na myśli z tą ziemią obiecaną..." ---------------- Tu nie ma się, co głowić tylko czym prędzej zmienić głowę rządu. Zanim będzie za późno! Pozdrawiam Panią.