|
|
sake2020 @VivaPalestina....A jak ktoś nie jest ani rusofobem, ani rusofilem a jest polskim patriotą to jak go pan określi? Takich jest przecież najwięcej. |
|
|
Tezeusz Ruszkiewicz rusofilu wyznawcy bandyty osranego putlera znowu srasz sowieckim łajnem.Rusofob to patriota, rusofil to wróg |
|
|
Alina@Warszawa Tak o sprawie odwołanego spotkania Nawrocki-Orban pisze Interia: wydarzenia.interia.pl Mam nadzieję, że ktoś wie o co tu chodzi. |
|
|
sake2020 Trochę cierpliwości,bo prawda może okazać się całkiem inna. Jak obserwuję te huraganowe ataki i pomówienia to widzę,że to jakaś robota grubymi nićmi szyta.Już kiedy obserwuję bełkot prezydencików Kwaśniewskiego,Komorowskiego do których zaraz dołączy kolega z boiska Wałęsa pouczających prezydenta Nawrockiego o przyzwoitości to widzę komuchów na pasku Tuska i paskudną intrygę. Czegóż to się nie wymyśli i nie zrobi,że postawić go pod TS a potem do więzienia. Zmurszałe próchno Szczepkowska już się widzi w Pałacu w otoczeniu koleżanek Lempartowej i Augustynek oraz kolegów Mazguły i Farmazona. |
|
|
Alina@Warszawa Nie krytykuję prezydenta, tylko idiotyczne wypowiedzi przedstawicieli jego kancelarii i idiotyczny powód odwołania spotkania z Orbanem. Bo co będzie z kolejnym spotkaniem z naszym największym sojusznikiem D. Trumpem? Też odwołają z tego samego powodu? Sake nie dostrzega tego idiotyzmu? |
|
|
sake2020 Nie wiadomo czy takie żałosne.Dopiero co szczuto na prezydenta ,że jest proputinowski bo spotyka sią z Orbanem ,teraz znowu źle bo spotyka sie tylko z Orbanem w ramach grupy Wyszehradzkiej. Wiadomo,że Tusk który dotąd niewybrednie atakował Orbana nagle ma się z nim spotkać. Zamiast już krytykować prezydenta może raczej poczekać. |
|
|
Alina@Warszawa Żałosne są wypowiedzi przedstawicieli kancelarii prezydenta K. Nawrockiego. Mogliby wymyślić jakiś sensowniejszy powód odwołania spotkania z V. Orbanem - chorobę (głupio, bo prezydent pojedzie do Grupy Wyszehradzkiej), jakieś pilne zajęcia w Polsce, albo sprawy nagłe. Wszystko byle nie idiotyczny powód "bo spotkał się z Putinem 2 dni temu"! Ten co zdecydował o takiej "narracji" powinien wylecieć z kancelarii, bo kompromituje prezydenta. Mam nadzieję, że to nie był pomysł prezydenta, ale nawet jakby był, to obowiązkiem pracowników kancelarii i doradców jest zapobieganie takiej sytuacji, w jakiej znalazł się prezydent. |
|
|
VivaPalestina @Alina@Warszawa To ty nie wiesz, że tylko rusofob może być prawdziwym polskim patriotą?Jak nie wierzysz to spytaj się naczelnego pat-ryj-jotka NB. Jak mu tam... @tw.te-Zeus albo jakoś tak. |
|
|
Alina@Warszawa Dziś słyszę i czytam, że nasz prezydent Karol Nawrocki nie spotka się z prezydentem Wiktorem Orbanem na Węgrzech, gdzie uda się na spotkanie Grupy Wyszehradzkiej. Media podają, że powodem tego oświadczenia jest niedawna wizyta Orbana u Putina. I tu mój mózg się buntuje: bo jak to? Gdy Orban spotyka się z Putinam to źle, a jak Trump spotyka się z Putinem to dobrze? Jeśli spotkanie z Putinem dyskwalifikuje polityka, to przepraszam - z Trumpem pan prezydent Nawrocki też się nie spotka? Jeśli kancelaria prezydenta RP podała faktycznie taki powód, to albo ktoś tam zwariował, albo jest na usługach obcych wywiadów. Ja rozumiem, że teraz na Węgrzech jest kampania wyborcza i nie wiadomo, czy Orban będzie wybrany na kolejną kadencję. Spotkanie/niespotkanie z polskim prezydentem na pewno może mieć znaczenie. Być może spotkanie z Orbanem nie jest wskazane, ani w polskim interesie (w co wątpię), ale podawanie jako powód odwołania spotkania kontaktów Orbana z Putinem, to nie tylko IDIOTYZM, ale antypolska manipulacja. Media podają, że jedynym powodem kontaktów Orbana z Putinem, czyli Węgier z Rosją, są kontrakty energetyczne. Załóżmy, że to prawda. Więc co? Orban ma nie jechać do Putina podpisać kontraktu gazowego, czy na ropę naftową i pozbawić całe Węgry surowców energetycznych przed nadchodzącą zimą? O ile wiem Węgry nie mają technicznych możliwości skorzystania z innych źródeł (uzasadnionych ekonomicznie). Co zrobiłby każdy z nas, albo np. nasz prezydent, gdyby był na miejscu prezydenta Węgier? To chyba głupie pytanie retoryczne... |
|
|
Alina@Warszawa Eskimos zniknął z naszej przestrzeni publicznej, zapewne wraz z rodziną obchodzi w USA Thanksgiving Day. Czyli do poniedziałku mamy spokój od jego idiotycznych wpisów. Jego szef pojechał zapewne na jakiś jarmark świąteczny, bo trzeba przyznać Niemcom, że robią je z pięknym rozmachem. Warto zauważyć, że trzeba pisać komentarze o tym, co się dzieje w naszej polityce, bo służby czytają i reagują wg rozkazu: albo zamilczają, usuwając temat z mediów ogólnopolskich, albo wręcz przeciwnie wyciągają. Szczególnie w pierwszym przypadku - zamilczania - można wyciągnąć wniosek, że dzieje się coś ważnego! |
|
|
Alina@Warszawa Gaz w Polsce jest 4x droższy niż w USA!!!! Przez ETS i unię i jej zielone wariactwo! youtube.com |
|
|
Alina@Warszawa "Kto jest najważniejszą osobą w Państwie?" - pisze p. Artur Łoboda:Bezczelny eskimos w Rządzie Tuska miał czelność napisać do Karola Nawrockiego:"Uprzejmie informuję, że Rada Ministrów nie upoważniła Pana Prezydenta do składania propozycji zmiany traktatów europejskich" Odnosiło się to do słów Prezydenta, który w Pradze powiedział, z wstępowaliśmy do zupełnie innej Unii Europejskiej i należy przywrócić jej pierwotną formę.Dlatego pozwolę sobie przypomnieć Ustawę zasadniczą Państwa Polskiego, a więc Konstytucję. Art. 118. 1. Inicjatywa ustawodawcza przysługuje posłom, Senatowi,Prezydentowi Rzeczypospolitej i Radzie MinistrówPodkreślę, że pierwszeństwo Prezydenta przed Radą Ministrów jest oczywistym podkreśleniem w Konstytucji. Art. 126. 1. Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej jest najwyższym przedstawicielem Rzeczypospolitej Polskiej i gwarantem ciągłości władzy państwowej.2. Prezydent Rzeczypospolitej czuwa nad przestrzeganiem Konstytucji, stoi nastraży suwerenności i bezpieczeństwa państwa oraz nienaruszalności i niepodzielności jego terytorium.3. Prezydent Rzeczypospolitej wykonuje swoje zadania w zakresie i na zasadach określonych w Konstytucji i ustawach A teraz U S T A W A z dnia 14 kwietnia 2000 r. o umowach międzynarodowych Art. 22a. 1. Do wystąpienia z Unii Europejskiej stosuje się odpowiednio przepisy art. 14 i art. 15 ust. 1 i 2.2. Przedłożenie Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej projektu decyzji o wystąpieniu z Unii Europejskiej jest dokonywane po uzyskaniu zgody wyrażonej w ustawieTak więc warunki wystąpienia z Unii Europejskiej zawarte były w Ustawie z 2000 roku, a więc cztery lata wcześniejszej - niż nasze wstąpienie do tej struktury.Widocznie Ustawodawcy zdawali sobie sprawę z zagrożeń wynikających z przebywania w tym towarzystwie. I na koniec Artykuł 25 tej Ustawy:Art. 25. 1. Decyzję w sprawie zmiany zakresu obowiązywania umowy międzynarodowej, o której mowa w art. 23, podejmuje:1) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, na wniosek Rady Ministrów – w przypadku ratyfikowanej umowy międzynarodowej;Podkreślam zwrot decyzję podejmuje Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.A wniosek Rady Ministrów to tylko ozdobnik tego Artykułu. Artur Łoboda; 25 listopad 2025========================= Nic dodać nic ująć, ale trzeba wszędzie pisać, że taki "eskimos" i prostak (prawdopodobnie bez matury) nie może sprawować ŻADNEJ funkcji w polskim rządzie (bo potem każdy Kibel z AfD napisze, że Polacy to Murzyni Europy). To że "eskimos" nie ma pojęcia o prawie, szczególnie o polskiej konstytucji - każdy może sobie sam ocenić. |