|
|
u2 Jeździłem w tym roku parę razy do Modlina i zadziwiała mnie przezorność Polaków, którzy chronią swoje drzewa owocowe specjalną folią przed ptakami. To są drzewa jabłoniowe. PS. Hiszpania vs Francja 2-0 |
|
|
Alina@Warszawa Nie biedne, tylko bardzo drogie w tym roku, bo prawie wszystkie owoce wymarzły, albo wyschły! To jakiś cud, że mam je w ogrodzie. |
|
|
u2 Rozwiązywałem piekielnie trudne schematy układów elektronicznych. Z wynikiem pozytywnym, bez pomocy SI. Ale z Aliną nikt nie może wejśc w szranki. Biedne wiśnie, porzeczki i maliny :) |
|
|
Alina@Warszawa Zła diagnoza! Alina po prostu robi przetwory z wiśni, malin i porzeczek i nie ma czasu na czcze dyskusje o dMjśz. |
|
|
u2 Z Aliną, inżynier od spraw sanitarnych, każda dyskusja jest bezcelowa. Alina po prostu wie lepiej, Tak jak jej oblubieniec Grzegorz Braun :) |
|
|
mjk1 W taki razie napisz, co w mojej wypowiedzi konkretnie jest bez sensu i dlaczego? Jeżeli potrafisz? |
|
|
Alina@Warszawa Masz rację, nie potrafię piiii....lić bez sensu jakTy @mjk1 |
|
|
mjk1 Nie potrafisz Alinko a to różnica fundamentalna. |
|
|
Alina@Warszawa Kolejna bzdura autorstw mjk1. Nie rozumiesz, że mam w nosie czcze dyskusje z Tobą? |
|
|
mjk1 Tak oficjalnie przyznawać się do braku argumentów, to nowość w Twoim wykonaniu Alino, ale dobre i to na początek. |
|
|
mjk1 I społeczeństwo nie dostrzeże Mrówka, bo ponad 90% mediów należy do KO. Opozycyjne media mają kilka procent i to w porywach. Teraz już jest w dzienniku przekaz o otwieraniu kolejnych magazynów energii na wybrzeżu i elektrowni szczytowo pompowej w Rożnowie a Republice będzie i biciu przez Niemców Bąkiewiecza. Po wyborach będzie już za późno na refleksje, ale skoro nie dociera, to co na to poradzisz? |
|
|
Mrówka "Przylądek Pomerania" - jeszcze parę lat i owo określenie zastąpi dzisiejsze Polskie wybrzeże. Za dekadę pewnie lub dwie słowo Polska będzie li tylko w materiałach historycznych. Zbyt często również Europa i Unia Europejska stawiane są przed interesem Polski. W realizację owej inwestycji podmiotów Polskich nie wierzę. Po prostu.@mjk1 - Cyt: "Tymczasem PiS i szeroko rozumiana prawica popełniają ten sam błąd od wielu miesięcy. Zamiast przede wszystkim pokazywać własną wizję rozwoju państwa i przyszłe inwestycje, koncentrują się na przekonywaniu własnego elektoratu, że wszystko jest katastrofą. Problem polega na tym, że własny elektorat nie decyduje o wyniku wyborów. Jest już przekonany. Jeżeli rząd KO będzie przez najbliższy rok otwierał kolejne inwestycje i pokazywał konkretne realizacje, a opozycja będzie odpowiadała wyłącznie hasłami o upadku państwa, to niezdecydowany wyborca dojdzie do prostego wniosku: Skoro wszystko miało się zawalić, a jednak powstają porty, drogi i kolejne inwestycje, to może ta katastrofa istnieje głównie w politycznych przekazach."Tymczasem bardzo pożyteczna, ukończona inwestycja przekopu Mierzei Wiślanej jest sabotowana przez Tuskową ekipę i kłamliwie przez niego oceniana negatywnie. Wybudowane drogi za poprzedników są skrzętnie przemilczane. A że wszystko się "zawali" to nie trzeba politycznych przekazów. Polska niepodległość już leży w gruzach. Tylko społeczeństwo nie chce tego dostrzegać lub fura i komóra przesłoniły horyzont. |
|
|
Alina@Warszawa ... nie przeczytasz.... |
|
|
mjk1 Szkoda, że zamiast odnieść się do moich argumentów dotyczących strategii wyborczej, oceniasz moją osobę. Jeżeli uważasz, że się mylę, chętnie przeczytam rzeczowe kontrargumenty. |
|
|
Alina@Warszawa @mjk Masz chamowatą manierę pouczania wszystkich z góry, nie zdając sobie sprawy jakie to prostactwo w publicznej dyskusji. Niestety Twoje teksty mają przeważnie zerową wartość poznawczą, więc ktoś kto niczego mądrego nie pisze, w każdym komentarzu poucza, wychodzi na zupełnego grafomana-idiotę. Informuję Cie @mjk, że nie czytam Twoich komentarzy, bo szkoda mi życia na takie idiotyzmy. Ten niestety przeczytałam i straciłam czas na pisanie komentarza .... |
|
|
mjk1 A wystarczyło tylko zrozumieć to o czym piszę od miesięcy Droga Alino. A piszę, że: wybory wygrywa się nie twardym elektoratem, lecz ludźmi niezdecydowanymi. Zwolennicy PiS i KO w ogromnej większości już wiedzą, na kogo zagłosują. O wyniku decydują ci, którzy nie śledzą polityki codziennie i oceniają ją bardziej przez to, co widzą niż przez to, co słyszą. Jeżeli taki wyborca widzi nowy port, nowe drogi, inwestycje kolejowe czy inne duże przedsięwzięcia, to dla niego jest to konkret. Nie będzie analizował, który rząd rozpoczął dokumentację, kto wydał pierwszą decyzję środowiskową ani kto podpisał pierwszą umowę. Zapamięta przede wszystkim to, że inwestycja powstaje za obecnych rządów.Tymczasem PiS i szeroko rozumiana prawica popełniają ten sam błąd od wielu miesięcy. Zamiast przede wszystkim pokazywać własną wizję rozwoju państwa i przyszłe inwestycje, koncentrują się na przekonywaniu własnego elektoratu, że wszystko jest katastrofą. Problem polega na tym, że własny elektorat nie decyduje o wyniku wyborów. Jest już przekonany. Jeżeli rząd KO będzie przez najbliższy rok otwierał kolejne inwestycje i pokazywał konkretne realizacje, a opozycja będzie odpowiadała wyłącznie hasłami o upadku państwa, to niezdecydowany wyborca dojdzie do prostego wniosku: Skoro wszystko miało się zawalić, a jednak powstają porty, drogi i kolejne inwestycje, to może ta katastrofa istnieje głównie w politycznych przekazach.To nie oznacza, że rządu nie należy rozliczać. Wręcz przeciwnie - trzeba patrzeć na koszty, terminy, przejrzystość przetargów i efekty. Ale sama narracja katastrofy nie wystarczy. Jeżeli nie będzie jej towarzyszyć wiarygodna alternatywa i własna pozytywna wizja rozwoju Polski, okaże się nieskuteczna wobec wyborców niezdecydowanych.I o to właśnie toczy się dziś gra polityczna. Nie o przekonanie najwierniejszych sympatyków jednej czy drugiej strony, lecz o ludzi, którzy patrzą przede wszystkim na to, co dzieje się wokół nich. I to oni zdecydują o wyniku przyszłorocznych wyborów.I jeżeli nie dotrze to do strategów i sympatyków prawicy. to KO będzie kojarzona z rozwojem i dobrobytem, Konfederacja zostanie z wyprzedażą i najniższą krajową, PiS awanturami pod pomnikami w Warszawie i Berlinie a Braun z gaśnicą i do tego pustą. A jak Tusk wygra wybory to droga do NBP i polskiego złota zostanie otwarta. Ale jeżeli do prawicowej sekty to nie dociera to co ja na to poradzę. |