Otrzymane komantarze

Do wpisu: Polska eksporterem netto energii elektrycznej w marcu 2026 roku
Data Autor
Silentium Universi
Przykro mi, Alina. Brałem udział w oprogramowywaniu takich urządzeń. Tri słusznie prawi
tricolour
Hehe...Moj znajomy, dość dawno temu,  na dachu przykręcił kolektory słoneczne,  takie cieplne. Cały dach nimi pokrył, żeby nawet jesienią czy zimą coś grzały.No i tak grzały latem,  ze glikol sie gotował, a gorące kaloryfery latem nie są zbyt pożądane wiec wybudował basen do chłodzenia kolektorów. Sumarycznie kosztowało go to dwie dekady ogrzewania klasycznego. Biznes.
spike
"Dużo łatwiej jest wyhamować wiatraki, czy elektrownie cieplne." - - - - - Ooo! tu się nie zgodzę, skrzydła wiatraka ważą ileś ton, owszem jest sposób, może stosowany, to zmiana ustawień kąta śmigieł, podobnie jak w samolocie śmigłowym, a elektrownia cieplna, to dużo poważniejsza operacja, do tego kosztowna, a potem rozruch, jeszcze bardziej kłopotliwy i kosztowny, PV można wyłączyć nie dosłownie, ale jak żarówkę, nadmiar energii w sieci jest szkodliwy, wręcz zabójczy dla instalacji, transformatorów etc. Nie wiem jak wygląda proces wyłączenia PV, co się dzieje z wytwarzaną energią, czy jest jakieś specjalne obciążenie, trzeba poczytać. - - - - - - Mój znajomy ponad rok temu uległ czarowi propagandy, na swojej posesji zainstalował małą farmę PV 10 kW z magazynem energii. Jak tłumaczył, choć coś mętnie, to zmagazynowana energia idzie w pierwszej kolejności na dom (ma dość duży), potem nadwyżka idzie do sieci, a jak magazyn pusty, to pobiera z sieci i to zaczynają się schody. 10 kW na długo nie starczy, a co sprzeda, to po cenach groszowych, więc niewiele ma zysku, sumarycznie, to się korzystnie nie bilansuje. Znajmy na koniec stwierdził, a wydał na PV kilkadziesiąt tysięcy, że jakby nie dopłata, to by tego nie instalował, jest przypuszczenie, że nawet mu się własne koszty nie zwrócą, pewnie po okresie pracy, system będzie zdemontowany i złomowany, bo PV do wymiany, potem baterie, a wymiana to poważny koszt, czyli interes Zabłockiego. - - - Całkiem możliwe, że będę się widział ze znajomym, posłucham jak teraz wygląda, pewnie zna już wszystkie sekrety tego biznesu. Podobnie ma się sprawa z pompami ciepła, idea dobra, ale niewłaściwa droga, teraz ludzie wyrywają sobie włosy.
tricolour
Elektrownia to nie tylko kotłownia. To także zespół turbin obciążonych temperaturami rzędu 600 stopni przy ciśnieniu 300 atmosfer. To setki ton wirującej stali, której nie można zbyt szybko zatrzymać i wychłodzić, bo się mechaniczne zniszczą. Turbina pozbawiona pary wymaga wielogodzinnego zewnętrznego napędu, by stygła maksymalnie równomiernie obracając się.Wyobraź sobie, że turbina o masie często przekraczającej sto ton jest wyważana masą mniejszą od jednego grama. Koła samochodowe wywaza sie ciężarkami rzędu 5g, biomasa w feldze nie przeszkadza. 
Alina@Warszawa
@TRI   Doucz się o kotłowniach, to będziesz wiedział jak się steruje pracą kotłów węglowych, gazowych. na biomasę, czy paliwa ciekłe. Zacznij od małych domowych...A potem poczytaj o regulacji turbin np. parowych.
tricolour
"Dużo łatwiej jest wyhamować... elektrownie cieplne".Pokazujesz swoją techniczną ignorancję. Elektrownia cieplna nie jest projektowana na cykliczne zmiany temperatury pracy ze względu na niszczące obciążenia mechaniczne. Proces zatrzymania spalania, stopniowego obniżenia temperatury kotłów, turbin i instalacji trwa czasem kilkanaście godzin. Innymi słowy- jeżeli blok ma tysiąc megawatow mocy, to jego odstawienie oznacza rozdysponowanie tej mocy w inny niż zaprojektowany sposób.W jaki?
Alina@Warszawa
Cenny są zgodne z UMOWĄ, a przecież nikt z nas nie zawiera umowy z giełdą o ile wiem.
Zbyszek
"bo ceny są ustalane przez energetycznego monopolistę i zasady tudzież"Na pewno? A nie przez podmiot: "Towarowa Giełda Energii (TGE)"?Ceny bywają ujemne, bo czasem dostawcy energii tzw. odnawialnej wolą dopłacić za jej odebranie (gdy jest nadmiar) niż wyłączać, ograniczać czy hamować produkcję. Rzeczywistości się nie oszuka. Pojemność i zapotrzebowanie mają swoje granice. Magazynowanie energii to tak naprawdę proces ciągle mało wydajny jeśli wziąć skalę ewentualnych potrzeb, a wymagający ogromnych inwestycji.
Do wpisu: 2 afery z ONET - podkarpaccy gangsterzy na usługach służb i red. Klarenbach oskarżony w sprawie Collegium Humanum
Data Autor
spike
Skoro Polską rządzi wnuczek dziadka z Wehrmachtu, to może UPA-owiec.
Alina@Warszawa
Jest też afera, o której mało kto wspomina - to banderowcy (Szeptycki) w ministerstwie oświaty: youtube.com 
tricolour
Fakt, nie jesteś dla mnie partnerem do rozmowy. Tępotę oceniłaś po sobie, jak trafnie zauważyłaś więc zostań z nią sama.
spike
no nie, coś lawirujesz, to po co podajesz dochody Lichockiej, jak sam wiesz, że posłowie biorą ile się da z każdej strony, kwestią jest, ile my i Polska z tego ma, a przy obecnej władzy mamy dzienny dług 1 MILIARDA zł. Pamiętam jak Morawiecki co jakiś czas ogłaszał, że zmniejszył deficyt państwa, słyszałeś podobny komunikat od obecnej władzy, a jeszcze wciskają kit, że SAFE to "złoty interes", bawi ciebie ta gadka dla pelikanów?
Alina@Warszawa
@TRI  To, że masz problem ze swoim telefonem okazało się przy okazji Twojego wpisu, który niby "cytowałeś", ale nie podałeś linka do strony, z której "cytowałeś", co jest niejako obowiązkiem cytującego, podstawowym przejawem przyzwoitości. Inaczej taki cytat jest kradzieżą. Dlatego zasugerowałam jak można skopiować link, ale TRI nie docenił mojej chęci pomocy, lecz wykazał, że jest za tępy, żeby takie niuanse pojąć i brnie w swojej tępocie dalej. Powodzenia! Sam sobie mów pardon jak lubisz, bo widzę, że nie masz z kim pogadać, ani się pokłócić. 
tricolour
Przecież napisałem, znaczy zacytowałem, że to oświadczenie. Oświadczenie majątkowe za 2025 rok dokładniej, wiec są to dochody roczne, cały artykuł tutaj:money.plI nie chodzi o to, by znaleźć symetrię po drugiej stronie sceny politycznej, by "swojaka" zwolnić tym z wszelkiej odpowiedzialności, a wręcz przeciwnie.Dopisek o stanowieniu prawa mial być kontrastem dochodów posłanki, tej czy tamtej, z uchwalonym dla ZUS delegalizowaniu wpłaconych składek.
spike
Rozbawiłeś mnie, raz że nia ma podanego okresu tych zarobków, a inna sprawa, jakie ta posłanka ustanawia prawo, a taki Tusk, a szczególnie Żurek i jego osiedle domków i mieszkań, Quń z willą we Włoszech, kopertowy senator, wice-min. (Myrcha?)co to pobiera kasę za wynajem swojego domu i apartamentu na mieście, za dojazd i to wraz z żoną, a ten co ma 10 mieszkań, a pani min. edukacji pobiera kilometrówkę, nie mając samochodu itd. itd. - - - - - Wg mnie, żaden poseł nie powinien mieć prawa do pracy w spółkach państwa, km rozliczać itd., nie wiem jak stanowi prawo w tej sprawie, ale posłowanie nie powinno pełnić roli "dojnej krowy" którą my wszyscy karmimy.
tricolour
Widzisz, znów Mjk mial rację,  bo ja nie zgłaszałem żadnych problemów, które mi sugerujesz.Wyłącznie ty uważasz, że mam problem z telefonem ponieważ źle używam myszy gdy jej nie używam, nie pisząc wcale na komputerze. I to był moment, by powiedzieć "pardon", a ty brniesz dalej w absurd coraz wiekszy. Więc pozwól, że zakończę przepychankę, ktora do niczego nie prowadzi. A jeśli chcesz uważać, że nie potrafię w odpowiedni sposób używać swojego telefonu, to przyznam ci z chęcią rację. Powiem wiecej - im go mniej, tym lepiej.
Alina@Warszawa
No to jest jeszcze instrukcja telefonu, jest producent, jest serwis telefonu i serwis sieciowy - ci na pewno wiedzą co robić. Nie mam takich problemów, bo opanowałam wszystkie tego typu urządzenia w stopniu, który jest mi potrzebny. Może kobiety są sprytniejsze?
tricolour
Nie "to samo". Na przykład właściwości (properties) uzyskuje się zupełnie inaczej, o ile wersja UI w ogóle na to pozwala, a najczęściej nie pozwala.Małolat tu nie pomoże.
Alina@Warszawa
@TRI  To trzeba się skonsultować z pierwszym lepszym małolatem - oni pokażą co i jak. TRI nie wie co potrafi ekran dotykowy? To samo co mysz komputerowa, tylko trzeba się nauczyć ....
tricolour
Ale ja mam teraz w ręce telefon. Gdzie on ma prawy klawisz myszy skoro nie ma w ogóle myszy?To jest to, o czym pisał Mjk.
Alina@Warszawa
@TRI nie potrafi skopiować linka do strony, z której korzysta? Robi się tak: podświetla się adres oglądanej strony w okienku na górze, naciska się (klika) prawy przycisk myszy pojawia się okienko z komendamitrzeba podświetlić "kopiuj" (zapamiętuje się w pamięci komputera)potem w czasie pisania komentarza/tekstu - w wybranym miejscu klika się znowu prawym przyciskiem myszy i w oknie poleceń wybiera "wklej" i już gotowe, proste, ale trzeba poćwiczyć :)
tricolour
Albo takie, z money.pl:"Oświadczenie pokazuje też dochody posłanki. Lichocka wykazała m.in. uposażenie poselskie w wysokości 188,5 tys. zł, wynagrodzenie z Rady Mediów Narodowych w wysokości 103,2 tys. zł oraz dietę parlamentarną. W dokumencie pojawiają się również prawa autorskie, choć w tej części kwota jest niewielka — 152 zł.Największą pozycją poza wynagrodzeniami jest jednak najem nieruchomości. Z tego tytułu posłanka wpisała 289,8 tys. zł.Lichocka wykazała także oszczędności: ok. 10 tys. zł oraz ok. 4 tys. dolarów".Jak osoba mająca tak wysoki dochód, a mająca tylko 10tys złotych oszczędności,  moze stanowić prawo?😀 
Alina@Warszawa
Szkoda, że nie wiemy jacy panowie korzystali z usług ukraińskiego gangu i czy miało to jakiś wpływ na polskie życie polityczne.Niby mamy wolne media, ale te okazują się zbyt wolne. Albo cenią sobie wolność i życie ponad wszystko, co ja rozumiem, bo w świecie gangsterskim kara śmieci dla zbyt ciekawych, gadatliwych lub zachłannych, to jedno z praktycznych narzędzi polityki wewnętrznej, stosowane bez skrupułów. 
Do wpisu: O polskim złocie - teraźniejszym i historycznym. Gdzie jest?
Data Autor
Alina@Warszawa
Na to wygląda. Nawet Tusk nie ma nic przeciwko Glapińskiemu. Ale nie podejmuję się analizować spraw NBP, mam nadzieję, że znajdą się tu jacyś fachowcy, którzy lepiej ode mnie orientują się o co w tym wszystkim chodzi? Wygląda jakby te wszystkie tony złota były jakimś zastawem branych kredytów. Tylko po co kupować złoto zamiast korzystać z własnych pieniędzy i nie zapożyczać się u lichwiarzy? W domowym gospodarstwie i firmie byłby to idiotyzm. Po co w ogóle brać kredyty zamiast emitować własny pieniądz i rozwijać własny przemysł i gospodarkę?
Lech Makowiecki
Pani Alino!Sam się zastanawiam, dlaczego - mimo buńczucznych zapowiedzi - silni ludzie jeszcze nie weszli i nie wyprowadzili z NBP prezesa Glapińskiego. Ba, pozwala mu się nadal skupować złoto i powiększać polskie rezerwy!Jedyne logiczne wytłumaczenie - to plan zmuszenia nas do wejścia do strefy Euro i transfer całego naszego złota do Europejskiego Banku Centralnego do Frankfurtu nad Menem...