Otrzymane komantarze

Do wpisu: Czyją własnością jest Warszawa
Data Autor
r102
Co starsi pamiętają że do ceny różnych rzeczy /no przyznam nie pierwszej potrzeby czyli luksusowych :-)   dodawano tez dopłatę na ten fundusz, np: antykikormoran.pl I to chyba do końca "komuny"...
NASZ_HENRY
SilentiumUniversi... jak chcesz znać odpowiedź - czyja - to wrzuć tę notkę do SN. Ale specjalnie nie namawiam do takiego desperackiego czynu 😉   
Silentium Universi
Tymi rencamy wybudowalyśmy ...
NASZ_HENRY
populista   A PKiN im. Stalina jest czyj? Kwiatka nie będzie  😉     
Do wpisu: Bez kontekstu
Data Autor
Silentium Universi
Źle się dzieje w Europaństwie. Nie można tego zaakceptować. Mam nadzieję, że nie powtórzy się sytuacja, która opisałem w "Policjancie...", ale mentalnie już ją mamy
Jan1797
"Tu trzeba cudu-albo nieszczęścia." Gdyby moi krajanie mieli Twą świadomość, to nie martwiłbym się ani o uzupełnienie wiedzy, ani o przygotowanie do najgorszego. Tymczasem chęć zemsty wynika z przyjętej taktyki. Gdyby została objęta ostracyzmem w społeczeństwie, można by mówić o uniknięciu tragedii. Nie wierzę, by ludzie osiągnęli świadomość SilentiumUniversi. 
Silentium Universi
Wiedzę da się uzupełnić, gorzej że złą wolą. Tu trzeba cudu - albo nieszczęścia. Nawalająca pamięć to też problem 😀
Silentium Universi
Wiedzę da się uzupełnić, gorzej że złą wolą. Tu trzeba cudu - albo nieszczęścia 
Jan1797
... A ja od razu widzę, gdzie brak im wiedzy" Ostanie każe naszym krajanom mieć nadzieję tam, gdzie z założenia jej nie ma.  
Silentium Universi
Za późnego Gierka przeprowadzaliśmyz kolegami testy czujników torowych na CMK. Ekspres specjalnie przyspieszył do 160 km/h, czujniki zadziałały poprawnie. A wywiad chyba z Białegostoku. W tej katedrze kiedyś było pochowanych dwóch moich przodków. Obecnie białostoczanie gremialnie głosują na SLD i PO, niestety (?) nikt nie otworzy im granicy, a przy płotach szlachetna sztuka przemytu pewnie zanika. Poczuwają się do Podlasia, ale mają zupełnie inne preferencje polityczne. Zdrufka życzę 
Silentium Universi
Pewnie też o tym nie pomyślał 😁
Silentium Universi
O Doncowie dowiedziałem się z książki zamieszkałego w Kanadzie ukraińskiego sympatyka Polski, niestety nazwisko wypadło mi z pamięci. Tu o Doncowie nie wspomniałem, niestety jedynym symbolem upowskiego ludobójstwa stał się Bandera Edit: Wiktor Poliszczuk
Silentium Universi
Dziękuję 😺
Edeldreda z Ely
Bardzo dziękuję za tę garść obserwacji. Moja ulubiona - o Pendolino :) Odwdzięczam sie linkiem do ciekawego wywiadu ‐ a w nim - same dziwy... youtu.be
spike
"jeździłem do powiatowego weterynarza po zgodę na zam0rd0wanie świni." Mnie to nie dziwi, dziwi że weterynarz dawał zgodę, tym samym stawał się wspólnikiem zbrodni. :)))
u2
***Bandera nie był zresztą jedyny, ani nawet najbardziej 'zasłużony'.*** Bandera był przeszkolony przez Niemców w mordowaniu np. Polaków, ale nie był ideologiem. Ideologiem był Doncow. choć nazwisko rosyjskie to wroga upatrywał nie w Polakach, a w Rosjanach. Nie ma co się łudzić, ale Rosjanie byli potężniejsi i chcieli budować imperium. Polacy chcieli tylko i aż niepodległości, aby można spokojnie żyć. Takich narodów jak Polacy jest na Ziemi mnóstwo. Ale najpierw musi wybuchnąć wojenka światowa, aby wszystko powróciło na właściwe tory międzynarodowego pokojowego współżycia :-)
NASZ_HENRY
Spolegliwie  wybaczam brak obecności i brak krzyżyka sam wiesz gdzie.  Ale brak tolerancji dla trolli doceniam i kwiatkiem się dzielę 🌼
Do wpisu: Stratosfera
Data Autor
Jan1797
"Pamiętam płonące palenisko pieca CO, które oglądałem przez małe okienko i zwężające się, niewytynkowane i zakończone stalowymi drzwiczkami przejście do schronu, które to schrony wtedy jeszcze budowano. ... - Dosłownie wszędzie pulsowały ulotki reklamujące sole trzeźwiące. Nikt nie podnosił? Ze strachu, że ujrzy jak w lustrze obraz tępej z miast?" Bliskie klimaty. Miałem w innym miejscu, to byłby jednak błąd. - Wyjasniamzebranym konieczność remontu wietrzni schronu, oni mamba. Ma pan pojęcie? - Z dzisiaj takie spostrzeżenia dotyczace lewicowych działaczy związkowych ze Śląska. Pracowałem z nimi ponad 8 lat, dobrze wiem, jacy są i kim są oczywiście w części. Tej zdecydowanie pyskatej. Własnym wyborem wygnali ludzi do biedaszybów i dzieci na tory do wywalania węgla. Dzięki PiS jedno i drugie jest historią, nie wszędzie pamiętaną. 
Silentium Universi
Prawdę mówiąc, nie wiem skąd mi się te ruiny i podziemia wzięły. Podejrzewam, że z tego, gdy na początku lat sześćdziesiątych jako ledwo chodzącego malucha matka poszła ze mną do piwnicy w bloku. Pamiętam płonące palenisko pieca CO, które oglądałem przez małe okienko i zwężające się, niewytynkowane i zakończone stalowymi drzwiczkami przejście do schronu, które to schrony wtedy jeszcze budowano
Jan1797
- Dosłownie wszędzie pulsowały ulotki reklamujące sole trzeźwiące. Nikt nie podnosił? Ze strachu, że ujrzy jak w lustrze obraz tępej z miast? J
Silentium Universi
Też dokleiłem kawałek tekstu. Czasem tak robię.
Do wpisu: Bez kontekstu
Data Autor
Es
@Eda Z trudem, ale w końcu się udało. Prawdopodobnie skłonności i predyspozycje do scenicznych występów tkwią w odziedziczonych genach. :). Pozdrawiam
tricolour
@Ely Dziękuję i pozdrawiam także. Foty będą w lipcu, potrzebna przezroczysta woda i jakieś sympatyczne stwory w niej. Na razie prowadzę drobne przeróbki, bo kupiłem taki mały silnik, jako zapasowy gdyby główny odmówił posłuszeństwa. Zawsze mnie to trochę niepokoiło, że jakakolwiek usterka wyklucza samodzielny powrót do domu - przecież nie wyjdziesz, nie staniesz na wodzie i nie zajrzysz, co się stało. Inna sprawa, że zmuszało mnie to przewidzenia wszelkich możliwych okoliczności. No, nic - jest teraz drugi, będzie spokojniej. I mam dwa projekty zawodowe - pewnie odbiorą dwie godziny dziennie z czasu wolnego, ale akurat z tego się nawet cieszę, bo ostatnio wracałem do domu, już po pracy, nawet przed południem. Fajnie było... 😁
Edeldreda z Ely
@Tri Pozdrawiam Cię i życzę udanego dnia. I czekam na te obiecane Tomaszkowi foty :-)
Edeldreda z Ely
@Es Mam nadzieję, że sen przyszedł w końcu. Elegia o... [chłopcu polskim] to dla mnie szczególny wiersz... Był on zadany w klasie starszego syna do wyuczenia na pamięć. Postanowiłam tak syna wytrenować, żeby minął stadium dukania i przeszedł do poziomu deklamacji.. Gdy syn skończył mówić wiersz w klasie zapadła cisza, a polonistka cichym głosem powiedziała: "No, tego się nie spodziewałam...".