Otrzymane komantarze

Do wpisu: Strajk Rodziców w Radomiu
Data Autor
Anonymous
Nie jestem nauczycielem i uważam, że nauczycieli nie trzeba wyręczać, a tym bardziej uszczęśliwiać. Analogicznie jak lekarzy. Problemem są reprezentacje zawodowe. Podobnie jak ZNP Izby Lekarskie są zabetonowane i sterowane od samego zarania. Ich podstawą administracyjną były wydziały zdrowia. Izbom chyba nigdy nie udało się zrobić coś sensownego dla lekarzy i chorych a zawsze były z prądem zadekretowanych ustaw. Owszem konsultowanych społecznie: z układem. Uważam Izby za rezerwat dla lekarzy aby nie mieli możliwości wyłonić rzeczywistej reprezentacji (byłaby poprawna politycznie) ani reprezentacji opozycyjnej. Moje poglądy zawsze były skrajne i nieakceptowalne w moim środowisku. Obecnie w sprawie ustawy o zawodzie lekarza reprezentuje mnie - o ile mnie oczy nie mylą - poszczący rezydent mp.pl I nie spodziewam się zasadniczych różnic z PiSowskimi ministrami mimo tarć. One są związane z wyborami i podziałem tortu. Odpowiadam przez analogię ale o szkolnictwie i nauczycielach dowiaduję się m.in. od Pana. Oczywiście współpracy nie odmawiam ale na polityka się nie nadaję. Dyplomacja ma znaczenie.
foros
Do zainteresowanych tematem zrobiłem update: wypowiedzi rzecznika sądu, radomskiego rzecznika praw dziecka, ojca chłopaka. Wszystko z wczoraj. Z tych wypowiedzi wynika, że raczej mamy do czynienia z rozbisurmanieniem niż przypadkiem klinicznym czy niezrównoważoną psychiką Dziś o 17 miało się rozpocząć spotkanie w sprawie w Kuratorium Oświaty w W-wie. Zaproszono strajkujących rodziców..
foros
Szkoda. Tak świetne pomysły zasługują by choć próbować wdrożyć je w życie.
Tomaszek
To on do prywanej szkoły chodzi i nie ma własnego komputera . Tata Harpagon ?
Dark Regis
Oto jest doskonały sposób na 12-letniego gówniarza terrorystę i nawet całą klasę znacznie starszych oprychów ;) youtube.com Film ten jest jednym z odcinków doskonałego japońskiego serialu komediowego pt. "ワンナイR&R" ("One-Night Rock'n Roll"). Japończycy wyraźnie mają gdzieś wszelkie wytyczne światowego kongresu marksistów-ulepszaczy światów i człowieków, a w szczególności poszczekiwanie liberalnego socjalizmu z uczelni Europy o prawach ekscentryczności. :))) ...i za to ich lubię :]
Anonymous
Jako malkontent znajdę i dziurę w całym. Pochwały skwapliwie przyswoiłem ale zaraz zaświtało mi, że to połączenie młodocianego wigoru z lewicową indoktrynacją w obecności katalizatorów może stać się wylęgarnią nowych Baader-Meinhoff. Na marginesie ale od rzemyczka do koniczka: "W kwietniu 1968 roku Rudi Dutschke został postrzelony przez prawicowca Josefa Bachmanna[4][3]. Sprawca motywował atak antykomunizmem[4]. Zamach Bachmanna miał miejsce po kampanii propagandowej tabloidu „Bild” wymierzonej w Dutschke. Lewicowemu aktywiście zarzucono między innymi chęć wywołania w Niemczech Zachodnich wojny domowej i zaprowadzenia komunizmu. Kampania opierała się na pomówieniach i kłamstwach[4]. Dutschke przeżył zamach, jednak podupadł na zdrowiu na tyle, że w 1979 roku zmarł na skutek odniesionych obrażeń[3]. Bachmann został ujęty przez policję, która znalazła w jego kieszeni wycinki z „Bildu” z artykułami wymierzonymi w Dutschke[5]. Atak wywołał falę demonstracji lewicowej młodzieży[5]. Największe manifestacje odbyły się pod siedzibą koncernu „Axel Springer SE” (właściciel „Bilda”), gdzie doszło do bitwy ulicznej z policją[5]. Ulrike Meinhof w 1964 roku Wydarzenia z Berlina skłoniły najbardziej radykalnych aktywistów do rozpoczęcia walki zbrojnej[5]." pl.wikipedia.org Mamy młodocianych, ZNP i Axel-Springer. Czegóż chcieć więcej.
Anonymous
Miło mi, że pomysł się spodobał. W wyborach nie startuję. Jestem tylko skromnym balneologiem. Leję wodę. Ciepła, zimna...mieszam.
Tomaszek
@foros  Chyba duża ilość papierów o odpowiednich nominałach . 
foros
przerabiano te sprawy m.in. w na linkowanych stronach. 1. Chłopak jest za młody na jeden z rodzajów tych ośrodków 2. potrzebna byłaby zgoda rodziców  3. potrzebna byłaby zgoda sądu, bądź wyrok Tymczasem dziś miała miejsce rozprawa, jest pierwszy raport kuratora z końca sierpnia, sędzia zapoznał się i stwierdził, że w stanie obecnym nie ma sensu dokonywać zmian. W wakacje dostrzeżone zostały bowiem pozytywne zmiany w postawie chłopca. Następny raport kuratora za 2 miesiące.
foros
Pomysł jest świetny, mam nadzieję, że startuje Pan w wyborach, chętnie zagłosuję, proszę tylko dać namiary. Bo z tego co piszą ludzie na forach, to szybko możnaby stworzyć całe klasy kuratoryjne z pożytkiem dla wszystkich.
Nie, państwo jest zobowiązane do kształcenia do 18 roku życia (art. 70). O poziomie wykształcenia nie ma ani słówka.
Jabe
Kiedyś była taka sprawa: wójt próbował zlikwidować szkołę, podniosła się wrzawa, przyjechał ktoś z kuratorium, pogroził palcem i szkoła została. Samorządy są popychadłem urzędów. Czemu nie w tym przypadku? Być może dlatego, że wśród rodziców nie ma nikogo wpływowego.
Dark Regis
To dlatego, że obecnie szkoły wiszą u kieszeni lokalnego starosty, a spatologizowana rodzina może mieć lokalnie chody we władzach. To jest jeszcze jeden z szeregu innych argumentów za tym, żeby oddzielić szkolnictwo państwowe od lokalnego i prywatnego. Czyli traktować szkoły społeczności lokalnej co najwyżej jako swoiste "spółki skarbu państwa" (z 51% udziałem), czy coś w ten deseń, zaś reszta niech będzie prywatna (jak u Tricolor). Jeśli oprych nawiedza szkołę państwową, to ma nastąpić automatyczne przeniesienie oprycha do szkoły specjalnej z drylem wojskowym. A jak rodzinka nie chce, to niech płaci za szkołę prywatną dla swojego wybitnego potomka, o ile tylko znajdzie szkołę z odpowiednio głupią kadrą, żeby ta chciała się wozić z oprychem. Ciekawy system jest w Niemczech w szkołach średnich zawodowych: 1) za opuszczanie zajęć bez odpowiedniego usprawiedliwienia - wysoka kara finansowa dla ucznia albo raczej rodziców; 2) jeśli to nie pomaga, to kara więzienia za uchylanie się od obowiązku szkolnego, czyli takie więzienie za długi.
Dark Regis
Bardzo dobry pomysł. Jeszcze dorzucę, że właśnie w takich sytuacjach należy bezwzględnie łapać za dupsko ministra edukacji i żądać jego dymisji, a nie z jakichś powodów taktycznych, czy innych chorych planów opozycji. Nie chodzi o to, że to on jest sprawcą, ale że on osobiście siedzi na tej kupie, śmierdzi mu ona, ale nie reaguje. A może wszcząć choćby kontrolę w resorcie lub jakąś inicjatywę ustawodawczą. Ponadto przez szejm w każdej kadencji przewija się cała masa nauczycieli, którzy dorabiają sobie posłowaniem i pisaniem bzdurnych ustaw jak te wyżej wzmiankowane w artykule. Odbierać im prawo wykonywania zawodu za partaczenie i nie-widzenie-sprzeczności przez te kilka lat posłowania. To skutecznie naruszy marksistowski beton w kaście uczycieli, a przynajmniej przestępcze posłowanie zacznie wiązać się z jakimś ryzykiem.
OLI
Sposób istnieje, całkowicie legalny i nie trzeba niczego od nowa wymyślać. W Budziwoju, który aktualnie jest już dzielnicą Rzeszowa, ale w czasie, gdy powstawał tam ośrodek dla trudnej młodzieży, był jeszcze samodzielną podrzeszowską wsią - funkcjonuje takie cóś: gops.wadowicegorne.pl mosrzeszow.pl Skoro taka szkoła funkcjonuje na Podkarpaciu, to zapewne podobne placówki znajdują się również w innych województwach. Przeczuwam, że dyrekcja szkoły woli tłamsić rodziny grzeczniejszych dzieci, niż iść na konfrontację ze spatologizowanym uczniem, i być może - z podobnie spatologizowaną jego rodziną.
tricolour
Czy nauczanie na poziomie podstawowym obejmuje koegzystencję z bandytą?
NASZ_HENRY
Bingo ;-)  
AŁTORYDET
KONSTYTUCJA! Tęczowy i nie zna ustawy zasadniczej? Państwo jest zobowiązane do kształcenia na poziomie podstawowym. A rodzice są zobowiązani do posyłania dzieci do szkoły. Sytuacja patowa. Przeniesiesz bachora do innej szkoły, tobie podrzucą podobnego. Prywatnej szkoły dla czerwonych paniczów, te regulacje nie obejmują.
Anonymous
Z tego co czytam to racjonalne byłoby przeniesienie tego ucznia pod opiekę kuratorium, bo tam byłby pod opieką najlepszych fachowców. To nauczanie się powinno odbywać oczywiście w siedzibie kuratorium, najlepiej w sąsiedztwie gabinetu dyrektora.
tricolour
To niedobrze, że papier. Powinno być dziecko.  Dla tego 12 latka tez najlepsza jest reakcja adekwatna do jego zachowania.
foros
Zapewne zamożna szkoła, co w przypadku szkół prywatnych nie zawsze jest regułą. Ale szkoły publiczne to inna bajka. W nich, w obecnych uwarunkowaniach, zawsze najważniejszy jest papier.
tricolour
W prywatnej szkole mojego syna, w umowie, jest zapis, że szkoła może wypowiedzieć umowę w trybie natychmiastowym (bez możliwości odwołania) jeśli łamany jest Regulamin Szkoły. Wizyta Policji oznacza prawie automatycznie wywalenie. Mało tego, żeby nie stosować tak drastycznych środków, co wiąże się z przepychankami, umowa wygasa automatycznie co rok i trzeba ją przedłużać przy dwustronnej zgodzie na to. Niesformi uczniowie (a właściwie to niesfroni rodzice) są sprawnie eliminowani - wystarczy nic nie zrobić i problem się rozwiązuje. I działa...
Do wpisu: Nowy program PiS: tąpnięcie płac w oświacie
Data Autor
Jabe
Bo to jest „elita zewnętrzna”.
Dark Regis
Właśnie na tym polega to pomieszanie z poplątaniem w definicji elity, że Pan usilnie ciągnie takiego Hartmana do polskiej elity, ale on uważa się za inny (wyższy) naród i co mu zrobisz. Dlatego nie można nic uogólniać w tej kwestii.
foros
tyle, że nie mówimy o elitach w USA, GB ale w PL. Każdy naród ma takie elity jakie sobie wypracował.