Otrzymane komantarze

Do wpisu: Świętokradztwo na Jasnej Górze, czyli wilki w owczych skórac
Data Autor
wczoraj było duzo o nergalu i szpiku. Fajny ten nergal:)
wedle zdarzeń jakie dotknęły Jana Pawła II - można przewidywać: - za Jego życia próby zniesienia ofiary ołtarza (i bunty w łonie samego kościoła) - obalenie Piotra ( Kefasa) Atak na Maryję ( poprzez wizerunki także) -to stary plan ( wszak zapowiedziano, że Ona pokona zło). Nie lekceważyłabym orędzi i objawień osobistych (Przeciwnik ich nie lekceważy) Ratunek ma przyjść ze Wschodu - nie wiem, czy Wschód to my, ale katolicyzm polski stanowił, przynajmniej do tej pory, barierę nie do pokonania. Czy to nie są próby udowodnienia - że już nas "ucywizowali", że nasze Pamiętam - Czuwam już mocno osłabło?
Do czego to doszlo w naszej Ojczyznie!
Do wpisu: Mądry Polak po „Smoleńsku”…czy głupi?
Data Autor
Dziekuje za bardzo dobry artykul.
Po stokroc dziekuje Panu za ten wspanialy artykul! ***** Wesolych swiat Bozego Narodzenia i szczesliwego Nowego Roku dla Pana i Polski zycze! - Janusz z Toronto.
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
dla tych co zatkali sobie uszy i zasłonili oczy, wydawałoby się. Obserwacje dowodzą jednak, że nie ma dość ważkiego argumentu, którego ofiary narracji nie odrzuciłyby z góry bądź w pierwszym  czytaniu i nie ma granicy dla absurdu, którego nie dałoby się im wcisnąć. Gorzej, jak NIE dostaną swojej dawki absurdu na czas, gdy zdarzenia toczą się szybciej, to sami go tworzą zgodnie z powtarzanym parę razy dziennie schematem! Jak wycieczkowicze w "Rejsie" rzeczywistość PRLu. Wniosek, trzeba znaleźć jeszcze jakieś dodatkowe wspomaganie dla rozrusznika.
MFW
Bardzo dobrze, że pada apel, aby Polacy przestali czekać na wnioski reżymowych mediów i opinie łże autorytetów, ale by wykorzystali swoje zmysły i zdrowy rozsądek(chłopski rozum)i wystawili zdrajcom i zaprzańcom rachunek krzywd, wysyłając ich tam, gdzie jest ich miejsce- do więzienia.
Do wpisu: Siwiec Show, czyli medialne tourne TW „Jerzego”
Data Autor
się specjalnie nie obcyndala....Tak. Dokładnie w to miejsce. A po drodze kazamaty lub żywot za 700zł emeryturki...
miecz damoklesa
A dla tych, co w pieklo nie wierza, polecam serial telewizyjny produkcji amerykanskiej pt. Six feet under. Czy musze tumaczyc?
miecz damoklesa
To znaczy, rozumiem,przeniosa sie do piekla, DO PIEKLA!
Komunistyczna menda której chcą zabrać koryto. Owoc związku chamsta i głupoty. I tyle Koksie w tym temacie.
i slusznie bo czuje to samo ai do tego dochodi obrzydzenie. Pieknie podsumowany zatwardzialy komuch. Szacunek.
tak trzeba pisać ,a nie te draństwa owijac w bawełnę.Czarne jest czarne,a Białe jest białe Jak czytam tych "niepokornych"Lisickiego ,Jankiego,Ziemkiewicza i im podobnych ,to mi się flaki przewracają od tej ich hipokryzji.
administratora....Może tak: Mam nadzieję, że raczej wcześniej niż później pan M. Siwiec i jemu podobni, z pomocą Boską albo ludzką, przeniosą się tam gdzie jest ich miejsce. Dodam jedynie, że wg mnie na to miejsce solidnie sobie zapracowali...
Do wpisu: Symbole III RP
Data Autor
Cat
Polki..... i takie NASZE.....dzięki Kokos za ten wpis
Nie trzeba wiele, by być wielkim i nie trzeba wiele, by się zeszmacić. Pani Marianna i Pani Janina nawet w chuścinie, nawet bez słów pokazują najpiękniejszą część ludzkiej duszy i mówią skuteczniej do sumień niż załgane elity z certyfikatami od dętych autorytetów. Mamy wielkie szczęście, że jeszcze są tacy ludzie. Dzięki nim chce się nadal wierzyć w człowieka. Właśnie postawy takich ludzi trzeba nam zachowywać w pamięci, żeby cząstkę siebie ocalić.
co jakis czas, okresowo zabraniano pani Stawisinskiej nawiedzania grobu jej syna, ktorego wczesniej zamordowano. w tym samym czasie na niebie IIIRP blyszczala coruchna Zabojcy Polakow - Monika Jaruzelska i na lamach np. "Twojego Stylu" chwalila sie na jakiego to wrazliwego mezczyzne wychowuje swojego syna.
Do wpisu: Chwała internowanym, czyli wstydź się „Kaczorze”
Data Autor
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
których wynikiem było słynna praca magisterska odbrązowiająca tego "co to obalył komunizm" i z przytoczonych tam dokumentów archiwalnych  wynika, że Wałęsa sam podpowiadał ubekom sposoby uwiarygodnienia, włącznie z inscenizowaniem zatrzymań! Z pewnością Wałęsa nie był odosobnionym przypadkiem. SB działało może lepiej niż sam PRL, ale niekoniecznie dobrze. Kapusie sami musieli dbać o maskowanie co ubekom jak najbardziej pasowało.
a każdy by chciał spędzić parę miesięcy za friko na Mazurach
Zbigniew Gajek vel Janko Walski
w przypadku tego pana. Choćby ze względu na to by nie deprecjonować tytułu, który wciąż jeszcze utożsamiany jest z inteligencją,  wiedzą, szerokimi horyzontami, wysokimi standardami etyczno-moralnymi, służbą społeczną, służbą narodowi. Pan Sadurski jest chodzącym gwałtem na wszystkich tych wartościach. (takich Sadurskich jest więcej, ale to niczego nie zmienia)
Patologiczny antykomuch
youtube.com
ty masz tak na codzień czy tylko w dni nieparzyste?
przy pomocy urbana tak zaciekle zwalczaly od samego poczatku tego niepozornego,zastrachanego czleka.Widac lepiej go poznaly jak POdrzedny kapus klamliwy, twego formatu.Dlaczego zadano sobie tyle trudu i spreparowano lojalke, za ktora urban musil wejsc POd stol i wszystko odszczekac.Tego on nie robil dla zabawy--zostal sadownie przymuszony.Ciekawe,ze takim menem jak wujek mujek nikt sie nie POdniecal i nie przejmowal.Na temat wawskich ludzi z gorki solidarnosci to madrzy ludzie juz wiedzieli w roku 80-tym,ze to kupa ubeckich palantow--wystarczylo wpasc na mokotowska i rozejrzec sie w towarzychu rewizjonistycznym. Jedno jest pewne , ciebie w ubeckiej glupocie ciezko bedzie przeskoczyc.
Opowieści prawdziwych podziemnych solidarnościowców brzmią zazwyczaj bardzo podobnie - wzięli mnie o tej a o tej, żona bardzo płakała, moje dzieci się bały. Albo - Kiedy w nocy zobaczyłem skoty i patrole na ulicy, spakowałem się, pocałowałem dziecko i żonę, zostawiłem im kasę na przetrwanie i wyszedłem z domu. Wzięli mnie dopiero rok później. Albo - poszedłem nad ranem gdzie trzeba i korzystając z zamieszania wywiozłem archiwum regionu "S" i ukryłem na działce. A jak mnie potem wzięli, bałem się o dzieci i żonę. Co z nimi będzie, jak mnie zabiją albo zamkną. A czego bał się Ukochany Przywódca, jak już zwlókł du.ę z wyra po południu, zrobił kupkę i siusiu, a potem łakomie pochłonął śniadanko pozostawione przez mamę, i w kościele z kazania wreszcie, tuż przed zmierzchem, lotny jak ziemia do kwiatów, domyślił się, że jest stan wojenny? A potem bohatersko przeszedł między zomowcami? (jak go zobaczyli, pewnie od razu zadecydowali że aż takich dzieci zagubionych we mgle to oni pałować mimo wszystko nie mogą). Czy bohaterski lider podziemnej "S" bał się o rodziców? - To raczej mama go uspokajała, informowała i pocieszała tudzież opierała i gotowała dla starego leniwego konia (spać do popołudnia pod pierzyną???). A może o Polskę się nasz Przywódca bał? Ależ skąd - on czuł jedynie gigantyczne rozgoryczenie, że go nie wzięli i nie internowali. A poza tym z tym swoim nieprzepartym imperatywem (czytaj - kompletną niewiedzą, brakiem kontaktów i brakiem konkretnej roboty w strukturach "S") - "ciągle działał", czyli tak naprawdę i w rzeczywistości - pętał się bez sensu po mieście jak smród po gaciach, zbywany przez wszystkich wokół ("Idź, poszukaj Wałęsy" od robotników Huty to był przecież ewidentnie taki grzeczny i dyplomatyczny kop w d... , zamiast "A idź stąd zastrachany świrze i nie przeszkadzaj"). Żenada. Żenada i całkowita ostateczna kompromitacja i jako mężczyzny, i jako obywatela, i jako "działacza "S" i jako polityka największej partii opozycyjnej w Polsce. Wystarczyło mu dać się rozwinąć i oto wszyscy z zakłopotaniem widzą, że nasz Wódz, którego tak się przez lata obawiali - jest kompletnie i nieodwołalnie nagi! A przede wszystkim - do szczętu głupi! A co dla naszego Ukochanego Przywódcy teraz najgorsze - zdecydowanie jak widać głupszy niż przeciętny członek naszej partii
A czy pan premier był internowany? Tak tylko pytam. Odpowiedź jest oczywista. Jakie miał warunki odosobnienia Komorowski? Nic mnie tak ostatnio nie zdenerwowało, jak informacja o tym, że obrońca WSI, przyjaciel Palikota, korzystający z doradztwa Jaruzelskiego, człowiek walczacy z krzyżem i gadający idiotyzmy na temat bycia "za życiem" pozował do zdjęć podczas ustawiania w oknie świeczki. Podła hipokryzja. Spot z premierem, to przy tym kiepski kabarecik.