Otrzymane komantarze

Do wpisu: Gdzie jest odzyskana w 1918 roku niepodległość?
Data Autor
Pani Anna
Jaki mądry artykuł. Jakież to jest wszystko smutne i nie napawające optymizmem.
Do wpisu: Kto nami rządzi?
Data Autor
Teutonick
Jak zwykle wielce interesujący treściowo i niezwykle przejrzyście zaprezentowany tekst. Gratuluję - tak posiadanej wiedzy, jak i wrodzonego polotu
Do wpisu: O Polsce „samorządnej” i nie tylko
Data Autor
Anonymous
@ Ryszard Surmacz Po zbanowaniu Szydło, Macierewicza, Waszczykowskiego i innych, a wcześniej Szałamachy zrozumiała jest frustracja zwolenników PiS. Widzę nawrót antykorwinizmu w retoryce. To nieprzekonywujące. Zaczął Pan Korus z o psach bez budy i abandonacji - technice manipulacji: "piekielnie inteligentny, swoją niepodważalną logiką wywodów i argumentacji, pozyskiwał stale sporo zwolenników (tzw. korwinowców, którzy pałętają się do dziś po Polsce), ale za każdym razem, gdy dochodziło do jakichś ważnych decyzji w skali kraju – puszczał bąka." O ile mi wiadomo JKM nie podejmował żadnych ważnych decyzji w skali kraju. Waga jego dokonań jest inna. Niezmienne powtarzanie zasad naszej cywilizacji. Wielu młodych ludzi, którzy się z nimi utożsamiają musi się odciąć od niego pod presją ostracyzmu. Również z powodu sprzeczności przekazów w głównym obiegu propagandy, nie w niszowym strumieniu propagandy liberalnej. Pani Izabela Brodacka-Falzman w jednym z wpisów pisała o głupiejących i sprzecznych przekazów psach. To nawet nieźle koresponduje z psami bez budy. Tylko czy to dotyczy korwinistów? Wątpię. To nawet dotyczy mnie, ale nie jako korwinisty.  
Ryszard Surmacz
Od lat propaguję książki prof. Pawełczyńskiej. i skutek niewielki. Zrobiłem z nią wywiad-rzekę, zorganizowałem na temat jej myśli konferencję. I to samo. Pański tekst dałem do przeczytania młodemu człowiekowi. Czy wie Pan co mi odpowiedział? Wspólnota..., a ile można z niej wydoić? I mam nadzieję, że w tym momencie był złośliwy. Niestety, młodzi będą musieli przejść tę sama drogę, którą przeszli nasi ojcowie i dziadowie, oczywiście będzie ona dużo bardziej tragiczna. Życie musi ich obić i nauczyć. Kilkanaście roczników zafascynowanych Korwinem, to sabotaż kulturowy. Dziś idzie następnych kilka. Wolność w internecie, łatwy pieniądz itd. Ale w małych miasteczka, może coś zrozumieją. Może w Poznańskiem, może na Śląsku. I daleko od mentalności PSL-owskiej. Niestety, nie potrafię się wznieść ponad poziom pesymizmu, bo nie ma materii na optymizm. Ale dziękuję za dopełnienie.
Anonymous
Nie ma wątpliwości, że wprowadzenie szczebla powiatów nastąpiło w czasie kiedy z powodów komunikacyjnych stracił on definitywnie znaczenie. Zyskał "wartość" dodaną: wydłużenia drabiny administracyjnej. Drugą cechą tej reformy jest podział kompetencji. Trzecią podział środków finansowych. Wszak mamy sejmiki. Sabotaż i tyle.
Do wpisu: Polska „samorządowa”
Data Autor
Ryszard Surmacz
Należy Panu podziękować za ten wpis. On bardzo wiele wyjaśnia i pokazuje wzorzec. 
Ojjjjjjj, to był silny wiatr w niedzielę 21.10.2018 od południowego-wschodu ,  bo samorządowcy i nowi kandydaci PO-Now. i PSL pospadali z samorządów jak szarańcza z chorych drzew !!! Sytuacja, mimo przegranej w dużych miastach,  jest dobra.  Za rządów PO i PSL  rozwijane i finansowane były głównie duże miasta i zachodnia część Polski (program niezrównoważonego rozwoju). Najwyższy czas zająć się małymi miastami, wsią i co najważniejsze wschodnią Polską. Tam powinne iść dużo większe środki finansowe, inwestycje rozwojowe i infrastrukturalne.  
Do wpisu: Kim jesteśmy?
Data Autor
Jabe
Doświadczenie „Solidarności” wskazuje że takie możliwości istnieją, trzeba tylko wskazać narodowi naprawdę wielkie cele – A jakie wielkie cele wskazano narodowi, że zrodziła się Solidarność? tylko ujawnienie całej prawdy o naszym położeniu i ukazaniu celu walki w postaci odzyskania niepodległości mogą poruszyć bezwładne masy – Bezładne masy dostały plusy, a w zamian oczekuje się od nich krzyżyka. Możemy mieć wiele słusznych pretensji do PiS’u, ale w tej chwili jest to jedyna organizacja w Polsce zdolna do przeprowadzenia zasadniczych zmian – Poprzednio PO z PSL były zdolne do przeprowadzenia zasadniczych zmian. Nawoływał Pan do głosowania na nich?
wielkopolskizdzichu
"zajmujemy się głównie wykonywaniem poleconych usług na rzecz gospodarki niemieckiej." Jeśli przejmuje się władzę dzięki obietnicy rozdymania nad stan socjału to o tworzeniu zrębów własnej gospodarki, własnych rynków zbytu i swojego brandu nie można marzyć. PiS szerzy propagandę quasi antyniemiecką ale w rzeczywistości wpływy niemiecki na polską gospodarkę umacnia.  Rzeczywiste reformy wymagały by po pierwsze konsensusu wewnętrznego po drugie cały czas trzymania zaciśniętego pasa finansowego, a przecież nie po to PiS walczy o władzę. Poprzednia władza  chciała i to wręcz oficjalnie mówiła, głębokiego związania Polski z kapitałem niemieckim może to i złe, ale coś w tym kierunku robili, PiS nie ma żadnej koncepcji na funkcjonowanie Polski, bo próby podłożenia się III RP jako amerykańskiego pół-żandarma, który w dodatku sam musi kupić sobie pałkę i mundur lokują nasz kraj w sytuacji gorszej niż to co robiło dotychczas PO, PSL i SLD. Dlatego oddawanie PiS nieograniczonej władzy jest totalnym błędem.   
Do wpisu: Koncepcja Europy
Data Autor
Ryszard Surmacz
Albo Niemcy, albo Rosja. Dwóch grzybów w barszczu pogodzić nie sposób. A skoro Niemcy są w środku Europy, odpaść musi Rosja. Obecność w strukturze tych dwóch państw pobudza wzajemnie nakręcające się uzależnienie, które rozwali wszystko. Ale zasadnicze pytanie brzmi: czy Niemcy ( lub Francuzi) są w stanie, w sposób wyważony, pokierować jakąkolwiek strukturą? Moim zdaniem - nie. Role tę, ze względu na wiarygodność kulturową powinna przejąc Polska (nie prowadziliśmy wojen zaborczych, lecz odpędzaliśmy wroga do własnych granic; nie mamy zachowań kolonialnych). Gdyby nowa UE powstała przed 1939 r. to owszem. Dziś, niestety, po okresie PRL i tzw. III RP, jakoś nie mogę uwierzyć, aby nasze elity były w stanie zorganizować nową unię. Po prostu, są zbyt mało samodzielne i nie potrafią myśleć kategoriami globalnymi.  
Docent zza morza
Brawo za mądrą i wnikliwą analizę bolączek Europy. Zapewne nawet Pan nie podejrzewa, że właśnie, na naszych oczach, eurokraci po prostu "przegięli" i niechcący wepchnęli Unię na równię pochyłą, co, da Bóg, pozwoli ją zreformować w duchu przez Pana postulowanym. Zapraszam na więcej, ;-)  https://www.salon24.pl/u/prognozydocenta/894743,glupia-zemsta-rotszyldow-dobija-ich-unie-ale-nie-europe
Do wpisu: Awans do najbogatszych
Data Autor
Widząc jak sobie nieźle radzą mniejsze firmy z rezerwą podchodzę do wizji koncernów. Może coś bardziej na podobieństwo japońskich keiretsu?
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
W naszej wsi sami mądrzy ludzie tylko jeden prokurator to swinia. Czy w Polsce sa sami debile, bo chyba do kurwy nędzy nie. ? Nie trace nadziei, chyc slyszac chociazby prezysenta to szkoda gadac. Gdzie oni matury robili ?  O studiach to nawet nie wspomne. Pzdr
wielkopolskizdzichu
W 1976 wczesną wiosną Polska też była potęgą gospodarczą, a latem tegoż roku pały się posypały na plecy wichrzycieli.
Dark Regis
"Dwa lata temu słyszeliśmy o tworzeniu miejsc pracy a teraz o potrzebie ściągania pracowników." - Nie dwa lata temu, tylko od 30 lat to samo słyszymy. Widocznie ekonomia, logika i prosta matematyka naszym decydentom nie szła na studiach. Jednak Polska to dziwna kraj, bo na swojej niekompetencji i niedouczeniu podorabiali się tytułów profesorskich zamulając katedry w porządnych niegdyś uczelniach na dziesięciolecia.
Anonymous
"odwieczny dylemat Cezara:- czy lepiej być pierwszym w wiosce podrzymskiej czy ostatnim w Rzymie?" Cezar się parciu nie oparł i trafił na kompletną prowincję. A to chyba z Galii pochodziło powiedzenie, że tam psy dupami szczekają. Jeśli o sukcesach innowacyjności mówimy, to przypomniała mi się fabryka obrabiarek w Siewierzu. Wikipedia podaje, że "Jeszcze przed I wojną światową w fabryce rozpoczęto produkcję obrabiarek, a po II wojnie obrabiarek ciężkich." pl.wikipedia.org Z zasłyszenia miałem informację, że była tam fabryka fabryk (strajkowała w 1905). Dzisiaj siedziba "Poręby" jest w Kuźni Raciborskiej fum-poreba.com Też nieźle. Skojarzenie prowadzi do pytania, czy koncentrując hojnie dotacje i ulgi dla zagranicznych firm na Dolnym Śląsku zyskaliśmy jakąś "fabrykę fabryk" najnowszej technologii, czy montownie zatrudniające poprzez konsulat we Wrocławiu? Bo inwestorzy zagraniczni zyskali podstawę do produkcji papierów wartościowych. Dwa lata temu słyszeliśmy o tworzeniu miejsc pracy a teraz o potrzebie ściągania pracowników. To poważne? Obawiam się, że tak.
Do wpisu: Szansa Stalina w 1939 roku
Data Autor
Anonymous
"Opór przeciwko temu systemowi występuje najwyraźniej w krajach dawnego bolszewickiego obozu z Polską i Węgrami na czele.' A za sanacji przebiegał tam dokąd doszły zagony Gaj-Chana armii Tuchaczewskiego? Mam ciągle wrażenie, że Polacy z PRLu nie mają poczucia polskości w rozumieniu Rzeczpospolitej Obojga Narodów. Nie chodzi o to, że za propagandą PRLu, czyli historiografią rosyjską i sowiecką przyjmuje się opcję Piastowską (ona ma zastosowanie polityczne w koncepcji Trójmorza), ale że popada w niezrozumienie historii i wyciąganie wniosków politycznych o roli polskości i naszej cywilizacji w dziejach. W dzisiejszej polityce widać to po polityce wschodniej nie tylko PiSu. Polega na odwracaniu się plecami od swoje kresowej tożsamości. Na siłę.
Do wpisu: Wojna z Kościołem
Data Autor
Wielce Szlachetny Panie Andrzeju Bardzo dobrze to o Panu swiadczy, wiara w te definicje: "Kościół jest zgromadzeniem wiernych, a biskupi pełnią rolę następców...etc" Lecz by przekonac sie jak jest naprawde wystarczy przyjrzec sie blizej kazdej uroczystosci koscielnej z udzialem "dostojnych gosci", ktrych wita sie osobno, np. przez mikrofon. Otoz nie znam ANI JEDNEGO przypadku, gdy "orazzgromadzonyludbozy" bylby wymieniony na poczatku, jeszcze przed namaszczonymi powitaniami glow koronowanych, tiarowanych, a nawet przynaleznych do wlodarzy gminnych czy magistrackich. Zawsze i niezmiennie wystepuje na koncu, o ile w ogole jest zauwazony. Zatem PRAXIS wskazuje, iz przytoczona przez Pana definicja pozostaje li tylko na papierze, podczas gdy hierarchia wie swoje, jaka obowiazuje herarchia waznosci. Z powazaniem MiniMax  
Mam nadzieję, że dla ludzi prawdziwie wierzących w Boga, ataki na poszczególnych księży, czy hierarchów są jakby obok, bo wierzą w Boga, a nie w ludzi, którzy mogą upadać i będą rozliczani z tego dopiero po śmierci. Jednak brak wyraźnego stanowiska samego papieża wobec najważniejszego przesłania Chrystusa i prawd naszej wiary, budzi niepokój i może powodować usunięcie się katolików do katakumb, jak pierwsi chrześcijanie.Myślę, że potrzebny jest na ten czas jakiś mocny autorytet w łonie KK, a którego jak dotąd nie dostrzegam. Kościołem wojującym nie może być poszczególny, słaby człowiek. Musi mieć przewodnika, także tego na ziemi, aby nie tracił ducha.
Teutonick
Bardzo interesująca treściowo notka, a zawarte w niej konkluzje należy zaliczyć do niezwykle trafnych, zwłaszcza w dzisiejszych tak trudnych dla KK (niektórzy najchętniej dołożyliby trzecie "K") czasach
Do wpisu: Rosja sowiecka sojusznik Niemiec
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
No wlasnie tuczą świniaka na targ a potem go z zyskiem opyla. Nikt Mackiewicza nie słuchał.pzdr
Anonymous
Mackiewicz pisał w kontekście polityki brytyjskiej wobec Polski, że "tuczą świniaka na targ". Gdyby chodziło o pax americana i oparcie w sojuszniczm, lojalnym i samofinansującym międzymorzu, to budowalibyśmy pod ich nadzorem bazy NATO dla Wojska Polskiego, nie straszono by aktami 447 tylko by nas uzbrojono - w wojskowym szmelcu jest 90% monopolu i tajemnicy, 9%technologii i 1 % reszty kosztów. Grupa trzymająca USrael obok Rosji i Niemiec musi brać pod uwagę Chiny. Z tego powodu - równowagi w przyjaźni amerykańsko-chińskiej - musi dbać o równowagę dla Rosji póki jej nie wyzwoli dla Nowego Ładu. Symbioza Niemcy-Rosja-Chiny musiała być przecięta i udało się nam zapłacić Ameryce za to do czego zmusiły ją okoliczności. Nie uzyskując przy tym suwerenności, a płacąc zagrożeniem żydowskim i innymi migracjami. One są wprowadzane jako narzędzia kontroli nad nami. To powtórka ze sprowadzenia krzyżaków. Mam nadzieję, że nam przynajmniej nie zniosą wiz, bo znowu będzie spektakl propagandy sukcesu.
smieciu
Ta myśl ma dalsze konsekwencje w istocie. Tylko trzeba jedną rzecz troszkę zmodyfikować. Nie słaba Polska jest zwornikiem ale Polska jako taka, zwłaszcza silna. Słaba Polska to po prostu obszar do podziału. Kto ma zajumać więcej. Naturalna przyczyna konfliktu naszych sąsiadów. Natomiast Polska z rakietami i wojskiem z USA dużo lepiej pełni funkcję takiego jednoczącego zwornika. I choć ogólnie raczej nie traktuję tego co się wokół nas dzieje w ten sposób. To patrząc z oficjalnego geopolitycznego punktu widzenia tak to działa. Działania Trumpa prowokują do połączenia sił Rusków i Niemców. Inne wytłumaczenie umieszczanie wojsk w naszym kraju sensu nie mają. No chyba że ktoś wierzy że oni faktycznie są zafascynowani naszą kulturą i w ogóle że będą nas bronić (byśmy Żydom wypłacili kasę) przed Ruskami i Niemcami. Co jest kompletnie absurdalne gdyż wojna nie sprzyja wypłacaniu kasy. Słowem, podsumowując chodzi jedynie o prowokację, jakieś gówno mające wkręcić nas w jeszcze większe gówno.
Anonymous
Słaba, ale istniejąca Polska jest zwornikiem przyjaźni moskiewsko-pruskiej. Bez nas w chodzą w konflikt z obawy kto kogo pierwszy. Jak w 1941r.
Anonymous
"Sowiety nie były „sojusznikiem” Niemiec nawet w 1939 roku" mówi po raz enty Rosja - spadkobierczyni sowieckiej Rosji. "...John Mc Cain - wielki przyjaciel Polski." mówi właśnie w TVP INFO red.Andrzej Stankiewicz, powtarzając po raz enty frazę. a "... opiekuńczy rząd drzewek pomarańczowych..." pisało w polskiej prasie po interwencji rosyjskiego cenzora pod zaborami. To jest ta sama metoda.