Otrzymane komantarze

Do wpisu: Ratujmy się póki czas
Data Autor
xena2012
A cp to Panią/Pana obchodzi czy i w kim była zakochana posłanka Jolanta . Proszę pilnowac własnych sercowych spraw a nie odgrywac roli moralizatora.
Ptr
Niemcy zachodnie rozwinęły się dzięki temu , że dostały szansę, kredyt i były potrzebne politycznie, a wręcz musiało być tam lepiej niż w NRD i całym obozie socjalistycznym.  Po wojnie nie było eksterminacji ludności. Amerykanie nie wykończyli niemieckiej elity w obozach śmierci. Przeciwnie - dali pracę i kasę.  
Pani Anna
Panie, jest taka strona na facebooku "Jesteśmy gorszego sortu" i tam właśnie najgorszy sort w tej chwili recenzuje Jolantę Szczypińską, więc może tam by się pan przeniósł ze swoimi uwagami?
Jabe
To tak, jak z faszyzmem. Etykietka bez treści, dla (ćwierć)intelektualistów.
Warmia
Poprawiam - skutecznego przywódcy Europy środkowej - to do Orbana. Natomiast co do Niemiec wg. The Economist Polska ma prawo domagać się reparacji tylko dziwnie się za to zabiera. Kraj który w wyniku II WŚ stracił 1/5 swoich obywateli , a stolica została prawie zrównana z ziemią i skutki są widoczne do dzisiaj nie dostał nic. W 2004 roku oszacowano straty na 45 mld $. Reparacje otrzymały Izrael, Jugosławia, Grecja. Polska zamiast szukać poparcia w krajach europejskich jest proberlińska - tak w skrócie.  
@ 12-12-2018 [08:52] - Marek1taki " Rozbrojone i zniszczone ekonomicznie Niemcy zostały dokapitalizowane finansowo i technologicznie - powtarzam się ale tak było tylko szybciej, powstrzymano też niszczenie niemieckich fabryk. I stał się cud gospodarczy Adenauera. " --------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- Tja fobie maja to do siebie, ze nie pozwalaja racjonalnie myslec. Owszem Niemcy otrzymaly kredyty z puli Planu Marshalla 10% ( 1412,8 milionow $ ), dla porownania Francja otrzymala 20,18% ( 2806,3 milionow $ ), Anglia otrzymala 24,75% ( 3442,8 milionow $ ), czyli zwazywszy ogrom zniszen te niecale 1,5 miliarda $ byly przyslowiowa kropla w morzu potrzeb. Poza tym pieniadze te nie dano Niemcom z litosci, dano je po to aby nie byc zmuszonym zywic kilkudziesiecio milionowa armie ludzi do czego jako okupanci byliby zmuszeni. Wszystko to mozna sie dowiedziec z wikipedii: de.wikipedia.org ------------------------------------------------------------------------------------ Pisze Pan o cos o " pomocy technologicznej " no to radze Panu przeczytac ksiazke Georga Friedricha " Unternehmen Patentenraub 1945 " derwaechter.net buchdienst-hohenrain.de
Czesław2
Na zachodzie jest liberalizm, tak? Polega on na tym, ze mamy robić, co nam karzą. Dziwne pojęcie liberalizmu, albo nie znasz elementarnych definicji.
Ale to na Węgrzech, w Polsce zaś sentymenty, emocje, zakochania, niczym u Rodziewiczówny: posłanka  Jolanta bez nadziei, latami, zakochana w Jarosławie, Jarosław zaś --lekceważąc to-- maslanymi oczami wpatrzony w Mateusza, który przecież ma w nosie te zaloty i zezuje ku...(ale czy warto? czy np. p.Soros ma chocby ślad urody na swoim obliczu?) itd., a potrzeby kraju odłogiem. I pomysleć, ze kiedyś władcy kładli się w łożu (z odpowiednią osobą) po to, żeby umocnić tron i państwo.
Szanowny Autorze, tutaj koniecznie trzeba dodać informacje o kulisach "niemieckiego cudu gospodarczego". Mówi o tym dr Rafał Brzeski: youtube.com Łączę pozdrowienia dla Autora i Komentatorów.
Warmia
Po wyniszczającej 18 miesiecznej wojnie Orbana z filantropem Sorosem Uniwersytet Środkowo Europejski CEU przenosi się z Budapesztu do Wiednia. Orban rzucił wyzwanie - jego rząd nie dba o presję ze strony UE , Komisji Europejskiej, Niemiec czy  USA. Walka ma pokazać, że Węgry są niezależnym podmiotem politycznym. To niesłychane instytucja amerykańska została wyparta z kraju który jest sojusznikiem NATO i instytucją która została usunięta z państwa członkowskiego UE. Zwycięstwo Orbana wzmacnia jego pozycję jako skutecznego przywódcy regionu Europy zachodniej który coraz bardziej odchodzi od liberalnego kursu zachodu.  
Ptr
Wiążę to z ich mentalnością opartą na racjonalizmie, a więc postawienie racjonalizmu w kontrze do wiary, uczuć, zwyczajów, czego dowodem był też Luter. Stąd tam silny rozwój filozofii i ideologii.  Ale generalnie chodzi o to ,że taki racjonalizm jest sterowalny, a działająca struktura jest silnym narzędziem władzy. I ponadto racjonalizm pozornie wybierający dobre rozwiązania jest medialny i nośny propagandowo w skali świata. To dotyczy także nas. Wszyscy chcemy być racjonalni i uporządkowani. Świat lubi proste rozwiązania i pomysły. Industrializacja i modernizacja jest odbierana jako najważniejsza. Ponad wszystko. I z ciekawością przyjmowana w świecie. Niemcy , Japonia, Francja. Imperializm (i jego blędy) staje się usprawiedliwiony. Prusy, później Niemcy miały wsparcie Anglosaskie. I nadal są traktowane dobrze.   Natomiast trudne sprawy są bardzo absorbujące, nikt nie chce się w nie angażować. A wręcz katolicyzm jest zwalczany.
Anonymous
"Jeżeli jedna partia chce uzyskać od partii rzadzącej jakieś oświadczenie to musi oskarżyć. A więc jeżeli oświadczenie ma brzmieć ,że nie pójdą w prawo, to oskarżają partię rzadzącą o to , że idą w prawo. Po tym uzyskują oświadczenie od partii rzadzacej , że partia rządząca nie idzie w prawo. " To jest najbardziej trafne oddanie sytuacji. Zastanawia, dlaczego PiS jest związany z Platformą, skoro ma już na najważniejszych stanowiskach prawie samych działaczy UD/UW. Chce jeszcze kogoś dokooptować z PO?
mmisiek
A propos JE kard. Nycza to chyba mało kto już pamięta, albo chce pamiętać, któż to taki walnie się przyczynił do jego osadzenia na obecnym stolcu. Jeśli mnie pamięć nie myli to nawet wysyłano specjalnych rządowych emisariuszy do Watykanu w tej sprawie. Być może podkładanie min to czyjaś specjalność...
mmisiek
Generalnie to tak właśnie PiS jest sterowany - i chodzi jak zegarek. Jedne z pierwszych to były bodajże oskarżenia o zamach na "wolność słowa" i PiS natychmiast zaprzestał jakichkolwiek działań zmierzających do uporządkowania rynku medialnego. Patrząc z boku to aż niewiarygodne, że można nimi manipulować jak małymi dziećmi.
Ptr
Powiem ogólnie. Jeżeli jedna partia chce uzyskać od partii rzadzącej jakieś oświadczenie to musi oskarżyć. A więc jeżeli oświadczenie ma brzmieć ,że nie pójdą w prawo, to oskarżają partię rzadzącą o to , że idą w prawo. Po tym uzyskują oświadczenie od partii rzadzacej , że partia rządząca nie idzie w prawo.  Opozycja ( a w zasadzie europa a moze i kongres usa ) uruchomiła bardzo szerokie spektrum działań , które mają zahamować postęp dobrej zmiany. PiS już jest wciągnięty w taki wizerunek, że jest negatywnie ustosunkowany do patriotów i narodowców. I jednoczesnie PiS otrzymuje pocałunki smierci , aby pokazać narodowcom jacy to zdrajcy. Bo jeżeli PiS nie otrzyma wsparcia radykalnych ruchów to nie będzie miał większości w Sejmie. Wtedy rząd będzie mniejszościowy. Przyjdzie zmiana prezydenta i będzie łatwiej rządzić ambasadorom. Nie wiadomo jak wygnać to widmo nieszczęścia z kraju, bo ten kraj jest nieszczęśliwy od bardzo długiego czasu.   Dobrym krokiem byłaby stabilna postawa Kościoła. Problem w tym ,że nie sposób przypisać głoszonym z ambon treściom jednoznacznej i właściwej głębi moralnej. Z drugiej strony musi występować ogromny brak refleksji u wiernych , skoro nie można jednoznacznie zinterpretować rzeczywistości w ramach jednego Koscioła. I jeżeli podział dotyka samych księży , to coś jest głęboko nie tak. Rzeczywistość przerasta możliwości jej zinterpretowania w świetle wiary. Ale nawet jeżeli przyjąć , że nie wszystko da się zinterpretować, to mylność wiadomych kazań jest tak porażająca, że każe sądzić , że wynika to z jakiejś kompletnej erozji intelektualnej w interpretacji rzeczywistości lub z poddania się złym mocom. Czyli zabiegom i wpływom tego świata, aby przejąć władzę w Kościele.   
Do wpisu: „Ukraina” problem naprawdę poważny
Data Autor
rolnik z mazur Waldek Bargłowski
Im słabsza Ukraina tym lepiej dla nas. Pzdr
mmisiek
W zasadzie można powiedzieć, że Ukraina nie tyle powinna być co de facto jest pod "zarządem komisarycznym". Tyle, że po linii etnicznej i z nieco innymi celami niż postawienie na nogi.  
Anonymous
Z tego co Pan pisze wynika, że warunkiem dobrosąsiedzkich stosunków z Polską jest ze strony Niemiec nieangażowanie się na Ukrainie. Tego warunku nikt Niemcom nie stawia, a jest oczywisty. Zresztą nie pamiętam aby polscy politycy mieli do Niemców jakiekolwiek oficjalne zastrzeżenia. Do dających banderowcom wolną rękę oligarchów też nie. Może i dobrze, niż miałoby się skończyć jak z ustawami o SN i IPN. Przy obecnej polityce rządów Niemiec i Ukrainy i tak grozi nam odpowiedzialność za Małopolskę Wschodnią i Zachodnią Słowiańszczyznę zwaną ostatnio DDRem.
Do wpisu: Nie bójmy się „własnej odwagi”
Data Autor
Ryszard Surmacz
Nie czepiałbym się Ziobry, bo to ostatni Mohikanin. Strach ekipy rządowej wynika z klęski jakiej doznali przy okazji ustawy IPN-owskiej i stosunku do amerykańskiej ustawy 447. Wycofanie się z reformy sadownictwa jest efektem tej klęski - tak mi się wydaje. Ponadto PiS od początku robił fatalny błąd, że swojej polityki nie opierał na społeczeństwie, nie odwoływał się do opinii publicznej. Pięćset plus była ważnym posunięciem, ale jakby sam nie rozumiał jej istoty lub patrzył wyłącznie w kategoriach ekonomicznych, co na jedno wychodzi. Za 500 + powinna iść formacja. Nie poszło nic, prócz dawania. 
Dark Regis
Tak jest. Ja to niedawno nazwałem pieszczotliwie jako Radio Wolna Unia Europejska. Ten obecny projekt był już wtedy w toku.
Anonymous
Powinien powstać pomnik bezimiennego kelnera. Nie wiem kto miałby go sfinansować, ale na pewno nie my. Nawiasem mówiąc Pułkownik Kukliński (Jack Strong) ma w Krakowie dwa pomniki. W Parku Jordana jest popiersie i pozytywnie to odebrałem. Między dworcem Kraków Gł.a pocztą postawili drugi - rzekomo Kuklińskiego - w formie łuku, kompletnie dewastując przestrzeń o historyczne zabudowie. Nie budzi ten łuk skojarzeń z Kuklińskim, którego tam nie ma, ani z tęczą maryjną oczywiście. Wygląda to jak przeniesienie tęczy LGBT z Warszawy do Krakowa. Przy okazji okazało się, że mamy w tym miejscu w Krakowie plac im.Jana Nowaka-Jeziorańskiego. Legendarnego łącznika, który nie wiedzieć czemu wyparł się współpracy z Niemcami. blogmedia24.pl Pisał też o tym obszernie Jan Engelgard w książce o Józefie Mackiewiczu "Pisarz dla dorosłych". Nie wiedzieć czemu dzisiaj się to przemilcza. Dzisiaj, gdy wszyscy z Niemcami kolaborują. Jako europejczycy a nie jako volksdeutsche. Tak samo jak on, z lewicowym poglądem na świat, co było słychać w radiu zwanym Wolna Europa. Wolna, ale już wtedy lewicowo zaprojektowana.
Jabe
Naród udzielił 11 listopada 2018 roku mandatu władzy? Chyba coś przeoczyłem. Idea międzymorza była przede wszystkim teatrem dla tubylców. Przycichła, bo tak się zwykle dzieje ze spektaklami, które mają odwracać uwagę ludu. Pan zupełnie się nie orientuje w naszych relacjach z Ameryką. Zadaniem władzy wybranej m.in. dzięki wysiłkowi patriotycznych kelnerów było doprowadzenie do sytuacji, w której będziemy całkowicie zdani na USA. Teraz nie muszą się z nami liczyć. Proszę zapomnieć o taniej ropie i gazie, a armię to oni u nas będą mieć własną. Będziemy mieć za to udział w kosztach.
Dark Regis
Są sformatowani poprzez "polskie" wyższe wykształcenie. Już od dawna wskazuję na tę słabość w całym systemie kształtowania elit. Proszę tylko zauważyć taki niuans, że Polacy muszą często wyjeżdżać, żeby zrobić jakąkolwiek karierę w nauce, za to w Polsce różni ludzie, którzy przyjechali tu tylko na studia, natychmiast awansują na jakieś ważne posady. Szef Inspekcji Transportu Drogowego pan Alvin Gajadhur, to trochę inny przypadek, ale potwierdzający regułę. Ja dorzucę jeszcze Wietnamczyków jako wykładowców, czy zachodniaków jako prezesów firm sprywatyzowanych i niektórych państwowych, bo przecież "Polak byle pracy się nie podejmie i woli zasiłek z PUPy". Już samo to wku... Polaków, którym jakaś nakręcona propagandowa japa w kółko proponuje powrót do kraju.
Jaworowski
Drogi Panie, co tak smętnie. Zawsze pisałem i piszę wszędzie, że bez dogłębnej reformy sądownictwa nie wyjdziemy na prostą. Mam nadzieję, że to tylko chwilowe wycofanie się na z góry upatrzoną pozycję. Przegrana ta  bitwa nie przesądza jeszcze o całkowitej klęsce i przegranych następnych starciach. Wojna wciąż się toczy i powinniśmy być dobrej myśli. Zbytnich pesymistów powinno się rozstrzelać.
Anonymous
Nie dam sobie odrąbać ręki za Ziobrę, ale to nie jego wina, że gdy dążył do zmian w sądownictwie zasiedziałym od 1944r to.do Andrzeja D. zadzwoniła Aniela M. Problem z naszymi politykami jest ideologiczny. Są sformatowani mentalnie. Druga kwestia to brak opieki służb - bo te są zajęte strachem przed samym sobą - nie wiedzą kto z nich robi dla kogo, a czasem wiedzą za dobrze.