|
|
Jan1797 Widzisz ostatnio pożegnałem dwóch, jeżeli tak mogę napisać douczanych przeze mnie.
Owszem w zakresie zawodowym bardzo wąskim, tym bardziej szkoda, bo raz patrzyli trzeźwo na na polskie sprawy i Polskę w sercu mają. Dlaczego więc wyjeżdżają? Kraków jest potwornie „drogi w użytkowaniu” i kto chce tu osiąść na stałe potrzebuje sporej kasy. O tym możemy pisać sporo. Nie pytałem o patriotyczną słuszność ich decyzji widząc jednak ból spowodowany wyjazdem -pytałem co dalej? Mówili że pracę i mieszkanie mają załatwione, wrócą oczywiście, ale czy tak będzie? |
|
|
sake2020 @Roz Sądek......Na Planete+ pokazano film o nauce w Korei Południowej.Tam uczeń nie ma właściwie czasu dla siebie.Po szkole uczęszcza na bezpłatne korepetycje w przedmiotach z którymi sobie nie radzi albo chce poszerzyć wiedzę do wyznaczonych ośrodków..Po przyjściu do domu odrabia lekcje przy czym materiału jest bardzo dużo,więc niejednokrotnie uczy się do późnej nocy.Był nawet wywiad z matką jednego z takich uczniów która nie pracuje by wyekspediować syna do szkoły.Jednak niezyt mi się to podobało.Czas wolny którego jest bardzo mało spędza się też z nauczycielem i klasą na wszelkiego rodzaju obowiązkowych imprezach sportowych,nieraz demonstracjach,czy spotkaniach kulturalnych mających związek z nauką.Trochę żal bo młody człowiek nie ma swojego życia choć jest przez szkołę punktowany do dobrej pracy.Niestety jest duża liczba samobójstw wśród młodzieży nie będącej w stanie sprostać takiej dyscyplinie. |
|
|
spike "przyjęcie modelu państw mających wyniki. Chiński, koreański, japoński czy indyjski nauczyciel nie śpi po nocach, bo jeden z uczniów miernie napiasał klasówkę."
racja, jeszcze raz racja, tylko jest jeden istotny szczegół, tam pracownik nie stawia swoją płacę ponad pracę, tam nie jest "miel widziane" domaganie się podwyżki, nie mówiąc już o strajkowaniu, podobnie jak zmiana pracy źle świadczy o pracowniku, domniema się, że jest mało wart, widać że pracodawcy potrafią docenić dobrego pracownika.
Z tego co wiem, w Japonii dzieci nim pójdą do szkoły, mogą robić co chcą, wszystko im wolno, jak już pójdzie do szkoły, zaczyna się dyscyplina, a ta japońska jest znana, ma to swoje "plusy dodatnie" ale także "ujemne" choroby serca, zawały to "normalka" spowodowana stresem, ciągłym wykazaniem się, dążeniem do doskonałości, rywalizacją.
Korea Płd. pokazała, że mimo dołu ekonomicznego, potrafili szybko stanąć na nogi, będąc potęgą gospodarczą i technologiczną świata, ale tam nie mają sprzedajnych lewaków u nogi, która ciągnie wszystkich na dno bagna. |
|
|
sake2020 @spike.......Na razie nauczanie trwa.Trzeba przyjąć,że do wyjscia wykształconego młodego człowiek potrzebne współdziałanie trzech czynników na linii- szkoła - rodzice i chęć dziecka do nauki Moja znajoma której syn z żoną wyjechali do Stanów mieszka z wnuczkiem,który dołaczy do rodziców dopiero po ukończeniu liceum.Powód? Wyższy poziom nauczania w Polsce.Jeżeli jednak w polskich szkołach lewacy przeforsują wejście tzw latarników w charakterze nauczycieli poziom drastycznie się obniży.Nie będzie czasu na naukę,tylko ideologia,rozpatrywanie spraw płciowości i machanie tęczowymi sztandarami.Dlatego minister Czarnek jest tak znienawidzony bo chce aby szkoła była szkołą , nauka nauką a zdobyta w szkole wiedza pomogła w życiu młodemu człowiekowi. |
|
|
Roz Sądek Tak jak w paru innych dziedzinach życia, w szkolnictwie nigdy nic się samoczynnie nie zmieni. Bo niby czemu. Jedynym sposobem dogonienia świata jest wywrócenie wszystkiego do góry nogami i odgórne przyjęcie modelu państw mających wyniki. Chiński, koreański, japoński czy indyjski nauczyciel nie śpi po nocach, bo jeden z uczniów miernie napiasał klasówkę. Siada z rodzicami i przedstawia indywidualny plan nauki. Student z wykładowcą spędza więcej czasu niż z rodziną. Uczeń średniej szkoły technicznej regularnie - jak tylko może uczestniczy w wykładach akademickich swojej przyszłej uczelni, a jego nauczyciel z satysfakcją przyjmuje dyskusję na temat o level wyżej niż wynika z programu nauczania. Ogromna część nauczycieli politechnik to byli najlepsi wykładowcy uczelni amerykańskich i europejskuch, kupieni, bo to się opłaca, a na dodatek druga korzyść to mobilizacja wykładowców lokalnych. Aha, socjologie, politoligie, filozofie etc, to w wymienionych krajach drugi lub następny fakultet - po tym, który daje chleb.
|
|
|
spike @sake
oczywiście, nie każda państwowa jest zła, ale kiedyś nauczyciele stosunkowo niewiele zarabiali, a jednak starali się nauczać, a że dobrze uczyli, to wiemy z mediów, że Polacy w innych krajach mają osiągnięcia naukowe, czy technologiczne, a i zwykli pracownicy byli bardziej rozgarnięci i zaradni od innych "miejscowych", nawet w obecnych czasach nie w tym zakresie źle. Znajomy pojechał do Irlandii pracować, zaczynał w firmie reklamowej jako kierowca i monter reklam, po niedługim czasie został kierownikiem i on teraz zatrudnia innych, a szczególnie Polaków, okazało się, że są najlepsi. Tak każdy klient po wykonaniu usługi, wypełnia ankietę w której zaznacza zadowolenie z usługi, to info dla szefa firmy, do tego klienci takim chętnie dają napiwki, nawet dość spore. Znajomy już się tam osiedlił, kupił dom w Polsce kilka działek pod dom, na starość, jako inwestycja, ma żonę dziecko i jest zadowolony. Co ciekawe jak pierwszy raz przyjechał odwiedzić Polskę, był zadowolony, powiedziałem mu, że już tam zostanie, za kilka m-cy wysłał kartkę i napisał, że miałem rację, zostaje :) |
|
|
sake2020 Jak na razie jestem w klasie czwartej i siódmej więc nie myślę o dalszym wyborze. |
|
|
tricolour @sake
Proszę znaleźć swoją szkołę w kuratoryjnym rankingu szkół i porównać z innymi osiągnięte wyniki. Na przykład w zakresie matury międzynarodowej.
Potem zobaczyć kto przed, kto za. |
|
|
sake2020 Ja w ogóle nie rozumiem pana @ forosa.Wydaje mi się,że skupia się wyłacznie na ataku na rząd oświatę mając gdzieś w tle.Moje dziewczynki uczęszczają do państwowej szkoły podstawówki Nie mam zastrzeżeń do nauczycieli,,widzę,że panie powaznie traktują zawód.Dziwewczynki chodzą dodatkowo na kursy karate i języka angielskiego,to już odpłatnie.Myślę,że na wyniki nauczania równie co poziom edukacji ma chęć dziecka do nauki i kontrola rodziców. nad postępami czy brakami.Podręczniki są dobrze opracowane więc skąd ten analfabetyzm i słaby poziom zdających na studia? |
|
|
spike @sake
o poziomie forosowych nauczycieli świadczy fakt, że może to wysyła swoje dzieci do szkół prywatnych, często do katolickich prowadzonych przez duchownych, w których panuje dyscyplina, nie ma tam ideologii i polityki, tylko nauka i wychowanie.
Nauczycielskie lewactwo chce by nie było jakichkolwiek egzaminów, co już się dzieje, efektem jest analfabetyzm, stąd potem studia nie wymagający wysiłku intelektualnego, wystarczy jakoś przetrwać, by potem chwalić się jakimkolwiek dyplomem. |
|
|
sake2020 Prawie każdy z nas posiada dzieci bądź wnuki.Mamy więc chyba jakieś przynajmniej w części wyrobione zdanie na temat szkoły ,uczelni wyższych,poziomu oświaty z własnych doświadczeń rodzinnych.Warto chyba się takim doświadczeniami czy uwagami podzielić.Czy naprawdę minister Czarnek jest tak ciemną postacią jak przedstawia go pan@foros? Poziom oświaty nie może więc być oceniany tylko na podstawie nauczycielskich pensji,bo w ten sposób nigdy się nie dojdzie czy jest dobry czy zły.Wśród znajomych czy w rodzinie są przecież nauczyciele,czy ich pensje w stosunku do naszych sa tak rażąco niskie?Niestety oświata stała się kolejnym orężem w rękach opozycji do wygrania przez siebie wyborów.Tylko co opozycja proponuje oprócz zwolnienia ministra ministra Czarnka uprzednio go zgnoiwszy?Opozycja ma jakiś program dla uczelni które coraz częściej zajmują się polityką,politykowaniem i atakiem na PiS czy Kościół? .Ma jakieś propozycje dla szkół oprócz wprowadzania do nich organizacji pozarządowych promujących lgbt?..Odrzucono podrecznik prof.Roszkowskiego bo ,,,,,za gruby i trzeba dużo się naczytać.A dzieci niech się szkolą na protestach z panią Lempart.Problem jest ale i wielkie milczenie i niechęć aby go poruszyć. |
|
|
NASZ_HENRY @Alina & @Imć Waszeć
Niestety masz rację, kwiatki też masz za to 🌼🌼🌼
Szczegóły to może lepiej opisać @ImćWaszeć bo zna je z autopsji 😊 |
|
|
Tomaszek "Te instytucje nie są po to żeby szkolić młodych ludzi, tylko żeby uczelniane klany miały z czego żyć," Sam bym tego lepiej nie sformułował . |