|
|
Anonymous "pole position" Dobre. Liczymy, że źle dobrali opony. |
|
|
Ptr Trójmorze to potencjalne koryto przez duże K , więc jeżeli pierwsza faza się uda to w fazie wzrostu będą złote jaja, ale teraz wszyscy chcą mieć tę kurę. Oby jej nie udusili. A więc Ci najzachłanniejsi chcą mieć pole position. Jak zawsze, wynalazca wynajduje coś dobrego , a później następuje przejęcie i dalej jest już tylko eksploatacja. |
|
|
Anonymous Wymienione elementy kształtują media przez ich pracowników. I to jest formatowanie nie po drodze z racją stanu. |
|
|
Anonymous Też tak to odbieram. Przez analogię do układu PO - PiS. Tam dwa awatary: demokraci i republikanie.
Po czynach i osobach widać, że to nie tylko nie są monolity, że są antagonizmy wewnątrzpartyjne. Widać też jednak, że działa na te stronnictwa żelazna ręka soft power i w kwestii kardynalnej, w kwestii globalnej rewolucji, nie ma zmiłuj i tzw. prawica realizuje program lewicy.
Z racji chociażby wieku, ludzie tacy jak np. Kaczyński i Trump są bardziej konserwatywni, ale to nie jest oczywiste. Do republikanów oddelegowany był np.McCain, a w PiS mamy Rafalską. Oboje ludzie lewicy z przekonania. Nie znam poglądów ludzi z gabinetu Trumpa. W Polsce pierwsza zmiana dobrej zmiany nie uchowała się ze wzgl. na odchylenia patriotyczne i twardy elektorat PiS zderzył się z rzeczywistością, w której reprezentuje go ekipa o rodowodzie UD/UW/PO. Słowo zmiana jest więc używane w sensie: zmiennicy, a nie zmiany rzeczywistości.
Dobra zmiana z Ameryki zapowiedziała lidera Trójmorza i jak kulą w płot: po tygodniu było już po sprawie. Ten przekaz nie przeszkadzał globalnej koncepcji, bo Trójmorze jest obrotowe i może być eksploatowane politycznie na różne sposoby. W dodatku nie można wykluczyć, że było to tylko wystawienie na pokaz, bo od razu planowane były Węgry.
Przemawia za tym położenie centralne w tym rejonie, słabość państwa niewielkiego terytorialnie i liczebnie, osiągnięte pod przywództwem Orbana skupienie władzy, wyeliminowanie z gry Sorosów( i podobnych przeciwników obozu Trumpa w USA), kreowanie go niedyskretne na tle Hucka Norisa, brak antagonizmów z Niemcami, a przede wszystkim słynne przemówienie w Siedmiogrodzie - tak się nie dzieje w przyrodzie, to teren ważnego sojusznika USA - Rumunii.
Tylko patrzeć jak w ramach naszego sojuszu z USA przyjedzie przemawiać na Opolszczyznę Aniela z ziomkami. Czy w tych planach amerykańskiej dobrej zmiany Rumunii mają coś dać Węgrom w zamian za Mołdawię z Rosjanami, a Polska coś Niemcom za Lwów z banderowcami? |
|
|
foros dlaczego dziwne? Amerykanie w PL jadą na dwóch koniach: PiSie i WSI.I nie pozwolą zrobić krzywdy ani jednemu ani drugiemu, nie dopuszczą też do ich sojuszu. Divide et impera. |
|
|
xena2012 No ale ta ,,bogata' pani z bogatego domu jakim jest ambasada jakoś pamięta nazwisko Wałęsy,a na dzień jego urodzin zjawiając sie na uroczystosciach.Dziwne też ,że choć nie wchodzi to w zakres obowiązków ambasadora spotyka się z polską opozycją. |
|
|
foros Nie od dziś wiadomo, że, przynajmniej w części bogatych domów, lokaje to jakby część familii. I pan/pani wcale nie musi pamiętać ich imion a tym bardziej nazwisk. |
|
|
xena2012 A mnie rozbawilo do łez stwierdzenie Metthieu Tyrmanda,że list pani Mosbacher z odrecznym dopiskiem świadczy o sympatii i ,,pewnym stopniu familiarności''.Jak widać sympatycznie i familiarnie nastawiona do premiera pani ambasador nawet nie zna jego nazwiska ani funkcji pełnionej w rzadzie. |
|
|
@ xena2012
100/100
Dokladnie TAK !!!
Pozdrawiam z USA |
|
|
Dark Regis Wniosek z tego jest prosty. Albo w ABW grasują amerykańscy agenci, albo ktoś tam seryjnie nadużywa uprawnień lub nie dopełnia obowiązków, na zmianę. W każdym razie świadczy to tylko o tym, że nie mamy żadnego polskiego kontrwywiadu. Gorzej. Pewna partia parlamentarna działa jak wywiad niemiecki, pewne muzeum i związana loża jak wywiad izraelski, zaś pewna firma medialna jak wywiad amerykański. Wszyscy to widzą gołym okiem. |
|
|
Zaiste do rozpuku mnie rozbawiła wiadomość ,że całkowicie prywatny list opublikowano ale juz dom łez rozbawiły mnie pouczenia i zaklęcia co jest ważne dla niej ,ot babol zapomniał ,że jej prezydent osobiście wywalił na zbitą mordę dziennikarzy z CNN i zakazał wstępu a inni mogą się tego spodziewać.Tylko ,że ja go za to chwalę a nie potępiam! |
|
|
foros Najfajniejsze jest jednak to, że zaraz po tym liście żądania pani Mossbacher zostały co do joty wykonane: m.in. ABW odwołała przesłuchanie reportera Wacowskiego z TVN.
Dopiero po wykonaniu instrukcji władze RP zaczęły się na list oburzać.
Wstajemy z kolan. |
|
|
Warmia Położenia nie zmienimy. Problem w tym, że nie mamy odpowiedzialnych elit, które potrafią w zaistniałych warunkach sprawnie i odpowiedzialnie zarządzać firmą "Polska". O co ten rwetest ze stacją tvn, czy chcecie mieć Państwo media po jednej linii. Mamy kilka stacji tvp1, tvp2, tvp kultura, tvp historia - mało żeby stworzyć super konkurencję dla tvn- u ? Jak mantra powtarzamy repolonizacja mediów. Kto nam broni stworzyć media na wysokim poziomie dziennikarskim. Nieustanne narzekanie, co zrobili z tego czym dysponują, a chcemy jeszcze więcej. Nie tędy droga. A może zrobimy listy jedynie słusznych czasopism, książek, filmów, programów etc. Albo jesteśmy poważnym narodem i mądrze zarządzanym albo znikniemy. Aby stworzyć państwo potrzebne są 4 elementy: ideologiczny, polityczny, militarny i finansowy. Krótko - siła i wiedza. |
|
|
Ptr Niezbyt mądre to generalizowanie - oni, my. Oni mają kilka stronnictw , my mamy kilka stronnictw. Co wydawało mi się prawdą , i było chyba prawdą, że jest możliwe takie poprowadzenie polityki, że polska oryginalna dobra zmiana polubi się z amarykańską dobrą zmianą. Ale wykonanie jest słabe, po obu stronach. |
|
|
Pani amabasador jest klasycznym przykładem pójścia w ambasadory osób które tego chciały po zakończeniu kariery w biznesie a bycie ambasadorem to dla nich jak szlachectwo.
To dawny już zyczaj gdy do mało znaczącego państwa wysyłano kogoś takiego bo szkoda było zawodowego dyplomaty a często taki nominat nie brał wynagrodzenia i sam wszystko finansował.
Ta pani od zawsze związana jest z republikanami i osobiście z prezydentem i tylko idiota liczy ,że on ją odwoła a na pewno nie teraz i nie powodu jakiegoś listu ponieważ babsztyl może i niedouczony o Polsce i tego co tu się dzieje ale wpływoy i robic sobie z niej wroga nie będzie ale liczę ,że przez delikatny nacisk naszych speców ktoś jej wytłumaczy ,że Polska to nie jakiś nic nie znaczący kraj dla USA i nie na zadupiu świata.Jesli nie porzuci zwyczajów wyniesionych z korporacji gdzie panuje powszechny zamordyzm i lokajstwo to będie żle a nawet gorzej tym bardziej ,że nie zna języka polskiego w personel ambasady pozostał ten sam i to oni będa jej tłumaczyli na angielski to co będa chcieli;i dolary przeciwko orzechom ,że przetłumacza wszystko co wychodzi z gazwymiot i jej podobnych.
Discovery pokazał to co pokazał a nie musiał bo to materiał nakręcony jeszcze przed tym nim kupił łże 24 a puścił i teraz rżnmie niewiniątko skarżąc sie pani ambasador a ,że może beknąć i to zdrowo to robi to na zapas a pania ambasador nie znając tematu broni amerykańskiej firmy.
Jak Discovery beknie finansowo a powinien to i odczuje to Agora od lat prowadząca wspólne interesy z nimi tu w kraju i nie tylko.
PS.Niektórzy a nawet bardzo wielu już piało z zachwytu o rzkomych jej polskich korzeniach i jak to będzie dobrze,otgóz przodkowie tej pani nigdy nie byli związani z Polska nawet jako mniejszość etniczna.
Swoja droga od 89 roku mamy to "szczęście" ,że amabasadorami w Polsce byli lewusy bardziej dbajacy o interesy Przedsiebiorstwa Holocaust niż o interesy USA. |
|
|
xena2012 Nie zgadzam się z Autorem ,że ową niechlujnie sporzadzoną ,,notę dyplomatyczną'' należy potraktowac jedynie żartem i z przymrużeniem oka.To nie pierwsza już ,,lekcja dyplomacji'' w wykonaniu ambasadorek Azarii i Mosbacher,które ostentacyjnie usiłują rzadzić Polską i dyktowac co nam wolno a co nie.Obie panie stosunkowo krótko pełnią w Polsce funkcję ambasadora a incydenty z nimi zwiazane są od poczatku.Pani Azari już w pierwszym dniu urzedowania wezwała na dywanik premiera Morawieckiego w sprawie polskiego rzekomego antysemityzmu.Skandal zażegnano polowicznie wysyłając do niej marszałka Karczewskiego zamiast pouczyć ją o obowiązkach ambasadora.Kolejny skandal w Muzeum Auschwitz z jej udziałem usprawiedliwiono a nawet nagrodzono rzesistymi oklaskami w wykonaniu wiceminister Gawin.Potem już było tylko gorzej,bo pani ambasador zaczeła ingerowac bezczelnie w wewnętrzne sprawy Polski,mieszac sie do ustaw,zakazywać ,nakazywać.Mosbacher-zwykła prostaczka po prostu nasladuje koleżankę po fachu,swoje urzędowanie rozpoczeła od incydentu z antysemityzmem,teraz kolejny.Może się wkrótce okazać,że premier zastanie zamkniete drzwi do swojego gabinetu bo pani Mosbacher mianowała już innego premiera.Szokująca jest też reakcja rządu i wypowiedź rzecznik Kopcińskiej mówiąca nam ,,Polacy nic sie nie stało''. |
|
|
paparazzi Lubie Pana, bo pan radykalny ale niech pan poda kogo pan ustawia w hierarchii żeby lubić. Z PiSem to pan przesadza, jeden wódz nie znaczy ze masy mogą być poprowadzone przez innego. Tylko znajdź pan takowy. |
|
|
paparazzi To nie prawda, interesów jest pełno a szczególnie w USA. Pani, Madame wykonuje zadanie i tu wstaw sobie co chcesz. Ja się pytam gdzie jest Jack Daniels. Jabe wyjdź z podwórka. |
|
|
paparazzi To jest to. Pisałem na innych blogach, toż ona jest antysemitka. |
|
|
Zygmunt Korus Punkt po punkcie - 100%!!! Nic dodać, nic ująć. A dla uzupełnienia i otrzeźwienia przypomnę coś takiego: naszeblogi.pl
|
|
|
Zygmunt Korus Już się z takimi wystąpieniami szykują prezydent, premier i naczelnik... Bilety na tanie linie lotnicze ponoć zlecili zakupić... |
|
|
Jabe Zawsze chodzi o interesy ludu, u nas też. |
|
|
Jabe Myślę, że będąc ambasadorem, jako przedstawiciel amerykańskich firm sprawdzi się lepiej. Właśnie brak taktu mnie zastanawia. Może delikatnie próbuje uzmysłowić rządowi, co o nim myśli, żeby zmiękł przed zadaniami, które go czekają. |
|
|
Anonymous A może jednak nas kochają tylko nie obnoszą się z miłością? |
|
|
Anonymous Chodzi o interesy ludu pracującego miast i wsi USA? |