|
|
NASZ_HENRY A czerwone gibony POchodzą z Zanzibaru POłożonego niedaleko Madagaskaru ;-) |
|
|
Cat tak , to rzeczywiście jest problem , że nie zauwazyli....pozdrówka |
|
|
kokos26 Dzięki za sprostowanie. Książkę czytałem nie jeden raz, ale kupę lat temu. Całe szczęście sens przywołania tego fragmentu się nie zmienił.
Pozdrawiam |
|
|
St. Grzesiuk opisuje też jak wyglądała sama "ekspozycja" zmarłego. Krematorium otrzymywało kartkę z
zamówieniem. Szukano trupa w dobrym stanie, przykrywano prześcieradłem pod samą brodę i
umieszczano na wysokim katafalku; w taki sposób że można było zobaczyć tylko kawałek brody i czubek
nosa. Niejednokrotnie bywało że kilka rodzin opłakiwało te same zwłoki...(skąd my to znamy ???? ale
wiadomo "zdarza się")
Po takiej wizycie rodzina wracała do domu i oczekiwała na urnę z prochami zmarłego. Oczywiście otrzymywała,
urnę z ludzkimi prochami, ale szuflą nabrane z wielkiej kupy popiołu która znajdowała się za krematorium..
(to też nic nadzwyczajnego,- przecież Wałęsa publicznie twierdzi że należało spalić wszystkie zwłoki "jak leci" i
w jednym pojemniku gdzieś zakopać).. Jestem przekonany że ci wszyscy którzy chcą złomować, przetopić,
utylizować >wrak samolotu< myślą identycznie o zwłokach naszych rodaków..
Skoro już jesteśmy przy kwestii co kto myśli ? to może zobaczmy co o Polakach myśli Niemiec, dygnitarz Rzeszy
Niemieckiej, komendant wszystkich obozów w Austrii, nijaki Ziereis. Oto fragment jego mowy z 13-go maja 1941
roku w czasie wizytacji obozu w Gusen (w tym czasie w Gusen byli prawie sami Polacy) Cyt. :
"Świńskie psy, narodzie wyklęty przez Boga ! Jak nie będziecie pracowali, to odbiorę żarcie i w dwa tygodnie
wyzdychacie.. Czy ta kupa gnoju zrozumiała !?? (więźniowie odpowiadają, >tak jest<.) Psi narodzie, wyklęty
przez Boga, czapki zdjąć !!!!"
Pozdrawiam serdecznie >tusząc< że nie jest Pan urażony moją korektą, pozostając
z uznaniem dla trafności całego wyżej zamieszczonego tekstu JaXY. |
|
|
Kokosie, pozwalam sobie sprostować podaną przez Pana informację, ponieważ uważam iż lepiej gdy na tego
rodzaju błąd zwróci uwagę ktoś życzliwy niż złośliwy.
Stanisław Grzesiuk nigdy nie był w Auschwitz, opisany epizod dotyczy Mauthauzen i Gusen. Tam rzeczywiście
zawsze ten sam esesman pocieszał zbolałym głosem przybyłą rodzinę słowami : "szkoda go, dobry był człowiek,
dobrze pracował. Robiliśmy, co było w naszej mocy, żeby go ratować. Sprowadzaliśmy najlepszych lekarzy z
Linzu, z Wiednia; ale sam sobie był winien, bo nie słuchał lekarzy, otwierał okno, nie wkładał ciepłych pantofli .... "
Podobną rolę >pocieszycielki< jak sama o tym opowiada, pełniła pani minister Kopacz.... Co więcej,- zwierzyła
się na konferencji prasowej że nie była to rola "łatwa"...
cd. w części 2 |
|
|
kokos26 Problem w tym, że i harcownicy nie zauważyli tej swojej wolności i zachowują się, jakby nadal przebywali w klatce |
|
|
Cat klatka juz otwarta i bijący kijami nie zauważyli że harcownicy juz są wolni i stoją za plecami....pozdrówka |
|
|
ten jednak jest wyjatkowa kanalia , koszerna krzyzowka urbana,szechtera,niesiola i kuczynskiego; POdly,obrzydliwy karzel komuszy. |
|
|
kokos26 Też tak mi się wydaje |
|
|
miecz damoklesa Ta klatka juz jest otwarta, drzwiczki uchylone, dozorca wyszedl na papierosa, tylko my jakos tak sie wzdrygamy przed wyjsciem na wolnosc. pozdrawiam serdecznie. |
|
|
Tam akurat nie. Jeszcze gajowy coś powie o Sydnej. Albo Pysznej. Niemniej to bez znaczenia.
"Przypomina to do złudzenia działania czujących się nietykalnymi zwyrodnialców walących kijami w klatkę, w której zamknięte jest bogu ducha winne zwierzę."
Oni zakładają (i niestety dosyć mocne argumenty za tym przemawiają), że to zwierze tkwi nie tylko w klatce, ale i na łańcuchu i w kagańcu. Jeśli miałbym to podsumować, zdawszy się na tvpinfotvnpolsatnews... to mają rację. Dodałbym tvpkulturę. Przeca to "wrak prezydenckiego tupolewa". A "rozmowa braci" wkrótce ójrzy światło nocne
Pozdrawiam! |
|
|
cap capa capem pogania........ot i cały komentarz do gófnianych polaków z PIN który nijak ma sie do konstytucji... |