|
|
r102 Ja żartobliwie pytałem o "armię regularną jakiegoś państwa stosującą zasady jakieś tam Konwencji", nie o bandy rezunów... |
|
|
Marek Michalski Naturalnie, że na zachód też. Temat ambitny i pomysł godny uznania. |
|
|
Kamil Olszówka Oczywiście widziałem, ale ale wciąż brakuje w Polsce wystarczającej liczby pełnometrażowych czy choćby krótkometrażowych filmów dokumentalnych (o fabularnych nie wspominając) poświęconych tematowi polskich ochotników w słowackim powstaniu narodowym.
Jedna jaskółka wiosny nie czyni... |
|
|
Kamil Olszówka pl.wikipedia.org |
|
|
u2 Polak Bohaterem Słowacji - historia małego a jakże wielkiego człowieka z Gór Świętokrzyskich
youtube.com |
|
|
Kamil Olszówka Wiele bitew i potyczek stoczonych przez Armię Krajową w ramach akcji ,,Burza" miało miejsce także przed linią Curzona, jak na przykład słynne bitwy i potyczki Grupy Kampinos.
pl.wikipedia.org
Temat partyzanckiej Rzeczpospolitej Kampinoskiej pasjonuje mnie od lat… Zależy mi żeby rozbudzić zainteresowanie tą tematyką w naszym społeczeństwie… Moim wielkim marzeniem jest napisać kiedyś obszerną powieść historyczną o partyzanckiej ,,Rzeczypospolitej Kampinoskiej"... Niestety to marzenie pozostaje wciąż bardzo odległe... |
|
|
r102 Nie żebym się czepiał - ale jakich to polskich jeńców wojennych miała jakaś tajemnicza ukraińska armia w Wrześniu 1939 ??? |
|
|
r102 Nie żebym się czepiał - ale jakich to jeńców wojennych miała jakaś tajemnicza ukraińska armia w Wrześniu 1939 ??? |
|
|
Kamil Olszówka Nie żebym się czepiał twojego komentarza ale...
Po pierwsze Słowaccy żołnierze we Wrześniu 1939 traktowali polskich jeńców wojennych o niebo lepiej niż oszalali z nienawiści Ukraińcy na Kresach Wschodnich, którzy już we Wrześniu 1939 dopuścili się na polskich żołnierzach licznych okrutnych mordów!
Po drugie głównie w 1943 r. miały miejsce liczne dezercje Słowaków na froncie wschodnim. Spora część dezerterów uciekła do sowieckiej partyzantki gdy Słowacy zostali przerzuceni na tyły frontu wschodniego. |
|
|
Kamil Olszówka Najserdeczniej Dziękuję!
Co więcej podczas gdy kilkudziesięcioosobowy pluton złożony z Słowaków walczył w Powstaniu warszawskim, ponad dwustu polskich ochotników walczyło w Słowackim powstaniu narodowym! Ponadto przynajmniej kilkudziesięciu dezerterów z węgierskiej armii także walczyło w Powstaniu warszawskim w Zgrupowaniu Kampinos! Co także warte przypomnienia przynajmniej kilku węgierskich żołnierzy zostało zabitych przez Niemców w 1944 r. za handel bronią z polskimi partyzantami. Wiedzieli Oni czym to grozi a jednak zdecydowali się pomóc Polakom… Przecież nikt tych wszystkich Słowaków i Węgrów nie zmuszał do udziału w Powstaniu warszawskim... A jednak Oni wszyscy sami tego chcieli!
A gdy przynajmniej kilkudziesięciu dezerterów z węgierskiej armii walczyło w Powstaniu warszawskim w Zgrupowaniu Kampinos, ponad ośmiuset Węgrów walczyło także w Słowackim powstaniu narodowym!
Zarówno Węgrzy walczący w Powstaniu warszawskim jak i Węgrzy walczący w Słowackim powstaniu narodowym zapisali tym chlubne karty w historii narodu węgierskiego...
Dużo więcej na ten temat piszę w moim artykule zatytułowanym ,,Słowiańszczyzna 44" który niniejszym gorąco wszystkim polecam! |
|
|
Marek Michalski Akcja Burza była głównie za linią Curzona. To jest temat cenzurowany przez tzw.aliantów już w czasie wojny. I aranżowany.
Na aresztowanie Grota-Roweckiego i Jana Piekałkiewicza oraz śmierć gen.Sikorskiego nie ma dowodów, ale efekty decyzji ich następców dla interesów "wielkiej trójki" skłaniają do przypomnienia paremii „cui bono, qui prodest". |
|
|
r102 Nie żebym się czepiał - ale jak już wojna i rozliczenia - to Słowacy mogli by zrobić filmy pt "Armia Słowacka zajmuje Zakopane" czy "Armia Słowacka pod Stalingradem" czy tak jakoś... |
|
|
Alina@Warszawa Od zakończenia II wś. Polacy nie mają w Polsce nic do gadania, a tym bardziej decydowania. Takie zdarzenia historyczne jak 1956, 1968, 1976, 1980, 1989, 1992, 2003 i 2004, 2010 tylko to potwierdzają.
Przeglądając swoje wcześniejsze wpisy znalazłam takie jakby na temat z 2019:
Polak w Polsce ma najmniej praw na całym globie.
Wolność słowa po niemiecku, czyli jak Interia kasuje linki
To że takie zjawiska zaszły dowodzi tylko, że proces wykasowywania polskiej historii, polskiej kultury, tradycji, zasad, nie tylko jest ściśle opracowany wg jakiegoś tajnego programu, to jeszcze bardzo konsekwentnie realizowany przez prawie każdą opcję rządzącą. Teraz realizuje go minister oświaty na zlecenie Tuska.
Ciekawym zjawiskiem było, że prawie w jednym czasie największe w Polsce portale jak Interia, WP, czy inne Onety wykasowały możliwość swobodnej wypowiedzi Polakom w III tysiącleciu i nikogo to nie oburza, ani rzecznika praw obywatelskich, ani Trybunału Konstytucyjnego. W sumie to obowiązkiem wszystkich portali internetowych powinno być prowadzenie forum bez ograniczeń innych niż obyczajowych.
Tym bardziej cieszy, że Słowacy są świadomi znaczenia Powstania Warszawskiego. Nie tyle jako zrywu niepodległościowego, ale zrywu odważnych ludzi, POLAKÓW gotowych do prawdziwej walki z wielkim wrogiem, bez strachu, ze świadomością, że prawdopodobieństwo klęski jest większe niż zwycięstwa. Jednak to małe prawdopodobieństwo zwycięstwa i świadomość, co będzie, jeśli nie będą walczyć, skłoniła naszych bohaterów do walki.
O tym, że w PW brali udział Słowacy - słyszę pierwszy raz, tak jak i o świadomym udziale innych nacji.
Słowacy jak widać nie mają tak ogłupiających, agenturalnych mediów jakie zalęgły się w Polsce - te wszystkie TVN-24, Gazeta Wyborcza i im podobne (teraz nawet rządowa TVP).
Prawdopodobnie szykuje się jakaś wojna, w której ktoś będzie musiał walczyć i dobrze byłoby, żeby każdy walczący był świadomy o co walczy, i co się stanie jeśli walczyć nie będzie! |