Otrzymane komantarze

Do wpisu: O Pompeo Franku Bleichmanie i odowiedzialności PL za shoah
Data Autor
nonparel
Tak sobie słucham, co wygaduje Nasz Wielki Sojusznik i pomału dochodzę do wniosku, że dla naszego nieszczęśliwego kraju nie ma różnicy pomiędzy Fort Trump, Festung Merkel czy nawet Kрепость Putin. Powtarza się stara mądrość: Umiesz liczyć? Licz na siebie. A tutaj same błędy: okrągły stół, wejście do lewackiej unii bez wcześniejszego rozliczenia komunistów, podpisanie Traktatu Lizbońskiego, oddanie za friko władzy złodziejom, brak dywersyfikacji w polityce, buńczuczne zapowiedzi i natychmiastowe chowanie się z podkulonym ogonem. Proszę przeczytać sobie ten fragment z "Milczących Psów" Łysiaka, gdzie ambasador Repnin relacjonuje sytuację w Rzeczpospolitej. Nic dodać, nic ująć. Czwarty rozbiór za pasem. A może być jeszcze gorzej. W osiemnastym wieku nie było wszechmocnych mediów ani broni masowej zagłady.
megalampus
PRZEPRASZAM wszystkich Polakow ,ze w przeszlosci od wielu lat glosowalem na PC ,KACZYNSKIEGO i PIS..Jest mi tak przykro jak wtedy kiedy glosowalem na Bolka Walese.. Postanowilem nie chodzic na wybory do konca zycia..Przepraszam was wszystkich za moja nieodpowiedzialnosc i jej skutki dla Polakow i Polski.
megalampus
To co powiedzial ten dupek o Blajchmanie nie bylo przypadkiem..Amerykanskie dupki na zydowskim zoldzie badaja jak daleko mozna sobie pozwolic z Polska.. W co  nas wpuscil "naczelnik" ze swoja partyjna ,pro-syjonistyczna sitwa..
Dark Regis
W punkt. Polityka USA to jest polityka upokarzania Polski i już nie tylko pomniejszania roli Polaków w IIWŚ, ale wręcz oskarżania o jej wywołanie i wszelkie zbrodnie. Za to żydzi są w polityce amerykańskiej samymi aniołami, którzy robili tylko dobre rzeczy. Nawet komuniści żydowscy z ZSRR i żydokomuna w Polsce. To nie jest nasz sojusznik. To pomocnik rabusia. Kropka.
xena2012
Wokół tej konferencji wydarzyło się sporo sytuacji tak skandalicznych,że należy się zastanowić po co ona była.Sekretarz Stanu Pompeo obrzydliwa postać w chamskich słowach dowsciaga sie publicznie wypłaty nienaleznych roszczeń ,gloryfikuje zydowskiego bandytę majacego na sumieniu walkę z Polakami.Premier Izraela wprost powiedział,że celem konferencji jest wojna z Iranem. PAP ocenzurował te dwie wypowiedzi przyczyniajac sie do szerzenia propagandy rzadu i kłamstw jakoby celem konferencji była stabilizacja regionu,a dla Polski sama konferencja jest prestiżem. Wiadomo po co wywołuje się awanturę z Iranem któremu akurat,,odmrozono ''100mld dolarów.Zdjęcia z tego obrzydliwego widowiska jakim jest konferencja przedstawiające rozanielonego Czaputowicza z Pompeo,skrajnie antypolski wywiad wysuszonego ,pomarszczonego dziennikarskiego śmiecia-Mitchell przeprowadzony w Warszawie i w odpowiedzi tchórzliwy pisk polskiego MSZ pokazują ,,rangę'' i prestiż tej konferencji.Nawet żarli na nasz koszt.
megalampus
Nie tylko za Trumpa..Cale Amerykanskie spectrum polityczne jest zgodne  co do "Polskiej Kwesti"..Dal wyraz temu "demokrata" Obama podczas wizyty w Polsce mowiac o "Polskich  Obozach Zaglady ".. Tak sie zastanawiam dlaczego nie wybrano "Wegierskiej drogi".. Orban i Wegrzy sa poza radarem dla Zydow,Amerykanow i Rosjan..Nawet Germanie zostawili ich w spokoju..Pzdr. Stary znajomy z poprzedniego wcielenia.....
smieciu
Pewnie też może chodzić o to że Żydzi byli całkiem usprawiedliwieni wstępując UB a potem rozprawiając się z ruchem oporu. AK i jej resztki, które nie poddały się po wojnie to byli antysemici, naturalne było ich zabijanie... Po prostu Pompeo mówi: Nawet jeśli nie mogę otwarcie powiedzieć że komunizm był ok to otwarcie mówię że Żydzi wykonywali dobrą robotę likwidując jego wrogów. No i najważniejsze na koniec: Tylko kompletny osioł może przyjąć że szef CIA nie wie kim był Blajchman i że się komuś coś tam pomieszało. Tym bardziej że to pomieszanie jest jakoś bardzo systematyczne i nic się nie zmienia od objęcia urzędu przez Trumpa.
Kazimierz Koziorowski
polityka podkulonych ogonkow dopiero sie rozwija. nie ma i nie bedzie reakcji dyplomatolkow a zadbaja o to "byli TW" poumieszczani w duzym palacu i w palacykach partyjnych
Do wpisu: Jan Olszewski - początek i koniec dekomunizacji
Data Autor
Anonymous
To zagrywka obliczona na amnezję narodową. Nie jest to bezpodstawna kalkulacja. W świadomości społecznej nie funkcjonuje 4 czerwca jako dzień zamachu stanu. Ćwierćwiecze nie mówienia jak jest powoduje powikłąnie traumy jak zastarzała blizna, albo zrost krzywo złożonego złamania. Efektem jest dysfunkcja społeczno-polityczna. Jest pół roku na rehabilitację. Nie ma kto jej przeprowadzić w mediach. Może słusznie media wsadzają kalekę na wózek i go wiozą..., a to jednak nie są dosłownie kości tylko myśli.
Zygmunt Korus
"Ruch 4 czerwca" to kolejna zagrywka w stylu walnięcia w łeb, żeby spowodować u myślących traumę semantyczną (bo głupek i tak wszystko bierze wprost...). Coś jak zaraz po "transformacji" Big Brother (show z Zachodu) o tytule podświadomie kojarzonym z wykarbowaną na polskich karkach nazwą Wielki Brat (czyt. Syberyjski Niedźwiedź), wredny spektakl na żywo proponujący donosy na współuczestników gry jako normę. Stale numer ten sam: odwracanie konotacji na nice. "Wolne wybory" 04.06.1989 r. (rzekome, a tak naprawdę klęska, mającej szansę odrodzenia się, Polski) oraz 04.06.1992 r. ("Noc teczek"), przełom, który jest dla wielu Polaków symbolem zdrady i zaprzaństwa (choćby poprzez udział w tym zamachu stanu Moczulskiego!!!) – owe daty "związane" mają teraz stać się "nowa platformą" do zaproszenia na nią gawiedzi. Ci sami gracze, te same siły – czyli zdrajcy, jurgieltnicy, antypolacy, słowem k..., złodziej, pederasta, kryminalista, a i morderca też mile widziany.
foros
jedno drugiemu nie przeczy
Jabe
Alternatywą był zupełny brak lustracji.
AŁTORYDET
Niewiele Pan pamięta.  Korwin znaczył tyle co Ignacy. To dzięki temu, że posłowie UDecji, KLD i komuniści, poszli na spotkanie z ważnym izraelskim politykiem, pojawiła się korzystna dla prawicy większość sejmowa, która przegłosowała uchwałę Mikkego. Ot chwila, przypadek, szczęśliwy zbieg okoliczności. Wariatuńcio się zresztą na lustrację i własną uchwałę wypiął.
Anonymous
Spisek 4 VI był idealnym pretekstem do odebrania władzy demokratycznie wybranej agenturze. Na miejscu Tuska nie przebierałbym nogami za obchodami w tym dniu, bo to rocznica zamachu stanu.
Anonymous
@Foros Mogła. Nie da się udowodnić, że nie mogła. Sugestia, że lustracja jest spiskiem antypolskim jest popularnym alibi do jej nieprzeprowadzenia. Pozostaje niezagospodarowana treść, że należało ją wykonać do końca, a potem wytrzewianie kontynuować, bo to można udowodnić obecnym stanem, że jest nędza z powodu niewytrzewienia agentur.   
Francik
Też uważam, że akcja JKM-a była po to, żeby porządną dekomunizację zablokować. W wyniku uchwały lustracyjnej skończyło się na tzw. liście Macierewicza czyli ujawnieniu raptem kilkudziesięciu agentów - reszta mogła spać spokojnie, a dekomunizacja nawet się nie zaczęła. Wygląda to na ruch wyprzedzający agenta wpływu. Cała tzw. transformacja korzystała szerokimi garściami z tego schematu - strajki (bardzo słabe zresztą) 1988 r. to był ruch wyprzedzający przed spodziewaną falą niezadowolenia społecznego, która mogła zmieść władzę towarzyszy z bezpieki. Zamiast tego zafundowano nam magdalenkę i okrągły stół. Operacja zakończyła się sukcesem, czego skutki odczuwamy do dziś.
Jabe
Chcieli, chcieli, ale woleli poczekać.
foros
rzeczywiście, wołami musieli ich ciągnąć. A na poważnie, to akcja Mikkego mogła być czymś podobnym jak sojusz króla Prus z Poniatowskim w obronie konstytucji 3 maja.
Jabe
Do lustracji rząd Olszewskiego został zmuszony uchwałą.
Do wpisu: Wymiar sprawiedliwości czasów PiS zachęca do ataków na media
Data Autor
Anonymous
Policja jest okładana tymi samymi metodami co reszta, czyli jawnie polityczna poprawnością, a w tyle głowy ma mieć zakodowane, że skoro ktoś tak działa to pewnie to ustawka służb. Tak jest z "legalnymi" demonstracjami. Niechby zwykłe matki próbowały okupować Sejm. Niechby zwykli rolnicy wyszli na autostradę! Zostaliby natychmiast potraktowani, całkiem w takiej sytuacji normalnie, za naruszenie porządku publicznego. Państwo wobec słabych jest bardzo skuteczne. Roszczeniowość jak najbardziej, ale w granicach politycznej poprawności.
Guildenstern
Swoja drogą to zachowanie niektórych "tituszek" z tego filmu wygląda miejscami jak gotowy przepis do tzw. nagrody Darwina. Tak to widzę: 1. Doprowadź kierowcę samochodu do stanu emocjonalnego kryzysu poprzez szczucie go niczym osaczone zwierze (wyzywaj go i upokarzaj dodatkowo wszystko filmując).. 2. Zwiększaj stan dezorientacji tegoż kierowcy poprzez agresywne, hałaśliwe zachowanie oraz ograniczanie jego widoczności (możesz naklejać mu jakieś papierki na szybę by jeszcze mniej widział). 3. Kiedy tak wyprowadzony z równowagi kierowca ruszy z miejsca... tak, tak... połóż się pod koła jego samochodu. 4. ... Panowie sobie tu dywagujecie, że to była pewnie ustawka i wszystko pod kontrolą. Cóż, pani Magdalena zachowała wiele spokoju i te zombiaki, które ją zaatakowały (zwłaszcza delegowane do roli kłody) powinny jej być wdzięczne. Widać też było, że policja działała w taki sposób by żadnego z agresorów nie stała się krzywda (chociaż nie wiem jak by się tłumaczył ich zwierzchnik, gdyby w tym agresywnym tłumie pojawił się jakiś sykaryjczyk w stylu Cyby). Wyobraziłem sobie natomiast sytuacje, w której jeden z policjantów robiących za bufor drapie się w ucho, pani Magdalena błędnie odbiera to jako sygnał, że może ruszać. No i co za pech. Dla porównania, sytuacja sprzed paru lat: lodz.naszemiasto.pl P.S.: Kolejna sprawa to kwestia noszenia przez policjantów tych żywych kłód. To przecież grozi uszczerbkiem na zdrowiu policjanta. Kręgosłup, przepukliny różnego rodzaju. Co na to związki zawodowe policjantów, pytam się. Do repertuaru środków przymusu należą różnego rodzaju chwyty (w tym transportowe). Ale noszenie agresora? Żenada.  
Dark Regis
Ma Pan rację. Szarpią się o wpływy pod dywanem psy niemieckie z amerykańskimi, a my mamy grzecznie wierzyć w ten teatrzyk jak w obalenie komunizmu. Oto komentarz: youtube.com
Zygmunt Korus
Brawo foros! 100%!
Do wpisu: Warszawska "dzika" reprywatyzacja pod kontrolą służb?
Data Autor
Dark Regis
A skądże znowu? Będziemy siedzieć i czekać aż pan Kaczyński układ rozwali. No przecież to jasne jak słońce, że układy zawsze rozwalają partie i wodzowie, a nie wyborcy.
chatar Leon
Nie wiem po co PiS porwał się poprzez komisję reprywatyzacyjną na Warszawę.... Tego rodzaju miasto to specyficzny fenomen socjologiczny. Dlaczego nie chciano pogonić mafii reprywatyzacyjnych w innych miastach, w których wynik takiej rozgrywki mógłby prawdopodobnie przynieść rozwalenie układu i wygraną w wyborach? W Krakowie lokalny PiS w rozpalającym się konflikcie pomiędzy ruchami społecznymi nagłaśniajacymi dziką prywatyzację a Majchrowskich i jego dworem, niestety stanął po stronie komucha Majchrowskiego.