Otrzymane komantarze

Do wpisu: Plan Broniatowskiego v.3
Data Autor
foros
imo Salon ma program ściśle zdefiniowany: chleba i igrzysk Chleba dla siebie igrzysk dla wyznawców. I dlatego potrzebny jest mu PiS i wszystkie okołopisowskie imprezy niezależnie czy PiS będzie czy nie będzie reagował. Bez własnych wyznawców pozostanie tylko konkurs podlizywania się możnym, a to chleb niepewny. Natomiast brak kar za pucz sejmowy na pewno odbije się na PiS, bo godzi to w wizerunek partii sprawiedliwej.
Dark Regis
To więcej niż pewne, że kolejny pucz będzie 13 grudnia, bo tym szwindlom z PO nie tylko wydaje się, że Polacy wierzą jeszcze w martyrologię okrągłostołowych walczycieli z komuną. Takich jak Tusk, Schetyna, Kasprzak, Halicki,... (goto Wiki). Pewnie będzie też wyzywanie kotu pod willą na Żoliborzu. Będzie wszystko to co już było i szereg nowych atrakcji, bo wszyscy widzą, że PIS nic nie robi. A jak kota w domu nie ma...
foros
może to i jest poligon przed kolejnym puczem za rok o tej porze.
Dark Regis
Dopóki PIS nic nie robi z puczystami, to sam udowadnia, że w państwie panuje chaos, nierząd i bezprawie. Czego więcej potrzeba interwentom? Poza tym już sama publikacja Aneksu WSI przykryłaby medialnie kapciami wszelkie bieda pucze. Dlatego prawdopodobne jest to, co mówią liczni komentatorzy, że to sam PIS+coś_tam tuczy ten puczyk i przymyka oczęta na przemyt środków. To znakomicie odwraca uwagę od innych kwestii - Polonii, rolników i prywatnych kancelarii prawniczych o korzeniach w nadzwyczajnej kaście, spisujących gorączkowo niemal wszystkie nieruchomości w miasteczkach polskich. A notariusze już siedzą? No tak tak, czepiam się bezpodstawnie. Bo sprawę aresztu dostał w "losowaniu" sędzia z Gdańska, a przypadkowo żona notariusza też jest tam sędzią. No taki mały faux pas.
Do wpisu: Przełom w komisji AmberGold? Była trzecia grupa śledcza ABW.
Data Autor
foros
wręcz przeciwnie, czuję się wyróżniony, a moja próżność połechtana, choć nie wiem co takiego ważnego było w tej notce.
NiepoprawneRadio.PL
Witaj, Nagrałem powyższy post do jutrzejszej audycji. Mam nadzieję że się nie pogniewasz. Pozdr.MarkD
foros
osobiście spytałbym raczej co tak na prawdę wykryli rewizorzy, skoro Bondaryk zdecydował sie odpalić aferę przeciw wszechwładnemu Tuskowi? I to w koalicji z innymi szefami służb specjalnych? (Przypomnijmy, że po odpaleniu AG Tusk zrobił pogrom, na stanowiskach pozostali tylko Hunia i Wojtunik)
Chronologia zdarzeń wg. " GaPolu ": 1) Komorowski przejmuje władzę nad służbami (zdjęcie z gen. Bondarykiem 2012/2013) 2) Tusk dymisjonuje generała (2013) 3) PO słabiutko wspiera Komorowskiego w kampanii wyborczej 2015 r, wg. otoczenia Komorowskiego. Kto inspirował powstanie 3-go zespołu ABW ?. Kto na tym wygrał a kto przegrał ?.  
foros
Jeszcze w ciekawym kraju, gdzie KGHM za gruby szmal kupił nieistniejące złoża i założył fabrykę by je eksploatować.
Mikołaj Kwibuzda
Nie twierdzę, że ważne. Twierdzę, że bardzo ciekawe. Osoba polecająca przerwanie działań operacyjnych w spr. Amber Gold zostaje ambasadorem. A z nominacji p. Waszczykowskiego. Ważne to jest pytanie, kiedy Polska będzie miała kontrwywiad.
foros
ambasador w Chile (za drem K. Brejzą) z czyjej nominacji nie wiem. Dlaczego to jest ważne?
Mikołaj Kwibuzda
No to wypada jeszcze dodać, co obecnie porabia (i z czyjej nominacji) płk. Gawryszewski, bo to w tym wszystkim najciekawsze :)
Do wpisu: O Konstytucji 3 Maja i Kini Gajewskiej - Płochockiej
Data Autor
Teutonick
To wszystko furda, za to posłanka Kinia ma okazję przejść do historii legitymując się innym wiekopomnym osiągnięciem, mianowicie przebiciem niejakiej grafini RMB von Thun und Plater-Gwalbert-Silberberg-Hohenzollern czy jakoś tak w ilości używanych nazwisk oraz tytułów. Mianowicie na skutek zawirowań podremizowo-dynastycznych szykuje nam się nowy twór w postaci posłanki doktorantki Kingi Magdaleny Kunegundy Gajewsko-Płochockiej-Myrchy herbu Belzebub-Dzidzia. Gratulujemy! Niezastąpionej Kini ośmieliłem się poświęcić nie tak dawno osobną notkę: naszeblogi.pl A kwestii nazwisk oraz tytulatury 2 ostatnie akapity innej: naszeblogi.pl Proszę o wybaczenie równie bezczelnych form autoreklamy:)
xena2012
Sadzę,że gdyby napisał Pan tekst nawet jedynie dwulinijkowy to dla tej  pani i tak byłby za trudny i to bynajmniej nie ze wzgledu na nawał ,,licznych spraw państwowych''.
foros
niestety pisanie krótkich tekstów zajmuje mi znacznie więcej czasu niż długich. Stąd m.in. pozdrowienia dla wytrwałych a ad meritum: nie sądzę by pani poseł przeczytała ten tekst. Są przecież liczne sprawy państwa.
xena2012
Tyle i tak długaśny tekst Pan napisał i jeszcze wierzy naiwnie ,że ,,Kinia'' to pojmie? 
Do wpisu: Kto suwerenem w PL? Obywatele? Konstytucja? A może prawnicy?
Data Autor
Czesław2
To jest suweren:3obieg.pl
Do wpisu: Uwagi do przemówień p. Kasprzyka i prof.Wysockiego
Data Autor
Zygmunt Korus
c.d. Oto notka z Wiki: Antoni Szacki, ps. Bohun, Dąbrowski (ur. 1 marca 1902 w Wilnie, zm. 2 lipca 1992 w Costa Mesa) – polski działacz konspiracji niepodległościowej w czasie II wojny światowej, pułkownik, dowódca Brygady Świętokrzyskiej Narodowych Sił Zbrojnych, autor książki Byłem dowódcą Brygady Świętokrzyskiej, przeciwnik organizacji i wybuchu powstania warszawskiego. Na początku kampanii wrześniowej 1939 r. trafił do sztabu Armii Prusy. Po jej rozbiciu przez wojska niemieckie znalazł się we Lwowie. Tutaj został wzięty do niewoli niemieckiej, z której zbiegł i przedostał się do Krakowa. Ostatecznie osiadł w Zagnańsku. W 1940 r. wstąpił do Związku Jaszczurczego, a następnie Narodowych Sił Zbrojnych. Pełnił funkcję szefa sztabu Okręgu V Kielce NSZ. Od sierpnia 1944 r. był dowódcą Brygady Świętokrzyskiej NSZ. Pod jego dowództwem 17 stycznia 1945 r. jednostka ta wycofała się przed nacierającą Armią Czerwoną z Kielecczyzny przez Śląsk do Czech, gdzie 5 maja 1945 r. wyzwoliła hitlerowski obóz koncentracyjny dla kobiet w Holisovie k. Pilzna, a następnie połączyła się z amerykańską 3 Armią gen. George'a Pattona.  Osobny artykuł: Brygada Świętokrzyska. Po przekształceniu Brygady w kompanie wartownicze (1946 r.) i usunięciu go z funkcji ich dowódcy przebywał w Niemczech do 1949 r., a następnie we Francji. Zajął się prowadzeniem gospodarstwa rolnego. W 1950 r. władze PRL wystąpiły do władz francuskich z wnioskiem o ekstradycję jego osoby, oskarżając go o kolaborację. Do odrzucenia wniosku przyczyniły się m.in. świadectwa Żydówek–więźniarek z obozu Holiszów, które zaświadczyły przed sądem, że Szacki jako dowódca Brygady Świętokrzyskiej uratował im życie. Po fiasku starań o ekstradycję komuniści podjęli próbę porwania Szackiego przez grupę terrorystów-dywersantów, ale akcja nie powiodła się. W 1956 r. przeniósł się do Stanów Zjednoczonych. Zmarł 2 lipca 1992 r. w Costa Mesa, w Kalifornii. Po 1992 został w III Rzeczypospolitej odznaczony Krzyżem Narodowego Czynu Zbrojnego. c.d.  
Zygmunt Korus
Dzięki, Panie Ryszardzie. "pytać, albo milczeć." Napracowałem się trochę, żeby dać Panu Forosowi choć maleńką lekcję historii (bo twierdzi, że Go ta tematyka interesuje; sic!).
Jan1797
Panie blogerze foros, szanuję cudze poglądy. Stąd staram się dobrze zrozumieć narrację; „To nie byli szlachetni rycerze, bojownicy itd. itp. To byli zwykli ludzie, krawcy, szewcy, policjanci, robotnicy rolnicy itd.itp.". Zaręczam, jednak nie byli to ludzie przeciętni, posiedli już w 1944 roku wiedzę o miejscach jak to poniżej. Doskonale rozumieli doświadczenia historyczne z Rosją, również radziecką.  kolekcjonerzyczasu.pl Wygląda na to, że samorządowcy czekali dwadzieścia lat na wodza z Francji.  Pozdrawiam, bez złośliwości myślę, że jestem dobrze rozumiany.
paparazzi
Walczyli bo to nie było państwo polskie. Prawowity rzad był w Londynie. to było połamanie wszystkich reguł patriotycznych, politycznych, własnościowych no i wbrew polskiemu legalnemu rządowi. To był opór przeciwko narzuconej koncepcji uznania obcego systemu i zniewolenia. Przysięgę złożoną traktowali poważnie. Oczywiście nie wszyscy mogli sobie na to pozwolić. Cześć i chwała bohaterom.
Ryszard Surmacz
To, co Pan tu napisał to jest speerelizowana wersja ludowa (mówiąc delikatnie). Gdyby tak było, to UB/SB nie miałoby co robić. Jacyś popaprańcy chcieli sobie postrzelać, przeżyć przygodę, może dziewczyna, może jakieś dobre imię. Czy można ich traktować poważnie? A tymczasem cały aparat wojskowy, milicyjny i sądowniczy był zaangażowany w walkę z tymi ludźmi? Czy do Pana to nie przemawia? Nie. I to jest niestety przeciętny poziom statystycznego obywatela. Legalny rząd był w Londynie. Ci Żołnierze bronili prawa i niepodległości. Czy mieli tego ni robić? Policzył Pan ile kaźni było w Polsce, ilu musiało zginąć ludzi, jakie straty Polska poniosła? Walka szła o całą II RP, chciano ją dobić. Cała kadra podziemia miała przedwojenne wojskowe wykształcenie, wielu z nich było cichociemnymi, a Pan twierdzi, że walczyli szewcy, garncarze i pucybuty. Przecież to  czyta peerelowska kalka. Wówczas czekano na III wojnę światową, która w tamtym czasie mogła wybuchnąć. Żołnierze podziemia położyli wszystko co mieli na tej szali szansy, która nie nadeszła. Nie do wiary, jak głęboki dół w świadomości Polaków wykopały PRL i tzw. III RP. Jeżeli ktoś świadomie ryzykuje życiem, to najpierw trzeba zapytać go dlaczego to zrobił, a dopiero potem wydawać sądy. Niestety, ci którzy jeszcze żyją nie usłyszeli tego pytania, ale za to słyszą pusty okrzyk "chwała bohaterom", za którym kryje sie brak wiedzy i niechęć do jej poznania. Oni naprawdę pozostali samotni do końca. I to jest bardzo zły sygnał dla wszystkich Polaków na przyszłość. Bardzo zły. Jeżeli na jakiś temat zbyt mało wiem lub niewiele, to powszechnie przyjętą zasadą jest albo pytać, albo milczeć.
Zygmunt Korus
c.d. Jeszcze raz: Chwała Bohaterom! W tym Mojemu św. p. Tacie! (Który wrócił z Czech na nogach "na dobrych" papierach AK *, poddał się amnestii, i po wielu ubeckich przesłuchaniach i torturach, jakoś przeżył.) * W pobliżu Arnau do Brygady dołączyło ok. 100 żołnierzy AK, zbiegłych jeńców z powstania warszawskiego. Rozkazem z 7 lutego 1945 r. powstał kurs przygotowawczy do działań dywersyjnych na tyłach Armii Sowieckiej. Wytypowano do tych działań 60 żołnierzy. Kursem kierował por. Stefan Celichowski „Skalski”. 15 kwietnia 1945 r. zrzucono kolejny patrol Brygady pod dowództwem por. Jerzego Brody „Gnata”. Wysłano również 45-osobowy oddział pieszy pod dowództwem kpt. Tadeusza Żółkiewskiego „Mosta”, z którego dwa wydzielone patrole pod dowództwem por. Jana Dzielskiego „Wareckiego” i plut. Włodzimierza Kołaczkiewicza „Zawiszy” dotarły do Polski. Patrz też: niepoprawni.pl  
Zygmunt Korus
edytujc.d. Płk. Dąbrowski "Bohun" (Brygada Świętokrzyska) wyprowadził ok. 1500 partyzantów na Zachód. Nieznany dziś autor artykułu z gazetki żołnierskiej Brygady Świętokrzyskiej „Marszu i Boju” z 13 kwietnia 1945 r., napisał: „Jedynie zbieżność naszych założeń z antybolszewicką polityką Rzeszy pozwala nam na razie na przebywanie na tym terenie, jesteśmy świadomi niebezpieczeństwa nawały bolszewickiej dla nas, jak i dla całej Europy. Nie wierzyliśmy nigdy i nie wierzymy nadal w dobrą wolę Rosji Sowieckiej. Jednocześnie nie zamierzamy bynajmniej odgrywać roli straży tylnej, osłaniającej odwrót armii niemieckiej, takiej, jaką kiedyś tragicznie odegrał Ks. Józef Poniatowski, osłaniając odwrót Napoleona. Zawsze jesteśmy przedstawicielami polskiej racji stanu i siłę naszą upatrujemy w ścisłej koordynacji mózgu politycznego z ramieniem zbrojnym, a jedynym czynnikiem rozkazodawczym był, jest i będzie dla nas Wódz Naczelny Armii Polskiej oraz Rząd Polski w Londynie”. 12 kwietnia 1945 r. odbyła się ostatnia rozmowa z przedstawicielami Wehrmachtu. Wysunęli oni propozycję walki partyzanckiej na tyłach posuwającej się Armii Sowieckiej. Po długich dyskusjach Niemcy zgodzili się na dalszy przemarsz na Zachód przez Czechosłowację z zastrzeżeniem ominięcia Pragi. 13 kwietnia 1945 r. Brygada ruszyła w kierunku Pilzna. 21 kwietnia czeski oficer łącznikowy poinformował dowództwo Brygady o położeniu oddziałów amerykańskich. Brygada przesunęła się w rejon Vsekary, skąd wysłano patrol w celu nawiązania kontaktu z oddziałami alianckimi. Źródło: WOJCIECH MUSZYŃSKI, Biuletyn IPN Warszawa z dnia 1 sierpnia 2008 r. Jak widać czasy tragiczne, wybory dramatyczne, a rocznice winny być wzniosłe: Chwała Bohaterom! Rozumiałbym więc chwalebny cel przemówień. Dodam jeszcze, że "Bohun" Antoni Szacki był dobrze zakonspirowany w Zagnańsku (także niekiedy w rodzinnym domu babci), a mój ojciec był czasami jego przybocznym adiutantem. Korespondował z nim potajemnie po wojnie. c.d.  
Zygmunt Korus
Przeciwko Sowietom i komunistom 11 sierpnia 1944 r. w majątku Lasocin przeprowadzono koncentrację oddziałów NSZ z udziałem 204. Pułku Piechoty Ziemi Kieleckiej. Powstała wówczas Brygada Świętokrzyska NSZ. Jej dowódcą został ppłk „Bohun-Dąbrowski”. W skład jednostki weszły wszystkie oddziały partyzanckie NSZ operujące w rejonie Kielce–Kraków–Częstochowa. Brygada Świętokrzyska była jedną z największych polskich jednostek partyzanckich. W czasie swojej prawie półrocznej działalności na ziemi kieleckiej stoczyła ponad 20 większych bitew i dziesiątki potyczek z jednostkami niemieckimi, grupami komunistycznymi i desantami sowieckimi. W obliczu końca wojny i klęski Niemiec pierwszoplanowym zadaniem postawionym Brygadzie przez dowództwo NSZ było oczyszczanie terenu z komunistów i ich sympatyków, jako potencjalnych kolaborantów nowej, sowieckiej okupacji. Sama obecność dużej jednostki NSZ stwarzała poważny problem dla komunistów, bo w znacznym stopniu ograniczała możliwości rekrutacji nowych członków i zdobywania zaopatrzenia. Żołnierze NSZ chronili przed rabunkami i gwałtami mieszkańców okolicznych wsi i majątków ziemskich. c.d.