Otrzymane komantarze

Do wpisu: Kto dziś zadba o wdowę Kiszczak?
Data Autor
foros
Jako uznanie za postawę moralną środowiska: grajcy, komicy, biznes duży i mały, władze niższego szczebla lezą do tych szczepionek jak walce -  po trupach nie po trupach, a komunistyczni notable w krwawych koszulach, przyzwyczajeni, że w tym kraju mogą wszystko i będący w grupach wysokiego ryzyka czekają karnie na swoje kolejeczki, które wypadną może w marcu a może w maju, a może nigdy...
foros
bardzo dobry pomysł wart realizacji  
Jabe
Powtórzę: Ten proceder trzeba było z góry zalegalizować (i zorganizować). Niech ci, którym śpieszno, legalnie zapłacą. Zalety: 1. Wspaniała okazja do korupcji odpada. 2. Szpitale miałyby dodatkowe pieniądze. 3. Skoro „celebrycko” szczepiłyby się osoby majętne, w razie powikłań miałyby środki by się ratować. Przeszkodziła peerelowska mentalność i brak wyobraźni.
sake2020
A dlaczego Pan proponuje szczepienie J.Kaczyńskiego razemz wdową Kiszczakową?Chce Pan wprowadzić taką formę niczym skakanie parami w turnieju drużynowym?
Do wpisu: Czy istnieje centralny rejestr szczepień na covid?
Data Autor
jazgdyni
Coś tu Zygmuncie modyfikowałeś? Bo to przecież stary komentarz jest.
Zygmunt Korus
Janusz, fajnie że... Gadamy tak: "- Czy są ptysie?"/ja\. /Ty\ "- Balbina przyszła z gąską." Zaszczep się, a ja zrobię, uciekając przed przymusem, wyprzedzającą lewiznę. Chyba że już w tej szczepionce jest rejestrator, który donosi do NWO Centrali, czy jest tu i tu. realnie uruchomiony, bo i takie głosy się słyszy. Być może całe zamieszanie to jest samoobrona tych, co już coś wiedzą...? Skandal ma przykryć wyprzedzające kenkarty. Ja stawiam na to. Cwany Miller co się sam wystawia w roli zająca...? Śmiechu warte, jak i ten odręczny jego "papier". Toż to test... Z mojego punktu widzenia lepiej, boż to przykład-zachęta jak wykonać kenkartę.
Zygmunt Korus
Tutaj o rozwalaniu Ameryki (polskie napisy) z użyciem wirusa: bitchute.com Odnośnie prowadzenia wywodu to g... mnie obchodzi hermetyczna metoda logiki matematycznej wspierana symbolami z algebry. Albo gadam i piszę zrozumiale, albo robię z tego popisowe bla-bla-bla. Przecież wiadomo, że Twitter to bzdura, bo by trzeba pisać tylko sentencje i aforyzmy. Jak ktoś chce przeskakiwać sekwencje dowodowe w przebiegu myśli, to się nadziewa na nieporozumienia. Proszę zauważyć ile przekręceń spotyka polityków korzystających z tego komunikatora. Komuś widać zależało na sianiu niezgody. Pan robi szersze wywody, ale co z tego, jak co i rusz człowiek nadziewa się na jakiś hiatus koniunkcyjny. Ja wolę przegadanie od niezrozumienia. Ale sporo osób na tym forum sygnalizuje to samo odnośnie Pańskiego komentowania, bo jest swoiste, tylko za bardzo nieprzystępne. Pracuję jako redaktor wydawniczy i mam stale do czynienia z niejasnościami w tekstach... Proszę więc wejść w rolę zwykłego czytelnika i obiecać poprawę w tym zakresie. Dziękuję (pewnie na wyrost...?).
Dark Regis
Strona z filmem jest nafaszerowana skryptami Twittera jak dobra kasza skwarkami. Proszę samemu zajrzeć do debugera przeglądarki. Poza tym to dla mnie zaskakujące novum, że mediami w USA, uczelniami, deepstate'm poszczególnych stanów, korporacjami globalnymi oraz Hollywoodem zarządzają Chińczycy. Czego to się człowiek nie dowie z okazji latoś wirusa ;) Ciekawe czy... hmmm ... Zeitgeist też ma paskudne oblicze Chińczyka na obecnej mądrości etapu?
Anonymous
A tak w ogóle to cyfryzację w medycynie to miałem przemyślaną pod koniec la osiemdziesiątych, a prawdopodobnie będzie w tym roku 30rocznica jak wypuściłem kartę informacyjną z dosowskiego programu magazynowego. Tak więc niech nie uczą ojca dzieci robić.
tricolour
Kurcze, ludzie, a sznurek do snopowiązałek też jest? Czy tylko same snopowiązałki?
tricolour
Wyprowadzaniem leków nazywamy niekupienie, a zapłacenie za niepotrzebny nikomu sprzęt właścicielowi wyciągu narciarskiego.
Anonymous
Tak. Liberałem nazwałem się sam. "Cyfryzacja nie polega na wklepywaniu danych do komputera, a jest wręcz tego zaprzeczeniem." Nie w wersji min.zdrowia dla Polaków. "skomputeryzowanie prac biurowych odbierze lekarzom możliwość leczenia i kontaktu z pacjentem". Podpowiedzi AI nie potrzebuję. Potrzebuję pacjenta zobaczyć, usłyszeć co mówi, zapytać, zbadać. Smartfoniarzom nakazuję przyjśc z kartką papieru aby mi nie grzebali w smartfonie za odpowiedzią na banalne pytanie, na które ich babcia potrafiła udzielić odpowiedzi od ręki. Ta cyfryzacja obecna to chaos  a i bez tego byłaby mi niepotrzebna.
Jabe
Co to jest wyprowadzanie leków?
jazgdyni
Kurcze ludzie! Są punkty szczepienia. Za jakim to mądrym politykiem powstały punkty wyszczepiania?!
jazgdyni
@Imć Waszeć Wq**wiłem się niepomiernie. Dlaczego, gdy ja regularnie alarmuję o ogólnopolskim, a nie tylko gdańsko - warszawskim szwindlu w wyprowadzaniu leków (na ok. 3 do 4 mld zł) od dobrych 4 lat, to dopiero teraz temat robi się gorący.? Właściciel pobliskiej apteki, młody gnojek, wywleczony w kajdanach, posiedział tydzień i został wypuszczony. Śledztwo podobno się toczy (coś a'la Bury, czy Gawłowski) Informatyk obsługujący z 40 aptek w 3M, przesiedział 3 miesiące. Wypuszczony. Śledztwo się toczy. Wypuszczono nawet tego aroganckiego bezczela, co rozbijał się Lamborghini,a pracownikom zafundował flotę skromnych Porsche. Telewizja to pokazywała. Wiadomo, kto z ministerstwa dopuścił do przekrętu. Sławek (nie Nowak) ma jednak śledztwo w innej z błahej, zaledwie 14 mln sprawie. A leki drogi Imci nadal płyną przez granicę. I to nie tylko na zachód. Ps. Też byłem przez domorosłych "lyberałów" atakowany, z argumentacją, że widocznie nie byłem cwany, byłem za głupi i teraz zazdroszczę Lamborghini. Pewnie tutaj lokalni l. myślą też podobnie. Takie czasy. Filmów się naoglądali.  
Dark Regis
@Marek1taki Odpowiem skrótami, bo już późno. Liberałami to oni nazwali się sami wraz z większością środowisk okołokorwinowskich. Czym są naprawdę, to osobny temat. Obawiam się, że trudno byłoby dziś odkleić jednych liberałów od innych. Polecam tekst Ziemkiewicza o obalaniu Oświecenia. Cyfryzacja nie polega na wklepywaniu danych do komputera, a jest wręcz tego zaprzeczeniem. Bazy danych trzeba przygotować wcześniej. To, czy Wielki Brat lub tylko Mały Szwagier jakiegoś Kimby dorwie się do danych zależy od szyfrowania. Jeśli się stosuje szyfry podsunięte przez rząd Stanów Zjednoczonych lub Niemiec, to po co potem ten płacz i żal, że czytają? Trzeba być kreatywnym jak Dwójka przed wojną. Gdybym ja to robił, to nie polegałbym na zewnętrznym zaszyfrowaniu baz, lecz dodatkowo pomieszałbym pola z rekordów, a nawet litery w wyrazach za pomocą odpowiednich funkcji hashujących. Takich, które stwarzają pozory poprawności tych danych. Wtedy agresor miałby wrażenie, że ukradł bazę i dorwał się do miodu, a tu taki *zonk* - dane, nazwiska, numery są niby poprawne ale bez sensu. To są już szczegóły techniczne. Dlaczego uważa Pan, że skomputeryzowanie prac biurowych odbierze lekarzom możliwość leczenia i kontaktu z pacjentem? Nic z tych rzeczy. Tyle tylko, że system taki musi zrobić ktoś z dużą wiedzą, a nade wszystko wyobraźnią. Powiedzmy wchodzi pacjent do placówki rejestruje się w recepcji i dostaje na kartce lub w smartfonie kod (cyfrowy, paskowy, QR, dowolnie), z którym wejdzie do lekarza. W tym samym czasie serwer przygotowuje dostępność dossier dla wybranego lekarza (żeby potem nie było tłuczenia pięścią w monitor jak w telewizor z lat 60-tych, bo "internet nie działa"). Pacjent siada w poczekalni i jeśli ma czas, ochotę i możliwości (smartfon) oddaje się miłej pogawędce z AI. AI pyta go o szczegóły niedomagań, symptomy choroby i te rzeczy, zgodnie z zapisaną w niej bazą wiedzy o chorobach i być może historią chorób pacjenta. Program układa pozyskane dane w formę raportu, żeby lekarz nie musiał "pytać baby o nowy otwór". Przychodzi kolej na pacjenta, który wchodzi do gabinetu, przeciąga kodem przez czytnik i na ekran komputera lekarza (albo smartfona, gdy "komputer popsuł") wjeżdża wszystko to, co było w bazie plus wywiad przeprowadzony przez AI. Jak lekarz chce sobie pogadać, to kto mu zabroni. Ale jeśli nie musi przeprowadzać żadnych poklepywań, osłuchań ani innego zakładania muk, to może przejść do konkretów. Konkrety dla pacjenta to: czas, trafna diagnoza i skuteczne leczenie. Dla lekarza może to być poprzedzone skierowaniem na jakieś szczegółowe badania o ile dotąd jeszcze pacjent nie został na nie skierowany przez lekarza rodzinnego lub inną e-poradę. Lekarz nie musi też się martwić o wypisanie recepty, tylko zerka na to, co mu podpowiada AI na temat wcześniejszej wiedzy o tego typu przypadkach, nawet tego pacjenta, dyspozycjach tego lekarza, zawartości aptek itp., a na koniec zaznacza co mu potrzeba i pacjent wychodzi. Papierki są w portierni.
Anonymous
@Imć Waszeć Mamy zupełnie przeciwne rozumienie słowa liberał. Ja marksistów i złodziei nazywam marksistami i złodziejami a Pan liberałami. Trudno więc o porozumienie. Jak Pan chce to proszę startować z ich wypowiedziami obnażającymi liberalizm w związku z konkretnymi działaniami. Odnośnie powyższego  "w Polsce możemy już jeździć bez kwitka OC i bez prawa jazdy. W podobny sposób w końcu uda się scyfryzować służbę zdrowia i urzędy. Prawda, że to wygodne?" też mamy zdanie przeciwne. Pan się chce leczyć czy cyfryzować swoje dane dla korporacji i wielkiego brata? Droga wolna, tylko, że część chce się leczyć i są lekarze, którzy chcą poświęcić czas im a nie scyfryzowanym papierom, które z zarządzaniem nie mają nic wspólnego a wzrastają do kwadratu możliwości wklepywania w komputer. W dodatku pobiera się przymusowe ubezpieczenie od nie tylko niezainteresowanych ale przeciwnych robieniu z igły widły.  
Do wpisu: PiS da kryszę zaszczepionym bez kolejki
Data Autor
Zofia
Te celebryty i polityk Miller myśleli , że dostali zaproszenie z WUMiL-u a tu taka niespodzianka że z WUM-u . I dlatego przypadkowo ich zaszczepiono. Dla młodszych WUMiL to skrót od Wieczorowego Uniwersytetu Marksizmu i Leninizmu.
angela
Kto wyjawił,  bo wyjawiono, to nie argument.
Tomaszek
@Żdziśo Zeby lempart miała tylko problem z Covid  to by było cacy .  Na nasranie we łbie podobne jak u ciebie szczepionki nie ma . Tajemnica lekarska to dla lekarzy ? Dżanda kłapie dalej . Do pierdla z nią i w pasiaki . Rektora podkablowała . Zdrada , w mordę jeża .
wielkopolskizdzichu
"Nikt nikogo nie kryje, jedynie co, to kryje RODO, ustawa o ochronie danych osobowych,  ale tez tajemnica lekarska, ktora obowiazuje w sluzbie zdrowia." Dość ciekawie to brzmi w kontekście wyjawienia bez zgody Lempart, jej pozytywnego wyniku badania na Covid.
Anonymous
Tajemnica lekarska dotyczy stanu zdrowia a nie łamania przepisów, przestępstw, wykroczeń. Poza tym w czasach RODO i cyfryzacji już zdanej tajemnicy nie ma. W wersji dofy pacjent jest ciasteczkiem, w wersji hard jest inwigilowany. I m.in. po to nie było lustracji i dekomunizacji w środowisku lekarskim ze szczególnym uwzględnieniem izb i katedr.
angela
Nikt nikogo nie kryje, jedynie co, to kryje RODO, ustawa o ochronie danych osobowych,  ale tez tajemnica lekarska, ktora obowiazuje w sluzbie zdrowia. Czy to tak trudno zrozumieć,  tylko paplecie bez zastanowienia, kazdy na swoj stroj, i pławicie sie w swoim fałszu. Podobnie w kazdym przypadku, kto się szczepi, a kto nie,   moze ujawnic  tylko zaintetesowany. Kto sie przyznal, to wiemy.
Jan1797
Pytania po konferencji Ministra Niedzielskiego i Szefa Kancelarii Premiera-Ministra Dworczyka wszystko kilka dni temu. Temat; szczepienia osób nieuprawnionych celebrytów i polityków.  Dwie z trzech relacjonujących stacji nie potrafiły zadać pytania na temat konferencji, trzecia zahaczyła o margines. Clou tematu pozostało „tajemnicą" konferencji a pytania, pogardą dla lekarzy i farmaceutów szpitali, również zakaźnych  i oczekujących na szczepienie rodzin? Wszystkie trzy stacje są komercyjne, jak nazwać styl przekazu pomijający szczepienia nieuprawnionych celebrytów i polityków przy użyciu refundowanej szczepionki i braku chęci dziennikarzy do minimum wyjaśnienia? 
Anonymous
To, że celebryci się szczepią to nie dziwota, bo korelacja celebryctwa z lemingozą bliska 1. Wstyd, ze jakieś kolejki wsród lekarzy i pielęgniarek się tworzą. Część to wynik przymusu administracyjnego, wpisywania hurtem. Druga część to autentyczna grupa ryzyka i kolejna część to autentyczna lemingoza. Bez pytania potrafię się domyślić kto z moich znajomych się zaszczepi tym czymś a kto nie.