Otrzymane komantarze

Do wpisu: „Księża pszczelarze” wczoraj i dziś
Data Autor
kokos26
No może nie aż tak :) Serdecznie pozdrawiam spod Jasnej Góry....mirek
>>> !!!
Do wpisu: Wiśniewska ma coraz większy kłopot z głową
Data Autor
bojesiespac
Kłopot z głową... Zwyczajny brak inteligencji, brak umiejętności czytania ze zrozumieniem i kojarzenia faktów. Takiej osobie można tylko współczuć.
Jak Kolenda - Zalewska, której rzewną relację z pielgrzymki JP II z 2002 znalazłam kiedyś na półce. Szkoda, że nie omawia dalszego ciągu papieskiej wypowiedzi, o lobby. Zgoła brutalnego i nie pozostawiającego wątpliwości.
Do wpisu: Od Sasa do Komorasa
Data Autor
Franek_Kimono
Że w Polsce, gdzie jest podobno 100 000 zawodowych żołnierzy, opłacanych z naszych wysokich podatków, tylko 30 tys pójdzie na wojne, a reszta to co robi, na urlopach siedzą?? Więc za co się im płaci co miesiąc żołd i 1.92% PKB, jedne z najwyższych w Europie!! I gdzie tu sprawiedliwość, jak cywile mają też być powoływani do mobilizacji, skoro nigdy żadnych pieniędzy za służbę nie brali???
Tomasz Nowicki
ale opowieści o tysiąckonnych silnikach czołgowych etc. z Bumaru to czystej wody bajki i ściema. Bumar jest jednym z radzieckich narzędzi drenowania budżetu i więcej sieje propagandy niż produkuje sprzętu. Żeby opracować, wdrożyć i wyprodukować nowoczesny czołg, trzeba mieć wiele lat specjalistycznego doświadczenia w najszerszym możliwym zakresie obejmującym m.in. przemysł maszynowy, optyczny, chemiczny, a przede wszystkim -- doświadczonych ludzi. Dokładnie z tego samego powodu nie możemy skutecznie wyprodukować dobrego czołgu, co dobrego samolotu, który mógłby konkurować na polu walki choćby z produkcją rosyjską -- brak doświadczenia i ciągłości. Oraz kasy. Na to potrzeba nie milionów ale miliardów. Nie złotówek, ale dolarów. A skąd mamy brać inżynierów i jak ich "doświadczyć"? Skoro poziom matematyki na maturze to żenada. Nie da się zrobić czołgu nie robiąc samochodów i innych, mniej wymagających maszyn. A tego nie robimy, niestety. Oczywiście, przejmowanie starych Leo od Niemców to nonsens, powinniśmy je kupić od innych państw, lepsze wersje, w dobrym stanie technicznym itp. Leo to dobra maszyna, nic lepszego nam właściwie nie potrzeba -- lepiej wydać kasę na zrównoważenie możliwości w tych sektorach, które kuleją. Choćby w śmigłowcach, rozpoznaniu, bezzałogowcach. Nie mówiąc już o wozach piechoty -- tu opóźnienia sięgają 40 lat, a Rosomak to o wiele za mało w ewentualnym starciu na wschodniej rubieży.
To dewastacja i zadłużenie kraju jest tak ogromne, że wszystko jest do naprawy. Nie będzie wiec też pieniędzy na odbudowę wojska i potencjału militarnego. Na to trzeba lat prosperity gospodarczej państwa i demograficznej narodu. Należy powrócić do systemy poboru do wojska, żeby każdy, zdolny do obrony kraju młody człowiek, poznał zasady i posiadł umiejętność posługiwania się bronią. Dopiero z tych młodych ludzi wyłonić, na zasadzie ochotników, armią zawodową, a resztę zakwalifikować jako rezerwistów, do powołania na czas wojny. Sprawa uzbrojenia, zaopatrzenia armii w nowoczesny sprzęt bojowy, lotnictwo, marynarka wojenna... szkoda mówić. To jest tragedia i zachęta dla byle państewka, żeby nas podbić. Ciekawa jestem zachowania np. pana K, gdyby w nasze granice wkroczyły obce wojska FR. Pewnie wyszedłby im naprzeciwko i przywitał po rosyjsku zdrastwujcie darogie druzja. Nawet bałby się zadecydować o stanie wojennym, w przeciwieństwie do wewnętrznych "zamieszek" z własnym narodem. Wtedy stan wojenny byłby na miejscu, bo oto objawiłby się prawdziwy wróg II komuny zadomowionej w Polsce.
gimbusów wyćwiczonych w World of tanks i inne warcrafty.
NASZ_HENRY
przynajmniej sie uzbroiła jak trzeba. Ma armie silniejszą niż nasza z obroną rakietową wyposażoną zarówno w S300 jak i Patryioty a jest 3 razy mniejszym krajem ;-)
Do wpisu: Akt ludobójstwa w Powstaniu Warszawskim
Data Autor
Moja niedoszła ciotka, Krysia Kaczmarek, miała 10 lat jak ją niemiecko-ukraińskie komando postawiło pod mur fabryki Franaszka na warszawskiej Woli 4 lub 5 sierpnia '44. Najpierw zerwali z szyi dziecka woreczek z kosztownościami, jakie rodzice jej zostawili gdy poszli szukać chleba na przedmieściach. Dziecko cały czas płakało, że rodzice nie będą wiedzieć, co się z nią stało (ojciec zaraz po wojnie popełnił samobójstwo, trując się gazem). W Rzezi Woli zginęła ona i ok. 70 tysięcy ludzi w pierwszych dniach Warszawskiego Powstania. Jej koleżankę-sąsiadkę dobili, bo leżąc już, odezwała się do matki udającej trupa - mamo, czy żyjesz? Nocą ta matka, wygrzebała się spod trupów i po wojnie opowiedziała to w Polskim Radio.
Dziekuje panu !!!.
Do wpisu: Żydokomuna – fakt czy mit?
Data Autor
Jaki antysemityzm w Polsce? U nas głównie występuje antypolonizm. Proszę nie wprowadzać zamętu przynajmniej na tym forum.
... a autorowi trudno zarzucic antysemityzm ..bo sam jest Zydem Bardzo ciekawe i godne przeczytania: tnij.org
Doskonałe przypomnienie !!!. To do Autora , nie mniej prosze uwazac , szkoda by Pana brakło na tym portalu ...
4.4 mln - 2.8 ? A moze po prostu inteligencji nie starcza na zrozumienie prostych 3 linijek tekstu? A moze nie masza pojecia, czym byla zydobolszewia? Wskazowka, to nie jest zydokomuna. Procentowo Polacy stracili co najmniej 4.4 /24.9 * 100% = 17.6% Pradopodobnie nawet okolo 21%. To zalezy od ilosci Slazakow z Ziem Odzyskanych, ktorych wlaczono do statystyki jako Polakow. No i te 200 tys zamordowanych przez zydokomune tez ida na rachunek II WS. Ludobojstwo, holokaust na Polakach trwal jeszcze pare lat.
żydzi sami pracują na swoją opinnię. Wsadzanie do pieca żywcem żydów jest faktem historycznym.
Nadreprezentatywność żydów w NKWD i rola żydów w wymordowaniu dziesiątków ( setek?) tysięcy oficerów, rosyjskich właścicieli ziemskich, rosyjskiej inteligencji opisana jest przez Sołżenicyna w książce " Żydzi Stalina". Książka, niestety, dostępna jedynie w języku niemieckim. Pierwszymi ofiarami żydowskich komunistów stali się Rosjanie. Warto o tym pamiętać. Żydokomuna i polska, i rosyjska dba, aby nienawiść pomiędzy Polakami i Rosjanami była "wiecznie żywa". Rozdziałem przemilczanym i mało znanym jest udział żydowskich donosicieli w akcji aresztowań polskiej inteligencji we wrześniu 39 na terenach zajmowanych przez sowietów. Gdyby nie aktywność tych żydowskich su........ liczba ofiar Katynia byłaby z pewnością o wiele mniejsza.
Cat
mam nadzieje , ze ukaże się książka demaskujaca żydostwo powojenne i pokazujące jednoczesnie odwage i patriotyzm polaków wyznania mojżeszowego przed 1945 rokiem.... bardzo dobry wpis na odkłamanie historii zydokomuny ...przesyłam pozdRówka i 3MAJ SIĘ CIEPŁO
gdy przeczytasz ryska...
Mojego Ojca 2 lata katowano w areszcie przy ul.Kaszubskiej w Szczecinie. Jego oprawcami byli wyłącznie żydowscy funkcjonariusze UB. Więcej dowodów nie potrzebuję.
zamordowanych POLAKOW W CZASIE WOJNY--PROCENTOWO PONIESLISMY NAJWIEKSZE STRATY W LUDNOSCI, WIEKSZE OD KACAPOW, nie liczac innych panstw.Co tak omijasz kacapow, ktorzy przez lata wojny zabili ok.1,5 mln POLAKOW.TO NIE TYLKO ZYDOKOMUNA , ALE I ROSYJSCY MORDERCY WSZELKIEJ MASCI..
Niemcy zamordowali 2.8 mln Polakow, zydobolszewia reszte. To sa liczby porownywalne z iloscia zamordowanych Zydow. Nie ma w tym liczby Polakow zamordowanych po spisie przez zydokomune, to moze byc okolo 200 tys Polakow. Zdalem sobie sprawe z tego, ze nie wiem ilu bylo Slazakow z Ziem Odzyskanych, ktorzy zostali policzeni jako Polscy, poniewaz nie byli Niemcami. Ilosc zamordowanych Polakow trzeba powiekszyc wlasnie o tych Slazakow, nie bylo ich w granicach Polski z 1939.
ruskie drugie tyle,a ilu nie wrocilo , aby uniknac zaglady przez kalmukow czeka i ubecji POd ich nadzorem.
zalozyc sprawe o klamstwa spiewaka---sam sie chwalil,iz POchodzi z zydokpmuny liberalnej, zaklinal sie na menore.Musi dokopac klamczuchowi kantorowi.
Cytat: "Po zakończeniu drugiej wojny światowej liczba ludności polskiej zamieszkałej w PRL wynosiła 24 miliony," *** To jest nieprawda. To liczba to liczba ludnosci na terenach Polski, wlacznie z Niemcami niewysiedlonymi, ale juz wlacznie z polskimi uchodzcami z Kresow. Liczba Polakow etnicznych w Polsce w spisie w 1945 to 20.5 mln Polakow. W Polsce w 1939 zylo 24.9 mln etnicznych Polakow. W czasie wojny zostalo zamordowanych 4.4 mln etnicznych Polakow.