Otrzymane komantarze

Do wpisu: Gliński! Bój się Boga!
Data Autor
Ptr
Zasadniczo Pan minister i cała opinia publiczna została wprowadzona w błąd -jeszcze jeden taki fałszywy alarm, jak rozumiem. Do jak niskiego poziomu sprowadza to cały dyskurs i ile nerwów kosztuje ! Natomiast Pana opowieść jest z innej bajki . Pan w doskonałej chłodnej scenerii wprowadza marzenie o doskonałej miłości. Gdyby to lepienie wykorzystano w teledysku Beatlesów miałby Pan ( może ) miliony fanek. Nietrafnie Pan to porównał. Zbyt nisko Pan się ocenił w stosunku do sztuki nowoczesnej. Chyba nie robiliscie tego na złość milicji przecież. P.S. podoba mi się amerykańskie prawo. Przynajmniej kiedyś w latach 60. jak jakieś bożeszcze obnażało sie na scenie ,to policjant mógł go z tej sceny wyprowadzić. Wielu z tych skandalistów umarło młodo. Dziwne, ale na najbardziej gorących koncertach raczej nie kopulowali, jakieś minimum poziomu trzymały nawet wymalowane diabły z gitarami. Pozdrawiam
Krzysztof Pasierbiewicz
@Ptr "Pan tu o Wenus z Milo , a czy nie widać przypadkiem jak ściek tworzy ogromny wir próbujący wciągnąć kogo się tylko da ? Niby to na niby ,a najbardziej brudni pomysłodawcy..." ----------------- Widać. Ale sęk w tym, by się nie dawać temu wirowi wciągnąć pod wodę, czego nie można niestety powiedzieć o ministrze kultury Piotrze Glińskim. I o tym jest moja notka. Serdeczności!
Krzysztof Pasierbiewicz
@Annasz13 Coś Pani zacytuję: "Czyż można sobie wyobrazić zmysłowość w bardziej nagiej, bardziej poziomej, jeszcze potworniejszej formie? Jeśli widok bachanalii i podobnych utworów obrzydzeniem i zgrozą wykształconego człowieka przejmuje, to cóż powiedzieć o tym wcieleniu zmysłowego związku zwierzącia z człowiekiem w imię tylko jedności żądz i pokrewieństwa szału (...). Trzeba więc być pozbawiony nabytków ludzkiej kultury, nie znać wyższych nad fizjologiczne potrzeb życia, wybujałym indywidualizmem tłumić dążenia społeczne, trzeba życiem roślinnym zaćmić światłość myśli, w dzikich żądz otchłani zatopić wyższą ludzkość jednoczące uczucia, żeby w odartym z ducha człowieku widzieć współbrata i poczuwać się z nim do solidarności. Autor: Stanisław Karpowicz, Nowy objaw zwyrodnienia sztuki oraz istotne jej zadania, „Ateneum”, 1894. Pozdrawiam Panią serdecznie.
Krzysztof Pasierbiewicz
@ba.a "Prowokacja się udała. Burza o nic trwa.I o to właśnie chodzi,bo nie o gołe tyłki,którym przez 1 min.to nawet nie można się dobrze przyjrzeć,czy aby pryszczy nie mają..." ------------------------- No właśnie.
Ptr
Pan tu o Wenus z Milo , a czy nie widać przypadkiem jak ściek tworzy ogromny wir próbujący wciągnąć kogo się tylko da ? Niby to na niby ,a najbardziej brudni pomysłodawcy.
Zdarza się ,że się z Panem zgadzam, ale teraz to Pan przesadził. Zacytuję innego blogera , bo tak samo myslę "jeśli jakiś teatr chciałby zorganizować na swoich scenach małą lub wielką orgię, jeśli zadba o to, by na taki spektakl nie wpuszczono dzieci, to poza tym, że warto jeszcze zastanowić się, czy kierownictwo takiego teatru nie czerpałoby korzyści z cudzego nierządu (stręczycielstwo jest też nielegalne w Polsce), to mógłby to robić. Istotą problemu jest to, że państwo z moich pieniędzy nie musi dosypywać kasy do tak wyrafinowanej "sztuki" i "kultury".
I tak pewnie by się stało,że pan Minister cofnąłby dotację spokojnie,w odpowiednim czasie,ale teatr opis spektaklu podał tak dokładny,a daleki od rzeczywistego,że interwencja prof.Glińskiego była niejako wymuszona.Na to właśnie było to obliczone.Prowokacja się udała.Burza o nic trwa.I o to właśnie chodzi,bo nie o gołe tyłki,którym przez 1 min.to nawet nie można się dobrze przyjrzeć,czy aby pryszczy nie mają.
@ Krzysztof Pasie... " Przecież załączyłem zdjęcia z interwencji milicji. Prawie wszyscy koledzy uczestniczący w tej akcji żyją i mogą w każdej chwili zaświadczyć, że tak właśnie było." OK nie bede sie sprzeczal, widac mieliscie tam Krakowie strasznych smutasow w tej obywatelskiej milicji, u nas we Wroclawiu gliniarze mieli wiecej humoru.:)) ------------------- " Mnie również. Ale nie śmieszy mnie, że w tej śmieciowej sprawie bierze udział osobiście minister kultury." No coz, niektorzy koniecznie chca jakos zaistniec w swiadomosci spoleczenstwa, takze z takiej " koniecznosci " wynikla tez awantura w TVP.
Krzysztof Pasierbiewicz
@mada Ja o chlebie, a Pani o niebie.
mada
Widzę, że lewacka propaganda działa na wszystkich. Więc budujmy burdele, zalegalizujmy kazirodztwo i inne zboczenia - ale przestańmy robić święte miny i wspominać nauki JPII.
Krzysztof Pasierbiewicz
@tarantoga Przestań Pan nudzić Panie Tarantoga!
Krzysztof Pasierbiewicz
@anakonda "Przy calym szacunku dla Pana, ale jakos nie moge uwierzyc w tą " interwencję " MO, oni interesowali się innymi rzeczami, natomiast próba ulepienia baby ze śniegu mogła u nich wywołać najwyżej pobłażliwy uśmiech..." ---------------- Przecież załączyłem zdjęcia z interwencji milicji. Prawie wszyscy koledzy uczestniczący w tej akcji żyją i mogą w każdej chwili zaświadczyć, że tak właśnie było. "Osobiscie smieszy mnie zamieszanie powstale wokolo spektaklu we wroclawskim teatrze, przeciez nikt nikogo nie zmusza do odwiedzenia teatru..." ----------------- Mnie również. Ale nie śmieszy mnie, że w tej śmieciowej sprawie bierze udział osobiście minister kultury. Serdecznie pozdrawiam.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Zofia "Nie bardzo rozumiem tytuł wpisu..." -------------- No to Pani pomogę. Ja doskonale pamiętam co się działo po zdjęciu z afisza "Dziadów". I od tamtej pory źle mi się kojarzy zdejmowanie z afisza sztuk teatralnych przez władzę. Z pozostałą częścią Pani komentarza też bym dyskutował, ale ograniczenia w ilości znaków zawsze mnie zniechęcają. Ale takiego ograniczenia nie ma na Salonie24, gdzie też powiesiłem tę notkę i wywiązała się bardzo interesująca dyskusja z komentatorami, więc w wolnej chwili zapraszam Panią do lektury tych komentarzy, a znajdzie tam Pani moją wyczerpującą odpowiedź na nurtujące Panią pytania - vide: salonowcy.salon24.pl Serdecznie Panią pozdrawiam
Dziekuje Panu za przypomnienie starych dobrych czasow, czasow kiedy w szkolach jeszcze czegos tam nauczono tzw " przyszlosc narodu " bez robienia z igly widel. --------------------- " Pod koniec listopada roku 1960 w Krakowie spadły pierwsze śniegi i wracając ze szkoły wpadliśmy z kolegami na pomysł by w Parku Krakowskim miast bałwana ulepić posąg Wenus z Milo. " ------------------ Przy calym szacunku dla Pana, ale jakos nie moge uwierzyc w ta " interwencje " MO, oni interesowali sie innymi rzeczami, natomiast proba ulepienia baby ze sniegu mogla u nich wywolac najwyzej poblazliwy usmiech. ***************** Osobiscie smieszy mnie zamieszanie powstale wokolo spektaklu we wroclawskim teatrze, przeciez nikt nikogo nie zmusza do odwiedzenia teatru. Pozdrawiam serdecznie.
Dziekuje Panu za przypomnienie starych dobrych czasow, czasow kiedy w szkolach jeszcze czegos tam nauczono tzw " przyszlosc narodu " bez robienia z igly widel. --------------------- " Pod koniec listopada roku 1960 w Krakowie spadły pierwsze śniegi i wracając ze szkoły wpadliśmy z kolegami na pomysł by w Parku Krakowskim miast bałwana ulepić posąg Wenus z Milo. " ------------------ Przy calym szacunku dla Pana, ale jakos nie moge uwierzyc w ta " interwencje " MO, oni interesowali sie innymi rzeczami, natomiast proba ulepienia baby ze sniegu mogla u nich wywolac najwyzej poblazliwy usmiech. ***************** Osobiscie smieszy mnie zamieszanie powstale wokolo spektaklu we wroclawskim teatrze, przeciez nikt nikogo nie zmusza do odwiedzenia teatru. Pozdrawiam serdecznie.
Krzysztof Pasierbiewicz
@xena2012 Podpisuję się pod Pani komentarzem.
Krzysztof Pasierbiewicz
@Obywatel W całej rozciągłości się z Panem zgadzam.
Zofia
Każdy z nas ma jakieś wspomnienia związane z dyscypliną szkolną. Na pewno nie wyszło nam to na złe. Nie bardzo rozumiem tytuł wpisu.Wg. mnie Pan Premier Gliński dobrze zareagował na to co zapowiadali wystawić w teatrze. Ta wolność już poszła tak daleko, że młode dziewczyny siedzą okrakiem na chłopaku przed szkołą czy klatką blokową. Młode mamy bez krępacji wyciągają piersi i karmią swoje dzieci w miejscach publicznych. To nie jest pornografia lecz brak kultury. Mnie to przeszkadza. Jako ludzie cywilizowani musimy postępować wg.zasad moralnych. Nie wszystko jest na pokaz. Trzeba mieć coś intymnego i tym różnić się od naszych mniejszych "braci"zwierzaczków. One nie muszą postępować wg.zasad bo nie mają rozumu tylko instynkt. Pan Premier postąpił tak jak powinien postąpić minister, który dotuje teatr, po to,aby ubogacał człowieka a nie upodabniał do dzikich plemion. Pozdrawiam serdecznie.
xena2012
wystarczyło trochę poczekać i przestać dotować takie sztuki z publicznych pieniędzy zamiast organizować jakieś modlitewne krucjaty.Nowy rząd niepotrzebnie się w takie sprawy angażuje,choćby wspomnieć o egzorcyzmach zleconych przez panią Kempę w Kancelarii Premiera.
Obywatel
Trzeba było wydać komunikat w rodzaju "wyrażamy zaniepokojenie z powodu zapowiedzi prezentowania treści pornograficznych w teatrze finansowanym ze środków publicznych" i na tym sprawę zakończyć. Niech Front Oraczy szuka szczęścia gdzie indziej.
Do wpisu: Niezbite egzemplum paranoidalnej grymaśności wieku sędziwego
Data Autor
Krzysztof Pasierbiewicz
@U1 "Rozszerzę horyzont..." ------------ Sorry, ale w Krakowie nie ma horyzontu. I całe szczęście!
Krzysztof Pasierbiewicz
@tarantoga Znowu się Pan napatoczył? To nie karczma Panie Tarantoga! Tu komentują kumaci!
Dzięki za informacje.
@U1 bibula.com
Krzysztof Pasierbiewicz
@bolesław "A ja powiem tak: co przychodzi potem odchodzi, człowiek się rodzi kilka, kilkanaście lub kilkadziesiąt, czasem nawet ponad setkę na ziemi pochodzi i niestety (może i dobrze) odchodzi..." ---------------- Szanowny Panie Bolesławie! Odpowiem Panu piosenką, która była hymnem organizowanych przeze mnie w Hotelu SPA Dom Zdrojowy w Jastani rautów pt. "Doroczne spotkania z helską balangą w Jastarni" - vide: youtube.com Proszę zwrócić uwagę, jak a końcowej części krótkiego filmu kamera zatacza koło i idąc po bałtyckim horyzoncie wraca do punktu wyjścia. I tego się trzymajmy Drogi Panie Bolesławie! Serdeczności!