|
|
xena2012 Jakoś nie zauważył Pan,że Polaków pozostajacych w domach podzieliłam wg ich oczekiwań.Powtórzę raz jeszcze-to ci którym dotychczasowe sady odebrały wszystko i teraz nie mają sie gdzie zwrócić. To są też ci którzy wierzyli w reformę sądownictwa czekając na jej wprowadzenie i ci których to ani parzy ani ziębi.To Pan nazywa ich wszystkich arogancko bezwolnym mięsem wyborczym,ale cóż -przyzwyczajacie nas do tej arogancji i do podporzadkowanie się arogantom z przemysłu pogardy. |
|
|
RinoCeronte Policjant goniący złoczyńcę nie powinien jednak deptać trawników! |
|
|
Jabe O zaniepokojonych obywatelach jest w cytacie. Niezłomni prawdziwi Polacy – czyli, mówiąc wprost, bezwolne mięso wyborcze – karnie zostali w domach. I to Pani jest specjalistką od nienawidzenia nienawistników. |
|
|
Roz Sądek W czasach, kiedy hurtem produkuje się magistrów i pisze doktoraty w dziedzinach o których jeszcze niedawno nikt nie słyszał - mam na myśli te wszystkie psychologie tłumu, inżynierie społeczne, komunikacje wizerunkowe itp., nie jest możliwe, żeby "fachowo" nie rozłożyć tego co się w tej chwili w kraju dzieje na czynniki pierwsze. Każda sztuka walki dopuszcza uniki, ale nie istnieje taka, która preferuje stałe cofanie się. Każde pół kroku wstecz jednej strony, to pół kroku w przód drugiej. Żadna bitwa nie została wygrana ucieczką. W filmie "jednym strzałem" Jack Reacher staje do walki solo z bandą obwiesi. Na uwagę, czy wie co robi, bo ich jest pięciu, odpowiada spokojnie: "nie pięciu, a trzech", jak spuszczę manto trzem, to pozostałych dwóch ucieknie (co się oczywiście stało). W naszym krajowym filmie mamy jak widać diametralnie inny scenariusz.
|
|
|
Ptr Z tym pozostaniem Polaków w domach to jest nieco inaczej. Mając wybrany parlament i własny rząd Polacy liczą na jego pracę. Poza tym strategia walki z oszołomami ulicznymi zakładała brak konfrontacji ulicznych dla dobra wizerunku Polski. Gdyby było inaczej wielu pojawiłoby się w Warszawie. (Bywał Pan Borowski i chwała za to). Niestety kilka tys. lemingów z Warszawy na protesty może sobie przyjść spacerkiem. Warszawa to w jakimś stopniu produkt negatywnej selekcji politycznej , czyli miasto czerwowne. Nikt racjonalnie myślący nie zakłada, że jakieś pikiety i kobiety będą miały wpływ na realne decyzje. To raczej zasłona dymna i pretekst. |
|
|
xena2012 No cóż Niemcy już nawet nie ukrywają że uważają nas za swoją kolonię i moga mieszać się do woli w nasze sprawy.TRzeba zauważyć ,że niemieckie media więcej pisza o Polsce niż zajmują sę swoimi sprawami. No ale jakoś trzeba nas poskromić,pokazać miejsce w szeregu żeby z wielką ulgą skierowac do Polski rzesze imigrantów. |
|
|
xena2012 To nie byli obywatele zaniepokojeni tylko zmanipulowani.W domach pozostali ci którym sprawy polskie leżą na sercu,ci którzy są zdziwieni ogromem nienawiści i zaprzaństwa oraz ci poszkodowani przez sądy którym zgasła nadzieja ,że będzie sprawiedliwość i ci których to nic nie obchodzi.To właśnie ci ostatni są materiałem do obróbki przez opozycję aby stac się ,,obywatelem zaniepokojonym''. |
|
|
angela Bardzo ciekawe, jakie beda przydenckie ustawy.
Ludzie oczekuja rowniez, w ktorych punktach rzadowe ustawy sa niekonstytucyjne.
Czy zawazylo tylko, ze to min.sprawiedliwosci powoluje sedziow.
Przyznac trzeba, ze duzo w jednych rekach.
W obecnej sytuacji ,powinno zalezec Prezydentowi, zeby szybko wyjasnic nam te kwestie.
Dopiero wszystko sie okaze, w jakie karty gra, i czy gra. |
|
|
mmisiek "Cel jeden: złamać ducha"
- - -
No ja bym nie był tego taki pewny bo równie dobrze cel mógł być zupełnie inny i bardziej paskudny - np. wstęp do rozpoczęcia totalnego chaosu w Polsce. Tym razem już prawdziwego, ostatecznie zakończonego dekompozycją państwa.
Cały czas nie daje mi spokoju dlaczego Niemcy tak niespodziewanie odwołały Tuska z Polski, dlaczego władza po nim została scedowana na tak nieudolną osobę jak Kopacz "na metr w głąb" i kto właściwie zastopował kolejne fałszerstwo wyborcze aby PiS mógł przejąć władzę.
Wbrew pozorom to mogą być kwestie fundamentalne do zrozumienia tego co właściwie w Polsce się dzieje.
|
|
|
Jabe Na ulicach pojawiło się ni stąd ni zowąd tysiące zaniepokojonych obywateli, a w tym czasie wolny polski naród siedział w domu i pilnował swojego niezłomnego ducha. |
|
|
Anonymous Będą solidne i profesjonalne, bo napisze je Gersdorf. Będą też prawe i demokratyczne, bo skonsultuje je Romaszewska. Będą odpowiedzialne, bo nie będą godzić w sojusze ponadnarodowe. |
|
|
eska Podpowiem, jak > to, że przeciwnik świnia, to nie znaczy, że walcząc z nim też mamy się ubabrać w błocie. Bo takie zwycięstwo ma zazwyczaj bardzo krótkie nogi...
Dlatego ustawy muszą być solidne do bólu, nawet jeśli to kosztuje dużo więcej zachodu. |